Zgłoś uwagi

Senator Rafał Ślusarz - Wystąpienie z dnia 27 lutego 2020 roku.

Drugie czytanie projektu uchwały w obronie niezawisłości sędziów i niezależności wymiaru sprawiedliwości

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
2 wyświetleń
0

Stenogram

Senator Rafał Ślusarz:

Pani Marszałek! Wysoki Senacie! Panie Senatorze Sprawozdawco!

Ja podzielam pana opinię, że w wymiarze sprawiedliwości dzieją się rzeczy niebywałe. Szanuję pana zdanie – pan widzi inne, ja widzę inne, np. polityczne zaangażowanie sędziów… Ale dziękuję, że pan jakby zwolnił mnie ze związania tą uchwałą, którą państwo proponujecie, aczkolwiek nie sądzę, aby to było zwolnienie skuteczne. Ale już rozumiem, jaką pan miał intencję. W związku z tym mam pytanie do państwa, którzy podejmą tę uchwałę: do czego państwo zobowiązują się tym ostatnim zdaniem? Chodzi o to: zapewniamy, iż zostaną naprawione krzywdy i osądzone. Jaka jest opinia „Iustitii” o tego typu zapisie? Czy państwo nie idą za daleko, jeśli chodzi o rozdział władz, to po pierwsze, a po drugie, nakładając na siebie zobowiązanie, które wydaje mi się bardzo trudne do zrealizowania? Krótko mówiąc: jeżeli ta uchwała zostanie podjęta, to co państwo zaczną robić jutro?

Wicemarszałek Gabriela Morawska-Stanecka:

Proszę bardzo.

Senator Bogdan Zdrojewski:

Ja od razu powiem panu senatorowi, że nie konsultowałem konkretnych zapisów tego projektu z żadną organizacją sądowniczą, bo chciałem, aby on powstał w warunkach daleko idącej suwerenności, także intelektualnej, i empatii, właśnie w tej Izbie, aby nie odnosić się do zapotrzebowania określonej instytucji prawnej czy określonego sędziego. Dla mnie to jest bardzo ważne.

Druga sprawa. Proszę zwrócić uwagę na to, że my generalnie domagamy się 2 rzeczy, i proszę nie rozbierać tego na zbyt drobne elementy, bo wyrwane z kontekstu nie dadzą prawdziwego obrazu. My domagamy się poszanowania prawa, bronimy suwerenności i niezawisłości sędziów i sądów, i chcemy, aby konstytucja była szanowana. To jest główny przekaz: szanować konstytucję, bronić niezawisłości sędziów i niezależności wymiaru sprawiedliwości. Uważam, że każda instytucja państwa powinna się tego domagać i każda osoba fizyczna powinna się z łatwością pod tym podpisać.

Powiem o drugiej rzeczy, która się pojawia jako element powątpiewania, jeśli chodzi o fakty czy stany rzeczy. Jeżeli chodzi o sprawę sędziego Tuleyi, to wyraźnie chcę podkreślić, że nie znam sędziego, nie miałem z nim kontaktu. Wiem o tym, że głęboko ukrywa swoje poglądy polityczne, a te szykany, które się pojawiły, mają charakter wielopiętrowy i już historyczny. Ja powołam się tylko i wyłącznie na opisy faktów. Jest następująca rzecz: „Sędzia Tuleya bez prawa do obrony. Tak przesłuchuje rzecznik dyscyplinarny Ziobry”, „Tuleya po raz czwarty przed rzecznikiem dyscyplinarnym, a jego pełnomocnik wyproszony z sali”, „Jacek Dubois, pełnomocnik sędziego Igora Tuleyi, wyrzucony z przesłuchania przed rzecznikiem dyscyplinarnym sędziów sądów powszechnych”. Sam sędzia Tuleya stwierdza, że to tylko kwestia czasu, kiedy i u nas sędziowie zaczną trafiać za kratki. I nie chodzi o przestępstwa pospolite, tylko o wykonywanie mandatu sędziego niezgodnie z życzeniem władz. Ja zdaję sobie sprawę z tego, że niektóre elementy mogą być przedmiotem innej oceny, ale, Panie Senatorze, nie drwiłbym z powagi sytuacji. Ja wiem, że nie taka była intencja. Uważam, że dziś, w tej sytuacji, w jakiej się znajdujemy, powinniśmy dążyć do tego, aby nienawiścią, szykanami, wykluczeniami nie była objęta żadna osoba, a w tym przypadku – żadna profesja, i żeby każdy wykonujący swoją rolę na rzecz państwa i obywateli był równo traktowany i równo szanowany.

Ta uchwała nie powstałaby, podkreślam: nie powstałaby ta uchwała, gdyby nie ciąg zdarzeń i lekceważący stosunek wysokich przedstawicieli rządu do zdarzeń absolutnie nieakceptowalnych. Myślę nawet, że być może ten incydent w Rybniku potraktowany byłby jako kolejny, który się zdarza, niestety, gdyby nie reakcja samego wiceministra. Jeszcze raz podkreślam: żarty z tego, że tam był tylko scyzoryk, z takim dodatkiem, że może do obierania ziemniaków, i że pani sędzia została skopana, ale nie wymagało to wizyty w szpitalu… No naprawdę…

(Głos z sali: Wasze standardy.)

Bądźmy pod tym względem racjonalni i niepozbawieni empatii. Bardzo dziękuję.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń senatora
Ocena
2.3
Pozycja w rankingu:
404
Liczba głosów: 6
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.