Zgłoś uwagi

Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz - Wystąpienie z dnia 24 lipca 2020 roku.

Informacja o działalności Krajowej Rady Sądownictwa w 2019 roku wraz ze stanowiskiem Komisji

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
26 wyświetleń
0

Stenogram

26. punkt porządku dziennego:

Informacja o działalności Krajowej Rady Sądownictwa w 2019 roku (druk nr 402) wraz ze stanowiskiem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka (druk nr 494).

Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przesądzenie o legalności Krajowej Rady Sądownictwa przez towarzyskie odkrycie w pseudo-Trybunale Konstytucyjnym o niczym naprawdę nie świadczy, panie pośle, zwłaszcza gdy zestawimy to z orzeczeniem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, uchwałą połączonych izb Sądu Najwyższego, opiniami Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego oraz Rady Europy i jeszcze wielu, wielu instytucji. Kiedy słyszymy w ostatnich dniach o łamaniu standardów praworządności przez obecną władzę, to chodzi właśnie o działalność Krajowej Rady Sądownictwa. To między innymi działalność instytucji, o której dzisiaj rozmawiamy, najpierw może stać się przyczyną utraty miliardów płynących z funduszy europejskich, a potem wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej.

    Chciałabym zapytać przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa: Czy zdaje pan sobie sprawę z tego, że dalsze trwanie przyczynia się do spychania Polski na margines Unii, że w końcu to dalsze trwanie i działalność Krajowej Rady Sądownictwa może stać się jedną z przyczyn polexitu? Usprawiedliwiając działalność KRS-u, na posiedzeniu komisji zasłaniał się pan ustawami uchwalonymi przez PiS. Ale czy nie przeszkadza panu, że choć działalność neo-KRS jest zgodna z PiS-owskimi ustawami, to pozostaje sprzeczna z polską konstytucją, a przede wszystkim z polską racją stanu, którą jest jak najsilniejsza obecność Polski w Unii Europejskiej? Tymczasem to łamanie praworządności, w tym właśnie działalność Krajowej Rady Sądownictwa, spycha nasz kraj na unijny margines. Czy naprawdę panu to nie przeszkadza?

    Wysoka Izbo! To sprawozdanie, o którym dzisiaj debatujemy, nie jest sprawozdaniem z działalności Krajowej Rady Sądownictwa. To jest sprawozdanie z kolonizacji sądów przez ludzi obecnej władzy. I tak widzi to cała demokratyczna Europa, tak widzą to odpowiedzialni obywatele w Polsce. Mówimy o KRS, która powstała kiedyś po to, aby bronić niezależności sądów od polityków, a od 2 lat mamy do czynienia z instytucją, która albo milczy, albo wspiera obecne władze w upolitycznianiu wymiaru sprawiedliwości. Obecna KRS naprawdę z tą niezależnością wymiaru sprawiedliwości nie ma nic wspólnego.

    Wysoka Izbo! Zaledwie kilka dni temu na brukselskim szczycie postanowiono, że wypłata środków z nowego budżetu Unii Europejskiej będzie uzależniona od przestrzegania zasad praworządności. Już dzisiaj widzimy paniczny lęk, jak bardzo boją się tego politycy PiS-u. Już dzisiaj widzimy, jak zupełnie odmiennie oceniają ustalenia szczytu politycy PiS-u z jednej strony i politycy Unii Europejskiej. Tylko najbardziej naiwni politycy mogli sądzić, że Unia Europejska pozwoli czy to Kaczyńskiemu, czy Orbanowi zablokować wymóg respektowania zasad praworządności przy wypłacaniu środków unijnych. Tylko naprawdę najbardziej naiwni politycy mogli sądzić, że to, co wyprawia KRS, przejdzie bez echa. Każdy dzień działalności obecnej KRS powołanej wbrew polskiej konstytucji, wbrew unijnym zasadom i demokratycznym standardom zbliża nas do finansowej i prawnej przepaści. Przecież miesiąc temu zarząd Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa podjął decyzję o wyrzuceniu neo-KRS ze struktur stowarzyszenia. I to jest właśnie najkrótsze podsumowanie działalności obecnej, upolitycznionej Krajowej Rady Sądownictwa.

    Wysoka Izbo! Nawet przyjmując teoretycznie, że obecna KRS ma prawo prowadzić swoją działalność, to naprawdę należałoby nad nią załamać ręce. Tylko w tym tygodniu dowiedzieliśmy się, że polityczne prześladowania prowadzone pod pozorem postępowań dyscyplinarnych objęły kolejnych 14 sędziów. Gdzie była obecna KRS, gdy kolejne szykany, prześladowania, ukryte właśnie pod pozorem postępowań dyscyplinarnych, dotykały panów sędziów Tuleję, Juszczyszyna, Markiewicza i wielu, wielu innych odważnych sędziów w Polsce? Dziś państwo PiS coraz mocniej prześladuje sędziów tak twardo walczących o niezależność polskiego wymiaru sprawiedliwości, a KRS coraz bardziej milczy. To jest naprawdę tak, jakby lekarz pogotowia, do którego przywozi się rannych z jakiegoś zamachu, powiedział, że właśnie idzie spać. Tak wygląda dzisiaj zachowanie obecnej KRS. Upolityczniona KRS każdego dnia oblewa egzamin ze swoich obowiązków, z odpowiedzialności za państwo.

    Dlatego na koniec ludziom PiS zasiadającym dziś w KRS, opływającym w apanaże i luksusy wynikające ze współpracy z władzą, mogę tylko polecić uwadze słowa prof. Władysława Bartoszewskiego: Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto. Nie warto.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.