Zgłoś uwagi

Senator Stanisław Gawłowski - Wystąpienie z dnia 25 lutego 2020 roku.

Ustawa budżetowa na rok 2020

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
89 wyświetleń
1

Senator Stanisław Gawłowski:

Dziękuję bardzo.

Ja też mam pytanie do 2 panów sprawozdawców i chcę się trzymać tego wątku dotyczącego onkologii. To jest pytanie adresowane do pana senatora Kleiny. Otóż tak łatwo sobie żonglujemy liczbami, więc też pozwolę sobie przytoczyć niektóre. W 2006 r. na koniec rządów PiS, pierwszych rządów PiS, na ochronę zdrowia wydawaliście 36 milionów zł…

(Głosy z sali: Miliardów.)

36 miliardów zł, przepraszam. Pan senator Bierecki sam zauważył, że na koniec 2015 było to już 71 miliardów zł, ponad dwukrotnie czy dwukrotnie więcej. Podobnie jest z onkologią. W 2006 r. na onkologię wydawaliście 1,6 miliarda zł. Pan już podawał liczbę, jaki to był wydatek, gdy Platforma oddawała władzę. Zaraz zmierzam do pytania, podam jeszcze jedne dane. Liczba zadłużonych szpitali w 2006 r. to było 200… 574…

(Wicemarszałek Gabriela Morawska-Stanecka: Panie Senatorze…)

Już, te dane niestety muszę podać…

(Wicemarszałek Gabriela Morawska-Stanecka: Bardzo bym prosiła… Jednak minuta…)

Na koniec rządów to było około 300 szpitali. Ja mam pytanie, Panie Senatorze: z czego wynika zwiększenie finansowania onkologii? Czy to wynika głównie ze zwiększonych przychodów NFZ, głównie ze wzrostu gospodarczego i głównie z tego, że ozusowani są pracownicy zagraniczni, np. Ukraińcy? Czy to jest główny przychód i główny powód tego zwiększenia? Bo raczej nie chodzi bezpośrednio o budżet Ministerstwa Zdrowia. To jest pierwsze pytanie, potem będzie jeszcze drugie.

Wicemarszałek Gabriela Morawska-Stanecka:

Dziękuję bardzo.

Proszę, Panie Senatorze.

Senator Kazimierz Kleina:

Pani Marszałek! Wysoka Izbo!

Służba zdrowia generalnie jest sfinansowana ze środków, którymi dysponuje Narodowy Fundusz Zdrowia. Oczywiście jest pewna niewielka część w budżecie państwa… Ale ona nie ma wpływu na wielkości kwot, jakie są związane z finansowaniem służby zdrowia. Oczywiście ważne są cele, które są w budżecie, ale główne środki pochodzą z Narodowego Funduszu Zdrowia. Oczywiście jego wysokość zależy od płacy, poziomu wynagrodzeń, poziomu bezrobocia. A więc te wszystkie elementy, które związane są z rozwojem gospodarczym, mają wpływ na to, jaka kwota jest przeznaczana na finansowanie służby zdrowia. Tak więc można powiedzieć, że, no, sytuacja Polski inna była w 1989 r., inna w 1990 r., inna w 2000 r., inna w 2015 r. itd. No, po prostu ten rozwój gospodarczy ciągle następuje. I w 100% można powiedzieć, że za 5 lat kto inny będzie rządził i te środki pochodzące z Narodowego Funduszu Zdrowia na służbę zdrowia na pewno będą wyższe niż dzisiaj. No, to jest oczywiste, prawda? I jakby licytowanie się tym jest po prostu takie nieuczciwe. I generalnie, jak myślę, wracanie ciągle do historii też jest po prostu zawsze obarczone dużym błędem. Ja jestem ekonomistą i jestem także historykiem, jednak zawsze przestrzegam przed tym, żeby nie przenosić w taki prosty czy czasami wręcz prostacki sposób różnych rzeczy, żeby nie tłumaczyć swoich dzisiejszych sukcesów tym, że wtedy to była taka sytuacja. Bo wtedy najczęściej wpadamy w pułapki, które sami na siebie zastawiamy. Tak więc pewne wielkości, które w budżecie są, pochodzą, że tak powiem, właśnie z takich naturalnych składek, które wynikają także z procesów gospodarczych, z rozwoju gospodarczego itd. Oczywiście na to zawsze ma wpływ także polityka gospodarcza, polityka zdrowotna itd. Nie mówię, że minister jest bezradny czy że rząd jest bezradny. I wiele jest robione. Dzisiaj mówimy, że na onkologię wydaje się 10 czy tam nawet 11 miliardów zł. Mówimy, że to jest bardzo dużo. Ale potrzeby są dzisiaj dwukrotnie większe, prawda? I to jest ten problem. Przecież my nie mówimy, zgłaszając poprawkę, że ta poprawka ma cokolwiek rozwiązać. Ta poprawka tylko dokłada się do tego, żeby te problemy rozwiązywać.

Przecież początek tego wszystkiego miał miejsce nie przy okazji budżetu, ale przy okazji ustawy o finansowaniu telewizji publicznej, ustawy, gdzie 2 miliardy zł lekką ręką, zresztą omijając ustawę budżetową, przeznacza się dla telewizji publicznej. Ja bym zapytał pana senatora Biereckiego czy kogokolwiek z państwa, czy za czasów Platformy Obywatelskiej telewizja publiczna była w taki sposób finansowana z budżetu. No, nie była, prawda? I wtedy ta telewizja także funkcjonowała. Pewnie nie tak dobrze, nie tak idealnie jak dzisiaj, nie wiem. Ale przecież musieliśmy sobie z tym wszystkim radzić. Dzisiaj trzeba z budżetu państwa wykładać 2 miliardy zł. I dlatego my mówimy: lepszym celem, lepszym społecznie jest właśnie onkologia. I to jest taka alternatywa.

I druga sprawa. Cały czas mówimy: niech wydatki będą widoczne w budżecie. To, że jest zrównoważony, to dobrze, ale lepiej niech będzie prawdziwy. Niech ludzie, także obywatele, nasi rodacy widzą, że coś robimy na kredyt, a nie że te pożyczki ukrywamy gdzieś głęboko pod stołem. Lepiej je pokazać. One i tak są widoczne. Może nie w budżecie państwa, ale w całym… W finansach sektora finansów publicznych one wychodzą. Ja wcześniej nawet nie powiedziałem o umorzeniu w 2018 r. chyba 40 miliardów zł pożyczki, która była przeznaczona dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Tych pieniędzy nigdzie nie widać, prawda? Ich nie widać. A one zostały pożyczone.

(Senator Grzegorz Bierecki: FUS.)

I co? I od razu FUS jest w idealnej sytuacji, prawda? Ma nawet nadwyżkę itd. A faktycznie przecież na nim ciągle ciąży ten dług. Tak więc po prostu z pokorą podchodzi do tych różnych…

(Senator Grzegorz Bierecki: Naprawdę nie ciąży.)

No, nie ciąży oczywiście, bo umorzone. Czyli budżet państwa w taki sposób wziął to na siebie, że znowu nie widać tego w budżecie państwa. Bo gdyby to zrobiono w prosty sposób, tak, jak należałoby to zrobić, to powinno to być pokazane, że wtedy umorzyliśmy taką kwotę właśnie jako dług Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Tak więc te długi, te faktyczne… Deficyt budżetu państwa jest naprawdę ciągle duży. On jest mniejszy. To mówię, nie ukrywam tego przecież. Tak, z tego się cieszymy. Ale mówienie, że teraz wszystko jest idealnie, to jest mówienie nieprawdy, bo po prostu wiele, wiele wydatków na ogromne kwoty zostało ukrytych w różnego rodzaju funduszach, które są poza budżetem państwa.

Wicemarszałek Gabriela Morawska-Stanecka:

Dziękuję bardzo.

Pan senator Gawłowski, jeszcze jedno pytanie.

Senator Stanisław Gawłowski:

Tak. Drugie pytanie do pana senatora Biereckiego. Pan jest dobrym finansistą, znanym finansistą. Użył pan takiego określenia w części dotyczącej programu „Czyste powietrze”, że zaplanowaliście na ten program 106 miliardów zł czy 103 miliardy zł. W zależności od tego, kto cytuje, te 2 liczby są podawane zamiennie. Ale trzymajmy się kwoty 103 miliardów zł. Te pieniądze mają być wydane w ciągu 10 lat. Łatwo policzyć, że to jest rocznie trochę ponad 10 miliardów zł.

Otóż, Panie Senatorze, program został zapowiedziany w 2018 r. W roku ubiegłym, roku 2019 na ten program wydano z narodowego funduszu i wojewódzkich funduszy troszeczkę ponad 1 miliard zł. Na rok 2020 narodowy i wojewódzkie fundusze mają niecałe 2 miliardy zł i to są środki tylko i wyłącznie unijne. Nie znajdzie pan w żadnym innym resorcie ani złotówki na ten cel. I skoro pan mówi, że 1 miliard zł to jest populizm i że nie należy tego wydawać, to ja panu powiem, że ten populizm to jest 200 tysięcy usuniętych kopciuchów.

(Wicemarszałek Gabriela Morawska-Stanecka: Panie Senatorze, pytanie.)

Powtarzam: 200 tysięcy.

(Wicemarszałek Gabriela Morawska-Stanecka: Panie Senatorze, czy mogłabym prosić o pytanie? Minuta już minęła.)

Panie Senatorze Sprawozdawco, gdzie jest 10 miliardów zł w budżecie na rok 2020, czyli 1/10 z programu, który zapowiedział pan premier Morawiecki? Niech pan mi je wskaże. Pan jest świetnym finansistą, potrafi pan rozmnażać pieniądze. Niech pan wskaże, gdzie one są.

Wicemarszałek Gabriela Morawska-Stanecka:

Proszę bardzo, Panie Senatorze.

Senator Grzegorz Bierecki:

Dziękuję bardzo.

Najpierw odniosę się do poprzednich pytań, bo one też, jak rozumiem, miały…

(Senator Stanisław Gawłowski: Konkretne pytanie…)

(Senator Artur Dunin: Na tamte pytania były…)

(Senator Stanisław Gawłowski: To już było.)

One nie były do mnie kierowane?

(Głos z sali: To nie są te pytania.)

Nie były do mnie kierowane. Ja myślałem, że na pytania o służbę zdrowia też mam odpowiedzieć, ale nie. To już było.

Program „Czyste powietrze” zgodnie z przyjętą ustawą zakłada wydatkowanie 103 miliardów zł z budżetu państwa w okresie 2018–2029, z czego 63,3 miliarda zł to będzie finansowanie w formie dotacji, a 39,7 miliarda –finansowanie w formie pożyczek zwrotnych. Ten program narasta, jest realizowany.

(Głos z sali: Częściowo narasta.)

Narasta, narasta. Jak jest… Musi wystartować…

(Wicemarszałek Gabriela Morawska-Stanecka: Szanowni Państwo, bardzo bym prosiła o spokój.)

Ten program wystartował. Przypomnę, że wystartował dokładnie we wrześniu 2018. On ewoluuje, jest udoskonalany. Widziałem ostatnio decyzję dotyczącą ułatwień w składaniu wniosków. Chodzi o umożliwienie składania tych wniosków poprzez internet, nie w biurach narodowego funduszu ochrony środowiska. Ja jestem optymistą, jeżeli chodzi o funkcjonowanie tego programu, a także jeżeli chodzi o zainteresowanie tym programem.

Gdzie się te środki znajdują? W budżetach funduszu ochrony środowiska. One pochodzą z budżetów, którymi dysponują fundusze ochrony środowiska.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń senatora
Ocena
4.5
Pozycja w rankingu:
24
Liczba głosów: 34
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.