Zgłoś uwagi

Marta Wcisło, Michał Szczerba, Barbara Nowacka, Monika Rosa, Marlena Maląg - pytanie z 16 kwietnia 2020 r.

Pytania w sprawach bieżących
 
Posłowie Marta Wcisło, Michał Szczerba, Barbara Nowacka, Monika Rosa - KO, Marlena Maląg - PiS
w sprawie dramatycznej sytuacji placówek stałego pobytu dla osób przewlekle chorych, niepełnosprawnych i w podeszłym wieku, spowodowanej stanem epidemii

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
27 wyświetleń
0

Stenogram

8. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Marta Wcisło:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Podstawowym obowiązkiem państwa demokratycznego jest szczególna dbałość i troska o osoby starsze, chore, niepełnosprawne. Mówi o tym Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, art. 68 ust. 3. Tak jednak się nie dzieje. W naszym kraju mamy na obecną chwilę blisko 8 tys. chorych, w tym najwięcej osób starszych, osób z grupy najwyższego ryzyka, podopiecznych domów pomocy społecznej, którzy chorują grupowo, tak jak miało to miejsce we Włoszech, w Hiszpanii czy innych krajach Europy. Był czas na to, aby się do tego przygotować. Trzeba było i można było temu zapobiec. Rząd zapewniał, że jesteśmy przygotowani na walkę z koronawirusem, że wyprzedzamy Europę i że Europa może brać z nas przykład. Tymczasem rozgrywają się dramaty, ludzkie dramaty osób starszych i chorych w domach pomocy społecznej. Można było do tego nie dopuścić, gdyby rząd w odpowiedniej chwili wprowadził procedury, testy, środki ochrony osobistej. Można było nie dopuścić do tego, co dzieje się dzisiaj w Jakubowicach, Skarżysku-Kamiennej, Stalowej Woli, Psarach i w wielu innych domach pomocy społecznej. Nie jest to wina, szanowni państwo, zarządzających czy personelu, bo oni robią, co mogą, ale zostali sami, zostali bez pomocy. Do dziś nie ma środków ochrony osobistej i testów, do dziś nie ma procedur. Rząd nie ma czasu na to, aby zająć się osobami z grupy najwyższego ryzyka, mimo że byliśmy zapewniani, że jesteśmy przygotowani do walki z koronawirusem, że mamy wszystko. Dlaczego do dziś nie wprowadzono procedur, przepisów? Pani minister, dlaczego? Dlaczego personel domów pomocy społecznej nie ma środków ochrony osobistej?

    (Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marlena Magdalena Maląg: Ma.)

    Nie ma. Wczoraj to sprawdzałam. Dlaczego nie ma szybkich testów? (Dzwonek) Dlaczego pielęgniarka, która pracuje w domu pomocy, w innym szpitalu, nie może zadbać o te osoby?

    Chciałam jeszcze...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Dziękuję bardzo, pani poseł.

    Teraz odpowiedzi udzieli pani minister Marlena Maląg, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

    Bardzo proszę, pani minister.

    Poseł Marta Wcisło:

    Proszę mi pozwolić podziękować. Chciałam z tego miejsca podziękować wszystkim opiekunom domów pomocy społecznej. (Oklaski)

8. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marlena Magdalena Maląg:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Obowiązkiem państwa jest zadbać o osoby starsze, potrzebujące pomocy i osoby niepełnosprawne, rzeczywiście zadbać, a nie mówić tylko o tym, że dbamy, i nie uprawiać retoryki, która jest zbędna i niepotrzebna.

    Szanowni Państwo! Od samego początku...

    (Poseł Marta Wcisło: Fakty mówią za siebie.)

    Szanowna Pani Poseł! Od samego początku, kiedy epidemia w naszym kraju została odnotowana, od pierwszego dnia zostały wprowadzone procedury. Krok po kroku odniosę się do liczb, procedur i całej działalności. Przypomnę, że to rząd pana premiera Mateusza Morawieckiego wspomaga samorządy w realizacji ich zadań własnych. Opieka społeczna to jest zadanie własne samorządu. Mamy 824 domy pomocy społecznej, które są prowadzone przez samorządy i właśnie tym samorządom pomaga rząd Prawa i Sprawiedliwości. Procedury zostały wydane już przed 13 marca, procedury wprowadzane poprzez wojewodów, bo tak w państwie polskim wygląda hierarchia przekazywania postanowień. Ministerstwo rodziny poprzez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wydaje zalecenia, polecenia, które wojewodowie przekazują do jednostek samorządu terytorialnego, i są one wprowadzane w życie.

    Pierwsze procedury zostały wprowadzone 13 marca. A więc, pani poseł, proszę nie wprowadzać opinii publicznej w błąd. Tak jak mówimy i mówić będziemy, i potwierdzamy to w działaniu, przede wszystkim wiarygodność jest podstawą naszego działania. Wiarygodność i odpowiedzialność za losy wszystkich Polek i Polaków, a w szczególności osób niepełnosprawnych, starszych. Każdego dnia to czynimy. Nie są to działania incydentalne. Są one zaplanowane, systematyczne, realizowane krok po kroku.

    Jeśli chodzi o wszystkie procedury, poczynając od zamknięcia domów pomocy społecznej, a także całodobowych ośrodków, które notabene są prowadzone przez osoby fizyczne jako podmioty, wszędzie z naszej strony poszły rekomendacje co do tego, jak należy postępować w sytuacjach kryzysowych. Ale nie papier jest najważniejszy. Najważniejsze są konkretne działania. Każdego dnia od zaistnienia sytuacji związanej z pandemią w naszym kraju odbywają się spotkania, wideokonferencje z dyrektorami wydziałów polityki społecznej urzędów wojewódzkich, aby na bieżąco zbierać informacje na temat potrzeb i te potrzeby zaspokajać.

    Przede wszystkim naszym standardem jest to, że wprowadzamy działania wyprzedzające.

    (Poseł Marta Wcisło: To skąd tyle chorych? Skąd tyle chorych, pani minister, w domach pomocy społecznej?)

    Może pani poseł pozwoli, że dokończę.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Pani minister, proszę nie reagować na pokrzykiwania z sali.

    Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marlena Magdalena Maląg:

    Przejdę teraz do konkretów, skąd tylu chorych i jak to wygląda, i może zderzymy mity z rzeczywistością.

    Szanowni Państwo! Mamy 824 domy pomocy społecznej. Na dzień dzisiejszy kwarantanną objętych jest 20 domów pomocy społecznej, wraz a pensjonariuszami tych domów, co stanowi 2,4%. Pensjonariuszy, u których stwierdzono dodatni wynik w kierunku COVID, jest 247, z tego 48 osób pozostaje w domu pomocy społecznej, pozostałe osoby są hospitalizowane. U 87 pracowników stwierdzono pozytywny wynik w kierunku COVID, co stanowi 0,15% wszystkich zatrudnionych pracowników.

    Podkreślam po raz kolejny, to rząd podaje rękę tym, dla których zadaniem własnym jest prowadzenie domów pomocy społecznej. Domy zostały wyposażone w przywołane instrukcje, środki ochrony osobistej, a także rząd przekazał dodatkowe środki. (Dzwonek) Do domów pomocy społecznej trafiło, poprzez wojewodów, 20 mln zł. I to nie jest ostatnie wsparcie. Każdego dnia - dosłownie każdego dnia - monitorowana jest sytuacja i podejmowane są decyzje. Jeśli chodzi o domy, które pani poseł wymieniła, myślę, że to w ogóle nie jest stan aktualny. Warto spojrzeć i dowiedzieć się, co jest w Jakubowicach i jak to wygląda. Wojewodowie bardzo dobrze radzą sobie z tematem, wspierają samorządowców. Tam, gdzie to jest potrzebne, są również zaangażowane Wojska Obrony Terytorialnej po to, żeby ewentualnie, jeżeli dom jest objęty kwarantanną, dostarczyć jedzenie czy przywieźć środki ochrony osobistej. To wszystko jest zaplanowane, zorganizowane i to działa.

    Oczywiście każdy z nas, jak tutaj jesteśmy, zwraca uwagę na sytuację osób starszych, chorych, niepełnosprawnych, zawsze chcemy pochylić się nad tym, natomiast, szanowni państwo, nie budujmy na sytuacji tych osób, które są otoczone opieką, ale rzeczywiście są w trudnej sytuacji, bo sytuacja w kraju jest trudna, narracji politycznej tego rodzaju, że rząd nie podejmuje działań. Rząd od pierwszego dnia... Tak jak zadbaliśmy o to, żeby była tarcza antykryzysowa, tak przed tym działaniem zostały wprowadzone wszelkie procedury, aby przede wszystkim zabezpieczyć, wesprzeć te organy, które odpowiadają za prowadzenie tych placówek.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Bardzo dziękuję, pani minister. Dziękuję bardzo.

    Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marlena Magdalena Maląg:

    Jeszcze minutka, panie marszałku.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Pani minister, przedłużyłem już znacznie czas.

    Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marlena Magdalena Maląg:

    Powiedziałam o domach pomocy społecznej, ale są też ośrodki całodobowe. W kraju jest 600 całodobowych ośrodków, które są prowadzone przez podmioty prywatne. I również te ośrodki zostały wyposażone w płyny, rękawiczki, maseczki. Tam chorych jest 64 mieszkańców i 12 pracowników. Jeżeli byśmy chcieli te liczby przekładać na procenty, to one są małe, ale to nie o to chodzi. Najważniejszy jest człowiek i jego wsparcie. My to czynimy i czynić będziemy.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Bardzo dziękuje, pani minister.

    Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marlena Magdalena Maląg:

    To 20 mln zł, środki ochrony indywidualnej i wszystkie działania, które rząd powinien podejmować. Te działania będziemy kontynuować. Dziękuję.

8. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Michał Szczerba:

    Pani Minister! Państwo, które nie potrafi chronić najsłabszych i najbardziej bezbronnych, nie potrafi chronić nikogo. Mówimy o domach pomocy społecznej, których jest 875 - to są dane NIK-u - mówimy o 620 placówkach całodobowej opieki prowadzonej w ramach działalności, ale również, pani minister, i pani tego nie zauważa, mówimy o 124 placówkach opieki działających bez zezwoleń wojewodów. Pani o tych 124 placówkach wie. Chciałbym panią wezwać do odpowiedzi na pytanie, jakie działania wobec tych nielegalnych placówek, o których pani wie i wojewodowie wiedzą, państwo wykonaliście.

    Druga sprawa. Personel boi się pracować w DPS-ach, bo rząd skąpi testów. Te tragedie nie działyby się, gdyby personel był testowany. Teraz praca w DPS-ach przypomina po prostu rosyjską ruletkę.

    Szanowni Państwo! To, co dzieje się na Mazowszu, to jest niebywały skandal. Bobrowiecka, Tomczyce, Niedabyl, Rusiec. I co wyprawia wojewoda Radziwiłł? Wojewoda Radziwiłł kieruje do pracy (Dzwonek) matkę karmiącą 5-miesięczne dziecko, a następnie nakłada na nią karę finansową.

    Apeluję w tym miejscu do pana premiera Morawieckiego. Zróbcie porządek z panem wojewodą Radziwiłłem. Ten człowiek zagraża bezpieczeństwu zdrowotnemu na Mazowszu. To, co dzieje się...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Dziękuję, panie pośle.

    Poseł Michał Szczerba:

    ...w placówkach opieki, jest po prostu wielkim skandalem. (Oklaski)

8. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marlena Magdalena Maląg:

    Szanowny Panie Marszałku! Szanowny Panie Pośle! Posługujemy się liczbami, które niestety nie są prawdziwe. My podajemy takie liczby: 824 domy pomocy społecznej, 600 placówek całodobowych. To jest fakt.

    (Poseł Michał Szczerba: To jest raport NIK-u z 2020 r.)

    W stosunku do placówek, które są prowadzone nielegalnie, działania są podjęte, ale jeżeli nawet tam byłaby sytuacja wymagająca pomocy dla pensjonariuszy, dla personelu, działania byłyby podjęte. Jedna taka placówka z tych nielegalnych jest w kłopocie, mamy to monitorowane i działania wojewodów są podjęte.

    Odniosę się do Mazowsza, które pan poseł tutaj tak pięknie przywołał, mówił o sytuacji w Niedabylu. Właśnie Niedabyl pokazuje opanowanie sytuacji przez wojewodę, czyli wsparcie przede wszystkim podmiotu, który jest organem prowadzącym dla tego domu pomocy społecznej. Sytuacja w Niedabylu była pierwsza, a więc ona była przygotowana z odpowiednią narracją medialną i w pewien sposób wykorzystana, natomiast sytuacja w Niedabylu jest całkowicie pod kontrolą i dom normalnie funkcjonuje. A więc, panie pośle, nie opowiadajmy tutaj rzeczy, które są nieprawdziwe.

    Wojewoda mazowiecki pan dr Konstanty Radziwiłł podjął słuszne działania. Jeżeli personel choruje czy brakuje personelu, ma uprawnienia do tego, aby nakazać pracę, wyznaczyć osoby do pracy w domach pomocy społecznej.

    (Poseł Barbara Nowacka: Ale nie są...)

    Pani poseł...

    I takie działania pan wojewoda podjął. Mam listę osób, które pan wojewoda skierował do pracy. Cóż te osoby zrobiły od razu? Wzięły zwolnienie lekarskie, L4.

    (Poseł Barbara Nowacka: Jak mógł skierować kobietę karmiącą 5-miesięczne dziecko?)

    Pani Poseł! Przede wszystkim każda sytuacja jest indywidualna. Decyzje pana wojewody były decyzjami słusznymi i przede wszystkim miały zabezpieczyć obydwie strony. A więc każda sytuacja jest indywidualna.

    Mówimy o domach pomocy społecznej, mówimy o całodobowych zakładach. Tak jak powiedziałam przed chwilą, wszystkie te placówki zostały wyposażone w sprzęt ochrony osobistej, zostały wyposażone w dodatkowe środki. Jest pełne wsparcie i konkretne działanie rządu, a więc jest monitorowana sytuacja. Możemy wszystkie te domy wymienić, bo kiedy spojrzymy na sytuację na Mazowszu, które tutaj... (Dzwonek)

    (Poseł Michał Szczerba: Muszę sprostować. Sprostowanie, panie marszałku.)

    ...zostało wielokrotnie przywołane, to w tym momencie...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Pani minister, bardzo dziękuję za odpowiedź. Bardzo dziękuję, pani minister.

    Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Marlena Magdalena Maląg:

    ...na Mazowszu mamy cztery domy pomocy społecznej w kwarantannie. Dziękuję bardzo.

8. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Michał Szczerba:

    Pani Minister! Chciałbym, żeby pani odniosła się również do Tomczyc, bo tam sytuacja jest tragiczna. I chciałbym jedną sprawę...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle, to już nie jest możliwe w tym pytaniu.

    Poseł Michał Szczerba:

    Dobrze, ale to poprosiłbym, panie marszałku, o informację na piśmie.

    Natomiast chciałbym pani minister i panu wojewodzie Radziwiłłowi przypomnieć, że pan Radziwiłł nie może w sposób dowolny kierować ludzi do pracy. Medycy to nie są takie worki kartofli, które można przestawiać z miejsca na miejsce. Trzeba przestrzegać prawa i trzeba działać zgodnie z trybem, który jest wskazany w ustawie o zakażeniach. Nie można kierować do pracy osób powyżej 60. roku życia. Wojewoda Radziwiłł takie osoby kieruje do pracy, a jednocześnie nakłada na nie 5-tysięczne kary. Wojewoda mazowiecki Radziwiłł kieruje do pracy matki karmiące 5-miesięczne dzieci. I co robi? Nakłada na nie kary. Nie ma do tego prawa, ponieważ osoba opiekująca się małoletnim dzieckiem nie może być kierowana do pracy.

    Chciałbym, żeby pani minister skorzystała ze swoich konstytucyjnych uprawnień i dokonała rewizji - nie tylko (Dzwonek) monitorowania sytuacji - tego, co dzieje się na Mazowszu, bo to jest skandal.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.