Zgłoś uwagi

Posłanka Paulina Matysiak - Wystąpienie z dnia 22 lipca 2020 roku.

Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
1 wyświetleń
0

Stenogram

7. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 388 i 503).

Poseł Paulina Matysiak:

    Pani Marszałek! Pani Minister! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Nie mam wątpliwości, że uproszczenie warunków i trybów rejestracji pojazdów to działanie słuszne, a odpowiednio wdrożone w życie może przełożyć się na odciążenie urzędów i ułatwienie życia naszych obywateli i obywatelek. Zresztą podobnie jak zniesienie obowiązku posiadania przy sobie i okazywania prawa jazdy podczas kontroli, posiadania nalepki kontrolnej z numerem rejestracyjnym czy też wprowadzenie możliwości pozostawienia dotychczasowego numeru rejestracyjnego pojazdu przy jego przerejestrowaniu. Te zmiany są zdaniem Lewicy zrozumiałe, sensowne i potrzebne.

    Oczywiście szkoda, że te zmiany nie zakładają pełnej cyfryzacji systemu, ale jak wczoraj stwierdziła minister Wanda Buk, nie jest to obecnie możliwe z powodu groźby zatkania systemu. Ministerstwo obiecuje, że wprowadzane obecnie zmiany nie spowodują żadnych awarii. Oczywiście będziemy to dokładnie sprawdzać, a w najbliższej przyszłości liczymy na kolejne kroki, takie jak chociażby postulowane przez stronę społeczną umożliwienie zdalnej rejestracji pojazdu także osobom fizycznym.

    Biorąc pod uwagę, że ta nowelizacja ustawy jest potrzebna i uprości wiele procedur, klub Lewicy zagłosuje za tym projektem.

    Jednak pamiętajmy, że nie jest to najważniejsza zmiana, jakiej wymaga Prawo o ruchu drogowym. Ruch drogowy to nie tylko obszar do urzędniczego uregulowania, ale przede wszystkim zapewnienie bezpiecznej przestrzeni poruszania się, a tutaj nadal jest wiele do zrobienia, żeby ratować życie tysiącom Polek i Polaków ginących co roku na ulicach. Przypomnę, że dzisiaj mamy 22 lipca, a 1 lipca 2020 r. miały wejść w życie szumnie zapowiadane przez rząd Prawa i Sprawiedliwości i samego premiera Morawieckiego zmiany dotyczące pierwszeństwa w ruchu pieszych oraz wyższych kar dla kierowców. Zgodnie z przedstawionymi przez specjalistów propozycjami piesi mieli zyskać pierwszeństwo już w momencie zbliżania się do przejścia dla pieszych. Kolejną istotną zmianą miało być zrównanie dopuszczalnej prędkości do 50 km/h na obszarze zabudowanym przez całą dobę. Co ciekawe, w tej chwili jesteśmy jedynym krajem w Unii Europejskiej, gdzie w nocy można jechać szybciej niż w dzień. Autorzy noweli chcieli także, by za przekroczenie prędkości o 50 km/h groziła utrata prawa jazdy. Przypomnijmy, że obecnie przepis taki obowiązuje tylko w terenie zbudowanym. Stawki mandatów nie wzrosły od 25 lat.

    Statystyki dotyczące wypadków drogowych w Polsce są przytłaczające. W Unii Europejskiej więcej ludzi ginie na drogach tylko w Bułgarii i w Rumunii, a ze statystyk opublikowanych przez Komendę Główną Policji wynika, że z roku na rok rośnie liczba wypadków ze skutkiem śmiertelnym.

    W ub.r. miało miejsce ponad 30 tys. wypadków, w których zginęło prawie 3 tys. osób. W tym czasie zginęło 793 pieszych. 70% zdarzeń miało miejsce z winy kierowców. Połowa tych wypadków wydarzyła się na przejściu dla pieszych, w wyniku czego na pasach zginęły 234 osoby. Mimo tak drastycznych statystyk nie doczekaliśmy się jeszcze ustawy poprawiającej tę sytuację. Projekt ugrzązł w Ministerstwie Infrastruktury na etapie konsultacji społecznych i nie trafił jeszcze nawet do Sejmu. Podczas czerwcowego posiedzenia Lewica przypominała rządzącym o tych obietnicach.

    Wszystko wskazuje na to, że omawiany dzisiaj w Sejmie projekt ułatwi wiele procedur i będzie małym krokiem w stronę koniecznej cyfryzacji systemu. Dlatego, pamiętając o małych niedociągnięciach i aspektach, na które zwracała uwagę strona społeczna, Lewica zagłosuje za tym projektem. Jednak, i muszę to po raz kolejny podkreślić, najwyższy czas zająć się kluczowymi zmianami w Prawie o ruchu drogowym, które rządzący i sam premier Morawiecki obiecywali. Rozumiem, że okres wyborczy mógł nie sprzyjać takim zmianom. Mam jednak nadzieję, że teraz, po wyborach, na poważnie przystąpimy do pracy i zadbamy o bezpieczeństwo pieszych. Dziękuję. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.