Zgłoś uwagi

Senator Krzysztof Kwiatkowski - Wystąpienie z dnia 29 września 2020 roku.

Ustawa o zmianie ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów oraz niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
22 wyświetleń
0

Stenogram

Senator Krzysztof Kwiatkowski:

Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie, Panowie Senatorowie!

Pamiętam, że kiedy w 2017, 2016, później w 2018 r. jako prezes NIK ogłaszałem różne raporty Najwyższej Izby Kontroli dotyczące „Czystego powietrza”, to wśród 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie największą grupę stanowiły miasta z Polski. Wtedy mówiliśmy o tym, że na około 400 tysięcy obywateli państw Unii Europejskiej, którzy umierają przedwcześnie z uwagi na to, że stale lub okresowo przebywają w miejscach, gdzie dochodzi do przekroczenia norm zanieczyszczenia powietrza, ok. 46 tysięcy to Polki i Polacy, którzy nie musieliby umierać, gdyby nie to, jakim powietrzem oddychali. Dlatego niezwykle cieszę się z tego projektu. Składam tu podziękowania panu ministrowi Ireneuszowi Zysce za to, że ten projekt powstał zgodnie z najlepszym sposobem prowadzenia prac legislacyjnych – w dialogu z partnerami społecznymi. Miałem okazję współpracować z Krakowskim Alarmem Smogowym, z alarmami smogowymi z poszczególnych miast, z organizacjami ekologicznymi, z Global Compact, czyli organizacją współpracującą z ONZ, zajmującą się m.in. problematyką zanieczyszczonego powietrza, i wiem, jak wiele taki dialog wnosił do pracy instytucji, za którą wtedy odpowiadałem. Dlatego bardzo dziękuję za to, że ten projekt powstawał także w takich okolicznościach. I choć cenię sobie głos mojego przedmówcy i jego doświadczenie z pracy w ministerstwie ochrony środowiska, to tym razem byłbym bardzo ostrożny z wprowadzaniem poprawek do tego projektu, dlatego że jest tak, że żeby mieć pełen system ewidencji danych, który będzie nam służył kompleksowo, nie jesteśmy w stanie sprowadzić go wyłącznie do danych dotyczących nieruchomości. Sprawa dodatku mieszkaniowego – to jest dodatek przypisany do konkretnej osoby, a nie do nieruchomości. Nie chcę już…

(Senator Stanisław Gawłowski: No właśnie, wyrzucamy.)

Nie, wręcz przeciwnie, zachowujemy w tym systemie, bo te dane będą nam potrzebne w przypadku tak rozpisanego programu, także jeśli chodzi o te informacje, które są w projekcie ustawy, w kontekście wcześniejszych raportów Najwyższej Izby Kontroli. W swoich raportach NIK wskazywała, że głównym czynnikiem wpływającym na złą jakość powietrza w Polsce – mówił o tym także sprawozdawca, pan senator Janusz Pęcherz – jest tzw. niska emisja, pochodząca w większości z sektora bytowo-komunalnego, w którym stosuje się niskiej jakości urządzenia grzewcze, czyli kotły na paliwo stałe, i oczywiście niskiej jakości jest to, co się do tych kotłów wrzuca. Tu przytoczę. Z tego też względu kluczowe jest podjęcie skumulowanych działań na rzecz identyfikacji i zdiagnozowania tych źródeł niskiej emisji, a temu odpowiada właśnie przedłożony przez Senat projekt ustawy. W tym kontekście niezbędne jest rozpoczęcie gromadzenia jednolitych i uspójnionych danych w skali całego kraju dotyczących budynków i pochodzących z nich źródeł emisji, które stanowią kluczowy element planowania działań naprawczych. To, co teraz przeczytałem, to wbrew pozorom nie jest fragment ustawy. To jest fragment raportu NIK z 27 sierpnia 2018 r. Muszę powiedzieć, że w tym zakresie ta ustawa realizuje dokładnie te same postulaty, które miałem zaszczyt przedstawiać jeszcze jako prezes NIK. W celu zdiagnozowania i zidentyfikowania źródeł emisji w budynkach przewiduje się tu utworzenie i uruchomienie centralnej ewidencji emisyjności budynków, zawierającej dane o budynkach, a przede wszystkim o eksploatowanych w nich źródłach ciepła i spalania paliw, czyli o kotłach i piecach.

Prace nad projektem ustawy prowadzone w Ministerstwie Rozwoju, tak jak tu już powiedziałem, uwzględniały konsultacje z różnymi podmiotami i interesariuszami, a także z ekologicznymi organizacjami pozarządowymi, które od lat walczą o czyste powietrze w Polsce. Mam nadzieję, że osobiste zaangażowanie pana ministra w prace nad tym projektem będzie zaraźliwym przykładem dla pańskich koleżanek i kolegów w rządzie, czego życzę i panu ministrowi, i samemu sobie. No, mam nadzieję, że polepszy się jakość propozycji legislacyjnych, które tu się pojawiają, bo nie wszystkie te propozycje są przygotowywane w tak przemyślany sposób jak ustawa, nad którą pracujemy. Przygotowane rozwiązania zyskały szczególną aprobatę. Ja sam miałem dzisiaj możliwość porozmawiania z przedstawicielami różnych organizacji zajmujących się problematyką ochrony powietrza. Uczestniczyłem także w konferencji otwierającej cały ten projekt w kwietniu 2019 r.

Przyjęcie przedmiotowej ustawy oczekiwane jest także przez samorząd terytorialny, bo to właśnie samorządowcom przychodzi mierzyć się z tym codziennym zanieczyszczeniem powietrza, z przekroczonymi normami, które są źródłem wyjątkowej troski mieszkańców, szczególnie na terenach południowej Polski. Przyjęcie przedmiotowej ustawy jest popierane przez organizacje samorządu terytorialnego, m.in. przez Konwent Marszałków Województw RP, który w wystąpieniach kierowanych do prezesa Rady Ministrów postulował wielokrotnie utworzenie takiej właśnie ewidencji, tj. jednolitej bazy gromadzącej dane w skali całego kraju.

Analiza raportów NIK w zakresie dotyczącym kontroli działania administracji publicznej – zarówno rządowej, jak i samorządowej różnych szczebli – w związku z wydatkowaniem środków publicznych na cele związane z poprawą jakości powietrza wskazuje wprost, iż problem stanowi brak jednolitej, wielopoziomowej strategii walki z zanieczyszczeniem powietrza, brak koordynacji działań realizowanych przez poszczególne agendy i szczeble administracji, jak również brak zinwentaryzowania stosownych danych, a także brak wymiany informacji na temat poziomu i przyczyn zanieczyszczenia powietrza, także pomiędzy administracją rządową oraz samorządową.

W wielu miejscach uruchamiane są instrumenty wsparcia związane z wymianą pieców i przyłączaniem do sieci ciepłowniczej. Przypominam wnioski NIK, które wprost mówiły o wprowadzeniu zapisów prawa, które uniemożliwiałyby odbiór nowo budowanego budynku w sytuacji, gdy jego właściciel nie planuje przyłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej, oczywiście jeżeli takowa jest w drodze, przy której stoi budynek oddawany do użytku. Jeśli chodzi o sprawy związane z przyłączaniem do sieci ciepłowniczych i montażem alternatywnych źródeł energii, to do tej pory te działania często były prowadzone bez opierania się na twardych danych. Tym samym wsparcie to nie było udzielane w sposób efektywny, przez co często nie trafiało ono tam, gdzie było najbardziej potrzebne, i nie było oferowane w takiej formie, w jakiej było ono niezbędne na danym terenie. Samorządy nie miały wystarczającego rozeznania potrzeb i skali działań naprawczych, które należało przeprowadzić, by osiągnąć docelowe normy jakości powietrza.

W opinii NIK sytuacja ta została zdeterminowana przez wiele czynników, które poza nielicznymi wyjątkami wynikały zarówno z niewystarczającej aktywności podmiotów publicznych na wszystkich szczeblach działalności – lokalnym, regionalnym i krajowym – jak i z niedostatecznej koordynacji oraz, co za tym idzie, niezapewnienia spójności działań realizowanych w ramach rozbudowanej struktury systemu ochrony środowiska. Ja już nie chcę przypominać, ile instytucji za te sprawy odpowiadało. Nie chcę także przypominać, w jakim tempie realizowano programy, które były wprowadzane w ostatnich latach, np. przez samorządy wojewódzkie, i ile jeszcze lat trwałoby dochodzenie do tych parametrów, które są określane, np. przez WHO, jako właściwe pod względem nienegatywnego oddziaływania na życie i zdrowie obywateli.

Nie mam żadnych wątpliwości, że ta ustawa jest krokiem w dobrym kierunku, bo nie ma efektywnego wydatkowania środków publicznych bez zapewnienia wystarczających mechanizmów i stosowania jednolitych standardów w przygotowaniu, a później w finansowaniu i kontroli realizacji programów ochrony powietrza zarówno przez samorządy województw, jak i inne agendy, w tym agendy rządowe.

Z mojej strony macie państwo poparcie dla tej ustawy. Będę prosił wszystkich, wszystkie panie i panów senatorów, żebyśmy każdą z poprawek zgłoszonych przez pana przewodniczącego przeanalizowali. W tym wypadku mam akurat przekonanie, że proces przygotowania tego projektu ustawy naprawdę był procesem pogłębionym w stosunku do procesów dotyczących wielu innych aktów prawnych. Proszę, rekomenduję, apeluję, żebyśmy ograniczyli poprawki do tych absolutnie niezbędnych, bo mam poczucie, że ustawa o wspieraniu termomodernizacji i remontów oraz zmianie innych ustaw jest potrzebna i oczekiwana. Warto przeprowadzać procedurę legislacyjną jak najsprawniej, a zgłaszanie każdej poprawki wydłuża proces legislacyjny. Dziękuję bardzo.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń senatora
Ocena
5
Pozycja w rankingu:
11
Liczba głosów: 9
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.