Zgłoś uwagi

Posłanka Paulina Matysiak - Wystąpienie z dnia 15 kwietnia 2020 roku.

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
17 wyświetleń
0

Stenogram

6. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (druk nr 39).

Poseł Paulina Matysiak:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Na wstępie od razu ustalmy, że ten projekt to nie jest żadna walka z pedofilią. Autorzy próbują oszukać Wysoką Izbę już w samym tytule tej ustawy. Tak naprawdę chodzi o całkowity zakaz edukacji seksualnej w Polsce. To, co dla większości młodych Europejczyków jest zwykłym przedmiotem szkolnym, u nas ma być karane. To prawdziwy cel projektu i jest widoczny już w pierwszym zdaniu uzasadnienia.

    Co jednak przewiduje sama regulacja? Autorzy za pomocą fałszowania pojęć próbują wcisnąć przekazywanie rzetelnej wiedzy naukowej o seksualności pod zagrożenie karne do 2 lat pozbawienia wolności. Jestem przekonana, że wszyscy na tej sali zgodnie potępiamy pedofilię i wszelkie próby jej promocji. Tu nie ma miejsca na żadne wątpliwości. Rzecz w tym, że projekt opiera się na uprzedzeniach i nie ma żadnego oparcia w rzeczywistości ani w polskim prawie. Przypomnijmy, że zgodnie z polskim prawem pedofilia to obcowanie płciowe podejmowane z osobą, która nie ukończyła 15 lat. To jest żelazna granica. Oznacza to także, że młodzi ludzie, którzy ukończyli 15 lat, mogą legalnie uprawiać seks. Tymczasem projekt wprowadza karanie za propagowanie lub pochwalanie obcowania płciowego osoby, która nie ukończyła 18 lat. Mówiąc wprost, ten projekt zakłada karanie propagowania i pochwalania zachowania, które w ogóle nie jest przestępstwem. To jest absurd. Ustawa wprost prowadzi do całkowitego zakazu edukacji seksualnej wśród młodzieży. 3 lata więzienia czeka każdego, kto będzie chciał przeprowadzić zajęcia z edukacji seksualnej z siedemnastolatkami. Jeśli edukatorka powie im, że seks jest normalny i naturalny, że decyzję o podjęciu współżycia powinni podejmować świadomie, że muszą umieć stawiać granice, ale też pamiętać o odpowiednim zabezpieczeniu, to może pójść za to do więzienia.

    Statystyki pokazują, że młodzi ludzie, szesnastolatkowie czy siedemnastolatkowie, uprawiają seks - czy to się nam podoba, czy nie. Powinniśmy wyposażyć tych młodych ludzi w wiedzę naukową, a nie karać za mówienie o seksie. Ten projekt to prosta droga do terroryzowania młodzieży, szkoły i organizacji społecznych. To także groźne narzędzie cenzury, które pozwoli delegalizować publikacje naukowe, wycofywać programy edukacyjne, filmy i seriale, takie jak np. ˝Sex Education˝, który porusza tematykę życia intymnego młodych ludzi. Przepraszam, czy wnioskodawcy zamierzają aresztować Netflix? W kwestii seksualności młodzież potrzebuje wiedzy, a nie inkwizycji. (Dzwonek) Lewica nie popiera tych rozwiązań, jesteśmy przeciw i składamy wniosek o odrzucenie. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.