Zgłoś uwagi

Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz - Wystąpienie z dnia 27 marca 2020 roku.

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie instytucji rozwoju II czyt. projektów ustaw zawartych w drukach 299, 301, 301-A i 302

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
2 wyświetleń
0

Stenogram

2., 3. i 4. punkt porządku dziennego:


   2. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 299 i 299-A).
   3. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (druki nr 301 i 301-A).
   4. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie instytucji rozwoju (druk nr 302).

Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - PSL - Kukiz15 chcę zabrać głos w jednej z najważniejszych debat ostatnich dziesięcioleci. Panie premierze, na początek taka prośba. Proszę uświadomić swoim ministrom, że nie biorą udziału w rekonstrukcji bitwy pod Kartaginą, tylko w walce z koronawirusem o miejsca pracy, o zdrowie i życie, o polską gospodarkę. To znaczy: trzeba zejść na ziemię. Nie jesteśmy na spotkaniu kółka historycznego, tylko w polskim parlamencie, i rozmawiamy o życiu i zdrowiu polskich pacjentów, polskiej gospodarki, o ratowaniu nas przed armagedonem gospodarczym. Ludzie, ogarnijcie się. Co wy wyrabiacie? Jak wy się zachowujecie? (Oklaski) Naprawdę przyjdzie czas na dyskusje panelowe, historyczne. To jest pierwsza rzecz.

    Najpierw trzeba postawić rozpoznanie. A rozpoznanie jest takie, że koronawirus zaatakował nas nie tylko biologicznie - są poszkodowani pacjenci, są całe rodziny, które są dzisiaj przerażone, są pracownicy ochrony zdrowia, którzy każdego dnia walczą o zdrowie i życie - ale także zaatakował polską gospodarkę. Do czerwca 1-2 mln osób może być bezrobotnymi. Bezrobocie może z powrotem być dwucyfrowe. W najbliższych tygodniach może dojść do masowych zwolnień, zwolnień grupowych w wielu zakładach pracy. 70% firm może dokonać zwolnień. Co druga polska firma może upaść. Taka jest sytuacja i to jest dzisiaj postawione rozpoznanie i diagnoza.

    Jakie zastosować leczenie? Co zrobić, żeby uratować dzisiaj każde miejsce pracy? Po pierwsze, solidarność. I tu zgoda z panią minister Emilewicz. Tak jest, solidarność Polaków, zdajemy egzamin z solidarności, pomocy sąsiedzkiej, pomocy jeden drugiemu. Zdają egzamin z solidarności pracownicy ochrony zdrowia, bo pomimo braków w sprzęcie ochronnym są na pierwszej linii walki. Nie zabezpieczyliście ich. To jest zaniedbanie, z tego będziecie rozliczeni. Ale oni walczą i zdają egzamin z solidarności.

    I teraz jest pytanie do nas wszystkich tu, na tej sali, wszystkich parlamentarzystów: Czy my zdamy egzamin z solidarności? Czy jesteśmy gotowi przerwać te nasze wojenki, schować to wszystko, te uszczypliwości i normalnie zastosować zasadę solidarności? Ale solidarność musi być dwukierunkowa. My poparliśmy waszą ustawę, dającą gigantyczne uprawnienia, nie zgłosiliśmy poprawek w Senacie do specustawy dotyczącej walki z koronawirusem, ale to teraz musicie poważnie potraktować nasze poprawki do tej ustawy i nie mówić, że jak opozycja coś zgłasza, to jest to koncert życzeń. Bo jak mówiliśmy o dobrowolnym ZUS-ie 2 tygodnie temu, 2 miesiące temu, to był to dla was koncert życzeń, były to pobożne życzenia, ale jak podpisał się pod tym pan prezydent, to mówicie: tak, to jest dobry pomysł. Skończcie z tą propagandą i obłudą. Nie lansujcie Andrzeja Dudy, bo to i tak mu nie pomoże, a może zaszkodzić wielu polskim firmom, bo nie wiedzą, co się dzieje, bo te komunikaty po posiedzeniu Rady Gabinetowej były tak miałkie i tak beznadziejne, że kompletnie nic z tego nie wynikało.

    Druga sprawa. Jak opozycja dzisiaj zgłasza nawet trudne na pierwszy rzut oka do przyjęcia poprawki, to pochylcie się nad nimi. Jest możliwa normalna konsultacja z panią minister Emilewicz. Dziękuję. Zgłaszaliśmy wczoraj wniosek, żeby wycofać się z tych głupot, wprowadzania restrykcji, zmian Kodeksu karnego, mieszania w ustawie gospodarczej. To kompletnie nie ma sensu.

    Konkretne działanie. Dobrowolny ZUS, i to niezależnie od wielkości firmy, bo koronawirus nie działa punktowo, że atakuje tylko mikroprzedsiębiorstwa, on atakuje wszystkie. Wsparcie powinny uzyskać te firmy, które poniosły straty, niezależnie od swojej wielkości. Zwolnienie z PIT-u, z CIT-u. Zwolnienie, a nie przełożenie. Tak samo w sprawie kredytów. Trzeba nie tylko zastosować wakacje kredytowe, ale też wydłużyć okres spłaty kredytu, bo ktoś może mieć kredyt do spłaty jeszcze przez 7 miesięcy, skorzysta z wakacji kredytowych przez 6 miesięcy. I co? W tym jednym ostatnim miesiącu i tak musi spłacić wszystko, cały dług, cały swój kredyt. To jest kompletnie bez sensu. Trzeba doprowadzić do jak najszybszego zwrotu VAT-u. O tym cały czas mówią przedsiębiorcy, domagają się natychmiastowego zwrotu VAT-u. Nieoprocentowane pożyczki z Banku Gospodarstwa Krajowego. Potrzebne jest wsparcie pożyczkowe, wielka linia kredytowa. O tym będzie mówił marszałek Tyszka. Nie 5 tys. z Funduszu Pracy.

    Pan premier mówił, jak to zachowaliście bezpieczne instrumenty, jak to zabezpieczyliście fundamenty finansowe. Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Panie premierze, ile tam jest pieniędzy? 700 mln czy już tylko 250 mln? A on ma starczyć na wypłaty. Ta wypłata wynagrodzeń musi być.

    Rozumiem wnioski Lewicy. Pamiętajcie, żeby też nie przeszarżować, ale rozumiem waszą walkę o prawa pracownicze. My mówimy wprost: minimalne wynagrodzenie dla każdego pracownika, którego firma ucierpiała. Nie różnicujmy: tu 80% minimalnego, tu 40% przeciętnego. To naprawdę nie ma sensu. Tak nie pomożemy. Proste, jasne reguły. Bez oświadczeń i zaświadczeń na cztery, pięć stron. Pamiętacie, jaka rozgorzała dyskusja po tym, jak pokazaliście wnioski do ZUS-u na cztery strony, żeby pokazywać majątek sprzed 3 lat?

    Dla pana premiera, bo powoływał się na to, ważne są opinie ekspertów instytutów ekonomicznych. Panie premierze, dla mnie w czasie kryzysu ważna jest opinia prawdziwych ekspertów: polskich przedsiębiorców. Pani Hanny, która prowadzi biuro podróży, pana Stanisława, który ma firmę transportowa, i pana Jana, który napisał do mnie przed chwilą: trochę lipa, że rząd bierze pod uwagę przychód, a nie dochód, i to z lutego, np. ja mam małą marżę, ale przychód w lutym miałem ponad 15 600 i ZUS będę musiał zapłacić, mimo że w marcu już mam megaspadek przychodu, a dochodów prawie zero. To jest głos prawdziwego eksperta.

    (Głos z sali: Nie zrozumiał pan.)

    Nie szukajcie ich w wielkich instytutach ekonomicznych. Szukajcie tych ekspertów wśród polskich przedsiębiorców, polskich pracodawców.

    Dobrze, że dopisaliście rozwiązania dla rolników. Na posiedzeniach Rady Gabinetowej przez pierwsze tygodnie w ogóle o nich nie pamiętaliście. Wsłuchaliście się w nasz głos. Zasiłek opiekuńczy musi być wypłacany tak samo dla ubezpieczonych w ZUS-ie i w KRUS-ie, zasiłek chorobowy musi być od pierwszego dnia, a jeśli chodzi o firmy, to już nie firma ma w przypadku zwolnienia wypłacać środki od pierwszego dnia, a po 30 dniach przejmować to ZUS, tylko państwo musi wziąć ten obowiązek na siebie. Im więcej dzisiaj zainwestujemy, im więcej dzisiaj pieniędzy zostanie uruchomionych w postaci pożyczek, ale też w postaci bezzwrotnych dotacji dla polskich firm, tym bardziej one po odbudowie polskiej gospodarki zwrócą to w swojej aktywności, w swoich podatkach. Ratujmy każde miejsce pracy.

    Upominam się również o polskie samorządy. Musi dojść do zwolnienia z podatku od nieruchomości, z podatku rolnego, do umorzenia tych podatków na najbliższe miesiące, musi być wsparcie dla samorządów ze strony rządu. Nie można zostawić małej wspólnoty lokalnej samej sobie. Oni już dzisiaj mają wielkie problemy choćby z utrzymaniem szkoły, z wypłacaniem wynagrodzeń dla nauczycieli. Po tym armagedonie gospodarczym mogą po prostu upadać. Tu chodzi też o spółki komunalne.

    Mamy do zrealizowania ogromne przedsięwzięcie przeprowadzenia Polski przez kryzys, jakiego nie znaliśmy, jakiego nie doświadczyliśmy. Stoimy nad przepaścią. Jedni są sparaliżowani strachem, nie wiedzą, jak się zachować, drudzy chcą iść na oślep, choćby bez oręża. A tu trzeba wziąć mocny rozbieg i przeskoczyć tę przepaść. I to jest możliwe. Zasada solidarności, zasada pomocniczości, zasada odpowiedzialności jeden za drugiego.

    Chcę na koniec upomnieć się o to, co dzieje się w służbie zdrowia. Nie można pozostawić lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych, fizjoterapeutów i farmaceutów samym sobie. Trzeba im zapłacić lepiej za ten czas bardzo wytężonej pracy. Trzeba zabezpieczyć pacjentów, ale też trzeba dać im szanse na to, że trafią, jak mają dzisiaj chorobę onkologiczną, do lekarza i zostaną przyjęci. Tydzień można było wytrzymać, może dwa tygodnie, ale za chwilę będzie za późno. Co mają zrobić pacjenci onkologiczni, po przeszczepach, z chorobami, którzy nie mogą czekać? Jaka ścieżka postępowania przewidziana jest dla nich? Musicie ich o tym informować. My jesteśmy gotowi do współpracy, ja tę współpracę jeszcze raz deklaruję.

    Spełnijcie kolejne nasze postulaty zawarte w poprawkach: dobrowolny ZUS dla wszystkich, CIT, PIT zamrożony, niepobierany, szybki zwrot VAT-u, podatek od nieruchomości, wynagrodzenia dla pracowników w minimalnym... minimalne wynagrodzenie dla każdego pracownika, który tego wsparcia potrzebuje, zasiłki nie do 8. roku życia, tylko również na opiekę nad starszymi dziećmi. To są nie warunki, to są nasze żądania, powiem wprost. One są po prostu potrzebne, bo są żądaniami pracowników i pracodawców. Zróbmy to wspólnie. Jak najszybciej trzeba to prawo uchwalić, ale musi być mądrze uchwalone i dobrze uchwalone. Od 1 kwietnia te ustawy muszą zacząć działać. Mam nadzieję, że są przygotowane akty wykonawcze, są przygotowane rozporządzenia, bo to musi być natychmiast.

    I na koniec wniosek do pana marszałka: Sejm nie powinien przerywać swoich obrad, powinien pracować w trybie ciągłym, każdego dnia. Każdego dnia ma się odbywać posiedzenie. Za 2 tygodnie oczekuję od pana premiera raportu na temat wdrożenia ustawy antykryzysowej. Wygramy tę walkę tylko solidarnie i odpowiedzialnie. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.