Zgłoś uwagi

Poseł Dobromir Sośnierz - Wystąpienie z dnia 16 września 2020 roku.

Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku od spadków i darowizn

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
1 wyświetleń
0

Stenogram

4. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku od spadków i darowizn (druki nr 133 i 533).

Poseł Dobromir Sośnierz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jak napisał Terry Pratchett, w życiu jest śmierć i są podatki, jednak podatki są gorsze, bo śmierć przynajmniej nie przytrafia się człowiekowi tak często. Jednak jest coś, co łączy zalety obu tych plag trapiących ludzkość, i to jest podatek od śmierci, bo de facto podatek od spadku to jest podatek od śmierci. Z przyczyn technicznych nie jest już nakładany na zmarłego nieszczęśnika, bo niestety z chwilą śmierci możliwości eksploatacji podatnika przez państwo już się kończą, myślę jednak, że będziemy w tym grzebać. Rząd pewnie już nad tym rozmyśla, chłopaków tam łapki świerzbią.

    Jak powiedział słynny bajkopisarz, nasz polski podatkowy Brzechwa, Mateusz Morawiecki, wszystkiego opodatkować się nie da, ale próbować warto. Na razie jednak możliwości egzekwowania podatków od zmarłych nie zostały wystarczająco, że tak powiem, spenetrowane, ale to nie przeszkadza panom za mną i posłowi Koniecznemu, który już wyszedł, postulować, by państwo żądało prowizji od majątku zmarłego od tych, który przeżyli. Ten pomysł jest tak absurdalny, że żaden przyzwoity człowiek nie może czegoś takiego popierać, z czego notabene wynika, że nasza klasa polityczna jest chyba wolna od tego typu ludzi, skoro ten podatek cały czas istnieje. Nic innego poza zachłannością państwa nie usprawiedliwia pobierania prowizji od spadku przez zupełnie obcych ludzi w Warszawie. Państwo pobierające podatek spadkowy to jest po prostu hiena cmentarna. Równie dobrze moglibyście wyrywać trupom złote zęby.

    Dlatego z zasady popierać będziemy każdy projekt, który będzie ograniczał zakres tego wyzysku, tego podatku i zmniejszał wpływy z niego. Uzasadnienie jest tu wprawdzie dyskusyjne, bo w zasadzie m.in. temu służy instytucja adopcji, żeby przysposobiony dziedziczył tak jak rodzone dziecko. A więc jest to trochę taki pomysł z cyklu: związki partnerskie, zróbmy takie niby-małżeństwa dla tych, co się nie chcą pobierać. Natomiast tak jak powiedziałem, przełknę każde uzasadnienie, żeby rozszczelnić ten absurdalny, głupi, haniebny, zły i szkodliwy podatek. Dziękuję. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.