Zgłoś uwagi

Waldemar Kraska - Wystąpienie z dnia 17 września 2020 roku.

Informacja bieżąca w sprawie stanu ochrony zdrowia w czasie pandemii COVID-19 oraz działań podjętych przez rząd w związku z drugą falą koronawirusa w Polsce

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
15 wyświetleń
0

Stenogram

18. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Waldemar Kraska:

    Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Na początku, zanim przejdę do kwestii strategii jesiennej walki z koronawirusem w Polsce, odpowiem w dwóch zdaniach panu posłowi. Jeżeli strategia przyjęta wiosną byłaby zła, to mielibyśmy taką samą sytuację, jaka była we Włoszech, czyli dziennie trafiałyby do szpitali tysiące osób, dziennie umierałoby ponad 1000 osób. Lekarze we Włoszech stali przed dylematem, czy podłączyć człowieka do respiratora, czy mu tej procedury medycznej odmówić. Myślę zatem, że ta strategia się sprawdziła. Polacy byli zabezpieczeni i nie mieliśmy takiej sytuacji, żeby boiska i lodowiska były zamieniane na miejsca, gdzie można postawić trumny z osobami, które zmarły z powodu koronawirusa.

    Natomiast przechodząc do kwestii jesieni, bo rzeczywiście w tej chwili strategia jest inna, ponieważ mamy inny charakter epidemii, chcę powiedzieć, że w okresie jesienno-zimowym będziemy mieli do czynienia nie tylko z koronawirusem, ale także ze wzrostem zachorowań na grypę czy też inne infekcje grypopodobne. Dlatego chcieliśmy, i zrobiliśmy to, w sposób dość elastyczny przygotować się do tego okresu, mając na uwadze to, że coraz bardziej dokładnie znamy już biologię wirusa i wiemy, w jaki sposób on w tej chwili się zachowuje, doskonale możemy przewidzieć jego zachowania.

    Jeżeli chodzi o nową strategię na jesień, zmieniliśmy kilka aspektów naszej prewencji i działania przeciwko koronawirusowi. Po pierwsze, wprowadziliśmy zmiany organizacyjne. Zmiany te mają trzy cele: zwiększenie efektywności i wykorzystanie zasobów ludzkich, ale także zasobów infrastruktury, zwiększenie zdolności do testowania, a także usprawnienie działalności inspekcji sanitarnych. Jak państwo pamiętacie, na wiosnę głównym miejscem leczenia pacjentów z koronawirusem były szpitale jednoimienne i funkcjonowały w Polsce 22 takie szpitale. W szczycie epidemii wykorzystanie łóżek w tych szpitalach osiągnęło 25%. Ja tylko przypomnę, że powołanie szpitali jednoimiennych nastąpiło w marcu, właśnie wtedy kiedy w Europie zachodniej tysiące osób codziennie chorowało na koronawirusa. Dlatego odeszliśmy od koncepcji szpitali jednoimiennych. W tej chwili, jeżeli chodzi o lecznictwo szpitalne, utworzyliśmy trzy poziomy zabezpieczenia. Poziom pierwszy, czyli ten poziom najbliżej pacjenta, to są tzw. szpitale powiatowe, czyli to są szpitale, które znajdują się w sieci. W tych szpitalach utworzyliśmy miejsca do izolacji pacjenta, czyli pacjent, który trafia do tego szpitala i jest podejrzany o zarażenie koronawirusem, czeka na wynik testu, a w przypadku, gdy jego stan zdrowia jest na tyle poważny, że musi być udzielona mu pomoc, ta pomoc, szczególnie jeżeli chodzi o stan zagrożenia życia i zdrowia, będzie w tym szpitalu udzielana. Na dzień dzisiejszy w Polsce w tych szpitalach mamy 2460 łóżek, łóżek, które są przeznaczone właśnie do izolacji pacjentów z koronawirusem i w tych szpitalach tych pacjentów nie leczymy. Drugim poziomem, czyli tym miejscem, gdzie pacjent będzie leczony już po zakażeniu koronawirusem, są szpitale zakaźne, szpitale z oddziałami zakaźnymi, ale także część szpitali jednoimiennych, które nie będą w tym poziomie trzecim - tam będziemy pacjentów głównie zaopatrywali w sposób internistyczny i zakaźny, ale także z możliwością udzielania intensywnej terapii. Na dzień dzisiejszy w poziomie drugim w Polsce mamy 2897 łóżek. I ostatni, trzeci poziom, jest to poziom szpitali wielospecjalistycznych. Są to szpitale, do których będą trafiali pacjenci, którzy mają już stwierdzonego koronawirusa, ale wymagają innej pomocy niż w szpitalach internistyczno-zakaźnych, czyli tych szpitalach drugiego poziomu. Czyli będą to szpitale, które posiadają w swoim składzie oddziały: kardiologiczne, neurologiczne, chirurgiczne, położnicze czy też oddziały np. wymagające zupełnie innej specjalistycznej pomocy, np. oddziały naczyniowe. W tej chwili w szpitalach trzeciego stopnia tych miejsc mamy ok. tysiąca. Tak że zbudowaliśmy i rozszerzamy w tej chwili sieć tzw. mobilnych pobrań, wymazów, czyli tzw. drive-thru. Na dzień dzisiejszy w Polsce mamy już 353 takie miejsca. Chcemy, aby w każdym powiecie było takie miejsce, gdzie możemy pobrać ten wynik. (Dzwonek) Chcemy także, aby wydłużyć - i to się też już w tej chwili dzieje - z 2 godzin do przynajmniej 4 godzin wykonywanie testów w tych miejscach.

    Następnym elementem, który wprowadziliśmy, jest zaangażowanie lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Wszyscy doskonale wiemy, że pacjent w pierwszym swoim odruchu, jeżeli jest chory, kieruje się do lekarza rodzinnego, dlatego w tym okresie jesienno-zimowym, kiedy tych objawów infekcji jest bardzo dużo - statystyki mówią, że dziennie do lekarza POZ-u w tym sezonie jesiennym trafia od 100 tys. do 200 tys. osób - także chcieliśmy, aby lekarz rodzinny miał możliwość kierowania pacjenta na test i taką możliwość uzyskał albo przez teleporadę w przypadku potwierdzenia czterech podstawowych objawów, które wskazują na zakażenie koronawirusem, albo przez osobiste badanie pacjenta w poradni lekarza rodzinnego. To także spowoduje, że pacjenci łatwiej będą mogli trafić do POZ-u, ponieważ sama teleporada, jak pokazują statystyki, jest niewystarczająca. Nie wszystkie schorzenia można przez teleporadę zdiagnozować czy udzielić pacjentom porady, dlatego chcemy, aby pacjenci mogli i mieli tę szansę stawić się u lekarza rodzinnego osobiście.

    Ostatnim aspektem jest usprawnienie działalności inspekcji sanitarnej. Wiemy, że inspekcja sanitarna przez wiele lat była niedofinansowana, dlatego zwiększamy w tej chwili zakres informatyzacji inspekcji sanitarnej. Jesteśmy już na ukończeniu rozmów z dużą infolinią, która będzie to obsługiwała, i wszyscy, którzy będą tam dzwonić, już nie będą obsługiwani przez pracowników sanepidów, tylko przez firmę zewnętrzną i to odciąży pracowników sanepidu od tej bieżącej działalności, jaką w tej chwili prowadzą. Dziękuję.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.