Zgłoś uwagi

Poseł Mateusz Morawiecki - Wystąpienie z dnia 27 marca 2020 roku.

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie instytucji rozwoju II czyt. projektów ustaw zawartych w drukach 299, 301, 301-A i 302

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
55 wyświetleń
1

Stenogram

2., 3. i 4. punkt porządku dziennego:


   2. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 299 i 299-A).
   3. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (druki nr 301 i 301-A).
   4. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie instytucji rozwoju (druk nr 302).

Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Znaleźliśmy się dzisiaj w niezwykłych okolicznościach. W okolicznościach, kiedy cały świat walczy z pandemią koronawirusa. Jak bardzo nietypowe to są okoliczności, te dni i te tygodnie, niech świadczą komentarze niektórych przywódców unijnych, np. premiera Włoch, który mówi, że to jest najtrudniejszy czas od czasów II wojny światowej. Podobnie mówi kanclerz Merkel. My, Polacy, doświadczyliśmy koszmaru II wojny światowej i później w czasach komunizmu doznaliśmy również wielu cierpień, więc takich porównań nie czynimy, ale z całą pewnością to, co stało się teraz, to, co dzieje się na naszych oczach, jest największym wyzwaniem ostatnich dziesięcioleci. Dane, które napływają do nas z poszczególnych państw, instytutów, agencji ratingowych i które wskazują na perspektywy gospodarcze, są zatrważające. W Stanach Zjednoczonych właśnie podano dane dotyczące liczby osób, które zgłosiły się po zasiłek dla bezrobotnych. Otóż są to liczby największe w historii. Nigdy nie były tak duże, nawet podczas wielkiej depresji, w tygodniowym ujęciu nigdy nie były tak duże w ostatnich 50 latach, kiedy rekordowe zasiłki dla bezrobotnych objęły ok. 800 tys. osób. Dzisiaj to jest ponad 3300 tys. osób w Stanach Zjednoczonych. Te dane zatrzęsły światem i uświadomiły wszystkim, w jak trudnym położeniu dzisiaj znajduje się gospodarka globalna, w jak dramatyczny sposób wszyscy na świecie muszą dzisiaj zjednoczyć się, żeby walczyć z koronawirusem, ale też nie podejmować tego na zasadzie fałszywego wyboru, czy walczymy o zdrowie publiczne, czy walczymy, trochę w darwinistyczny sposób, o gospodarkę, bo takie głosy też dały się usłyszeć.

    My uważamy, że to jest błędny wybór. My uważamy, że trzeba maksymalnie spowalniać rozprzestrzenianie się koronawirusa, ale jednocześnie mamy świadomość, że dzieje się to z ogromną szkodą dla gospodarki, że dzieje się to w sposób niszczący dla gospodarki europejskiej, gospodarki polskiej. Dane, które napływają z zachodniej Europy, pokazują, że nasze działania są właściwe, często wyprzedzające. Nie mamy z tego powodu żadnej szczególnej satysfakcji, jesteśmy jedynie przekonani, że dzisiaj musimy działać szybko. Trochę tak jak przy wykryciu jakiejś groźnej bardzo choroby - jeden dzień zwłoki to ogromna różnica. Piątek czy sobota - to może być ogromna różnica. Dlatego proszę dzisiaj Wysoką Izbę, żeby wszyscy w zgodzie przyjęli ten pakiet, który przygotowaliśmy. Nasza tarcza antykryzysowa jest dobrym instrumentem na ten etap rozwoju koronawirusa i walki z wirusem w gospodarce. Musimy działać błyskawicznie, musimy działać jak najszybciej. Chcemy doprowadzić do tego, żeby te instrumenty działały już na dniach. Apeluję do przedsiębiorców, bo to w waszych przedsiębiorstwach już właściwie codziennie podejmowane są decyzje co do przyszłości. Tarcza antykryzysowa ma z jednej strony chronić miejsca pracy, z drugiej strony chronić przed bankructwami.

    (Poseł Krzysztof Bosak: Tak, słyszeliśmy.)

    W Europie Zachodniej uruchomione zostały mechanizmy o charakterze nie tylko recesyjnym, ale także depresyjnym. To potwierdzają już dzisiaj bardzo liczne instytuty, bardzo wiele badań gospodarczych i danych gospodarczych to potwierdza. Dzisiaj przeczytałem informację o przypuszczalnym spadku wzrostu gospodarczego o ok. 10% w Niemczech. Nie trzeba być ekonomistą, żeby zdawać sobie sprawę z tego, co to może oznaczać dla gospodarki europejskiej, dla gospodarki polskiej. Prognozy dla Włoch: minus 7% to są dzisiaj już normalne prognozy, a to jest też nasz bardzo ważny partner handlowy. Dzisiaj poszarpane zostały wszystkie łańcuchy dostaw, łańcuchy produkcji. Ten kryzys jest inny, inny od wszystkich (Dzwonek), jakie były wcześniej, również od tego, który miał miejsce nawet tak dawno, w 1929 r. Mamy do czynienia ze zjawiskami bezprecedensowymi. Spadek na giełdach przewyższa 30% i jest porównywalny do spadków tylko z okresów największych kryzysów ostatnich 150 lat. Trzeba działać szybko. Spadki na rynkach surowców, spadki na rynkach różnych aktywów pokazują, że dzisiaj trzeba zjednoczyć się w walce ze skutkami gospodarczymi, które już toczą gospodarkę. Ten kryzys na pewno uderza w stronę popytową, podażową, konsumpcję, inwestycje, ma charakter odmienny. Powiedział o tym ostatnio bardzo ciekawie Joseph Stiglitz, jeden z najbardziej, najszerzej komentowanych ekonomistów świata, jeden z najbardziej znanych. Wszystkie poprzednie kryzysy charakteryzowały się brakiem popytu. Ten kryzys jest inny.

    Musimy jednocześnie pracować nad mechanizmami ustabilizowania łańcuchów dostaw, łańcuchów produkcji, mechanizmów podaży, bo one również zostały zakłócone. To dlatego rząd Rzeczypospolitej Polskiej działa tak szybko, jak to możliwe. W 14 dni od pojawienia się pierwszego przypadku osoby chorej na koronawirusa przedstawiliśmy pierwsze założenia tarczy antykryzysowej. Nie wiem, może ktoś był na świecie odrobinę szybszy, ale jest to na pewno jedna z najszybszych odpowiedzi na to, co się dzieje wokół nas.

    Musimy zareagować zdecydowanie, i reagujemy zdecydowanie, tak jak dzisiaj, po kilku dniach od zaprezentowania charakterystyki naszej tarczy antykryzysowej. Potwierdzają to najsłynniejsi ekonomiści świata i instytuty badawcze, instytuty ekonomiczne. Działamy na stronę podażową, na stronę popytową. Staramy się za wszelką cenę zapobiegać bankructwom firm i zwolnieniom pracowniczym. To jest warunek sine qua non powstrzymania spirali, która później pociągnie konsumpcję i inwestycje, która może spowodować drżenie w różnych częściach gospodarki - w obszarze fiskalnym, finansowym, monetarnym, w gospodarce realnej.

    Dzisiaj, jak nigdy wcześniej, potrzebujemy współpracy - współpracy w ramach policy mix, mieszanki polityk, najlepszych polityk gospodarczych: polityki monetarnej, fiskalnej, regulacyjnej, w odniesieniu do gospodarki realnej. Dzisiaj tarcza antykryzysowa proponuje taką właśnie mieszankę, stanowi taką właśnie mieszankę.

    Pandemia koronawirusa, jak widzimy w kilku państwach, również u naszych przyjaciół, naszych partnerów z zachodniej Europy, powoduje istne gospodarcze, zdrowotne pandemonium. Nie chcemy doprowadzić do tego w Polsce. Bronimy się przed tym i na razie z pokorą, ale też z zadowoleniem możemy powiedzieć, że robimy wszystko co w naszej mocy, żeby tę krzywą wzrostu spowolnić. Wiele analiz pokazuje, że ta krzywa przebiega inaczej. To jest pewna iskierka nadziei. To jeszcze nie jest zwycięstwo, to jeszcze nie oznacza zwycięstwa, ale to jest, owszem, światełko w tunelu. To spowolnienie spowoduje, że nasza służba zdrowia będzie w stanie lepiej świadczyć usługi medyczne, lepiej opiekować się osobami chorymi, tak żeby nie dochodziło do sytuacji strasznych, takich sytuacji, jakie widzimy w Hiszpanii i we Włoszech, do segregacji. Chcemy za wszelką cenę tego uniknąć, chcemy przede wszystkim zdążyć na czas ze szpitalami jednoimiennymi, z nowymi miejscami w różnych szpitalach, z nowymi miejscami do kwarantanny.

    Dziękuję przy okazji rodakom i apeluję zdecydowanie o to, żeby wszyscy trzymali się zasad, rygorów kwarantanny i rygorów dystansowania się od siebie, żeby przestrzegali zasad sanitarnych i higienicznych. One, zdaniem epidemiologów, są krytycznie ważne po to, żeby w takiej, nazwijmy to umownie, nowej normalności wrócić do życia zawodowego w większym wymiarze, do handlu międzynarodowego.

    Pewnie wszyscy obserwują różne trendy. Dzisiaj trendy na rynkach, na rynkach finansowych, na rynkach oddających wartości surowców, aktywów różnego rodzaju, się załamały. Wszystkie te trendy się załamały, ale nasza odpowiedź na tym etapie jest najwłaściwsza spośród tych, jakie ktokolwiek inny wymyślił. Nasza odpowiedź, nasza tarcza antykryzysowa to ok. 10% PKB - 10% PKB składające się z różnych instrumentów. Po pierwsze i przede wszystkim, zapobieganie zwolnieniom. Drodzy pracodawcy i przedsiębiorcy, te środki, które zaoferowaliśmy...

    (Poseł Robert Kropiwnicki: To jaka kwota?)

    ...wystarczą na zapewnienie 40% wynagrodzenia dla wszystkich firm: mikro, małych, średnich i największych, które zobowiążą się do przechowania, do przetrzymania, do postojowego, do zreorganizowania swojej pracy w taki sposób, żeby utrzymać jak najwięcej miejsc pracy. To jest fundamentalnie potrzebne, bo ja wierzę w odbicie gospodarcze w kształcie litery V, jak mówią makroekonomiści. W najgorszym razie w kształcie litery U, ale takiej o krótkim okresie recesji, krótkim okresie spowolnienia, a to oznacza, że dobrze jest móc przechować wszystkie atrybuty, wszystkie parametry mikrogospodarcze działania waszych przedsiębiorstw w tak szerokim zakresie, jak to jest możliwe. To po to umożliwiamy połączenie z powrotem tych poszarpanych powiązań gospodarczych. Gospodarka to w końcu przecież również zaufanie i powiązania pomiędzy firmami, między konsumentami, obywatelami a firmami, firmami jednymi a drugimi, B2B, B2C, C2G itd., wszystkie te litery można ze sobą nawzajem mieszać. Fachowcy wiedzą doskonale, że te powiązania wymagają przynajmniej przechowania przez jakiś czas zdolności produkcyjnych i zatrudnienia w poszczególnych firmach, w poszczególnych branżach.

    Dla osób szczególnie dotkniętych mamy w naszej tarczy antykryzysowej rozwiązania szczególnie do tego dostosowane: pełne zwolnienie z ZUS. Mamy zasiłki dla wszystkich osób...

    (Poseł Sławomir Nitras: Kogo?)

    ...które wcześniej były na umowach-zleceniach, na umowach cywilnoprawnych i straciły te zlecenia. Dla wszystkich pracowników, również firm do dziewięciu osób, czyli tych najbardziej dotkniętych koronawirusem, jest zwolnienie z ZUS, jest również dodatkowy zastrzyk finansowy dla wszystkich tych firm, opisany bardzo szczegółowo w I i w II filarze. Dla osób, które są na postojowym - nie tylko dopłata 40% do wynagrodzenia, 40% średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, ale również zwolnienie z ZUS. To są dziesiątki miliardów złotych.

    Jesteśmy na to gotowi, ale trzeba też powiedzieć z całą mocą, gdzie bylibyśmy, drodzy rodacy, gdyby nie naprawa finansów publicznych, gdyby nie kilkadziesiąt miliardów złotych, 70-80 mld zł, które odzyskaliśmy z rąk mafii VAT-owskich.

    To są pieniądze, które przekazaliśmy na politykę społeczną. Ta polityka społeczna stanowi dzisiaj bardzo ważny amortyzator. Całe 500+, również na pierwsze dziecko, utrzymujemy. To bufor społeczny dla rodzin, dla tych rodzin szczególnie dotkniętych koronawirusem, dotkniętych szczególnymi warunkami na polu gospodarczym. Oczywiście utrzymujemy również emeryturę+, także wyprawkę, również obniżkę do zera w podatku PIT dla młodych osób, tak żeby przejść przez te trudne miesiące w sposób solidarny, razem. To wszystko utrzymujemy. Jesteśmy na tym etapie przygotowani również dlatego, że doprowadziliśmy gospodarkę polską do stanu, w jakim ona wcześniej nie była, do jednego z najniższych poziomów długu publicznego. Nie polegamy na ekspansji kredytowej, nasz boom gospodarczy nie wynikał z ekspansji kredytowej. Finanse publiczne są uzdrowione, a bezrobocie było nie tylko na najniższym poziomie w historii III Rzeczypospolitej, ale także na jednym z najniższych w Unii Europejskiej.

    Dlaczego o tym wspominam? To jest niestety przez koronawirusa rozdział zamknięty, ale to daje nam siłę, siłę budżetową, monetarną do właściwej odpowiedzi na te zmagania, które są przed nami, na ten bardzo trudny okres, który jest przed gospodarką światową, a przed gospodarką europejską dramatycznie trudny. Polska jest w lepszym położeniu, ale podchodzimy do wyzwań z ogromną pokorą. Zdaję sobie sprawę z tego, że wymaga to subtelnych, misternych powiązań pomiędzy polityką monetarną w jej różnych odsłonach, nie tylko stopy procentowe, nie tylko różnego rodzaju LTRO i działania zsynchronizowane z rynkiem, takie jakie są prowadzone, ale również, zgodnie z zaleceniami, które teraz, na dniach, są formułowane przez najlepsze instytuty badawcze, uruchomienia polityki fiskalnej.

    I dlatego zaproponowaliśmy jesienią zeszłego roku budżet bez deficytu. Ale deficyt nie jest tutaj żadnym świętym Graalem. Dla nas najważniejsi są Polacy. I będziemy używać pieniędzy budżetowych do takiego stopnia, do jakiego będzie to konieczne, ale zarazem do takiego stopnia, który da nam i rynkom zewnętrznym, z którymi jesteśmy w ciągłym, codziennym dialogu, przekonanie co do stabilności naszej polityki monetarnej, polityki fiskalnej i polityki regulacyjnej. To dlatego w taki, a nie inny sposób proponujemy regulacje w odniesieniu do wymogów kapitałowych. Dlatego w taki, a nie inny sposób niezależny bank centralny zadziałał na stopie rezerwy obowiązkowej, czyli odwrotności mnożnika kreacji pieniądza. To są działania najbardziej potrzebne na ten okres.

    Ale zdaję sobie dzisiaj doskonale sprawę, że to w każdej godzinie zapadają decyzje w zarządach firm, tych większych, u właścicieli firm mniejszych, dotyczące reorganizacji biznesu, zwalniania pracowników bądź sprzedaży części aktywów. I chciałem zaapelować o współpracę, bo jestem przekonany, że w ciągu paru miesięcy będziemy, cała Europa, w lepszym stanie, jeśli chodzi o koronawirusa, i wtedy wygrywać będą ci, którzy będą mieli najlepiej dopasowane struktury organizacyjne, struktury biznesowe, struktury produkcji i usług do gospodarki, która przecież będzie się odradzać. Po tych wielkich spadkach w Stanach Zjednoczonych, w Unii Europejskiej, zachodniej części Unii Europejskiej handel z powrotem ruszy. Dzisiaj przedsiębiorcy wiedzą, że on jest przymrożony, mówiąc delikatnie, ale przecież handel będzie się odradzał. I dlatego tak ważne jest, by być wtedy gotowym, żeby móc wskoczyć w to miejsce.

    A rośnie świadomość w Unii Europejskiej. Wczoraj, tydzień temu, dwa tygodnie temu, codziennie rozmawiam z przywódcami Unii Europejskiej. Rośnie świadomość tego, że Unia Europejska musi aktywnie uczestniczyć w globalnej przebudowie struktur produkcji i powiązań produkcyjnych całego świata. I my, Polska, musimy być do tego przygotowani. Musimy być przygotowani nie tylko w tych obszarach, w których dzisiaj jesteśmy szczególnie dotknięci - wyprzedany sektor farmaceutyczny, brak wielu sprzętów - to będzie odtwarzane w całej Europie i Polska na pewno będzie w awangardzie branż, które będą odtwarzały swoje moce produkcyjne, swoje zdolności. Ale również rozmawiamy w Unii Europejskiej o tym, żeby właśnie razem, w solidarny sposób znaleźć odpowiedź na te trudne wyzwania. Niestety dzisiaj Unia Europejska nie dała jeszcze żadnego eurocenta na walkę z koronawirusem. Widać, że w takich czasach jak te, czasach bardzo trudnych, najważniejsze są państwa, państwa narodowe. Polacy to doceniają, doceniają to wszyscy obywatele Unii Europejskiej.

    (Poseł Robert Kropiwnicki: Środki niewykorzystane zosały.)

    No bo niestety reakcje Unii Europejskiej są, może powiem: są, jakie są, każdy może je zaobserwować, bo o tym, że to nie są nowe pieniądze...

    (Poseł Robert Kropiwnicki: Ale proszę nie kłamać.)

    ...wypowiedzieli się już również członkowie Komisji Europejskiej. A więc to pozostaje poza jakąkolwiek wątpliwością.

    (Poseł Robert Kropiwnicki: Nie wypada, żeby premier kłamał.)

    Jednak wierzę, że w sposób spóźniony, po odpowiedniej stymulacji... Ona była również wczoraj, mówili o tym premier Hiszpanii i premier Włoch, premierzy Grupy Wyszehradzkiej, wraz ze mną, i kilku innych krajów, bardzo mocno podnosząc, że jeżeli Unia Europejska ma utrzymać zaufanie obywateli, musi odpowiedzieć na to w sposób adekwatny. Dwubilionowy pakiet, czyli ok. 10-procentowy, 2 bln dolarów w Stanach Zjednoczonych. Jaka jest odpowiedź Unii Europejskiej jako całości? Poczekamy. Mam nadzieję, że będzie. Na razie odpowiedź jest po stronie państw narodowych. Warto, żeby wszyscy to wiedzieli, warto też, żeby każdy to sobie uświadomił - że walka z tymi przeciwnościami losu zarówno od strony mechanizmów podażowych, popytowych, jak i fiskalnych odbywa się poprzez budżety poszczególnych państw członkowskich. I tak samo działamy my. Oprócz działań osłonowych na rynku pracy, o których powiedziałem, oprócz wielu działań, które są w naszym tzw. II filarze, gdzie uruchamiamy pieniądze gwarancyjne i pieniądze bezpośrednie - i to są również realne pieniądze, dziesiątki miliardów złotych, co najmniej 70 mld zł na utrzymanie płynności w firmach, na bezzwrotne pożyczki, na zwrotne pożyczki, na leasing operacyjny, na kredyty, na płynność, kredyty obrotowe, kredyty bieżące, kredyty w rachunku bieżącym, ale również na bezpośrednie dopłaty po to, żeby przedsiębiorcy z branż takich jak turystyczna, gastronomiczna, transportowa, logistyczna, handlowa - wielka, bardzo ważna branża - nie pozostali sami i oni nie pozostaną sami... My proponujemy w ramach tarczy antykryzysowej szereg rozwiązań dostosowanych również do poszczególnych branż.

    Dziękuję za wszystkie refleksje, za możliwość usprawnienia tego pakietu na tym etapie, na jakim on dzisiaj został zatwierdzony. To nie jest ostatnie słowo, ba, jestem przekonany, że to jest dopiero pierwsza nasza odpowiedź. Będziemy dostosowywać się do potrzeb rynku, będziemy obserwować. Codziennie spotykamy się na forum gospodarczym, na forum głównych aktorów sceny gospodarczej. Spotykam się, rozmawiam. ˝Spotykam się˝ - te słowa nabierają teraz troszeczkę innego wymiaru. Spotykam się przez telewizor na wideokonferencjach z przedsiębiorcami, z szefami związków przedsiębiorców i pracodawców, z przedstawicielami związków zawodowych, z przedstawicielami bardzo wielu branż.

    Chcę wszystkich państwa i wszystkich rodaków zapewnić, że nie zostawimy was samych. Państwo polskie idzie tą wąską granią, gdzie po jednej stronie mamy bezrobocie, bankructwa firm - i chcemy im zapobiegać, używając najmocniejszych mechanizmów fiskalnych i monetarnych, jakie są dostępne - ale po drugiej stronie mamy wiarygodność naszych instrumentów wobec świata zewnętrznego.

    Wczoraj słyszałem, tutaj siedząc, pewien koncert życzeń. Drodzy państwo, drodzy przedstawiciele opozycji, wiecie, że jestem otwarty na dialog. W ostatnich kilku tygodniach osobiście spotykałem się z wami wielokrotnie, kilkukrotnie w formacie bezpośrednim, i dodatkowo kilka razy w formacie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwoływanej przez pana prezydenta. Wiecie doskonale, że potrafimy słuchać, wykorzystywać pewne pomysły, które są dobre, ale jednocześnie zdajcie sobie sprawę z tego, że dzisiaj wiarygodność na rynkach, na rynkach globalnych, finansowych, decyduje o zdolności do przeprowadzania jakichkolwiek działań gospodarczych. Są państwa, które już zbankrutowały, których dług nie został wykupiony. To państwa wysoce zadłużone. Nasz wzrost gospodarczy był zrównoważony, dług publiczny spadał do PKB, dług prywatny i dług przedsiębiorstw był niższy od średniej. W związku z tym mamy pewne bufory do uruchomienia i uruchamiamy je. Podobnie III i V filar. To bardzo ważne filary w naszej tarczy antykryzysowej, które mają na celu zrestartowanie gospodarki i inwestycji, natychmiast jak odbudowane zostanie zaufanie w podstawowej, elementarnej warstwie - czyli mam nadzieję, że już za kilka tygodni, że już wkrótce.

    Najpierw trzeba zdusić, opanować koronawirusa. W Chinach to się udało, ale nie tylko w Chinach. Chiny nie są państwem demokratycznym. Udało się to w Korei, udało się to w Japonii, udaje się to na Tajwanie. Nasze mechanizmy... Tamte państwa również mają inną kulturę polityczną, inną kulturę relacji społecznych, ale my chcemy wykorzystywać i wykorzystujemy tamte doświadczenia. To jest nasza metoda walki z tą globalną pandemią, która jest pierwszym takim wyzwaniem zdrowotnym dla świata - pomijając oczywiście wojny - od 1918 r., od grypy hiszpanki.

    COVID-19 to wielki kryzys zdrowotny, który w wielu krajach świata już przekształcił się w głęboki kryzys gospodarczy. My nie jesteśmy samotną wyspą, jesteśmy współzależni od reszty świata. Mamy bardzo otwartą gospodarkę. Nasz eksport to, na okrągło licząc, 900 mld zł, import - 900 mld zł. To w relacji do naszego PKB - ponad 3/4, 4/5. To ogromna część naszego PKB. Dzisiaj, kiedy te branże stają, kiedy Volkswagen, Opel, Fiat, Mercedes, BMW wstrzymują produkcję, polscy dostawcy części również wstrzymują produkcję. My na ten czas, na te kilka tygodni, może na miesiąc, dwa, trzy - mam nadzieję, że nie dłużej, i wierzę w to, że nie dłużej, jak patrzę na sygnały płynące z różnych stron świata - przygotowaliśmy najwłaściwsze rozwiązanie gospodarcze i to jest nasza tarcza antykryzysowa. Przyjmijmy ją zgodnie jak najszybciej.

    Dzisiaj również obywatele chcą od nas zapewnienia spokoju i pewności co do ich oszczędności. Stąd filar zapewnienia tego bezpieczeństwa, który zapewniają KNF, Ministerstwo Finansów i przede wszystkim również Narodowy Bank Polski. Nie dajemy sektorowi bankowemu w sensie dotacji ani złotówki. Podkreślam to, ponieważ pojawiły się liczne fake newsy. Rozumiem walkę polityczną, ale dzisiaj mówienie prawdy jest ważniejsze, bo jeden fake news może spowodować bardzo duże szkody w całej gospodarce. Apeluję zatem o to, żeby działać razem, działać wspólnie. To jest sprawa arcypoważna. Mamy przekonanie, że na tym etapie nasza odpowiedź jest najbardziej adekwatna.

    Za tydzień, dwa tygodnie możemy zwoływać posiedzenia Sejmu - dziękuję bardzo, pani marszałek, za przygotowanie specjalnej procedury - w sposób bezpieczny, z zachowaniem dystansu, jaki tutaj dzisiaj wobec siebie utrzymujemy zgodnie z zaleceniami epidemiologów, i obradować niemalże stale nad kolejnymi elementami tarczy. Ona nie jest zamkniętym zbiorem instrumentów, ale jej jak najszybsze wdrożenie liczy się w godzinach. Ważne jest, aby zrobić to niemal natychmiast, bo każdy dzień zwłoki oznacza dziesiątki tysięcy bezrobotnych. Zaproponowaliśmy rozwiązania, które mają temu przeciwdziałać, i jestem przekonany, że to są najlepsze możliwe rozwiązania, dostosowane do naszych możliwości, naszej sytuacji budżetowej i fiskalnej w Polsce.

    Dlatego bardzo proszę Wysoką Izbę, mając na uwadze powagę sytuacji, w jakiej się znajdujemy, żeby nie toczyć jałowych sporów, nie tworzyć u rodaków wrażenia, że można rozkręcić koncert życzeń, że każde 10, 50 mld zł każdy może położyć na stole. Proszę wejść z nami w dialog, dialog, w którym to wam pokażemy, jeżeli ktoś nie ma dostępu, bo przecież właściwie wszystkie dane fiskalne, monetarne są dostępne, można je poprzeliczać i wszystko widać. Ale mogę na takich spotkaniach codziennie być, rozmawiać, wyjaśniać to, wejść w bardzo głęboki dialog, bo on jest dzisiaj potrzebny jak nigdy po to, żeby za kilka tygodni to małe zielone światełko zza tych mgieł, które są przed nami, bo widzimy, że idą trudne tygodnie, stawało się coraz większe i żebyśmy dzięki temu potrafili może nie suchą nogą, bo żadne państwo nie przejdzie całkowicie suchą nogą przez tę pandemię koronawirusa, ale najmniej uderzeni w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej, przez ten kryzys przejść i najszybciej, jak to możliwe, odrodzić się.

    Dlatego bardzo proszę Wysoką Izbę, głosujmy szybko, głosujmy zgodnie nad tą arcypoważną sprawą w sytuacji, w jakiej jesteśmy, bo od tego zależy przyszłość polskiej gospodarki i przyszłość Polaków. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.