Zgłoś uwagi

Senator Alicja Chybicka - Wystąpienie z dnia 30 września 2020 roku.

Ustawa o Funduszu Medycznym

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
36 wyświetleń
0

Stenogram

Senator Alicja Chybicka:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panowie Ministrowie!

Fundusz Medyczny ma swoją genezę. Otóż, kiedy pan prezydent podpisał przekazanie 2 miliardów zł dla Telewizji Polskiej, a te 2 miliardy marzyły się nam, onkologom i hematologom dziecięcym, onkologom dorosłych… Chcieliśmy, aby zostały one wydatkowane na onkologię. Dlaczego? Dlatego, że w onkologii dzieje się bardzo źle, braki są ogromne, szczególnie teraz, w dobie koronawirusa. Są opóźnienia w diagnostyce, opóźnienia w rozpoczęciu terapii. Nadrabianie opóźnień wynikłych z lockdownu wymaga dużych środków i dużej mobilizacji.

W okresie prezydenckiej kampanii wyborczej powstał pomysł Funduszu Medycznego, który maksymalnie – uwaga – ma mieć 4 miliardy rocznie, a w tym roku 2 miliardy. 2 miliardy, które poszły na Telewizję Polską, miały zabezpieczać wyłącznie onkologię dzieci i dorosłych. W mojej głowie cały czas huczy to pytanie: jaką korzyść odniesie teraz polska onkologia, a konkretnie pacjenci? Dla mnie całe życie zawodowe zawsze najważniejszy był pacjent, nic więcej. I ja mam takie odczucie, że te środki się rozmyją. A dlaczego? Dlatego, że pan minister Mucha jednym tchem wymienił tutaj… Zresztą jak się przeczyta tę ustawę, a pozwoliłam sobie dokładnie ją przeczytać… Począwszy od profilaktyki, poprzez technologie lekowe o wysokiej wartości klinicznej i technologie o wysokim poziomie innowacyjności, poprzez dostępność do świadczeń wysokospecjalistycznych – to też jest dosyć zdumiewające, bo te świadczenia są opłacane z budżetu państwa i raczej niereglamentowane – po inwestycje, które są nadzwyczaj kosztowne… Cóż to jest kwota 4 miliardów w skali ogólnopolskiej na jakąkolwiek inwestycję? Chyba że mówimy o dofinansowaniu jakiegoś remontu. A zatem we mnie… Ja mam ogromną obawę, że pacjenci onkologiczni nic z tego nie dostaną.

Szkoda, że tego funduszu jeszcze nie ma, bo może zamiast jeździć do Niemiec po szczepionki przeciwko grypie, Polacy mieliby się gdzie zwrócić o refundację szczepień albo o sprowadzenie szczepionek spoza Polski, czyli z Niemiec, które są stosunkowo blisko. W tej chwili w kolejkach stoi mnóstwo Polaków, w tym ja. Robię to dla mojej rodziny, choć wiem, że prawdopodobnie szpital mnie zaszczepi. Do chwili obecnej to się nie stało.

Koronawirus w tej chwili gna. Mamy duży chaos w ochronie zdrowotnej. Jak ten fundusz zadziała w obecnej sytuacji? Dzisiaj 16-latka z zakażeniem COVID jeździła w świętokrzyskim od jednego szpitala do drugiego. Wczoraj życie stracił pacjent w okolicach Torunia, bo nie można było znaleźć miejsca respiratorowego. Same dane, same liczby nic nie znaczą. Wszystko tkwi w szczegółach, tak samo będzie z Funduszem Medycznym. Ja powiem szczerze, że liczę na to, że dzieci, które w tej chwili zbierają pieniądze na innowacyjne terapie na siepomaga.pl i przez różne inne fundacje, dzieci, które nie mają dostępu do nowych leków kosztujących ok. 0,5 miliona zł… Wyjazd na terapię anty-GD2 kosztuje 2 miliony zł, a CAR-T cells – 1 milion 300 tysięcy zł. To są ogromne sumy. I ja mam nadzieję, że te dzieci to rzeczywiście dostaną, że to jest coś nowego, że to nie jest, tak jak mówiły moje przedmówczynie, rozszerzenie kotła, którym jest Narodowy Fundusz Zdrowia i Ministerstwo Zdrowia, o kolejny fundusz, tylko że tak naprawdę to jest coś, co pomoże rzeszy pacjentów. Jeśli chodzi o choroby rzadkie, to tam jest prawdziwa tragedia. Ale czy państwo zdają sobie sprawę, jak kosztowne są te leki? Jedno takie dziecko zabierze bardzo dużą część takiego funduszu. A zatem to pięknie wygląda na papierze – no, zadania od Annasza do Kajfasza, bardzo ich dużo i bardzo wspaniałe – tylko to jest awykonalne przy takich zapisanych środkach i systemie procedowania. Według mnie akurat to dobrze, że jest taka ścieżka, że krótką ścieżką będzie można w przypadku ratowania życia jakiegoś chorego szybko to dostać, bez długiej urzędniczej procedury, bo życie człowiek ma tylko jedno i jak już przejdzie na tamtą stronę, to z niej nie wróci. A zanim się obróci jakimikolwiek papierami… Ja od 45 lat to mówię, kiedy maszyna biurokratyczna staje naprzeciwko życia jakiegokolwiek chorego. I powiem szczerze: to dobrze, że są pieniądze, choć one tak naprawdę nie są dodatkowymi pieniędzmi i trochę tu serce boli. Ale ja jako onkolog, onkohematolog dziecięcy, stary, pracujący już wiele lat, i wszyscy moi koledzy z różnych klinik w Polsce, a także inni onkolodzy w Polsce powiemy: sprawdzam. Ocenimy to w krótkim czasie, bo już w pierwszym roku. U nas wszystko musi być szybko, bo rak postępuje szybko do przodu i nie czeka na to, co postanowi wielka komisja, rada, jedna, druga i komu te pieniądze przydzieli. Albo rak zabije chorego, albo rzeczywiście Fundusz Medyczny mu pomoże. Jeszcze raz mówię, że powiemy: sprawdzam. A będę oczywiście głosowała za tym funduszem. Dziękuję bardzo.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń senatora
Ocena
4.3
Pozycja w rankingu:
76
Liczba głosów: 8
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.