Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Szymon Giżyński - Wystąpienie z dnia 14 grudnia 2018 roku.

Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2019

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
149 wyświetleń
0

29. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2019 (druki nr 2864 i 3021).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Szymon Giżyński:

    Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Odpowiadając na pytanie pani poseł Genowefy Tokarskiej odnośnie do holdingu spożywczego, tego, czy nie ma pracy najemnej rolników w ramach tej koncepcji, chciałem złożyć może nie obszerne, ale konkretne wyjaśnienie. W stosunku do tego, co było mówione na temat holdingu: w tej chwili używamy już innej nazwy, holding może się kojarzyć opinii publicznej z jakąś mocarstwową pozycją na rynku, z jakąś monopolizacją - nic z tych rzeczy. W intencji rządu odnośnie do pomysłu na polską grupę spożywczą, czy polską grupę żywnościową, bo tak to w tej chwili określamy, chyba bardziej adekwatnie, i pod taką nazwą - mam nadzieję - przejdzie to do użytku, do historii w tym pozytywnym sensie, mamy na myśli zupełnie inne działania, czyli właśnie nie dominacji rynkowej. Bo ona w tej chwili występuje, i to na wielką niekorzyść w stosunku do polskich rolników. Tegoroczne doświadczenia dotyczące nadurodzaju owoców miękkich, ich bardzo niskiej ceny pokazały ogromną dysproporcję, jeśli chodzi o siłę, kapitał, pozycję rynkową, handlową przetwórców - obszaru opanowanego głównie przez zagraniczny, niemiecki kapitał w - stosunku do producentów, do rolników produkujących owoce miękkie. Tak więc musimy pospieszyć z podwójną pomocą.

    Po pierwsze, chodzi o rozwiązania ustawowe, które muszą zapewnić jakąś równowagę kontraktacyjną, i to się w tej chwili dzieje. Są prowadzone trudne negocjacje, ale one muszą się skończyć powodzeniem, jakimś kompromisem i oczywiście musimy, wykorzystując również te możliwości, które daje przekształcenie części potencjału KOWR, użyć tego potencjału inwestycyjnie na rynku wspierającym przetwórców, polskich rolników. Bo wtedy kiedy powstaną chłodnie w obszarze własności KOWR - chociaż może być i inna z tym skoordynowana, spółdzielcza, taki szeroki jest wachlarz tej oferty, również własnościowej w obrębie polskiej grupy żywnościowej, polskiej grupy spożywczej - to wtedy się okaże, że kilka chłodni dużego kalibru lub kilka zakładów przetwórczych na tym właśnie rynku pozwoli opanować sytuacje naganne, wielkiej przewagi i krzywdy, która się dzieje polskim producentom, polskim rolnikom. Taka ingerencja na rynku będzie naszym zdaniem całkowicie wystarczająca, żeby pomóc najsłabszym, czyli po prostu chodzi o to, by przywrócić właściwe, sensowne relacje rynkowe.

    To samo zauważyliśmy przecież w przypadku ASF-u. Rozwiązaliśmy to na poziomie na razie ustawowym, w strefach zagrożonych już jest przywracana stopniowo kwota rynkowa wieprzowiny, a nie taka, która była od rynkowej bardzo odległa - w granicach od 1,60-2 zł do 5 zł. Teraz wieprzowina jest zdejmowana z rynku za pomocą przyjętej kilka miesięcy temu ustawy, w cenach zbliżonych do rynkowych, bez tego naporu dyktatu cenowego. Będzie również tak, że pojawiające się zakłady przetwórcze w kręgu polskiej grupy spożywczej czy tego przekształcanego w dobra inwestycyjne majątku KOWR-u i innych form własności z nią sprzymierzonych spowodują, że tej przewagi nad polskim rolnikiem, polskim producentem rolnym już nie będzie. Nie będzie dyktatu cenowego, i o to chodzi.

    Cała koncepcja oczywiście będzie się rozwijać i rosnąć na wszystkich polach, gdzie polskiemu rolnictwu, polskiemu rolnikowi, we wszystkich segmentach upraw, branżach, będzie to potrzebne.

    Skoro w tym pytaniu pani poseł Genowefy Tokarskiej padła kwestia nazwy związanej np. z chowem nakładczym, przynajmniej była taka sugestia, można było się jej domyślić, to odpowiadam, bo nie ma prawdopodobnie mechanizmów prostych, rynkowych, żeby to zlikwidować: to jest zjawisko bardzo niekorzystne dla rolników, dla struktury własnościowej hodowli trzody w Polsce. Jest perspektywa likwidacji, w dalszej perspektywie polskiej własności, a przynajmniej ogromnego uszczuplenia i wielkiej zmiany w strukturze rolniczej. Proponujemy działania, które już są podjęte, żeby przynajmniej zmniejszyć zainteresowanie chowem nakładczym czy utrudnić jego rozwój, w postaci podniesienia VAT-u do 23% za stosowanie takiej praktyki.

    Pani poseł Dorota Niedziela pytała, na czym polega ponadstandardowa pomoc dla poszkodowanych tegoroczną suszą. Sekundował temu pan poseł Ajchler swoim pytaniem i swoją opinią, mówił parokrotnie o pieniążkach, mając na myśli być może kwotę, która została przeznaczona. A więc odpowiadając już wprost na pytanie pani poseł Niedzieli, trzeba powiedzieć, że ta ponadstandardowość wiąże się po prostu z dwiema bardzo ważnymi cechami: z kompleksowością i ze skalą tej pomocy. Porównywaliśmy wielokrotnie tę pomoc z dnia dzisiejszego czy tego roku i pierwszych tygodni roku przyszłego, bo z powodu pewnych reguł finansowych tak się to musiało przełożyć, ale nie odwlec - to jest coś, co w jednym ciągu jest wypłacane. Możemy to porównać np. do suszy całkowicie adekwatnej w zakresie różnych parametrów do tej, którą przeżyliśmy w tym roku. Chodzi o suszę z 2015 r., kiedy było wspomaganie jeszcze przez rząd pani premier Kopacz. Wtedy było to 450 mln zł na całość. W tej chwili jest to już dobrze ponad 2200 mln zł, co oznacza prawie pięciokrotność tej kwoty. A powtarzam: parametry są tu podobne.

    Co jeszcze tutaj jest bardzo istotne?

    (Głos z sali: Ile wypłacono?)

    To jest kwota, która jest kompleksowa, całościowa. Było zarejestrowanych kilka dni temu 338 590 wniosków na kwotę 2 200 511 tys. zł. Wszystkie te pieniądze będą wypłacone. Zrealizowano na dzisiaj 181 371 wniosków o płatności na kwotę 1360 mln już w tej chwili. Wszystkie następne transze są przygotowywane, są realizowane i po Nowym Roku będą w tej łącznej kwocie ponad 2200 mln zł wypłacone. Powtarzam: kompleksowo, w stosunku do wszystkich zarejestrowanych, także jeszcze w niedawnych tygodniach weryfikowanych i uznawanych wniosków, w biurach powiatowych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. To jest ta skala, to jest ta różnica. Myślę, że gdy w ten sposób to porównujemy i mówimy o ponadstandardowości, o pewnej kompleksowości i o tej pięciokrotnej skali, to po prostu mówimy o faktach i o niczym mniej, o niczym więcej. Dziękuję uprzejmie. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
3.4
Pozycja w rankingu:
156
Liczba głosów: 58
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.