Zgłoś uwagi

Poseł Krzysztof Śmiszek - Wystąpienie z dnia 12 maja 2020 roku.

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
3 wyświetleń
0

Stenogram

30. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego (druki nr 368 i 368-A).

Poseł Krzysztof Śmiszek:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tak jak powiedziałem kilkadziesiąt minut temu, dzisiaj jesteśmy w dniu szczególnym, ale też jesteśmy w sytuacji niezwykle szczególnej: jesteśmy pod ścianą. Wszyscy jesteśmy pod ścianą, Polska jest pod ścianą. 2 dni temu nie odbyły się wybory i nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, kto te wybory organizował, kto te wybory odwołał, jaki będzie dalszy los tego świętego prawa, jakie przysługuje każdemu obywatelowi i każdej obywatelce, czyli prawa głosu.

    Jutro rzeczywiście jest dzień, w którym będziemy mogli porozmawiać bez precedensu, można powiedzieć, w gronie i koalicji, i opozycji, o tym, w jakim miejscu jesteśmy, gdzie jesteśmy, porozmawiać o potencjalnych rozwiązaniach. Ale rozwiązania, które są zaproponowane w tej ustawie - niektóre z nich - muszą budzić co najmniej wątpliwości, jeśli nie wywoływać dosyć mocną krytykę. Pomijam już to, że zajmujemy się przepisami wyborczymi, natomiast termin 6-miesięczny przed wyborami nie będzie zachowany, nie ma komisji nadzwyczajnej. Dzisiaj słyszymy, że będzie przepychanie kolanem, drugie, trzecie czytanie. Spieszy się niektórym, to legislacyjne pendolino coraz szybciej jedzie.

    Chciałbym zwrócić uwagę Wysokiej Izby na kilka przepisów.

    Art. 20. Tego nie można pominąć milczeniem. W tym projekcie ustawy art. 20 de facto legalizuje pewne bezprawie, które się zadziało. Pan minister Sasin z panem premierem Morawieckim wydali jakieś dyspozycje bez podstawy prawnej, wydali dziesiątki milionów złotych na drukowanie kart i pakietów wyborczych i nikt nie chce wziąć za to odpowiedzialności. Ten przepis legalizuje ich bezprawie.

    Art. 14. Odsyłam do lektury szczegółowej tego artykułu, ale z całym szacunkiem dla urzędu marszałka mamy tu otwarcie puszki Pandory. Żonglowanie terminami wyborczymi, możliwość nagłego przesuwania tylko po uzyskaniu opinii PKW, niewiążącej co do zmian różnych terminów wyborczych.

    Ustawa jest naszpikowana delegacjami do wydania rozporządzeń, a tych rozporządzeń ani widu, ani słychu w przypadku tego projektu. Chciałbym jednak zobaczyć, co w tych rozporządzeniach będzie.

    Komisje wyborcze trzyosobowe. To jest przecież fundamentalna zasada przeprowadzania wyborów: jawność i pluralizm w komisjach wyborczych. Mocno wątpliwe wydaje się to, że trzyosobowa komisja wyborcza będzie gwarantowała jawność, będzie gwarantowała pluralizm. Co w sytuacji gdy wszyscy będą rekomendowani z jednego komitetu wyborczego?

    Lewica składa szereg poprawek i od nich uzależniamy dalszą dyskusję nad tym projektem ustawy. Ale wzywam wszystkich jeszcze raz: jutro jest ten moment, okrągły stół, siądźmy przy tym stole (Dzwonek) i porozmawiajmy o przyszłości wyborów w Polsce. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.