Zgłoś uwagi

Poseł Izabela Leszczyna - Wystąpienie z dnia 07 maja 2020 roku.

Informacja Rządu w sprawie sytuacji na rynku kredytowym w związku ze skutkami pandemii COVID-19

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
2 wyświetleń
0

Stenogram

29. punkt porządku dziennego:

Informacja Rządu w sprawie sytuacji na rynku kredytowym w związku ze skutkami pandemii COVID-19.

Poseł Izabela Leszczyna:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Pan minister nie rozumie, że my przeczytaliśmy raport NBP. Pan przewodniczący Kowalczyk nie rozumie, że my nie martwimy się o banki, my martwimy się o przedsiębiorstwa i pracowników, panie przewodniczący. (Oklaski) Obaj panowie nie rozumieją, że tarcza finansowa, która miała być lekiem na całe zło, może okazać się gwoździem do trumny polskiej gospodarki, a na pewno znaczącej jej części. Zaraz wyjaśnię, dlaczego.

    (Poseł Henryk Kowalczyk: Bzdury pani mówi.)

    Otóż prezes Narodowego Banku Polskiego i premier Morawiecki z wielkim samozadowoleniem opowiadają o nieprzebranych ilościach gotówki. A jakie są fakty? Ano fakty są, panie przewodniczący i panie ministrze, takie - i to pan minister powinien nam powiedzieć, czytając raport - że szefowie komitetów kredytowych i prezesi największych państwowych banków, tych, które miały być dobre dla klientów, dobre, bo polskie, mówią: koniec z akcją kredytową. Małe i średnie firmy są w ogóle bez szans na kredyt, bo wobec nich zaostrzono warunki kredytowe w sposób zupełnie szczególny. A jak firma jest już dotknięta kryzysem i skutkami pandemii, to w ogóle znajduje się na czarnej liście banku, nie dostanie żadnego kredytu.

    Trzeba by zapytać, dlaczego banki tak robią i właśnie z czego będą żyły. Przecież banki żyją z kredytów. Ano były kolega od miski ryżu, premier Morawiecki, zapewnił swoim kolegom prezesom i bankom zarobek. W jaki sposób? Skoro PFR w ciągu kilku tygodni wyemituje 100 mld zł obligacji, to banki chętnie kupią sobie te obligacje.

    (Poseł Sławomir Nitras: Ściągnęliście z nich pieniądze.)

    To znaczy, że PFR wypchnie zupełnie kredyty dla firm, które powinny finansować dzisiaj przedsiębiorstwa, i zagospodaruje całą płynność, czyli 70 mld zł.

    (Poseł Sławomir Nitras: I odda kolegom.)

    Jaka jest konkluzja? PiS upartyjnił nawet politykę kredytową. Wydawało się to niemożliwe. Upartyjniliście politykę kredytową, bo PFR z BGK dzisiaj stanowią taki państwowy monobank, który zgarnął całą płynność sektora. Dzisiaj to polityczni nominaci PiS-u decydują, komu dadzą kredyt, a komu go nie dadzą.

    (Poseł Sławomir Nitras: Państwowym firmom.)

    A skoro PFR mówi, że 30% firm nie dostaje tej pomocy, to znaczy, że skazaliście 30% firm na bankructwo, bo one nigdzie więcej nie dostaną kredytu. A jaka firma nie dostaje kredytu? Nawet taka, która ma zaległość w ZUS-ie 27,30 zł.

    (Głos z sali: Skandal!)

    Firmy bardzo wam dziękują. (Oklaski)

    (Poseł Henryk Kowalczyk: Dziękują firmy.)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.