Zgłoś uwagi

Marek Rząsa, Barbara Nowacka, Marzena Okła-Drewnowicz, Monika Rosa, Iwona Michałek - pytanie 17 września 2020 r. 17. posiedzenie Sejmu Pytania w sprawach bieżących

Posłowie Marek Rząsa, Barbara Nowacka, Marzena Okła-Drewnowicz i Monika Rosa - KO, Iwona Michałek - PiS w sprawie realizacji Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie oraz innych działań wspierających ofiary przemocy

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
155 wyświetleń
0

Stenogram

17. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Marek Rząsa:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Pani Minister! Każdy człowiek, każda rodzina ma niezbywalne prawo czuć się bezpiecznie, a państwo ma obowiązek im to bezpieczeństwo zapewnić, a wszelką pomoc w tym zakresie gwarantować. W takim systemie niezwykle ważną rolę odgrywają specjalistyczne ośrodki wsparcia dla ofiar przemocy w rodzinie. Co ciekawe, pani minister, działają one od 2006 r., czyli od roku, w którym rządziło Prawo i Sprawiedliwość, co oznacza, że już wtedy nawet wy wiedzieliście, że takie ośrodki są potrzebne.

    W związku z końcem realizacji ˝Krajowego programu przeciwdziałania przemocy w rodzinie˝ na lata 2014-2020, w ramach którego wspomniane ośrodki są finansowane, w czerwcu br. zwróciliśmy się do pani minister z interpelacją w sprawie kontynuacji tego programu. Dziś jesteśmy zmuszeni zadać ponownie pytania, ponieważ odpowiedzi na interpelacje były enigmatyczne i niepełne w treści, natomiast obfite w formie, z szeregiem odwołań do przepisów lub luźnych deklaracji bez pokrycia. Odnosimy też wrażenie, że obecnie rządzący nie mają w sobie dość determinacji, by ten program kontynuować. A przecież problem przemocy w rodzinie nie zniknął z dnia na dzień, chociaż tak przedstawiają to niektórzy pani koledzy z rządu.

    Mając ma uwadze ciężar społeczny problemu oraz fakt, iż trwająca niepewność może zaburzyć wśród osób korzystających z pomocy tych ośrodków tak ważne poczucie względnej stabilności otrzymywanego wsparcia, a także niepewność i w konsekwencji odpływ wysokokwalifikowanych specjalistów, pedagogów, terapeutów, pracowników socjalnych i psychologów, proszę panią minister o konkretne, ale naprawdę konkretne, bez zbędnych opisów lub przytaczania zapisów ustawy, krótkie odpowiedzi na proste pytania.

    Jakie są dalsze losy ˝Krajowego programu przeciwdziałania przemocy w rodzinie˝? Jakie są plany rządu wobec 36 specjalistycznych ośrodków wsparcia dla ofiar przemocy w rodzinie, działających w każdym województwie w kraju? Czego na koniec bieżącego roku mają się spodziewać wspomniani wyżej wysokokwalifikowani specjaliści zatrudnieni w tychże ośrodkach od kilku lub kilkunastu lat? (Dzwonek) Dziękuję.

17. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Iwona Michałek:

    Szanowny Panie Marszałku! Panie Pośle! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Rzeczywiście kończy się funkcjonowanie ˝Krajowego programu przeciwdziałania przemocy w rodzinie˝. On był sformułowany na określone lata, właśnie w tym roku kończy się jego edycja. I chcę powiedzieć, że przez te 4 lata, 6 lat, przepraszam, 2014-2020, na które ten program był napisany, głównym celem było oczywiście zwiększenie skuteczności przeciwdziałania przemocy w rodzinie. Taki był cel. Działaliśmy i nadal działamy w czterech głównych obszarach, tj. profilaktyka i edukacja społeczna, ochrona i pomoc osobom dotkniętym przemocą w rodzinie, podnoszenie kompetencji służb i przedstawicieli podmiotów realizujących działania w zakresie przeciwdziałania przemocy i oczywiście oddziaływanie na osoby stosujące przemoc w rodzinie. Były w tym zakresie zapisane cele szczegółowe, które zostały też szczegółowo realizowane.

    Pan poseł pytał o konkretne rzeczy, a mianowicie mówił o tym, że powstały ośrodki wsparcia dla ofiar przemoc w rodzinie. Rzeczywiście one funkcjonują, jest ich w tej chwili 37. Na 12 miesięcy funkcjonowania każdego z tych ośrodków przeznaczyliśmy 15 540 tys. zł.

    Szanowny Panie Pośle! Obecnie pracujemy nad nowym programem. Wytyczne do tego nowego programu, różne zapisy proponuje zespół monitorujący, który funkcjonuje od początku funkcjonowania tego programu. Zespół monitorujący spotyka się regularnie. W tej chwili jesteśmy na etapie zapisów ostatecznych, do końca września mój departament przedstawi ministrowi konkretne zapisy nowego programu. One właściwie są już na ukończeniu. Oczywiście zespół monitorujący pracował stale, cały czas i pewne wnioski zostawały na bieżąco wyciągane z funkcjonowania tego programu. Zapisy będą uszczegółowione w nowym programie. O samym programie, o nowym programie będziemy mówili, jak już go przedstawimy. Wtedy oczywiście będziemy mogli na ten temat rozmawiać.

    Chcę powiedzieć, że bardzo zależało i zależy nam w ministerstwie na tym, żeby wszystkie działania dotyczące przeciwdziałania przemocy w rodzinie, zwłaszcza teraz, w czasie pandemii, były zintensyfikowane, i że wszystko to, co Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej robiło, miało na celu właśnie takie działania.

    Bardzo mocno współpracujemy z różnymi instytucjami, np. z Komendą Główną Policji. Tutaj te działania są bardzo mocne. Uruchomiliśmy wiele wspólnych programów, działań, zbieramy informacje, wymieniamy się tymi informacji. W tej chwili chciałam panu, państwu powiedzieć, że zbieraliśmy dane statystyczne dotyczące tego, jak to działo się i dzieje się w tej chwili w czasie pandemii. Wiadomo, że były takie sygnały, że poziom przemoc w rodzinie wzrasta, natomiast jeśli chodzi o zebrane dane, to świadczą one o tym, że 80%... Myśmy zbierali te informacje poprzez wszystkie urzędy wojewódzkie w Polsce. Tak naprawdę wcześniej spotykaliśmy się codziennie, teraz spotykamy się co tydzień z dyrektorami departamentów opieki społecznej urzędów wojewódzkich i zbieramy te informacje na bieżąco. Okazało się, że 80% ośrodków pomocy społecznej w Polsce nie zanotowało wzrostu liczby przypadków przemocy w porównaniu z poziomem sprzed epidemii, a pozostałe 20% stwierdziło wzrost, niewielki, ale wzrost. Liczba wszczętych procedur ˝Niebieskiej karty˝ np. w okresie od marca do maja wzrosła o 14 781. W porównaniu z danymi z analogicznego okresu z roku poprzedniego mamy nawet niewielki spadek.

    Specjalistyczne ośrodki zajmujące się rodziną, o których pan mówił, nie zauważyły wzrostu liczby osób doznających przemocy w rodzinie zgłaszających się z prośbą o wsparcie. 28 ośrodków (Dzwonek) nie zauważyło, 8 odnotowało niewielki wzrost. Oczywiście, panie pośle, badamy sprawę, monitorujemy, pracujemy nad nowym programem, który przedstawimy państwu wkrótce. Dziękuję bardzo.

17. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Barbara Nowacka:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Pani Minister! Kłopot jest taki. Ja rozumiem, że ośrodki nie zauważyły wzrostu, natomiast my zadajemy zupełnie inne pytania. My nie pytamy, pani minister, o historię funkcjonowania programu ramowego, tylko pytamy o przyszłość. Zostały 3 miesiąc, pani minister. Dzisiaj ludzie, którzy pracują w tym ośrodkach, muszą mieć jasny sygnał, jakie to będą pieniądze.

    I druga rzecz. Rozumiem, że oni mogli nie zauważyć. Zupełnie inne informacje mają organizacje pozarządowe, które regularnie raportują wzrost poziomu przemocy domowej, wzrost poziomu przemocy wobec kobiet. Moje pytanie jest takie, pani minister: Czy wy się z nimi kontaktujecie?

    (Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Iwona Michałek: Oczywiście.)

    To jest raz.

    Dwa. Ze strony rządu wielokrotnie słyszeliśmy niepokojące sygnały dotyczące konwencji stambulskiej i planu wypowiedzenia konwencji stambulskiej zgłaszane przez prominentnych polityków Prawa i Sprawiedliwości. Oczywiście tego typu komunikaty mają wpływ na postrzeganie zjawiska przemocy domowej i obawy, również kobiet, czy będą bezpieczne.

    Bardzo bym prosiła panią minister o jasną deklarację, co pani urząd (Dzwonek), co pani departament zrobi, żeby zapewnić kobietom, najczęściej ofiarom przemocy domowej, bezpieczeństwo i takie poczucie, że państwo polskie stanie za nimi. Dziękuję bardzo.

17. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Iwona Michałek:

    Dziękuję, pani poseł.

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    Oczywiście. Dziękuję, pani poseł. Oczywiście, pani poseł, tak jak powiedziałam, pracujemy nad nowym programem. Zgodnie z procedurą do końca września musimy go przedstawić i go przedstawimy. Te ośrodki, o których pani mówi, doskonale wiedzą, że program będzie finansowany w nie mniejszym zakresie niż do tej pory.

    Jeśli chodzi o to, z kim się konsultujemy - konsultujemy się z organizacjami pozarządowymi na bieżąco, ja osobiście, na wideokonferencjach regularnie, ja i pan minister do spraw osób niepełnosprawnych, pan Paweł Wdówik, się kontaktujemy. Niech pani popyta organizacji, zapyta, jak to jest. My to robimy na bieżąco. Czyli mogę powiedzieć, że na pewno monitorujemy sprawę i bardzo nam zależy na tym, żeby to było dobrze zrobione.

    Natomiast jeśli chodzi o konwencję stambulską, muszę pani powiedzieć tylko jedno: W moim ministerstwie nie toczą się żadne sprawy, żadne prace związane z wypowiedzeniem tej konwencji.

    (Poseł Barbara Nowacka: A jakie jest wasze stanowisko?)

    Powiedziałam, że nie toczą się żadne prace, pani poseł. Tak jak pani prosiła, odpowiadam na pytanie. Dziękuję uprzejmie.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.