Zgłoś uwagi

Senator Jan Filip Libicki - Wystąpienie z dnia 27 lutego 2020 roku.

Drugie czytanie projektu uchwały w obronie niezawisłości sędziów i niezależności wymiaru sprawiedliwości

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
72 wyświetleń
0

Senator Jan Filip Libicki:

Dziękuję bardzo, Pani Marszałek.

Panie Senatorze, ja jestem dość częstym gościem mediów pana prezesa Kurskiego i mogę powiedzieć tak: gdyby oglądać wyłącznie te media, to można by dojść do wniosku, że sędziowie w Polsce to są wyłącznie złodzieje wiertarek, złodzieje pieniędzy na stacji benzynowej i wyłącznie grupa ludzi, która notorycznie popełnia różnego rodzaju przestępstwa…

(Senator Władysław Komarnicki: I 2 miliardy do tego potrzeba.)

Moim zdaniem w wyniku tej atmosfery doszło do sytuacji w Rybniku, o której wszyscy wiemy. Co więcej, jeden z wiceministrów w sposób niewłaściwy jak na wiceministra bagatelizował ten fakt. Czy pan senator podziela moją opinię w tej sprawie? Bardzo dziękuję.

Wicemarszałek Gabriela Morawska-Stanecka:

Dziękuję bardzo.

Proszę bardzo, Panie Senatorze.

Senator Bogdan Zdrojewski:

Bez wątpienia nagromadzenie negatywnych informacji o pojedynczych przypadkach, nie zawsze dobrze zweryfikowanych, w telewizji publicznej wprowadza widza i odbiorcę w takie przeświadczenie i przekonanie, że sędziowie to, krótko mówiąc, złodzieje wiertarek. Oczywiście w każdej grupie zawodowej zdarzają się czarne owce. Wydaje się, że akurat w wymiarze sprawiedliwości to jest bardzo skromny margines. Ale rozbudowanie przekazów o tych pojedynczych incydentach – dodatkowo powiem, że w niektórych wypadkach źle zweryfikowanych – niestety jest wprowadzaniem opinii publicznej w błąd. Ze szkodą dla wymiaru sprawiedliwości, dla autorytetu sądu, ale też dla szybkości i sprawności postępowań sądowych.

Chcę zwrócić uwagę na to, że reforma wymiaru sprawiedliwości powinna służyć nie sędziom, nie politykom, ale ludziom. Mamy natomiast taką sytuację, że ludziom ta reforma zdecydowanie nie służy. Mamy zaległości, jeżeli chodzi o sprawy, i one rosną. Mamy sytuację, że wydajność Trybunału Konstytucyjnego, przepraszam za słowo, spadła. Jakość niektórych orzeczeń również. A obywatele, którzy są niezadowoleni z wyroków – a to prawie zawsze jest połowa ludzi na sali sądowej – niestety kwestionują nie orzeczenia, ale sam sąd, sam wymiar sprawiedliwości.

My nie mamy tego w chwili obecnej policzone, ale wiemy, jak wiele podmiotów zagranicznych z powodu tego, co się dzieje w wymiarze sprawiedliwości, żąda ewentualnych arbitraży we własnych państwach, we własnych krajach, domaga się wpisywania w określone umowy międzynarodowe lub wycofuje się z inwestycji w Polsce – z tego powodu, że obawia się, iż suwerenność polskiego wymiaru sprawiedliwości po prostu jest coraz mniejsza, tak łagodnie to powiem. Tak więc będziemy mieli do czynienia także ze stratami, z poważnymi kosztami ekonomicznymi.

Ja nie chcę, jeszcze raz to podkreślam, dezawuować potrzeby zmian, dokonywania zmian. Wyraźnie chcę to powiedzieć, że sędzia, który popełnia przestępstwo, powinien być traktowany jak zwykły obywatel, czyli ponosić konsekwencje swoich działań. Ale według mojej oceny te rzeczy, z którymi mamy do czynienia w ostatnim czasie, nie mają nic wspólnego z tym przesłaniem, o którym powiedziałem przed chwilą.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń senatora
Ocena
4.5
Pozycja w rankingu:
22
Liczba głosów: 18
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.