Zgłoś uwagi

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska - Wystąpienie z dnia 23 lipca 2020 roku.

- Informacja o działalności Rady Mediów Narodowych w 2019 roku wraz z komisyjnym projektem uchwały - Sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w 2019 roku wraz z informacją o podstawowych problemach radiofonii i telewizji w 2019 roku oraz komisyjnym projektem uchwały

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
19 wyświetleń
0

Stenogram

21. i 22. punkt porządku dziennego:


  21. Informacja o działalności Rady Mediów Narodowych w 2019 roku (druk nr 293) wraz z komisyjnym projektem uchwały (druk nr 489).
  22. Sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w 2019 roku wraz z informacją o podstawowych problemach radiofonii i telewizji w 2019 roku (druk nr 393) oraz komisyjnym projektem uchwały (druk nr 490).

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska:

    Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Rzeczywiście sprawozdanie naszego kolegi było bardzo powściągliwe, więc postaram się je uzupełnić.

    Otóż informację Rady Mediów Narodowych przyjęto w proporcji 15 posłów za, 13 - przeciw, zaś sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w proporcji 16 posłów za, 12 - przeciw, a 2 wstrzymało się. Tak więc to nie komisja rekomenduje przyjęcie tych dokumentów, tylko posłowie grupy trzymającej władzę. Nic w tym dziwnego, bo obie instytucje wiernie służą obozowi politycznemu Prawa i Sprawiedliwości i nawet nie udają, że spełniają role, do których zostały powołane.

    Te niby debaty z roku na rok mają coraz mniej sensu, bo co rozsądnego można powiedzieć o sensie istnienia Rady Mediów Narodowych? Swego czasu, tak mi się jakoś majaczy, istniała w Polsce, działała w Polsce taka trupa kabaretowa ˝Popierajmy się˝. Można by skorzystać z tej nazwy i przydzielić ją Radzie Mediów Narodowych, tyle że państwo posłowie niegdyś, Czabański, Kruk i Lichocka, śmieszni nie są, są groźni. Obsadzają stanowiska kierownicze w mediach niegdyś publicznych nie wiadomo, w jakim trybie, spośród kogo i dlaczego. O przepraszam, wiemy jedno na pewno. Że można do tych gremiów powołać każdego, byle był z PiS-u albo PiS-owi sprzyjał, i to jest zasadnicze kryterium.

    Ubiegłoroczna zabawa szacownej rady w komórki do wynajęcia kosztowała polskich podatników ponad milion złotych. Niby niewiele, ale można by ten milion zaoszczędzić - od razu niech te nominacje idą z ul. Nowogrodzkiej. Będzie po prostu porządek.

    Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji z kolei z chęcią odczytałabym art. 213 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ale przecież to też nie ma sensu. Ten artykuł zaczyna się tym, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji stoi... no i stoi rzeczywiście, ma stać i stoi, tyle że nie na straży wolności słowa, ale oszustwa, nie prawa do informacji, ale kłamstwa, nie interesu publicznego, tylko interesu Prawa i Sprawiedliwości i funkcjonariuszy tej partii. A czołowy funkcjonariusz tej rady pan przewodniczący Witold Kołodziejski nie może tłumaczyć się niewiedzą.

    Panie przewodniczący, pan jest fachowcem i ja to zawsze przyznaję, więc pytam, jak pan może spokojnie patrzeć, gdy telewizja publiczna niszczy ludzi. Jak pan może godzić się na tę lawinę hejtu i oszustw? Jak panu nie wstyd za ˝Wiadomości˝ i TVP Info? Gdzie pańskie sumienie, gdy tzw. dziennikarze na oczach całej Polski doprowadzają do morderstwa politycznego? Jak pan może z tym żyć, panie przewodniczący?

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W roku 2019 media publiczne otrzymały od podatników, poza abonamentem, 1200 mln zł, w tym roku, przypomnę, bo to też jest ciąg dalszy tej samej zabawy, 2 mld. Prezes Kurski, o przepraszam, o mało co prezes Kurski, bo dopiero chyba jutro znów, po raz trzeci, zostanie obsadzony w tym swoim prezesowskim fotelu przez pana przewodniczącego Czabańskiego, a więc prezes Kurski mówi, że te pieniądze są na teatr. I po raz pierwszy mogę się zgodzić z prezesem Kurskim - tyle że nie na Teatr Telewizji, a na teatr wyborczy Prawa i Sprawiedliwości. 1200 mln zł w zeszłym roku sfinansowało dwie kampanie wyborcze Prawa i Sprawiedliwości, 2 mld tegoroczne w znacznej części sfinansowały kampanię wyborczą Prawa i Sprawiedliwości, czyli prezydenta Andrzeja Dudy.

    Panie Przewodniczący Kołodziejski i Wysoka Rado! Cała Polska widzi, świat widzi, OBWE widzi, Rada Mediów Narodowych widzi, jak telewizja publiczna zamienia się w studio wyborcze jednej rządzącej partii. (Dzwonek) Jedynym organem, który tego nie widzi, jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

    Ze względu na to, co powiedziałam wcześniej, zgłaszamy jako klub Koalicja Obywatelska dwie poprawki do komisyjnego projektu uchwały. Pierwsza mówi o tym, że Sejm Rzeczypospolitej Polskiej odrzuca informację z działalności rady, a druga o tym, że Sejm Rzeczypospolitej Polskiej odrzuca sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.