Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Joanna Scheuring-Wielgus - Wystąpienie z dnia 03 lipca 2018 roku.

Informacja o działalności Sądu Najwyższego w roku 2017

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
297 wyświetleń
0

Stenogram

10. punkt porządku dziennego:

Informacja o działalności Sądu Najwyższego w roku 2017 (druk nr 2415) wraz ze stanowiskiem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka (druk nr 2625).

Poseł Joanna Scheuring-Wielgus:

    Panie Marszałku! Pani Prezes! Państwo Posłowie! W zasadzie niedługo miną 3 lata, od kiedy jestem posłanką.

    (Poseł Dominik Tarczyński: Dość dyktatury kobiet!)

    Powiem szczerze, że nigdy nie myślałam, że będę świadkiem działań, tak jak powiedział mój kolega Władek Kosiniak-Kamysz, takich leszczy jak wy. Nigdy nie myślałam, że coś takiego będę tutaj widziała. (Oklaski)

    (Głos z sali: To się zgadza.)

    (Głos z sali: Tak.)

    (Głos z sali: Ojej.)

    W mojej pracy parlamentarnej najbardziej lubię rozmawiać z ludźmi. Ostatnio byłam w Podkarpackiem, w bastionie PiS-u. Wiecie, co tam ludzie mówią? Tam ludzie mówią, że jeszcze oddychają wolnością. Jeszcze. Dlaczego tak mówią? Dlatego że przez 954 dni od 19 listopada 2015 r. dzień w dzień zatruwacie nasze powietrze, polskie powietrze. Dziś robicie to po raz kolejny. Czy naprawdę chcecie, wszyscy, jak tutaj siedzicie, i ta garstka, która siedzi w swoich pokojach poselskich, żeby pachniało tutaj Rosją, Białorusią i Koreą? Tego chcecie?

    (Głos z sali: Ooo...)

    Czym innym są standardy, które wprowadzacie? Czym innym jak nie takimi standardami jak tam? Przerywanie gwarantowanej w konstytucji 6-letniej kadencji? Nie potraficie czytać ze zrozumieniem? VI klasa podstawówki, moi drodzy. Trzeba było się uczyć, a nie chodzić na wagary.

    (Głos z sali: Wiemy, kto się nie uczył.)

    Drodzy Państwo! Zamiast wyspy wolności i tolerancji, o której mówił jeden szeregowy poseł, będziemy mieli przez was czarną dziurę i wstyd. Wstyd tak duży, że zatęsknicie za tym wstydem, który nam zgotował tutaj pan Jaki. Będziecie jeszcze tęsknić za takim wstydem, bo wstyd będzie coraz większy.

    Szanowni Państwo! Przedstawioną przez prezes Sądu Najwyższego informację oczywiście popieramy. Nie będę mówiła o liczbach, bo liczby tutaj padły. Was te liczby nie interesują, dla was te liczby kłamią, bo prawdę mówi tylko szeregowy poseł Kaczyński...

    (Głos z sali: Pan prezes.)

    ...więc w sumie to, o czym dzisiaj rozmawiamy, ma zupełnie inny sens. Rozmowa z wami o praworządności jest, moi drodzy, jak gra w szachy z gołębiem. Znacie taki mem?

    (Głos z sali: Nie.)

    Nie znacie, bo się nie uczyliście w tej podstawówce.

    (Głos z sali: My pracujemy.)

    Nieważne, jak dobrze gra się w szachy. Gołąb i tak przewraca wszystkie figury, nawet narobi na szachownicę i będzie dumny ze swojej rzekomej wygranej. I taka duma przez was dzisiaj przemawia. Gracie z profesorami, gracie z ekspertami, gracie z Unią Europejską, gracie z Polakami i gracie z całym światem.

    (Głos z sali: Żebyście przegrali.)

    I za każdym razem przewracacie figury, łamiecie wszystkie zasady i później jesteście właśnie jak taki gołąb, dumni z rzekomej wygranej. Ale za te złudne zwycięstwa przyjdzie wam kiedyś zapłacić.

    (Poseł Piotr Kaleta: Nie strasz, nie strasz.)

    Liczę na to, że Komisja Europejska i Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej będą arbitrem i szybko rozstrzygną, że wasze wygrane są efektem kłamliwej, aroganckiej gry prowadzonej wbrew wszystkim zasadom. I jestem przekonana, że Polacy będą potrafili rozstrzygnąć ten nierówny pojedynek i oczyszczą powietrze, które zatruwacie.

    (Poseł Dominik Tarczyński: O, jakie to jest słabe.)

    Za rok, moi drodzy, będziemy mogli oddychać wolnością, to samo powiedziałam tym ludziom w Podkarpackiem.

    (Głos z sali: Gdzie to było na tym Podkarpaciu?)

    (Głos z sali: Gdzie to było?)

    I korzystając jeszcze z minuty, która mi pozostała, odwołując się do tego, co powiedział mój kolega, poseł Kosiniak-Kamysz, że dzisiaj jest taki dzień, aby stanąć po stronie prawa oraz sprawiedliwości...

    (Poseł Dominik Tarczyński: Trzeba mieć dwoje rekomendujących.)

    My stajemy po stronie prawa oraz sprawiedliwości, wszyscy, razem z sędziami, razem z tymi wszystkimi Polkami i Polakami, którzy w zeszłym roku...

    (Głos z sali: 70%.)

    ...panie Gryglas, razem z panem wspólnie krzyczeli ˝trzy razy weto˝ i bronili polskiego sądownictwa i Sądu Najwyższego. (Oklaski) Pan też wtedy go bronił. Niech pan spojrzy na mnie.

    (Poseł Sławomir Nitras: Ale za rok też będzie bronił.)

    Szanowni Państwo! Jako koło Liberalno-Społeczni jesteśmy za przyjęciem tej informacji. A państwo, moi drodzy, podstawówka, VI klasa, czytanie ze zrozumieniem, konstytucja. (Oklaski)

    (Głos z sali: Pani reprezentuje sitwę.)

    (Głos z sali: Totalny upadek.)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
2.8
Pozycja w rankingu:
307
Liczba głosów: 187
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.