Zgłoś uwagi

Senator Wadim Tyszkiewicz - Wystąpienie z dnia 13 sierpnia 2020 roku.

Ustawa o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
1 wyświetleń
0

Stenogram

Tak jest, Pani Marszałek.

Pani Minister, mam jedno główne pytanie. Ja pochodzę z województwa lubuskiego, gdzie mamy zalesienie na poziomie ponad 50% – są gminy, które mają ponad 80% tego zalesienia – i znamy problemy z tym związane. U nas ulokowane są zakłady przeróbki drewna, w których imieniu chciałbym zadać pani pytanie. Mówimy o nadwyżce drewna… Chyba nikt nie dyskutuje z tym, że z drewnem sanitarnym coś trzeba zrobić. Czy państwo konsultowali to z producentami w przemyśle drzewnym, którzy zatrudniają ok. 400 tysięcy ludzi? Leśników mamy ok. 26 tysięcy, a w przemyśle drzewnym mamy ponad 400 tysięcy osób. Czy nie będzie niebezpieczeństwa, tzn. takiej zachęty do tego, żeby energetyka jak gdyby wsysała to dobre drewno, które można przerobić? Bo jeżeli to jest drewno sanitarne, które do niczego się nie nadaje, to nikt nie dyskutuje na ten temat. Proszę mnie tylko upewnić w przekonaniu, że nie będzie zagrożenia, że tego drewna dobrego nie zabraknie dla zakładów przetwórstwa, których mamy mnóstwo. W województwie lubuskim jest chociażby Kronopol, Stelmet – to są najwięksi producenci w Europie. Oni kupują również drewno gorszej jakości, robią z niego płyty, ono jest mielone… Nie jestem technologiem, więc nie będę się wypowiadał. Z tego, co wiem, to oni są przerażeni tą ustawą. Tego dobrego drewna może zabraknąć, bo energetyka… Pojawienie się na rynku wielkiego gracza, który będzie miał ogromne zapotrzebowanie na drewno, może spowodować, że ci producenci drewna, którzy zatrudniają, jak wspomniałem wcześniej, ok. 400 tysięcy ludzi, będą mieli problemy. Tak więc proszę mnie uspokoić, że chodzi o drewno złej jakości, o drewno energetyczne, które się nie nadaje do przeróbki. Dziękuję.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska Małgorzata Golińska:

Tak, chcę pana senatora zdecydowanie uspokoić. Zasady sprzedaży drewna w polskich Lasach Państwowych niejako dzielą drewno w proporcji 80 do 20, jeśli chodzi o procenty. 80% drewna jest oferowane wyłącznie tym odbiorcom, którzy mają swoją historię w odbieraniu drewna z lasów. To oznacza, że energetyka, która takiej historii nie ma, nie będzie mogła nawet przystąpić, jeśli chodzi o te 80%… Dopiero do tych 20%, które… Ten podział procentowy związany jest także z możliwością dania nowym graczom, czyli nowym przedsiębiorstwom drzewnym, szansy wejścia na rynek i wyrobienia sobie w dłuższym czasie również tej historii. Te 20% to tak naprawdę najczęściej jest drewno, którego w ramach tej puli 80% nikt nie kupił albo nie odebrał. Ono wtedy jest przekazywane na tzw. aukcję i dopiero w ramach tych 20% może, że tak powiem, wystartować energetyka. Zwracam uwagę na jedną rzecz – o tym też szczególnie pamiętajmy – taką, że drewno wielkowymiarowe jest w ogóle wyłączone z puli drewna energetycznego, a więc cały przemysł meblarski w żaden sposób nie będzie dotknięty tymi przepisami. Jeśli mówimy o tym, że drewno, którego nikt nie odebrał, trafia na aukcję, drewno gorszej jakości… Tym drewnem mógłby być zainteresowany wyłącznie przemysł produkcji płyt.

Zwracam uwagę na jedną rzecz. Mamy już taką sytuację, znamy przypadki, które zdiagnozowaliśmy… Na podstawie niektórych przypadków dochodzimy do wniosku, że to nie wyłącznie cena drewna przekłada się wprost na chęć lub brak chęci odbioru danego asortymentu. Mówimy również o kwestiach transportowych czy technologicznych. Za przykład nich służy sytuacja, którą przedstawiły mi Lasy Państwowe. Przy sprzedaży drewna małowymiarowego, tzw. pozostałości drzewnych… Drewno jest sprzedawane lokalnie do istniejących elektrociepłowni oraz ciepłowni gminnych i miejskich. I nawet w sytuacji, gdy surowiec ten sprzedawany jest za złotówkę za 1 m3 na zasadach samowyrobu, a tak się dzieje np. na terenie RDLP w Zielonej Górze, w sąsiedztwie jednego z największych zakładów produkujących płyty drewnopochodne… Zakład ten nie nabywa tego surowca, co pokazuje, że ten argument nie do końca… że na pewno nie jest argumentem decydującym.

Warto też wskazać na to, że w 2017 r. urząd ochrony konsumentów wydał decyzję, w ramach której ukarał producentów płyt drewnopochodnych za zmowę cenową. Jeśli dobrze pamiętam, to 5 producentów – to byli jedni z największych producentów – podlegało tej karze. Tak więc myślę, że tutaj dochodzą do głosu także inne aspekty.

Jeszcze raz mówię, uspokajam: wdrożenie nowej definicji nie zagrozi przemysłowi drzewnemu.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń senatora
Ocena
4.4
Pozycja w rankingu:
83
Liczba głosów: 7
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.