Zgłoś uwagi

Senator Bogdan Zdrojewski - Wystąpienie z dnia 06 lutego 2020 roku.

Ustawa o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
2 wyświetleń
0

Stenogram

Senator Bogdan Zdrojewski:

Panie Marszałku! Wysoki Senacie!

Najpierw nawiążę do swoich doświadczeń. Byłem prezydentem, konkretnie Wrocławia, byłem ministrem, konkretnie kultury, zmieniałem regulaminy organizacyjne, zmieniałem także statuty. Zawsze była to inicjatywa moja, własna jako tego, który odpowiada za strukturę, za organizację, za regulaminy. Wydawało mi się to naturalne, oczywiste i najbardziej uzasadnione. Jakkolwiek by było, to szef odpowiada za prawidłowe działanie tej struktury, której jest, krótko mówiąc, kierownikiem. I nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, aby do mnie przyszedł radny z propozycją regulaminu czy aby przyszedł do mnie poseł z propozycją organizacji ministerstwa. A tu mamy taką sytuację i chcę na to zwrócić uwagę. To posłowie przychodzą do premiera Morawieckiego i mówią: mamy propozycję zmiany w regulaminie działania pana instytucji, działów etc., etc. To jest absurd, to jest niepoważne traktowanie nas jako odbiorców, nas jako wyborców. Ale to też oznacza, że posłowie wiedzą lepiej, jak urządzić rząd, ministerstwa, od samego szefa, kierownika, w tym wypadku premiera.

Na dodatek na pytania pana senatora Wadima Tyszkiewicza nie padły odpowiedzi, jak te konsultacje się odbywały. Ponoć odbywały się niezwykle intensywnie. Jednak zwrócę uwagę na fakt, że to, jeżeli chodzi o kierunek, były konsultacje tych, którzy inicjowali zmiany, z tymi, którzy te zmiany przyjmowali i mieli je ewentualnie wdrażać czy mają je wdrażać. Podkreślam to, bo uważam to za niestosowne, za wyraz niekompetencji, ale także braku logiki w działalności samego rządu. Być może jest to forma wotum nieufności własnej ekipy wobec własnego premiera, bo za coś takiego też można to przyjąć.

Drugi element, bardzo istotny. Proszę zwrócić uwagę na sposób argumentowania powołania na nowo ministerstwa skarbu – z nową nazwą. Otóż argumentacja jest taka: wtedy, kiedy likwidowano Ministerstwo Skarbu Państwa, sytuacja spółek nie była dobra, a teraz powołuje się ministerstwo skarbu, bo sytuacja spółek jest dobra, nie nadzwyczajna, ale dobra. To nie lepiej było poczekać, aż sytuacja będzie nadzwyczajna i wtedy powrócić do Ministerstwa Skarbu Państwa? Być może w tej logice mieści się takie przekonanie, że jest już tak dobrze, że warto coś zepsuć.

Muszę też powiedzieć, że ja się przyzwyczajam do nazw, adresów, tak jak czynią to wyborcy – odbiorcy pracy określonych resortów czy określonych instytucji. Gdy zostałem ministrem kultury i dziedzictwa narodowego, to jako kulturoznawca wiedziałem, że mamy do czynienia z nazwą typu „masło maślane”, w pewnym sensie, bo dziedzictwo narodowe przynależy do kultury. W pojęciu „kultura” mieści się to, co jest dziedzictwem narodowym. Ale czym innym jest dodanie do nazwy „ministerstwo kultury” elementu „dziedzictwo narodowe”, a czym innym byłby akt skreślenia tego. A więc nie pozwoliłem sobie na to, żeby skreślić „dziedzictwo narodowe”, pomimo że mieści się to w kulturze, bo wiem, jaki byłby odbiór tego. Odbiór byłby negatywny, tak jakby dziedzictwo narodowe dla nowego ministra było nieważne.

Dziwię się więc, że w chwili obecnej następuje zmiana nazwy. Uważam, że lepiej byłoby powrócić do nazwy „Ministerstwo Skarbu Państwa”. Dlaczego? To też wynika z logiki. Trzeba pamiętać, że na naszym polskim rynku mamy spółki Skarbu Państwa. Mamy spółki Skarbu Państwa, a nie spółki aktywów państwowych. Czy PKN Orlen będzie w tej chwili spółką aktywów państwowych? Nie, będzie spółką Skarbu Państwa. A będzie przynależeć do kompetencji tego ministerstwa, które teraz ma się nazywać „Ministerstwo Aktywów Państwowych”. Przestrzegam przed takimi aktywnościami, twórczymi zmianami nazw, bo one nie służą klarowności, czytelności, także w przypadku decyzji. Jeżeli miało to ukryć błąd w postaci likwidacji Ministerstwa Skarbu Państwa, to to się nie udaje, a jeżeli chodzi tu o zmianę charakteru czy obszaru kompetencji, to warto to, krótko mówiąc, dopowiedzieć. Ale radzę to przemyśleć.

Teraz króciutko o Polonii, o funduszach. Oczywiście w tej ustawie, w tej nowelizacji, nie zabieramy środków – czynimy jedynie zmianę w zapisach legislacyjnych, w zapisach prawnych, aby to było możliwe. Zwracam na to uwagę. Przywoływany był fakt z czasów rządu Donalda Tuska, kiedy to także taka sprawa się dokonała, to znaczy odebrano Senatowi… Przypomnę, że Senat należał wówczas do ekipy rządzącej, broniącym był Bogdan Borusewicz, ówczesny marszałek, a tym atakującym był członek rządu tej samej ekipy, Radosław Sikorski. Ja dokładnie pamiętam tę sytuację i pamiętam, że chodziło o konkretne spory. Nie o jeden spór, ale o konkretne spory – o wydatki na określone inwestycje, które były realizowane bez konsultacji, bez uzgodnienia z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, bez koordynacji. Wtedy była konkretna przyczyna, dla której pojawiła się różnica zdań w tej materii. Teraz takiego uzasadnienia nie widzę. Teraz mamy raczej uzasadnienie polityczne. Teraz mamy taką sytuację, o jakiej wspominał senator Libicki, tj. że w pewnym sensie można powiedzieć, iż jest to ocena działalności Senatu poprzedniej kadencji. Ja też odrzucam to, że jest to ocena negatywna. Chcę przy tym zwrócić uwagę na to, że ci, którzy są odbiorcami środków finansowych, tej opieki senackiej, nie mieszkają w Polsce, tylko za granicą, i oni wolą mieć stabilność w polityce wspierania ich różnych aktywności i wolą mieć jeden stabilny adres, na który mogą kierować określone wnioski, wiedząc, że trafią na właściwą osobę, na właściwy podmiot, na właściwy organ, który tę opiekę, krótko mówiąc, sprawuje. Odrzucam więc wszystkie te elementy, które budują niestabilność, przekonanie o polityczności działalności – w tym wypadku legislacyjnej – ze skutkami, które, jak to we Lwowie mówią, budują bajzel. Wolę tego bajzla uniknąć. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń senatora
Ocena
4.5
Pozycja w rankingu:
5
Liczba głosów: 8
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.