Zgłoś uwagi

Senator Krzysztof Kwiatkowski - Wystąpienie z dnia 10 września 2020 roku.

Informacja Ministra Zdrowia na temat dostępności do świadczeń zdrowotnych w okresie epidemii koronawirusa jak również przedstawienie strategii działań w ochronie zdrowia w okresie jesienno-zimowym

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
25 wyświetleń
0

Stenogram

Senator Krzysztof Kwiatkowski:

Panie Ministrze, 4 pytania, ale krótkie i precyzyjne.

Pierwsze. Przed chwilą pan minister powiedział o danych związanych z wystawianiem kart DiLO, o tym, że gdy się porówna sierpień z sierpniem, to w zasadzie nie ma zmian; mówicie państwo o 10-procentowym spadku. Ja bym poprosił o precyzyjne dane np. za II kwartał, czyli kwiecień, maj, czerwiec. Dlaczego? Jeżeli czytam oficjalne informacje… Przed sobą mam wypowiedź prof. Jacka Jassema, kierownika Katedry i Kliniki Onkologii i Radioterapii Uniwersytetu Gdańskiego, który mówi: liczba wystawionych kart DiLO – a to one zapewniają szybką ścieżkę diagnostyczną i tak naprawdę są przepustką do świadczeń onkologicznych dla chorych – zmniejszyła się w okresie epidemii o ponad 20%. Stąd moje pytanie o precyzyjne dane – będę prosił o te dane na piśmie – czyli spadek w II kwartale miesiąc do miesiąca.

Drugie pytanie. Czy powołaliście państwo w Narodowym Funduszu Zdrowia zespół, który analizuje dane, zbiera je i będzie przedstawiał jakieś rekomendacje w kontekście tzw. problemu ukrytych ofiar pandemii? Ja dotknąłem tylko spraw onkologii, ale nie przypadkiem, bo każdego dnia nowotwór w Polsce jest wykrywany u ok. 500 osób i z tego 270 umiera. Co prawda koronawirusa też wykrywa się u kilkuset osób, ale z tych osób umiera od kilku do kilkunastu. Stąd moja gorąca prośba. Czy państwo macie jakieś zespoły analityczne, które będą wyciągać wnioski z danych dotyczących pierwszej fali pandemii, przedstawiać rekomendacje w sprawie tego, co przed nami?

Trzecie pytanie to pytanie o wsparcie placówek służby zdrowia w zakresie szczepionek na grypę dla lekarzy, pielęgniarek. Dlaczego? Rozmawiałem z kilkoma dyrektorami szpitali. I co oni mi powiedzieli? Ogłaszali kilka przetargów na zakup szczepionek na grypę, ale nikt się nie zgłasza, bo tych szczepionek po prostu brakuje. Jeżeli na grypę zaczną chorować pracownicy służby zdrowia, to nie muszę mówić, jakie to wywoła konsekwencje. Czy państwo w ramach tych zakupionych… A informacje, które są publicznie podawane, mówią o 1 milionie 770 tysiącach szczepionek na grypę i ani sztuce więcej, bo podobno ich już nie ma, są sprzedane przez poszczególnych producentów. Proszę to potwierdzić lub temu zaprzeczyć.

I mam też pytanie… Bo prowadzicie państwo, i w normalnych warunkach to jest absolutnie słuszna droga, szeroką kampanię informacyjną – i tu przechodzę już do szczepionek dla ogółu społeczeństwa – o wyszczepianiu w szczególności seniorów. Jeżeli prawdą jest, że macie 1 milion 770 tysięcy szczepionek i nie ma żadnej szansy na sztukę więcej, bo producenci podobno już je podzielili pomiędzy poszczególne kraje, które zgłosiły zapotrzebowanie, to jak państwo łączycie to z szeroką kampanią promującą: masz 75+ – zaszczep się bezpłatnie; masz 65+ – zaszczep się z częściową refundacją? W Polsce jest 9,5 miliona osób powyżej sześćdziesiątego roku życia. Do mnie do biura przychodzą osoby w wieku 75+ i mówią, że lekarze im odpowiadają: mogę panu wystawić receptę, ale pan jej i tak nie zrealizuje. Stąd pytanie: w jaki sposób chcecie wesprzeć te grupy szczególnie zagrożone, mając tak małą liczbę szczepionek? Wy ich niewiele więcej kupiliście niż w zeszłym roku, może dlatego, że zlikwidowaliście, zutylizowaliście ich kilkadziesiąt tysięcy. Ale jeżeli w zeszłym roku, jak pan minister mówi, kupiliście ich niecałe 1,5 miliona, a teraz macie raptem 1 milion 770 tysięcy, to tu nie trzeba pogłębionej analizy, żeby wiedzieć, że to jest radykalnie zbyt mała liczba w stosunku do potrzeb, które się pojawią. Pan minister powiedział – dokładnie zacytuję – „w październiku będziemy mieli 2 miliony szczepionek”. Rozumiem, że będziecie mieli do 2 milionów, czyli ten 1 milion 770 tysięcy. Jak chcecie zapewnić wyszczepianie chociażby grup najbardziej zagrożonych, czyli seniorów? Dziękuję bardzo.

Wicemarszałek Marek Pęk:

Proszę, Panie Ministrze.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Waldemar Kraska:

Dziękuję, Panie Marszałku.

Panie Senatorze, jak zawsze zacznę od końca. W ubiegłym roku wyszczepialność wśród seniorów – wiele samorządów, także miast takie szczepionki fundowało seniorom za darmo, to jest bardzo dobra metoda – wynosiła 6%, mimo że dostawali szczepionkę za darmo, czyli de facto była niewiele większa niż ogólna, która wynosiła 4%. Z tego, że w tej chwili ludzie przychodzą do pana biura i mówią, że chcą się zaszczepić, ja bardzo się cieszę, aczkolwiek nie wiem, czy to nie jest słomiany zapał. Rozmawiałem z wieloma ekspertami, którzy twierdzą, że jak czegoś nie ma, to pojawia się bardzo wielka chęć posiadania tego. W tej chwili chodzi o szczepionki. Zobaczymy, jaka będzie sytuacja na przełomie września i października, kiedy szczepionek będzie dużo, jaka będzie wyszczepialność. Muszę powiedzieć, że w tej chwili toczą się bardzo zaawansowane rozmowy czysto handlowe z firmami farmaceutycznymi i jest szansa pozyskania dodatkowego wolumenu tych szczepionek. Wydaje mi się, że to zabezpieczy potrzeby Polaków, jeżeli chodzi o szczepienie przeciwko grypie.

Jeżeli chodzi o personel medyczny, to my tę szczepionkę dla szpitali, personelu medycznego refundujemy. Jeżeli szpital kupuje szczepionkę sam…

(Senator Krzysztof Kwiatkowski: Ale nie ma jak kupić, Panie Ministrze.)

Zaraz powiem, zaraz powiem…

(Przewodnictwo obrad obejmuje wicemarszałek Michał Kamiński)

(Wicemarszałek Michał Kamiński: Panie Senatorze, proszę o spokój.)

Jeżeli szpital kupi sam tę szczepionkę, to cenę za szczepionkę i za szczepienie zwrócimy w 100%. Jeżeli to jest szczepionka, którą dostarczy Ministerstwo Zdrowia, a taką szczepionkę dostarcza, to NFZ zwróci tylko za sam proces zaszczepienia pracownika służby zdrowia. Czyli jeżeli dyrekcja nie kupi tej szczepionki, to dostanie taką szczepionkę z Ministerstwa Zdrowia.

I drugie pytanie od końca… W tej chwili działa zespół, który został utworzony przez ministra zdrowia przy Państwowym Zakładzie Higieny. To jest zespół, który bada cały ten aspekt pandemiczny, czyli także, jak to pan senator nazwał, kwestię ewentualnych ofiar COVID. Jest to zespół, który wytwarza dla nas prognozy co do ewentualnej zapadalności i przewiduje, ilu w najbliższych tygodniach będzie w naszych szpitalach pacjentów zakażonych koronawirusem i jaka będzie potrzebna liczba respiratorów, które będą konieczne do użycia w przypadku tych ciężko chorych. Posiłkujemy się pracami nie tylko tego zespołu, dostajemy z wielu instytutów i uniwersytetów takie symulacje. Ja jestem w Ministerstwie Zdrowia od początku, od kiedy wybuchła epidemia COVID, i powiem szczerze, że to niestety się bardzo rozjeżdża. Nie ma takiego supermodelu matematycznego, który z dużą dozą prawdopodobieństwa pokazałby prognozy, jeżeli chodzi o koronawirusa. Musimy się na czymś opierać, ale robimy to z pewną dozą wstrzemięźliwości co do ostatecznego… Dla przykładu podam – może to już mówiłem – że w kwietniu, kiedy były święta Wielkiej Nocy, kiedy wiedzieliśmy, że Polacy wyjadą i będą chcieli się spotkać ze swoimi rodzinami… Tydzień przed tymi świętami mieliśmy spotkanie ekspertów w Ministerstwie Zdrowia i praktycznie wszyscy wyrokowali, że tydzień po świętach w Polsce zabraknie miejsc respiratorowych, że będziemy mieli taką liczbę pacjentów. Dzięki Bogu ta prognoza wybitnych ekspertów się nie sprawdziła.

I ostatnie pytanie, o kartę DiLO. Ja mam, Panie Senatorze, przygotowane zestawienie kwartał do kwartału, rok ubiegły do roku tego… Prześlę na piśmie to zestawienie, tak żeby pan sobie porównał, zobaczył, czy pan profesor ma rację, czy ja. Dziękuję.

Wicemarszałek Michał Kamiński:

Bardzo dziękuję, Panie Ministrze.

(Senator Krzysztof Kwiatkowski: Czy mogę dopytać?)

Bardzo proszę, Panie Senatorze.

Senator Krzysztof Kwiatkowski:

Panie Ministrze, powiało optymizmem. Ale czy ja dobrze zrozumiałem? Każdy dyrektor placówki medycznej, który nie nabędzie sam szczepionek dla swoich pracowników, może się zgłosić do Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwo Zdrowia takie szczepionki zapewni. Tak?

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Waldemar Kraska:

Panie Redaktorze, chcemy wyszczepić służbę zdrowia, bo to jest pierwsza linia walki. Personel, który nie będzie chorował na grypę, będzie dostępny do walki z koronawirusem. To, co powiedziałem, jest w pełni aktualne.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń senatora
Ocena
5
Pozycja w rankingu:
11
Liczba głosów: 9
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.