Zgłoś uwagi

Poseł Czesław Siekierski - Wystąpienie z dnia 17 września 2020 roku.

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy budżetowej na rok 2020

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
1 wyświetleń
0

Stenogram

23. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy budżetowej na rok 2020 (druk nr 572).

Poseł Czesław Siekierski:

    Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Czy o taką nowelizację nam chodzi? Oczywiście nowelizacja powinna być odpowiedzią na bieżącą sytuację, kryzys gospodarczy, powinna dotyczyć zapisów zawartych w poszczególnych tarczach oraz zapewnienia bezpieczeństwa finansowego i zdrowotnego obywatelom. Ważne było to, by uniknąć przerwy w łamiącym się łańcuchu dostaw, uniknąć masowej upadłości, utraty płynności przez przedsiębiorstwa czy rosnącego bezrobocia. Jaka jest sytuacja? Prawda jest taka, że mogło być gorzej. Jeśli chodzi o spadek PKB, to jest on dosyć istotny, choć tu jest pewne usprawiedliwienie, bo jeśli porównamy II kwartał z II kwartałem 2019 r., to w 2019 r. wzrosty były znacznie wyższe.

    Oczywiście część ekonomistów uważała, że spadek będzie jeszcze większy. Gdzie należy upatrywać przyczyn tego spadku? Przede wszystkim spadek konsumpcji wyniósł ponad 10%. Podobny był spadek w zakresie inwestycji, na szczęście zostały utrzymane inwestycje europejskie. Nastąpił także spadek, jeżeli chodzi o handel, i tutaj z pomocą przyszła sprzedaż on-line. Wreszcie problem szeregu branż, który wystąpił w związku z kryzysem. Na szczęście jeśli chodzi o handel zagraniczny, to ten spadek był niezbyt duży. Większy był w imporcie niż w eksporcie.

    Kryzys jest nie tylko w Polsce, on jest w Europie. Kraje się zadłużają i jest oczywiście zasadnicze pytanie: Czy zbijać dług za wszelką cenę, czy zadłużać państwo na rzecz kreowania prawdziwego rozwoju, który da szansę w przyszłości na spłatę długu i zapewni ochronę zdrowia i sprawne społeczeństwo, co jest dobre dla gospodarki? Jeśli chodzi o pewne... Nowelizacja zakłada wzrost wydatków, mniejsze dochody. Mówił o nich pan minister. Pytanie zasadnicze: Na co przeznaczana jest ta kwota? Bo mam takie wrażenie, że kierowano się zasadą, że teraz wszystko można. Jest nowelizacja i jest kryzys, więc wszystko można ruszyć. Czy rzeczywiście wszystko musimy ruszyć? Wymaga to pewnej analizy i myślę, że tę analizę zrobimy na posiedzeniu komisji. Chodzi o to, że powkładaliście tam różne rzeczy, o czym moi przedmówcy mówili.

    Wróćmy do innych wskaźników. Mówił o nich także pan minister, nie będę ich cytował, szkoda czasu, ale są one zbyt optymistyczne. Jeśli chodzi o poziom zakładanego spadku PKB, wzrost bezrobocia, inflację - no daj Boże, żeby tak było. Postawmy pytanie: Czy ten poziom deficytu, pomimo że w planach wysoki, jest do utrzymania? Odpowiedź według mnie jest negatywna: nie jest do utrzymania. Wiemy, jaka jest sytuacja, jeśli chodzi o Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, jaka jest skala obciążeń Polskiego Funduszu Rozwoju czy innych tego typu funduszy. W celu utrzymania poprawy sytuacji przewiduje się dodatkowe podatki zwane często opłatami. I na razie społeczeństwo do końca nie wie, jaka będzie skala tych podatków i tych dodatkowych opłat. Kto za to zapłaci? Bo jeśli będziemy podnosić obciążenia w przypadku różnych firm i instytucji, to w sumie za to zapłaci konsument, obywatel.

    Za chwilę będziemy rozmawiać o budżecie na rok 2021. Ciekawe, jakie będą wtedy wskaźniki. Oczywiście chcę jasno powtórzyć, że najważniejszy jest wzrost gospodarczy, dlatego jeśli zaciągnięty kredyt, deficyt będzie mądrze wykorzystany, to nastąpi rozwój i wtedy będzie z czego spłacać. Oczywiście tutaj należy jasno powiedzieć, że z pomocą przychodzi Unia. Chodzi nie tylko o efekt jednolitego rynku, ale także o stabilizującą regułę wydatkową, Fundusz Odbudowy, który będzie uruchamiany, program sprawiedliwej transformacji, z którego mogliśmy więcej skorzystać, ale nie skorzystaliśmy, nie wynegocjowaliśmy takich kwot, jakie można było.

    No i wreszcie budżet na lata 2014-2020 jeszcze jest w dużej mierze niezrealizowany, w związku z czym może to opóźnienie jest pewnym dobrodziejstwem, bo są jeszcze środki, które można wykorzystać na inne cele. I także budżet na lata 2021-2027, nad którym trwają w tej chwili w dyskusje. Szkoda, że jak się popatrzy na ich wielkość i na wielkość budżetu Funduszu Odbudowy, to w sumie, łącznie to jest mniej, niż było w perspektywie finansowej 2014-2020. Myślę, że to jasno trzeba powiedzieć.

    I na koniec, oczywiście te wszystkie zmiany powinny służyć unowocześnieniu gospodarki. Nie chodzi o odtworzenie tego, co było i jak było, ale chodzi o stworzenie lepszych warunków i bardziej nowoczesnej gospodarki. Na koniec musimy też mieć świadomość, że może się powtórzyć, nadejść druga fala pandemii. Jakie będziemy mieli wtedy możliwości reakcji na tę sytuację, która może się pojawić? To bardzo trudna sytuacja, bo wiemy, że wskaźnik zachorowań rośnie. Bardzo dziękuję.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.