Zgłoś uwagi

Poseł Janusz Korwin-Mikke - Wystąpienie z dnia 16 września 2020 roku.

Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku od spadków i darowizn

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
94 wyświetleń
1

Stenogram

4. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku od spadków i darowizn (druki nr 133 i 533).

Poseł Janusz Korwin-Mikke:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Podatki od nieruchomości - bo w praktyce chodzi o podatki od nieruchomości, inne to się załatwia pod stołem - wywodzą się z dawnej tradycji, kiedy cała ziemia należała do księcia. Jak umarł jego poddany, to on mógł to darować i pobierał za to opłatę. Ten podatek był nierównomierny, bo ludzie umierali niezgodnie z kalendarzem, tylko tak jak sobie chcieli. Zamieniono go na podatek płacony raz na 25 lat, zabierano całość zbiorów chłopu, taki był projekt. Następnie zamieniono to na podatek w wysokości 4% rocznie od zbiorów i teraz, jak wprowadzono ponownie podatek spadkowy, po raz drugi wprowadzono podatek od tego samego, prawda? Bo ten podatek już jest zawarty w tym podatku.

    Jak słusznie zauważył kolega Sośnierz, my sprzeciwiamy się wszelkim podatkom od spadków i darowizn, bo zakłócają one normalny tryb życia, zakłócają również uczciwość, ponieważ ludzie, żeby uniknąć tego podatku, zaczynają przekazywać te pieniądze pod stołem - prawda? - dokonują jakichś różnych operacji. Podatki nie powinny forować nieuczciwości.

    Mówi się o podatkach od ludzi bogatych. W przypadku ludzi bogatych, jak ktoś ma odziedziczyć 100 mln, a odziedziczy tylko 80 mln, nie robi mu to szczególnej różnicy, natomiast problem polega na tym, że to dotyczyło, jak w przypadku tej słusznej zmiany, ludzi na ogół niezamożnych, nawet, powiedzmy sobie, bardzo biednych, bo niestety od nich te pieniądze zbierano. Bo jak mówił śp. hrabia Aleksander Fredro: ˝Socjalizm każdemu równo nosa utrze. Bogatych zdusi jutro, a biednych pojutrze˝, właśnie odbierano już i biednym. Najwyższa pora, żeby w ogóle podatki spadkowe znieść, bo nie ma najmniejszego powodu, żeby państwo pobierało pieniądze od tego, że jest ruch w interesie.

    Jeżeli państwo chce opodatkować - ja wiem? - dom, bo on przynosi jakieś korzyści, to jest to zrozumiałe, natomiast dlaczego państwo ma zabierać pieniądze od darowizny domu? Jeżeli podaruję koledze Sośnierzowi dom, a kolega Sośnierz uzna, że mi odda po 2 dniach, to państwo miałoby zabrać od tych transakcji nam pieniądze. Niby dlaczego i jakim prawem? Jaki jest w tym sens? Tak więc sprzeciwiamy się podatkom od spadków i darowizn, jak również wszystkim podatkom, które są opodatkowaniem czynności całkowicie legalnych, do jakich należy przeniesienie własności. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
4.5
Pozycja w rankingu:
27
Liczba głosów: 284
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.