Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Jarosław Gonciarz, Wojciech Szarama, Andrzej Gawron, Waldemar Andzel, Rafał Weber - pytanie z 19 lipca 2019 r.

Pytania w sprawach bieżących Posłowie Jarosław Gonciarz, Wojciech Szarama, Andrzej Gawron, Waldemar Andzel, Rafał Weber - PiS w sprawie poruszania się elektrycznych hulajnóg po drogach publicznych

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
187 wyświetleń
0

Stenogram

54. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Jarosław Gonciarz:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Na przestrzeni ostatnich lat w Polsce kilkukrotnie zwiększyła się liczba użytkowników hulajnóg elektrycznych, które rozwijają stosunkowo dużą prędkość, czasami nawet w granicach 25 km/h, korzystając przy tym z ruchu drogowego.

    Elektryczne hulajnogi nie są pojazdami, ponieważ nie zostały wpisane do prawa ruchu drogowego. Ich status nie jest także uregulowany w kodeksie drogowym. Problematyka z ich występowaniem znajduje swoje odzwierciedlenie w momencie, gdy wystąpi kolizja z ich udziałem lub gdy ich użytkownicy korzystają z niedozwolonej dla nich strefy ruchu lub strefy zamieszkania. Natomiast w razie wspomnianej kolizji istnieje ryzyko, że ze względu na brak regulacji ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania.

    W związku z powyższym, pragnę zapytać: Czy ministerstwo zamierza uregulować stan prawny elektrycznych hulajnóg? A temat pytania wynika z dużego zainteresowania mieszkańców wprowadzeniem hulajnóg w moim okręgu, w Gliwicach, w Zabrzu. Dziękuję. (Oklaski)

54. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Rafał Weber:

    Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Faktycznie temat hulajnóg elektrycznych jest w ostatnich nie tylko dniach, tygodniach, ale można powiedzieć, że od wiosny bardzo nośny. Widzimy duże zainteresowanie tym tematem mieszkańców miast, w których można wypożyczać hulajnogi elektryczne. Widzimy duże wykorzystywanie oferty tego właśnie sprzętu, ale też dostrzegamy problemy, które rodzą się na polskich chodnikach, na polskich ulicach, na polskich drogach.

    Szanowni Państwo! W ostatnich miesiącach pojawili się nowi uczestnicy ruchu drogowego. Do tej pory co do zasady było tak, że użytkownikami dróg były zarówno pojazdy: samochody, motocykle, rowery, jak również piesi. Od kilku miesięcy w większych miastach, w Warszawie, na Śląsku, w tych miastach, które pan poseł wymienił, ale też we Wrocławiu, w Poznaniu do grona tych, którzy poruszają się po infrastrukturze drogowej, doszli również użytkownicy hulajnóg elektrycznych.

    Szanowni Państwo! Jako resort infrastruktury przygotowaliśmy zmiany przepisów prawa, które zawierają prawa i obowiązki tych, którzy korzystają z hulajnóg elektrycznych. Taką fundamentalną zasadą, którą chcemy wprowadzić, jest to, że użytkownik urządzenia transportu osobistego - tak to nazwaliśmy - będzie musiał korzystać z infrastruktury rowerowej, czyli chodzi tu o ścieżki rowerowe, ciągi rowerowe, trasy rowerowe. Jeżeli przyjmiemy tę ustawę, a mam nadzieję, że stosunkowo szybko to się wydarzy, to na tych użytkownikach będzie spoczywał obowiązek poruszania się właśnie po infrastrukturze przeznaczonej dla rowerów z prędkością nie wyższą niż 25.

    Zapisaliśmy w ustawie, że ta prędkość będzie ograniczana konstrukcyjnie, czyli wszystkie hulajnogi, wszystkie urządzenia transportu osobistego, które będą dostępne na rynku zarówno w sprzedaży, jak i w wynajmie, będą musiały mieć takie ograniczenie konstrukcyjne. W sytuacji, kiedy infrastruktura drogowa nie będzie posiadała ścieżek rowerowych, taki użytkownik będzie mógł korzystać z dróg, ale tylko wówczas, gdy maksymalna dozwolona prędkość na drodze będzie wynosiła 30 km/h. Uważamy, że wtedy, gdy obok jadącego samochodu, który może poruszać się z prędkością wyższą niż 30 km/h, porusza się osoba korzystająca z hulajnogi, jest to zbyt duże zagrożenie dla tego, kto korzysta z hulajnogi elektrycznej. Uważamy, że nie powinniśmy dopuszczać do takich sytuacji. W sytuacji gdy nie ma ścieżki rowerowej, nie będzie drogi, po której będzie mógł poruszać się użytkownik UTO, pozostaje chodnik.

    My dopuszczamy w naszych założeniach możliwość wykorzystywania infrastruktury chodnikowej przez użytkowników transportu osobistego, czyli użytkowników hulajnóg elektrycznych, ale pod warunkiem dostosowania się do już istniejącego przepisu prawa, czyli art. 33 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Ten artykuł dotyczy obecnie rowerzystów, czyli tego, jak ma się zachować rowerzysta w sytuacji, gdy jedzie chodnikiem. Przede wszystkim musi uważać na pieszego, musi dostosować swoją jazdę, swoje zachowanie do pieszych. To piesi mają pierwszeństwo na chodnikach, to piesi muszą czuć się na nich bezpiecznie, i każdy, kto nie jest pieszym na chodniku, musi dostosować się do tych niechronionych uczestników ruchu drogowego.

    Innym warunkiem, jaki należy spełnić, aby można było korzystać z urządzeń transportu osobistego, jest, zgodnie z naszymi założeniami, ukończenie 10 lat. Użytkownik w wieku od 10 lat do 18 lat będzie musiał posiadać kartę rowerową. To jest kolejny przykład wskazujący na to, że kopiujemy rozwiązania dotyczące użytkowania rowerów. Drodzy państwo, to nie jest tak, że na tę chwilę tylko Polska jeszcze tego zagadnienia nie uregulowała. Dotychczas zaledwie 6 krajów Europy wprowadziło takie przepisy. Już mamy sygnały, że po krótkim okresie będą one korygowane. Natomiast my wykonywaliśmy tę pracę przez kilka tygodni z tego względu, żeby przygotować dobry projekt.

    Projekt został przygotowany i przesłany jako projekt rządowy do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Czekamy na uwzględnienie go w wykazie prac legislacyjnych. Mamy nadzieję, że ten projekt ustawy, jako projekt rządowy, będzie szybko procedowany przez Radę Ministrów, wpłynie do Sejmu i wspólnie uchwalimy tę ustawę, bo tego wymaga bezpieczeństwo nie tylko użytkowników hulajnóg elektrycznych, ale także pieszych, rowerzystów i tych, którzy poruszają się motocyklami i samochodami. Dziękuję bardzo.

54. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Andrzej Gawron:

    Dziękuję.

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! To bardzo dobrze, że ministerstwo zajęło się tą sprawą. To jest dosyć istotny problem dla dużych miast, ponieważ zdarzeń związanych z poruszaniem się hulajnogami po chodnikach jest coraz więcej. Prosiłbym w związku z tym o uzupełnienie paru kwestii.

    Czy ministerstwo posiada statystyki wskazujące, ile takich zdarzeń, które powodują poszkodowanie osoby pieszej czy osoby jadącej hulajnogą, miało miejsce? Czy macie takie statystyki w ministerstwie?

    Prosiłbym również o sprecyzowanie, czy są przewidziane w tej ustawie możliwe działania samorządu, czy jest określony zakres takich działań. Mówił pan bowiem o fundamentalnej zasadzie, zgodnie z którą infrastruktura rowerowa ma być dostępna dla hulajnóg. Czy nie należałoby pomyśleć o pewnych możliwościach dla samorządów, aby mogły np. przyjąć na swoim terenie jakieś dodatkowe rozwiązania?

    Rozumiem, że jeżeli jest karta rowerowa, to uprawnia ona do poruszania się (Dzwonek) hulajnogą. Dziękuję bardzo.

54. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Rafał Weber:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Każde zdarzenie, które do tej pory miało miejsce w Polsce, związane z kolizją użytkownika hulajnogi elektrycznej z pieszym było bardzo medialne. Natomiast w skali wszystkich zdarzeń drogowych, do których dochodzi każdego dnia na polskich drogach, ścieżkach rowerowych czy chodnikach, to nie jest jakaś oszałamiająca liczba. Toczyliśmy dyskusję na ten temat na jednym z posiedzeń sejmowej Komisji Infrastruktury. Policja, która dysponuje takimi danymi, podała procent wszystkich zdarzeń drogowych z udziałem hulajnóg elektrycznych. Nie chcę nic przekręcić, ale to był promil w porównaniu ze wszystkimi zdarzeniami drogowymi, do których dochodzi niestety każdego dnia na polskich ulicach w dużych miastach, w mniejszych miejscowościach, aczkolwiek faktycznie jest tak, że takie zdarzenie od razu jest opisywane przez media i jest bardzo duże zainteresowanie takimi sprawami, jest wokół tego wywoływana, powiedzmy, jakaś burza medialna.

    Skala takich zdarzeń nie jest duża, ale oczywiście chcemy ten problem rozwiązać, chcemy wprowadzić takie rozwiązanie, które - tak jak powiedziałem na samym początku - wzmocni bezpieczeństwo wszystkich tych, którzy na co dzień przemieszczają się polskimi drogami, którzy na co dzień korzystają z polskiej infrastruktury drogowej, z jezdni, ulic, ze ścieżek rowerowych, z chodników, tak aby każdy czuł się bezpiecznie.

    Rola samorządów w tym zakresie również będzie bardzo duża. Samorządy będą mogły wykorzystywać instrumenty prawne, które posiadają, do tego, aby organizować ruch wewnątrz miast, aby np. wyłączać pewne miejsca i pewne obszary z ruchu hulajnóg. Wiem, że np. Łazienki w Warszawie są wyłączone z takiego ruchu, już teraz jest tam wprowadzony zakaz poruszania się na hulajnogach elektrycznych. Tak więc w tym przypadku żadna podstawa prawna, którą wprowadzimy czy którą zamierzamy wprowadzić, nie jest potrzebna, samorządy już teraz mogą korzystać z uprawnień ustawowych, jakie posiadają, i mogą w takich sprawach reagować.

    Bardzo panom posłom dziękuję za skierowanie tego pytania. Myślę, że wpisuje się ono w tę retorykę ostatnich tygodni, ostatnich miesięcy i pokazuje, że faktycznie tę sprawę należy uregulować. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.