Zgłoś uwagi

Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz - Wystąpienie z dnia 21 października 2020 roku.

Informacja Prezesa Rady Ministrów na temat stanu przygotowania państwa na rosnącą falę zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 i wywoływanej nim choroby COVID-19, a także wirusa grypy w czasie pandemii koronawirusa

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
71 wyświetleń
0

Stenogram

5. punkt porządku dziennego:

Informacja Prezesa Rady Ministrów na temat stanu przygotowania państwa na rosnącą falę zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 i wywoływanej nim choroby COVID-19, a także wirusa grypy w czasie pandemii koronawirusa.

Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz:

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Premierze! Wysoka Izbo! Żeby dobrze postawić diagnozę i wdrożyć leczenie, trzeba znać historię pacjenta, trzeba przebadać go fizykalnie, trzeba przeprowadzić wywiad. Jaka jest historia naszej walki jako państwa polskiego z koronawirusem? Rządzący w styczniu: epidemia jest bardzo daleko, w Chinach, może w ogóle do Polski nie dojść. W lutym: na wszystko jesteśmy przygotowani, na każdy scenariusz i wariant. W marcu: nikt się nie spodziewał takiej skali, nie spodziewaliśmy się, że ta epidemia nas tak dotknie. W maju już święcenie triumfu: najlepsi w Europie. W czerwcu: zwycięstwo nad koronawirusem. W wakacje: wirus w odwrocie, już jest mniej zjadliwy. We wrześniu kluczowe słowa Andrzeja Dudy: panujemy nad epidemią, epidemię mamy pod kontrolą. Utraciliście kontrolę nad państwem, utraciliście kontrolę nad epidemią. I to jest oskarżenie. To jest akt oskarżenia wystawiany nie przez nas, polityków, nie przez opozycję. To jest akt oskarżenia wystawiany przez tysiące nowych zachorowań codziennie i setki zgonów. To jest akt oskarżenia, który będzie was gnębił każdego dnia. Jak dzisiaj jako opozycja, jako obywatele Rzeczypospolitej mamy zaufać słowom pana premiera? Pamiętam nawoływanie do współpracy w marcu. Na ten apel, wszyscy, jak tu jesteśmy, odpowiedzieliśmy pozytywnie. Uczestniczyłem we wszystkich spotkaniach w kancelarii premiera, u prezydenta, z ministrami. I jak to się skończyło w przypadku pierwszej tarczy antykryzysowej? O godz. 2 w nocy wrzutka likwidująca Radę Dialogu Społecznego i wprowadzająca głosowanie korespondencyjne 60+. Wrzutka, o której nawet premier Emilewicz, bo z nią wtedy telefonicznie rozmawiałem, nie wiedziała. I wszystko to, te relacje, budowanie wspólnoty, wspólna walka, legło w gruzach.

    Żeby przejść dalej, dzisiaj zabrakło jednego słowa, panie premierze, kluczowego. Nie do nas, bo my jesteśmy politykami, możemy się tutaj spierać, dyskutować, ale do chorych, lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych, pracowników socjalnych, ekspedientek w sklepach, do całego społeczeństwa. Zabrakło słowa: przepraszam. Nie za błędy, bo one w tak trudnym czasie, rozumiem, mogą się zdarzyć, ale za to, że dyskusja o LGBT w wakacje była ważniejsza, że podział łupów i rządza władzy wygrywała ze zdrowym rozsądkiem, że polityki nie traktujecie jak roztropnego dbania o dobro wspólne, tylko jak walkę plemienną, która ma dzielić i wykończyć Polskę i Polaków. Chodzi o słowo: przepraszam, które nigdy nie odejmuje wartości ani nie uwłacza na honorze, ale jest miarą wielkości. I tego słowa zabrakło, tak jak słów docenienia lekarzy, pielęgniarek, których też nie zawsze potraficie wyrazić albo wręcz przeciwnie, bo premier Sasin mówił coś zupełnie innego. Słowa mogą zabijać, słowa mogą ranić, ale słowa, np. dla pacjenta, dają też nadzieję i przywracają życie. Panie premierze, podczas tej pierwszej fali walki wykorzystaliście cynicznie pandemię do lansowania Andrzeja Dudy. Wtedy każda decyzja podejmowana była na wniosek prezydenta, wszystkie sztaby były pod jego nadzorem. Polska nie funkcjonowała bez mrugnięcia okiem pana prezydenta, a dzisiaj go nie ma. W ustawach, które wtedy wprowadziliście, było też wiele głupot.

    (Poseł Teresa Wargocka: Obłuda.)

    Za 70 mln na wybory można by było przebadać wszystkich mieszkańców Chodzieży, Andrychowa albo Aleksandrowa Łódzkiego. Mogliście nie wprowadzać restrykcyjnych zapisów wobec lekarzy. Z jednej strony mówicie ˝zaangażujmy się wszyscy˝ i dajecie takie przesłanie dla obywateli, a z drugiej strony wprowadzacie obostrzenia w Kodeksie karnym, które dają bezwzględne więzienie dla lekarzy, a bezkarność+ dla urzędników. Wprowadziliście też rozwiązania, przepchnęliście je bokiem, na mocy których dzisiaj są budowane osiedla domków jednorodzinnych w otulinach parków krajobrazowych jako izolatoria. Z tego trzeba się wycofać.

    Jaki jest dzisiaj stan pacjentów? Jest 10 tys. zakażonych, są godziny w kolejkach do karetek, jest rozpacz pracowników medycznych, utrata zdrowia fizycznego i psychicznego, wyczerpanie w tym względzie. Są premie dla ministrów w ministerstwach, w urzędach dla urzędników, a nie ma premii dla bohaterów. Nie ma wprowadzonych tych rozwiązań, które by doceniały tak ciężko pracujących. Pomimo wielu rozczarowań jesteśmy gotowi do tej współpracy, ale ona musi się opierać na prawdzie, a nie na propagandzie. Współpraca oparta na prawdzie, a nie lansowanie się na pandemii czy festiwal propagandy, jak sobie dobrze z nią radzimy. Jesteśmy gotowi do tej współpracy, tak jak cała opozycja dzisiaj zadeklarowała, dlatego że to jest wspólna odpowiedzialność, że nie wolno poświęcić na ołtarzu walki politycznej celu najważniejszego, jakim jest życie i zdrowie. Co w związku z tym proponujemy?

    Po pierwsze, w obszarze ochrony zdrowia: utrzymanie sprawności i wydolności szpitali. Szpitale, żeby ratować życie, muszą same żyć, muszą funkcjonować. Jeżeli one przestaną to robić, to wszystkie inne tarcze nigdy nie zadziałają. Do tego potrzebna jest prywatna ochrona zdrowia. Dobrze, że o tym mówił pan minister Niedzielski. Ale my proponujemy coś innego. W prywatnych szpitalach, w prywatnych gabinetach - a tych miejsc jest 33 tys., ponad 400 szpitali, ponad 40 tys. gabinetów specjalistycznych - leczmy tych chorych, którzy cierpią na nowotwory, na choroby cywilizacyjne, na cukrzycę, nadciśnienie tętnicze, którzy chcą diagnostyki, leczenia w innych przypadkach, nie tylko w przypadku COVID-19. Codziennie u 452 osób rozpoznawany jest nowotwór, rozpoznawana jest choroba nowotworowa. Codziennie na chorobę nowotworową, na raka umierają 272 osoby. Tych chorych nie wolno zostawić samych. Prywatne gabinety - otwarte za darmo, bo za nie ma zapłacić rząd. Tam ma być leczenie na koszt rządu, bo dzisiaj służba zdrowia, publiczna ochrona zdrowia jest niewydolna w zakresie leczenia innych chorób. To jest punkt pierwszy.

    Druga sprawa - docenienie w postaci premii dla bohatera dla tych, którzy są na pierwszej linii frontu, wszystkich medyków, wszystkich pracowników ochrony zdrowia, wszystkich pracowników szpitali oraz pracowników społecznych i socjalnych.

    Trzecia sprawa - edukacja. Ostrzegaliśmy przed scenariuszem izraelskim, polegającym na tym, że w Izraelu z 20 przypadków po otwarciu szkół w ciągu kilku tygodni zrobiło się... i szkoły zostały zamknięte. Wtedy był hejt i śmianie się. Walka z epidemią to nie są przyjemne decyzje, to nie są decyzje pod publiczkę, to są często trudne decyzje. Ale w sierpniu uważaliście, że tego nie będzie. To dyrektorzy szkół i samorządowcy, a nie sanepid, powinni od dawna decydować o tym, jakie nauczanie stosują: czy zdalne, czy hybrydowe. Bo to umożliwi zatrzymanie transmisji. My dzisiaj nie mamy jednego ogniska w Polsce. Nie jest tak jak po weselu w Nawojowej czy po wydarzeniach w kopalni. Dzisiaj ta transmisja jest niewidoczna i nie znamy miejsca i ognisk. To jest kolejny punkt. Podejście regionalne, rozmowa z samorządami, konsultacje i takie działanie, które nas nie wyznacza i nie nakazuje nam czegoś tylko i wyłącznie, ale też prosi o pomoc organizacje społeczne, fundacje. Tego zabrakło.

    W gospodarce oczekujemy, domagamy się i żądamy zatrzymania wszystkich prac nad ustawami podnoszącymi podatki, wycofania się z ustawy, która wyprowadza ludzi na ulicę, bo są zdesperowani, bo stracą pracę, wycofania się z piątki przeciwko polskiemu rolnictwu. Chodzi o zwolnienie z ZUS-u i wprowadzenie dobrowolnego ZUS-u. Niedziele handlowe powinny być przywrócone na czas epidemii, żeby chronić seniorów, żeby dać im szansę. Uratowanie gospodarki musi opierać się na działaniach systemowych, które będą nie podejmowane ad hoc, ale przemyślane. Wreszcie napiszmy wspólny plan pandemiczny, bo jego po prostu brakuje.

    Rzucacie się od ściany do ściany. Najlepszym przykładem są maseczki. Jak chcecie przekonać pana Brauna i pana Bosaka, żeby nosili maseczki, skoro wasz minister zdrowia mówił, że one nic nie dają, że one nie chronią? Później mówił, że trzeba je nosić do wynalezienia szczepionki. Ale przyszedł przekaz z Nowogrodzkiej, że będą wybory - to trzeba nosić tylko jeszcze przez kilka dni, a później trzeba iść na wybory. Tu nie ma wiarygodności, nie ma strategii i nie ma spójności. Dlatego 30% obywateli albo w to nie wierzy, albo jest bardzo sceptycznie nastawionych w ogóle do rozprzestrzeniania się i obecności wirusa.

    Moi Drodzy! Jeszcze jedna rzecz, apel już teraz nie do pana premiera, ale do episkopatu, do hierarchów Kościoła katolickiego. Zbliża się dzień Wszystkich Świętych, później Dzień Zaduszny. Przez cały listopad... Zróbmy tak, żeby nie tylko i wyłącznie pierwszego i drugiego pójść na groby. Dajcie jasny sygnał wiernym, że w tym roku lepiej poczekać, lepiej pójść kilka dni później, a nie dokładnie 1 czy 2 listopada. To jest bardzo ważne, żebyśmy z tym wyszli.

    Rząd utracił kontrolę nad pandemią, nad sprawowaniem funkcji (Dzwonek) mających na celu dbałość o bezpieczeństwo, utracił kontrolę nad państwem. Dzisiaj nie widzę siły w rządzących, żeby mogli samodzielnie tę kontrolę przywrócić. Dlatego zwracam się do moich rodaków: moi drodzy, szanowni państwo, wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, dzisiaj my jesteśmy w stanie przywrócić kontrolę nad państwem, opanować sytuację swoją odpowiedzialnością, braterstwem, opieraniem swoich relacji i swoich poczynań na wiedzy, a nie na jakichś plotkach czy fake newsach. Proszę was wszystkich o odpowiedzialność. Jeżeli rząd stracił kontrolę, my, obywatele, przywróćmy kontrolę nad państwem, nad epidemią. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.