Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Krzysztof Paszyk - Wystąpienie z dnia 03 lipca 2018 roku.

Informacja o działalności Sądu Najwyższego w roku 2017 wraz ze stanowiskiem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
76 wyświetleń
0

Stenogram

10. punkt porządku dziennego:

Informacja o działalności Sądu Najwyższego w roku 2017 (druk nr 2415) wraz ze stanowiskiem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka (druk nr 2625).

Poseł Krzysztof Paszyk:

    Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Pani Prezes! Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz zacytował wieszcza. Pozwólcie, że ja też od cytatu wieszcza rozpocznę.

    (Głos z sali: Z pamięci?)

    (Głos z sali: Cicho!)

    Innego wieszcza, bo Henryka Sienkiewicza. (Gwar na sali)

    (Poseł Ewa Kopacz: Panie marszałku, co pana tak bawi? Nie słyszy pan? Jak pan jest taki bezradny, to niech pan wpuści kogoś innego.)

    (Głos z sali: Proszę zwrócić swoim uwagę.)

    (Głos z sali: Po co pan tam siedzi, panie marszałku?)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Bardzo proszę.

    Poseł Krzysztof Paszyk:

    Parafrazując Henryka Sienkiewicza, polskiego noblistę, powiem w ten sposób: rok 2017 dla Sądu Najwyższego był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia. (Gwar na sali, dzwonek) W roku stulecia istnienia tej niezwykle szanownej instytucji doszło do rzeczy, jakie nie miały miejsca od czasu upadku komunizmu. Większość parlamentarna, rząd i prezydent postanowili dokonać skoku na ten najważniejszy organ władzy sądowniczej w Polsce.

    (Głos z sali: Bajki waść opowiadasz.)

    I to pod jakim pretekstem? Pod pretekstem rzekomej dekomunizacji, która była, żebyście państwo wiedzieli, dwukrotnie w przypadku Sądu Najwyższego realizowana, ale gdzież tam było sięgnąć do historii. Nie udało się tego dokonać w lipcu ub.r. Społeczeństwo obywatelskie potrafiło zrobić wyłom. Chwilowe opamiętanie głowy państwa skończyło się na dwóch wetach prezydenckich. Stan ten nie trwał jednak zbyt długo. Już we wrześniu zobaczyliśmy projekt ustaw sądowych pana prezydenta. Niestety wielki zawód. Zamiast natychmiastowej czystki postanowiono przyjąć inną strategię. Postanowiono obniżyć wiek przejścia w stan spoczynku dla sędziów Sądu Najwyższego, zwiększyć liczbę izb oraz stanowisk sędziowskich, nie obsadzając na bieżąco żadnego aż do wymiany Krajowej Rady Sądownictwa. Prezydent Rzeczypospolitej od kwietnia może w sposób nieskrępowany wydawać i zmieniać do woli Regulamin Sądu Najwyższego bez opinii Kolegium Sądu Najwyższego. Okres przejściowy trwa 12 miesięcy. Nawet kiedy zmieniono skład Sądu Najwyższego w 1990 r., dokonując wtedy jego faktycznej dekomunizacji, nie było takiego okresu przejściowego. Ponadto od kilkudziesięciu lat Regulamin Sądu Najwyższego tworzą jego organy, jego sędziowie. Był taki okres w historii Polski, kiedy to minister sprawiedliwości jednoosobowo tworzył odgórnie Regulamin Sądu Najwyższego. Okres ten trwał od dnia 1 września 1932 r. do roku 1962. W tym czasie wydano dwa takie regulaminy: jeden w 1932 r., a drugi w 1947 r. Chyba nie do tych czasów powinniśmy równać.

    Pani Prezes! Na koniec chciałbym z tego miejsca podziękować pani osobiście, prezesom izb Sądu Najwyższego i wszystkim pracownikom tej instytucji, która po 100 latach istnienia doczekała się w wolnej Polsce szykan, gróźb i obelg, na jakie nie pozwalali sobie wobec polskich sądów, sędziów nawet władcy państwa zaborczego przed I wojną światową. Oby iskierka nadziei na lepsze jutro dla polskiego wymiaru sprawiedliwości nie zagasła. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.