Zgłoś uwagi

Posłanka Katarzyna Kretkowska - Wystąpienie z dnia 23 lipca 2020 roku.

- Sprawozdanie Komisji o sprawozdaniu z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2019 r. wraz z przedstawioną przez Najwyższą Izbę Kontroli analizą wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2019 r. oraz komisyjnym projektem uchwały w przedmiocie absolutorium - Sprawozdanie Komisji o przedstawionej przez Prezesa Rady Ministrów "Informacji o poręczeniach i gwarancjach udzielonych w 2019 roku przez Skarb Państwa, niektóre osoby prawne oraz Bank Gospodarstwa Krajowego" - Sprawozdanie z działalności Narodowego Banku Polskiego w 2019 roku wraz ze stanowiskiem Komisji

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
1 wyświetleń
0

Stenogram

17., 18. i 19. punkt porządku dziennego:


  17. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o sprawozdaniu z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2019 r. wraz z przedstawioną przez Najwyższą Izbę Kontroli analizą wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2019 r. oraz komisyjnym projektem uchwały w przedmiocie absolutorium (druki nr 396, 414 i 481).
  18. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o przedstawionej przez Prezesa Rady Ministrów ˝Informacji o poręczeniach i gwarancjach udzielonych w 2019 roku przez Skarb Państwa, niektóre osoby prawne oraz Bank Gospodarstwa Krajowego˝ (druki nr 401 i 448).
  19. Sprawozdanie z działalności Narodowego Banku Polskiego w 2019 roku (druk nr 394) wraz ze stanowiskiem Komisji Finansów Publicznych (druk nr 504).

Poseł Katarzyna Kretkowska:

    Pani Marszałkini! Art. 227 ust. 1 konstytucji stanowi, że za wartość polskiego pieniądza odpowiada Narodowy Bank Polski, nad którego sprawozdaniem pochylę się w imieniu klubu Lewicy.

    Poproszę o prezentację.

    (Na tablicach wyświetlane są dane)

    Mamy obecnie w Polsce inflację najwyższą w całej Unii Europejskiej. Widzicie państwo tam - na czerwono - jest Polska. W czerwca wyniosła ona 3,8%, gdy w Unii średnia inflacja wynosi jedynie 0,8%. O 10% wzrosły koszty utrzymania domu w Polsce, o 30% ceny warzyw i owoców, o 40% usługi bankowe. Mamy także najwyższą od 19 lat inflację bazową, czyli tę, która nie uwzględnia cen energii i żywności. Przekraczany jest w tej chwili cel inflacyjny wynoszący 2,5%.

    Jeszcze poproszę o drugą grafikę.

    Takiego wzrostu cen nie tłumaczy ani pandemia COVID... Państwo widzicie, u góry jest skokowy wzrost inflacji w Polsce, na dole spadek inflacji w Unii Europejskiej. Takiego wzrostu cen nie tłumaczy ani pandemia COVID, ani ubiegłoroczne spowolnienie gospodarki ogólnoświatowej. COVID i spowolnienie dotknęły całą Europę, ale to w Polsce ceny gwałtownie wzrastają. Nie ma uzasadnienia dla tak wysokiej inflacji także w sprawozdaniu z działalności NBP, którym się dzisiaj zajmujemy. Faktycznie wysoki wynik finansowy NBP, faktyczna koniunktura w gospodarce ubiegłorocznej, faktyczna nadwyżka w handlu, dodatnie saldo obrotów bieżących, rosnąca konsumpcja, niskie bezrobocie - te wszystkie czynniki opisane w sprawozdaniu nie stanowią podstawy do obecnego kryzysu finansów i gwałtownie rosnących cen.

    Pod koniec 2019 r. pojawiły się pierwsze symptomy prawdziwych przyczyn dzisiejszych polskich problemów, zaniedbań rządu, a nie Narodowego Banku Polskiego. Wzrost cen owoców jako efekt braku wypłaty odszkodowań za suszę, spadek dynamiki inwestycyjnej, zwłaszcza wyhamowanie inwestycji samorządowych, głównie na skutek dramatycznego niedoboru subwencji oświatowej należnej samorządom z budżetu państwa. Pandemia COVID i jej skutki gospodarcze w tym roku jedynie wyostrzyły skutki zaniedbań rządu. Obecna inflacja to skumulowany efekt pozbawiania samorządów należnych im środków oraz zmora nadmiernego obciążenia fiskalnego polskich przedsiębiorców, polskich rzemieślników i polskich rolników. Na sprzedawanych obecnie obligacjach za 100 mld zł bardziej, wydaje się, korzystają banki komercyjne niż ci, do których ta pomoc ma być adresowana, czyli samorządy i przedsiębiorcy.

    W marcu 2020 r. Narodowy Bank Polski podjął decyzję bez precedensu w historii polskiej bankowości: obniżono stopy procentowe, obniżono rezerwy obowiązkowe, wprowadzono operacje otwartego rynku i luzowania ilościowego. Nie powstrzymało to jednak galopujących cen. NBP ustawowo winien stać na straży polskich finansów i polskiej gospodarki, niezależnie od mniej lub bardziej trafionych pomysłów kolejnych rządów. Dzisiaj ta inflacja, ten wzrost cen w Polsce to przykład na to, co się dzieje, gdy Narodowy Bank Polski staje się nie strażnikiem, a narzędziem rządu, podległym wykonawcą nakazów i archaicznych wyobrażeń o gospodarce jednego szeregowego posła, posła, który prywatnie nie posiada nawet osobistego rachunku bankowego. (Dzwonek)

    Pomoc Unii Europejskiej, którą przywiózł pan premier Morawiecki, świadczy o tym, że Unia Europejska solidaryzuje się z polskimi problemami. Oby rząd tej pomocy nie zaprzepaścił, oby trafiła ona wreszcie do podmiotów gospodarczych, do organizacji społecznych, do samorządów, także do polskich nauczycieli.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.