Zgłoś uwagi

Senator Leszek Czarnobaj - Wystąpienie z dnia 25 lutego 2020 roku.

Ustawa budżetowa na rok 2020

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
36 wyświetleń
0

Senator Leszek Czarnobaj:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Szanowni Goście!

Gdy mówię o budżecie, to zawsze mi w gardle zasycha, dlatego postanowiłem przygotować się do tego wystąpienia.

(Senator Wojciech Skurkiewicz: Proszę nie lać wody.)

Proszę?

(Senator Wojciech Skurkiewicz: Proszę nie lać wody.)

Nie, nie chcę…

(Senator Wojciech Skurkiewicz: Niech pan błyśnie swoją inteligencją.)

Nie chcę pana obrażać, więc nie powiem nic.

(Marszałek Tomasz Grodzki: Panie Senatorze Skurkiewicz, przemawia pan senator Czarnobaj.)

Pan tak celujesz, ale się pan kiedyś doigrasz, że panu powiem. Ale w związku z tym, że jest dzisiaj dobry nastrój, to nie powiem.

Szanowni Państwo!

Rok temu podczas debaty przywołałem wypowiedź rządzących w takim małym państwie, w państwie Bhutan. Oni powiedzieli rzecz następującą: my chcemy, aby u nas, w tym kraju żyli ludzie dobrze wykształceni i zdrowi. I to, że mówicie państwo o zrównoważonym budżecie, można powiedzieć, że jest jakąś zaletą, do której odniosę się za chwilę. Ale występujący przede mną panie i panowie senatorowie pokazali jedną rzecz, pokazali, że tych 4 filarów – zdrowia, edukacji, dobrego środowiska i szacunku dla samorządów jako partnera – nie tylko nie widać w działaniach, ale nie widać w budżecie, a budżet jest emanacją postawy. Można powiedzieć „ja kocham samorządy, ja bardzo lubię edukację”, a dawać tyle pieniędzy, ile państwo przeznaczacie w budżecie.

435 równa się 435 w waszym wydaniu. I to jest powód do dumy. W pewnym sensie tak, bo przecież w tego rodzaju równaniach jest to powód do dumy. Tylko jak rozbierzemy to – za chwilę parę słów na temat powiem – na czynniki pierwsze, to okaże się, że to równanie powinno wyglądać tak, że 435 nie równa się 435. To jest coś w stylu tego, jak państwo parę lat temu promowaliście, twierdziliście, że 1 jest większe od liczby 27. To jest mniej więcej tego rodzaju zabieg, taki zabieg państwo stosujecie.

Opinie, które dotyczą tego budżetu… Ja cieszę się, że jest trójka senatorów Prawa i Sprawiedliwości, w czasie spotkań na pewno państwo to przekażecie. Otóż naszą intencją nie jest tylko i wyłącznie mówienie, że wszystko jest źle. Są pewne rzeczy dobre, ale to już państwo mówiliście tu wiele na ten temat. My chcielibyśmy również pokazać, że różnimy się w podejściu do budżetu, bo budżet, dzisiejsza sytuacja gospodarcza to jest pokłosie… Do powstania tej sytuacji, jaka jest dzisiaj, potrzeba 3–4 lat działalności i właściwie taki naprawdę wasz budżet i sytuacja społeczno-gospodarcza to będzie w roku 2020, bo 4 lata działalności Prawa i Sprawiedliwości dadzą efekty prawdopodobnie w roku 2020.

I co piszą, proszę państwa, o tym budżecie opiniujący? Biuro analiz Senatu: wykonalny, ale niebezpiecznie napięty, deficyt sektora finansów publicznych od 32 do 34 miliardów, sztuczne zawyżenie dochodów o 21 miliardów. Szanowni Państwo, jeżeli mamy jednorazowe dochody, które oczywiście są dochodem, to przecież nie można mówić, że zawsze bank centralny, który do tej pory robił to w czerwcu, najwcześniej chyba w kwietniu, w maju, a teraz, bo takie są potrzeby, zrobił to już i już teraz wiadomo, że jest 7 miliardów dochodu… I tak samo po stronie wydatków. Pana ministra zapytałem: było 29 jest 35. Oczywiście to nie jest nic złego, że się tworzy fundusze do realizacji pewnego celu. Ale jak się wyłącza te fundusze z reguły wydatkowej, wyłącza się je po to, żeby nie wskazywać ich w regule wydatkowej, jeżeli takie zadania jak finansowanie tuby propagandowej kwotą 2 miliardów realizuje się za pomocą obligacji Skarbu Państwa podobnie jak zadań ważnych dla polskiej nauki, to robi się to po to, żeby później w takiej debacie powiedzieć: zrealizowaliśmy cel, mamy zrównoważony budżet. To ja państwu mówię, jaki to on jest zrównoważony. On po prostu zarówno po stronie dochodów, jak i po stronie wydatków ma te luki, o których piszą opiniujący, co ja tylko powtarzam.

Chcę również, Szanowni Państwo, powiedzieć, że w Unii Europejskiej chyba 16, a na pewno 14 krajów ma dzisiaj nadwyżkę budżetową.

(Senator Wadim Tyszkiewicz: 13.)

13? No to zmniejszyło się, bo idzie kryzys.

I dzięki Bogu my, robiąc różne zabiegi, które państwo robicie, niby budżet również mamy zrównoważony. Ale przed chwilą koleżanki i koledzy mówili o tym, co się wiąże z tym budżetem. Np. niedofinansowana służba zdrowia. No, skoro w służbie zdrowia jest tak dobrze, to dlaczego kolejki się wydłużają? Na 37 specjalności w 5 się poprawiło, a w 32 się pogorszyło, wydłużył się okres oczekiwania. A państwo już nie mówicie o odnoszeniu się do produktu krajowego brutto, tylko mówicie: 107 miliardów przeznaczamy na ochronę zdrowia. A wiecie, ile to jest 107 miliardów w relacji do PKB ze stycznia tego roku? 4,85%. Więc nie mówcie już o 6%, o 5%, o 5,03%, o wzroście. To jest zmniejszenie możliwości funkcjonowania polskiej służby zdrowia. Tak samo jest w oświacie, w ochronie środowiska i w samorządach.

I to, co państwo robicie z polskimi finansami… Gdy czytałem, przygotowywałem się do tego wystąpienia, wpadła mi w ręce, Szanowni Państwo, Księga Rodzaju ze Starego Testamentu. Faraonowi śni się 7 chudych i 7 tłustych krów. I tak sobie pomyślałem, że właściwie parę lat minęło, a coś mi zaczyna tutaj się powtarzać. Czy państwo w ogóle myślicie o tym, co Józef wytłumaczył faraonowi, że w okresie prosperity, która się kończy, trzeba co najmniej 20% tego, co się wytworzy, odkładać po to, żebyśmy, jak przyjdą trudne czasy, byli bogatsi? Tak robią Niemcy, tak robi 14 krajów w Unii Europejskiej. A wy co? Wy jak ten nieodpowiedzialny ojciec: co zarobił, to wydał, imprezuje, podniósł dzieciom kieszonkowe, kupił ciuchy, imprezy robi. I co jeszcze zrobił? Wyemitował, Szanowni Państwo, obligacje, których spłatę rozpocznie za 5 lat, jak dzieci dorosną. I mówi: cudownie funkcjonujemy, budżet zrównoważony. I tak to wygląda.

Państwo żyjecie chwilą i osiągacie fantastyczne sukcesy w rozdawaniu pieniędzy. Nie jest rzeczą złą rozdawanie pieniędzy ludziom, którzy mają olbrzymie potrzeby, a jest spora grupa ludzi, która zawsze będzie miała te potrzeby. Ale robicie państwo rzecz niebezpieczną. Ja często, gdy uczestniczę w kampaniach, od wielu ludzi, szczególnie tych, którzy bardzo dobrze postrzegają rozdawanie pieniędzy, słyszę pytanie: a wy co nam rozdacie? Czy bogactwo rodzi się z rozdawania, czy z pracy? Państwo psujecie mentalność Polaków, bo mówicie, że trzeba rozdawać, że władza ma rozdawać pieniądze. A władza ma stwarzać warunki. Ma stwarzać warunki do rozwoju, a tym, którzy potrzebują pomocy, ewidentnie pomagać.

Szanowni Państwo, oprócz rozdawania pieniędzy macie również sporo sukcesów w wielu dziedzinach gospodarczych, począwszy od budowy samochodów elektrycznych, infrastruktury… no, co tam jeszcze… dronów, promu, mieszkań… I to są niezaprzeczalne wasze sukcesy. To jest wasz sukces. Przez 4 lata mogliście mówić: gospodarka jest w ruinie i to jest pokłosie działań poprzedników. No, ale teraz to już są wasze sukcesy, te drony, te mieszkania i te wszystkie inne rzeczy.

Szanowni Państwo, teraz już kilka słów na temat tego, co dotyczy każdego z nas, czyli drożyzny. Mieliśmy świetne spotkanie na temat inflacji. No, jeżeli sobie złożymy, że maleje produkt krajowy brutto – jest na poziomie 2,9, a mówi się, że i 3 – i do tego inflacja jest na poziomie 4,4, już na początku roku, czyli w styczniu… Jeżeli mówimy o tym, że płace mają wzrosnąć o 6–6,5%, to ile per saldo będą wynosiły podwyżki? Łatwo sobie policzyć. I teraz ta drożyzna, ta drożejąca żywność, ceny wszystkich innych produktów, szczególnie ceny usług. Kogo one w szczególności dotkną? One w szczególności dotkną ludzi o najniższych dochodach, którzy na żywność wydają od 25 do 30, a nawet i troszeczkę więcej… I pan minister mówi, chociaż były inne głosy podczas debaty, kiedy mówiliśmy o drożyźnie, że rząd nie ma tutaj nic do zrobienia. Ma, ma wiele do zrobienia. I nie chodzi o kształtowanie cen, tylko o to, co dotyczy polityki fiskalnej, polityki monetarnej, jak również polityki gospodarczej.

Szanowni Państwo, jeżeli zaś spojrzymy na taką ważną dziedzinę, jaką jest funkcjonowanie przedsiębiorców… Jak powiedziałem, funkcjonowanie przedsiębiorców to jest sól każdej gospodarki, sól każdego państwa…

(Przewodnictwo obrad obejmuje wicemarszałek Bogdan Borusewicz)

(Wicemarszałek Bogdan Borusewicz: Słusznie pan mówi, ale już…)

Już za długo?

(Wicemarszałek Bogdan Borusewicz: 10 minut.)

Tak że kończąc, chcę powiedzieć tak, oprócz tych przywilejów, o których mówiłem, tych 4 dziedzin, jest jeszcze jedna dziedzina, którą państwo naprawdę doceniacie: KPRM, IPN i CBA – odpowiednio 146, 248 i 114% wzrostu w stosunku do roku 2015.

Panie Marszałku, kończąc, chciałbym od razu złożyć 3 poprawki. Jedna dotyczy rozwoju turystyki społecznej – zwróciło się do mnie PTTK – a mianowicie przemieszczenia w funduszu rozwoju turystyki i sportu, taką poprawkę składam. Chciałbym też złożyć, Panie Marszałku, 2 poprawki, że tak powiem, lokalne, bo dotyczące mojego okręgu wyborczego i miejsc, w których mieszkam, a mianowicie Powiśla i Żuław. Chodzi o przeznaczenie 30 milionów zł na rozpoczęcie prac nad dokumentacjami 2 obwodnic, a mianowicie miasta Kwidzyna i miasta Malborka. Jednocześnie chodzi o przeznaczenie – to kolejna poprawka – 10 milionów zł na rewitalizację programu odbudowy pojemności rzeki Liwy na Nizinie Kwidzyńskiej. Dziękuję, Panie Marszałku. Dziękuję państwu.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń senatora
Ocena
4.2
Pozycja w rankingu:
90
Liczba głosów: 10
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.