Zgłoś uwagi

Poseł Przemysław Koperski - Oświadczenie z dnia 14 lutego 2020 roku.

 
Oświadczenie poselskie

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
38 wyświetleń
0

Stenogram

Oświadczenia.

Poseł Przemysław Koperski:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Chciałem wygłosić oświadczenie w sprawie odmowy posadowienia stacji pomiaru jakości powietrza Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Czechowicach-Dziedzicach.

    Kwestia czystości powietrza to od lat wiodący temat polskiej debaty publicznej. Na mapie Polski mamy czerwone archipelagi miast z przekroczonymi normami zanieczyszczeń. Polskie miasta regularnie zajmują czołowe lokaty w rankingach europejskich miast, gdzie problem smogu jest najdotkliwszy.

    W naszej ustawie zasadniczej - Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej - w art. 74 czytamy: ust. 1: ˝Władze publiczne prowadzą politykę zapewniającą bezpieczeństwo ekologiczne współczesnemu i przyszłym pokoleniom˝, ust. 2: ˝Ochrona środowiska jest obowiązkiem władz publicznych˝, ust. 3: ˝Każdy ma prawo do informacji o stanie i ochronie środowiska˝, ust. 4: ˝Władze publiczne wspierają działania obywateli na rzecz ochrony i poprawy stanu środowiska˝. Niestety powyższe zapisy nie są przestrzegane w Polsce, a w sposób niebudzący wątpliwości nie są przestrzegane w Czechowicach-Dziedzicach w stosunku do mieszkańców, w przypadku których łamany jest art. 74. ust. 3 i 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

    Na mapie 50 miast z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem w Europie znajduje się długa lista miast województwa śląskiego, m.in. Żywiec, Rybnik, Pszczyna, Wodzisław Śląski, Bielsko-Biała, Sosnowiec, Zabrze, Gliwice, Dąbrowa Górnicza, Myszków i Katowice. Z powodu zanieczyszczenia powietrza rocznie umiera 45 tys. Polaków. To oficjalne rządowe dane. Mieszańców województwa śląskiego toczy epidemia chorób układu oddechowego, takich jak astma, alergia, przewlekła obturacyjna choroba płuc. Nie bądźcie państwo dłużej głusi na problemy obywateli. Wczytajcie się, proszę, w konstytucję i wsłuchajcie się w głosy mieszkańców, samorządów i lokalnych aktywistów.

    W 2018 r. władze Czechowic-Dziedzic przeprowadziły badania stanu powietrza ambulansem pomiarowym. Okazało się, że zanieczyszczenie znacznie przekracza stężenia rejestrowane w Bielsku-Białej, którego stacja była wcześniej przypisana do pomiarów w Czechowicach-Dziedzicach. Wniosek z badania był prosty: Czechowice-Dziedzice potrzebują własnej stacji pomiaru jakości powietrza, ponieważ pomiary z sąsiadujących gmin: Bielska-Białej i Goczałkowic, do których teraz przypisano miasto, różnią się skokowo wręcz od pomiarów kontrolnych położonych przy ujściu rzeki Białej do Wisły, Czechowic-Dziedzic.

    Aktywiści z Alarmu Smogowego Czechowice-Dziedzice wystosowali odpowiedni wniosek do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska o postawienie tej stacji jakości powietrza, takiej stacji, jak ma miasto Bielsko-Biała lub leżące po drugiej stronie Wisły Goczałkowice-Zdrój.

    Ze względu na brak oficjalnej stacji pomiaru Czechowice-Dziedzice nie figurują w oficjalnych ogólnopolskich zestawieniach, a alarmy smogowe ustanawiane są obecnie na podstawie pomiarów z sąsiedniej gminy, gminy Goczałkowice-Zdrój. Jednak prywatne i społeczne urządzenia pomiaru jakości powietrza w Czechowicach-Dziedzicach częściej świecą na czerwono niż w sąsiadujących gminach.

    Tymczasem w styczniu tego roku główny inspektor ochrony środowiska odmówił ustanowienia stacji pomiaru jakości powietrza w Czechowicach-Dziedzicach. Odmowę uzasadniono tym, że w regionie utworzono już wymaganą minimalną liczbę stanowisk pomiarowych. Nie wzięto chyba pod uwagę faktu, że Czechowice-Dziedzice to ważny ośrodek przemysłowy i jedno z trzech największych miast w Polsce niebędących siedzibą powiatu, z liczbą mieszkańców sięgającą 35 tys. w samym mieście i 45 tys. obywateli w miejsko-wiejskiej gminie. Walce ze smogiem w Polsce nie może już dłużej przyświecać minimalizm. Czy rząd obawia się, że nowa stacja pomiaru sprawi, że do czołówki najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie, oprócz takich miast jak Żywiec, Rybnik czy Pszczyna, dołączą także Czechowice-Dziedzice, wypychając z niej Soresinę położoną pod Mediolanem?

    Lewica mówi: sprawdzam. Uważamy, że dostęp do informacji to podstawa nowoczesnego państwa. Musimy uświadamiać obywatelom skalę problemu, by móc podjąć działania zmierzające do uzdrowienia sytuacji. Sytuacji, w której paradoksalnie zdrowiej jest zostać w domu, niż wyjść na zewnątrz i narażać się na wdychanie pełnego toksycznego pyłu powietrza.

    Pragnę z tego miejsca podziękować wszystkim organizacjom, które przyczyniają się do informowania mieszkańców o stanie zanieczyszczenia powietrza. W Czechowicach-Dziedzicach to lokalny Alarm Smogowy. Dzięki ich patriotycznej postawie mamy szansę na poprawę stanu powietrza w regionie. Wiedza o skali zanieczyszczenia powietrza jest bowiem pierwszym krokiem do dalszych działań, a co za tym idzie - pierwszym krokiem w walce o to, co powinno być normą w XXI w., czyli o czyste powietrze.

    Niestety ich zapał niejednokrotnie napotyka opór ze strony administracji państwowej. Jako przykład godny naśladowania możemy podać miasta, gdzie zaangażowani mieszkańcy, NGOs, lokalna administracja działają wspólnie, przy wsparciu administracji rządowej. (Dzwonek) Niestety, tutaj, w Czechowicach-Dziedzicach, biurokracja i opieszałość postępowania stacji kontroli powietrza stanowią poważną barierę w walce o czyste powietrze i utrudniają podążanie ścieżką takich miast jak np. Kraków. Proszę o potraktowanie sprawy z należytą powagą. Dlatego zwracam się do ministra klimatu oraz do głównego inspektora ochrony środowiska o umiejscowienie oficjalnej stacji pomiaru jakości powietrza w Czechowicach-Dziedzicach i wsłuchanie się w głosy obywateli i samorządowców.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję, panie pośle.

    Poseł Przemysław Koperski:

    Sprawa likwidacji zanieczyszczeń powietrza w Czechowicach-Dziedzicach jest dzisiaj najważniejszym zadaniem władz lokalnych i powinna być jednym z priorytetów władz centralnych.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Przemysław Koperski:

    Mieszkańcy muszą w końcu być uczciwie informowani o występowaniu i skali tego dla wielu osób śmiertelnego zagrożenia.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję bardzo, panie pośle.

    Poseł Przemysław Koperski:

    W ślad za moim dzisiejszym wystąpieniem składam również stosowny wniosek pisemny do GIOŚ i Ministerstwa Klimatu. Bardzo dziękuję.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
4.2
Pozycja w rankingu:
114
Liczba głosów: 55
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.