Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Elżbieta Radziszewska i Piotr Cieśliński - pytanie z 15 marca 2019 r. Posiedzenie Sejmu RP nr 78

Posłowie Elżbieta Radziszewska i Piotr Cieśliński - PO-KO w sprawie finansowania leczenia chorób nowotworowych, m.in. na przykładzie odmowy przekazania szpitalom przez NFZ środków finansowych na zakup leków do programu "Leczenie niedrobnokomórkowego raka płuc"

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
225 wyświetleń
0

Stenogram

30. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Elżbieta Radziszewska:

    Dziękuję, panie marszałku.

    Panie Ministrze! Wiemy, statystyki to mówią, że jedna osoba na cztery w najbliższej przyszłości zachoruje na nowotwór. Taka jest epidemiologia. Jednym z najczęściej występujących nowotworów jest nowotwór płuc, a wśród nowotworów płuc ponad 80% to rak niedrobnokomórkowy. Mimo że od kilkunastu miesięcy obowiązuje rozporządzenie, które mówi o programie lekowym z zastosowaniem cząsteczek leków immunokompetentnych, okazuje się, że pacjenci nie mają co liczyć na pomoc i wsparcie, a wiemy, że łatwiej jest okres leczenia przeżyć, przetrzymać w ogóle, przy stosowaniu nowoczesnych leków, a okres - czy w pierwszej, czy w drugiej linii - przeżycia pacjentów przy stosowaniu nowocześniejszych leków jest dłuższy, nawet o kilka lat. To w życiu każdego pojedynczego człowieka ma znaczenie.

    Nagle okazuje się, że mamy do czynienia z sytuacją wręcz kuriozalną. Narodowy Fundusz Zdrowia nie daje pieniędzy na program lekowy, który ma zastosowanie przy leczeniu niedrobnokomórkowego raka płuc, i pisemnie odpowiada placówkom ochrony zdrowia: Narodowy Fundusz Zdrowia zobowiązuje szpital do realizacji umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie programów lekowych zgodnie z jej postanowieniami oraz zapisami zawartymi w zarządzeniach prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Ale potem dodaje: Nie mamy pieniędzy i pieniędzy na ten program lekowy nie damy.

    To znaczy, że co? Dyrektor ma ukraść, zasadzić sobie pieniądze? Gdzie ma je zdobyć? Fundusz zobowiązuje do leczenia w ramach danego programu (Dzwonek) lekowego, który jest od kilkunastu miesięcy, a leczenia nie ma. Jak to jest, panie ministrze?

30. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Maciej Miłkowski:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowna Pani Poseł! Szanowni Posłowie! Odpowiadając na pytanie, chciałem na wstępie poinformować, że Narodowy Fundusz Zdrowia podpisuje ze świadczeniodawcami umowy na realizację m.in. programów lekowych. W przypadku każdego programu lekowego po jego uruchomieniu jest przeprowadzane postępowanie konkursowe w poszczególnych oddziałach, za które odpowiada dyrektor oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, który przeznacza określone środki finansowe w tym zakresie.

    Jeśli chodzi o leczenie niedrobnokomórkowego raka płuc, to w roku 2017 były dwa programy, w ramach których łącznie ok. 45 mln zł przekazano na leki. W roku 2018 zrealizowano świadczenia na kwotę 83 mln zł. Tak że wzrost jest prawie dwukrotny. Związane jest to z tym, że od maja ub.r. zostały dopuszczone dodatkowe leki do finansowania i w ramach tego samego programu. W związku z tym dyrektorzy niektórych oddziałów Narodowego Funduszu Zdrowia dodatkowo zakontraktowali, zwiększyli wartość umów ze świadczeniodawcami, a w niektórych oddziałach uruchomili dodatkowe konkursy. Na koniec roku bieżącego wartość świadczeń, które nie zostały zrefundowane, czyli po 15 lutego... Dostaliśmy sprawozdanie od dyrektorów oddziałów dotyczące zrealizowanych świadczeń i w tych programach niezapłacone środki w zakresie leków wynoszą 4759 tys. i 511 tys.

    (Poseł Elżbieta Radziszewska: W przypadku tego programu?)

    Tego programu, tylko tego programu.

    Łącznie 5271 tys. zł z 83 mln zł. Te środki po uruchomieniu, po zmianie planu finansowego w wysokości 444 mln zł z funduszu zapasowego, który został zwiększony, odbudowany przez zmianę ustawy w grudniu ub.r., zostaną rozdysponowane albo w marcu, albo w kwietniu br. dla wszystkich świadczeniodawców, nie tylko w tym programie, ale we wszystkich programach lekowych, które występują. Niezapłacone świadczenia za rok ubiegły w zakresie wszystkich programów lekowych, w zakresie leków wynoszą 55 225 tys. i 17 500 tys. - podania, kwalifikacje do programów. Łącznie to 72 780 tys. zł i to będzie przekazane, tak jak powiedziałem, w kwietniu br. To stanowi ok. 0,4% wartości zaplanowanych świadczeń w zakresie całkowitego budżetu refundacyjnego w ubiegłym roku, który wynosił 12 772 mln zł, z czego 4,2 mld zł to są środki przeznaczone na programy lekowe i chemioterapie.

    Jak państwo wiedzą, programy lekowe i chemioterapia to najszybciej rozwijająca się dziedzina. Wzrost w tym zakresie przez ostatnie 6 lat wyniósł średnio ok. 13-14%. Jednocześnie wzrost w zakresie leków sprzedawanych w aptece wyniósł średnio 1,2% rocznie. Tak że Ministerstwo Zdrowia przykłada wielką wagę do zwiększania dostępności innowacyjnych terapii i zwiększania budżetu na finansowanie leków innowacyjnych.

    Jeśli chodzi o czas oczekiwania, mamy monitoring czasu oczekiwania na programy lekowe. Praktycznie tych osób łączonych nie widzimy w ogóle. Między innymi w ośrodku, o którym była mowa w prasie, na 60 osób...

    (Poseł Elżbieta Radziszewska: Mówi pan minister o Lublinie?)

    Tak.

    ...o których była mowa, tylko 3 osoby były zgłoszone, wpisane na listę oczekujących formalnie, gdzie Narodowy Fundusz Zdrowia wiedział, że te osoby oczekują. Tym tematem będziemy się zajmowali. Wiem, że w niektórych programach tak jest, że nie wszystkie podmioty wprowadzają pacjentów, pomimo że mają ich zgłoszonych. Taki problem mieliśmy m.in. w przypadku programu leczenia wirusowego zapalenia wątroby typu C, gdzie pacjentów oczekujących było znacząco mniej niż w ośrodkach, które tymi pacjentami się zajmowały, ponieważ stwierdzono, że jest zbyt długi czas oczekiwania, w związku z czym nie będzie się dokonywać kwalifikacji i pełnej diagnostyki tych pacjentów. Ale jak kolejka się zmniejsza, bo tam była bardzo duża kolejka - teraz praktycznie już nie ma w całej Polsce - to ten problem nie występuje. W tym roku staramy się (Dzwonek), żeby nie było żadnych czasów oczekiwania na terapie onkologiczne. Dziękuję bardzo.

30. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Elżbieta Radziszewska:

    Panie Ministrze! Pieniądze w kwietniu, specjalna procedura, a NFZ przez miesiące odpowiada: nie mamy pieniędzy. A więc to jest tak naprawdę leczenie tylko na papierze i muszę powiedzieć, że taka sytuacja jest niedopuszczalna.

    Zaczął pan mówić o tych długach. Bardzo proszę o informację, jaka jest skala zadłużenia NFZ wobec szpitali, które leczą onkologicznie, czyli świadczenia nielimitowane, nadwykonania, programy lekowe, w skali roku, jeśli chodzi o miniony rok. Ile NFZ jest zobowiązany zapłacić szpitalom?

    Chciałabym zapytać, ponieważ bardzo interesujące pogłoski krążą w świecie medycznym, że w ogóle NFZ odpowiada tak: leczcie, ale my wam pieniędzy nie damy, ponieważ w ogóle skala zadłużenia NFZ wynosi 10 mld zł.

    Panie Ministrze! Bo widzę, że pan jest zdziwiony. (Dzwonek) Na to drugie pytanie proszę o odpowiedź na piśmie z wyjaśnieniami, co to są za miliardy, co to jest za dług, co to jest pod tą kreską.

    (Poseł Anna Kwiecień: A gdzie pani to wyczytała?)

30. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Maciej Miłkowski:

    Tak jak powiedziałem, w zakresie wszystkich programów lekowych zadłużenie Narodowego Funduszu Zdrowia wynosi 72 788 tys. zł i to jest zadłużenie w zakresie leków i podań leków.

    (Poseł Elżbieta Radziszewska: A mówił pan przed chwilą, że 55 mln.)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Pani poseł, ale pani już zadała pytania.

    Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Maciej Miłkowski:

    Leki - 55 mln, podania - 17 mln. Łącznie 72 788 tys. Jest jeszcze, nie wiem dokładnie, nie mam tych danych, zadłużenie w zakresie pozostałych świadczeń związanych z onkologią. Te świadczenia również zostaną zapłacone. Łącznie wszystkie świadczenia niezapłacone w lecznictwie szpitalnym za rok ubiegły, które mamy zidentyfikowane, to jest 326 mln zł. I to są różne zakresy, nie tylko onkologiczne, ale również wszystkie pozostałe. A jeśli chodzi o pozostałe, to nie znam tych informacji prasowych i nie wiem, co to może...

    Poseł Elżbieta Radziszewska:

    To, panie ministrze, poproszę też o odpowiedź na piśmie dotyczącą całego leczenia onkologicznego, tego, jakie jest zadłużenie, plus na piśmie to, co dotyczy długów w ogóle Centrali NFZ, tej kwoty 10 mld zł. Poproszę to, panie marszałku, na piśmie. Bardzo dziękuję.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Pani poseł, pani już miała czas.

    Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Maciej Miłkowski:

    Tak. O tym nie wiem, ale wszystko przekażę na piśmie. {{JOIN_WITH_PREVIOUS}}

    (Poseł Elżbieta Radziszewska: Korzystam z czasu pana ministra.)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.