Zgłoś uwagi

Poseł Mateusz Morawiecki - Wystąpienie z dnia 14 sierpnia 2020 roku.

Przedstawiony przez Prezydium Sejmu projekt uchwały w sprawie sytuacji w Republice Białorusi po wyborach prezydenckich 9 sierpnia 2020 r.

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
16 wyświetleń
0

Stenogram

22. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 559 i 570).

Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za podjęcie tematu Białorusi. To temat bardzo ważny, bardzo gorący nie tylko dla narodu białoruskiego, ale i - z racji bliskiego sąsiedztwa - także dla nas. Polska jest kolebką ˝Solidarności˝ i dzisiaj solidarność nie pozwala nam stać bezczynnie wobec brutalnych pacyfikacji pokojowych i demokratycznych demonstracji na Białorusi. Ludzka krzywda i okrucieństwo represji nie mają barw narodowych. My na Białorusi widzimy nie tylko zło, widzimy również wielki zapał po stronie społeczeństwa obywatelskiego do wybicia się na rzeczywistą wolność, demokrację i w tych dążeniach narodu białoruskiego chcemy pomagać. Chcemy pomagać w wyrażaniu im ich własnych poglądów, w realizacji ich pragnień wolności.

    Wszyscy słyszeliśmy zapewne w różnych filmikach przekazywanych z nośnika na nośnik, jak pieśnią narodu białoruskiego były ˝Mury˝ Jacka Kaczmarskiego. Coś nam to na pewno też mówi, coś nam to również przypomina w tym pamiętnym sierpniu, w 40-lecie powstania polskiej ˝Solidarności˝. W obecnym godle Białorusi widnieje glob, nad którym świeci słońce. Ale to dla Białorusi jest bardzo, bardzo ciężki czas. Trzeba przypomnieć te wspólne nasze losy, losy białoruskiego narodu, polskiego narodu, kiedy w XIX w. oba narody wspólnie, razem też z braćmi Litwinami, walczyły o wolność, walczyły w powstaniach 1830 r., 1863 r., bo wolność i niepodległość to była nasza wspólna sprawa. Łączyła nas nie tylko bliskość geograficzna, historyczna, kulturowa, ale też łączyły nas więzi i pragnienie wolności. I ta Pogoń z kolei w historycznym herbie białoruskim oznacza dzisiaj dla Białorusi ambicje walki o wolność, niezależność i prawo do samostanowienia.

    Lech Kaczyński twierdził, że rolą Polski jest wstawiać się za Ukrainą, za Litwą, za Gruzją i za Białorusią również wtedy, kiedy inne państwa się za tymi naszymi sąsiadami i przyjaciółmi ze Wschodu nie wstawiają. Dlatego zaproponowałem naszym partnerom z Unii Europejskiej nadzwyczajne posiedzenie Rady Europejskiej. I dzisiaj dołącza coraz więcej przywódców zachodnich państw do takiego właśnie żądania, do takiego wezwania. W takim momencie nie można zakładać maski neutralności czy obojętności. Jeśli teraz nie podejmiemy żadnych działań jako solidarna Europa, to damy jasno do zrozumienia wszystkim naszym sąsiadom, że w obliczu zagrożenia każdy może liczyć tylko na siebie. Czy rzeczywiście taka jest nasza solidarność?

    Protesty w Mińsku, Grodnie, w wielu miastach, miasteczkach, małych miastach poruszyły polskie serca. Musimy jednak pamiętać, że tak ważne momenty nie mogą stać się domeną wyłącznie emocji, muszą być jednocześnie częścią pewnego strategicznego działania. Przynajmniej po stronie polskiej takiego strategicznego działania, jakiego oczekuje od nas dzisiaj wolny naród białoruski. Nie wystarczy empatia, potrzeba skutecznej pomocy. Architektura bezpieczeństwa i pokoju w Europie pozbawiona bezpieczeństwa i pokoju na wschodzie Europy jest niepełna, jest kruchą konstrukcją, która grozi załamaniem. Zatem nie tylko historia, nie tylko wspólne wartości, ale także realizm i starania o pokój oraz stabilny rozwój muszą być trwałą nicią naszej polityki i strategii na Wschodzie. I dlatego jestem przekonany, że w tej sytuacji wszystkie te cele można połączyć w jednym skutecznym działaniu, w pomocy dla białoruskiego zrywu, we właściwej pomocy. Ten plan pomocy dla Białorusi, plan, który nazywamy planem solidarności z Białorusią, chciałbym teraz Wysokiej Izbie pokrótce przedstawić. (Dzwonek) Za tym planem stoją trzy filary: bezpieczeństwo, otwartość i solidarność. Bo nie ma w pełni bezpiecznej Polski i nie ma w pełni bezpiecznej Europy bez bezpieczeństwa naszego sąsiada, bez bezpieczeństwa Białorusi.

    Otwarliśmy nasze serca na Białorusinów, dziś chcemy otworzyć przed nimi także nasze granice i nasze uczelnie. Chcemy pokazać sobie i całej Europie, że Białoruś może liczyć na solidarność Polski, że jej mieszkańcy nie stoją w samotności naprzeciw zorganizowanego aparatu represji, które to represje w całej rozciągłości potępiamy i apelujemy o pokojowe rozwiązanie tego sporu, który na Białorusi z dnia na dzień staje się coraz bardziej widoczny. I dlatego w ramach solidarności z Białorusią proponujemy 5-punktowy plan.

    Po pierwsze, wsparcie dla represjonowanych, wyrzucanych z pracy, pobitych i poszkodowanych. Rozbudujemy i poszerzymy polski i polsko-amerykański program pomocy represjonowanym. Polska od kilku lat jest krajem, w którym swój drugi dom znalazło wielu Ukraińców z terenów wojennych, z terenów okupowanych przez Rosję. Tak samo Polska może stać się drugim domem dla represjonowanych, poszkodowanych Białorusinów.

    Jest akurat sierpień, 40 lat od pamiętnych wydarzeń na Wybrzeżu. Wielka nadzieja i wiara w sprawiedliwość, które rozgrzały serca polskich robotników, były z czasem łamane. Wyrzucano ich z pracy, pozbawiano szans, zarobków. Dzisiaj to samo dzieje się na Białorusi. Dlatego zaproponujemy również program stypendialny im. Wincentego Konstantego Kalinowskiego - to wspólny bohater Białorusi, Litwy i Polski - program dla studentów, naukowców relegowanych w ramach represji z białoruskich uczelni. Uzyskają oni możliwość podjęcia studiów i pracy w Polsce. Nie sposób dziś przewidzieć, ilu obywateli Białorusi znajdzie się w takim położeniu, ale chcemy umożliwić wszystkim tym, którzy będą represjonowani przez władze, autorytarne władze Białorusi, przyjazd do Polski, rozwój i życie tutaj. (Oklaski)

    Punkt trzeci to ułatwienia przy wjeździe na teren Rzeczypospolitej. Chodzi o zwalnianie z opłat wizowych, a w sytuacjach szczególnych - wpuszczanie do Polski również bez odpowiednich papierów. Jest przygotowana taka procedura w ramach umowy z Schengen, tzw. wiza humanitarna. Chodzi także o ułatwienia w dostępie do rynku pracy. Dzięki naszemu programowi represjonowanym Białorusinom łatwiej będzie wjechać do Polski. W sytuacji, kiedy stawką jest życie, zdrowie, bezpieczeństwo, nie ma czasu do stracenia. Zaproponujemy zatem szczegółowy pakiet obejmujący zwolnienia z opłat, a w szczególnych wypadkach również zwolnienie z obowiązkowego posiadania dokumentów, a także ułatwienia w dostępie do rynku pracy.

    Punkt czwarty to pomoc niezależnym mediom, m.in. Biełsatowi, Karcie 97, Radiu Racja, i wsparcie dla niezależnych mediów i wydawców na Białorusi. W chwili, kiedy na Białorusi z godziny na godzinę może zostać odłączony Internet, ważne jest, aby kanałów, którymi Białorusini kontaktują się z wolnym światem, było jak najwięcej. W tych trudnych dniach białoruscy dziennikarze zdali egzamin. Białoruś nie może zamienić się w przestrzeń fałszu i manipulacji, potrzebuje pluralizmu medialnego. I dlatego poprzez Fundację Solidarności Międzynarodowej stworzymy stałe mechanizmy finansowania dla niezależnych mediów. Wiarygodność działań Polski potwierdzona jest tym, że od wielu lat finansujemy Biełsat, finansujemy niezależną telewizję, ostatnio kwotą ok. 40 mln zł.

    Punkt piąty to nowy program Fundacji Solidarności Międzynarodowej dla organizacji pozarządowych wspierających społeczeństwo obywatelskie na Białorusi i wspierających tamtejsze niezależne media. Organizacje pozarządowe to często kuźnia talentów i innowacji, ale tym razem polskie organizacje pozarządowe będą miały okazję wspierać obywateli Białorusi w budowaniu wolnych mediów i swobodnym przepływie informacji. Organizacje pozarządowe muszą stać się prawdziwą obywatelską arką i schronieniem. To nie uda się bez wsparcia, które chcemy zapewnić organizacjom trzeciego sektora poprzez Fundację Solidarności Międzynarodowej.

    Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! Panie Marszałku! Jeszcze raz bardzo dziękuję Wysokiej Izbie za uchwałę, która w tak jednoznaczny sposób potwierdza pomoc Polski, wsparcie Polski, wsparcie Polaków dla aspiracji wolnościowych obywateli białoruskich. Obywatele na Białorusi nie potrzebują dziś mglistych zapewnień, okrągłych zdań. Oni potrzebują konkretów i Polska ten konkretny plan, plan solidarności z Białorusią dzisiaj proponuje.

    Na realizację tego programu zamierzamy przeznaczyć w pierwszym kroku 50 mln zł, oczywiście oprócz tych środków, które już przeznaczamy na różne programy, jak chociażby w przypadku telewizji Biełsat, o której powiedziałem. Nie mam też wątpliwości, że im Białoruś będzie silniejsza, bardziej demokratyczna, wolna i niezależna, tym Polska będzie bardziej bezpieczna.

    Kategorycznie odrzucamy bezradność i asekuracyjne działania niektórych instytucji międzynarodowych. Chcemy być dla Białorusi realnym wsparciem i prawdziwym partnerem. Choć rzeka Bug rozdziela dwa polityczne światy: po jednej stronie są Unia Europejska i NATO, po drugiej - Białoruś i Rosja, to po obu brzegach tej rzeki mamy podobne potrzeby i podobne marzenia: wolne państwo, które nie krępuje myśli, ale stwarza warunki do rozwoju. Uczciwość wobec Białorusinów wymaga od nas, byśmy, tak jak radził Herbert, stanęli po stronie pasji, a przeciwko obojętności. Ale tej pasji musi towarzyszyć również rozwaga i taki rozważny, ale zarazem odważny, plan wsparcia obywatelskiego białoruskiego społeczeństwa, które rodzi się czy krzepnie na naszych oczach, jest przedstawiany tutaj, w Wysokiej Izbie.

    Nasze działania, działania Polski, a także całej Unii Europejskiej nie będą w żadnej mierze ingerencją o charakterze politycznym w wewnętrzne sprawy naszego sąsiada.

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: Ha, ha, ha!)

    Inne państwa nie mogą narzucać białoruskiemu społeczeństwu określonych projektów politycznych czy ustrojowych, ale możemy i powinniśmy wyciągnąć do Białorusinów pomocną dłoń, i to właśnie czynimy. O przyszłości Białorusi mają prawo decydować tylko sami Białorusini. Naszą rolą jest zapewnić im możliwość skorzystania z tego prawa.

    Dlatego dziś wzywamy białoruskie władze do tego, żeby rozważyły ogłoszenie ponownych, wolnych wyborów. Te wybory muszą odbyć się w sposób uczciwy i autentyczny, najlepiej z udziałem międzynarodowych obserwatorów.

    Wysoka Izbo! Przez białoruskie ziemie wielokrotnie przetaczał się bezwzględny walec historii, ale nie zdołał zniszczyć jej najwspanialszego skarbu, czyli ludzi: dzielnych, cierpliwych, wytrwałych, pragnących normalnego i wolnego życia. Polska chce się przyczynić, Polacy chcą się przyczynić do sukcesu Białorusi - naszego bliskiego sąsiada. Niech żyje wolna i demokratyczna Białoruś! Niech żyje dumny i wolny białoruski naród! Dziękuję.

    (Część posłów wstaje, oklaski)

    (Przewodnictwo w obradach obejmuje marszałek Sejmu Elżbieta Witek)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.