Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz - Wystąpienie z dnia 03 lipca 2018 roku.

Informacja o działalności Sądu Najwyższego w roku 2017

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
3015 wyświetleń
0

10. punkt porządku dziennego:

Informacja o działalności Sądu Najwyższego w roku 2017 (druk nr 2415) wraz ze stanowiskiem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka (druk nr 2625).

Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przede wszystkim chciałabym panu przypomnieć, że pierwsza prezes Sądu Najwyższego zgodnie z regulaminem Sejmu ma prawo zabierać głos także poza kolejnością w sposób nieograniczony czasowo. (Oklaski)

    (Głos z sali: Tak, tak.)

    Pora nauczyć się regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Podsumowując działalność Sądu Najwyższego za rok 2017, trzeba przypomnieć dwa podstawowe fakty. Po pierwsze, zgodnie z polskim prawem pani prezes prof. Gersdorf będzie prezesem do końca kwietnia 2020 r. (Oklaski) i wyznaczenie sędziego Iwulskiego na podstawie art. 14 § 2 ustawy o Sądzie Najwyższym może być traktowane tylko jako wyznaczenie czasowe, bo tego dotyczy ten przepis, związane np. z pójściem na urlop, z czasową nieobecnością. Po drugie, zgodnie z prawem sędziowie Sądu Najwyższego, którzy obecnie orzekają w Sądzie Najwyższym, mogą to robić do 70. roku życia. Jeżeli PiS chciałby zmienić dwa powyższe fakty, to musiałby zmienić konstytucję. Obie sprawy wynikają z konstytucji, nie można ich zmienić zwykłą ustawą. Tak jak zwykłą ustawą nie można zmienić kadencji prezydenta, tak nie można przerwać kadencji pierwszej prezes Sądu Najwyższego. Prezydent, premier, posłowie PiS-u po prostu działają bezprawnie.

    Wysoka Izbo! Te podstawowe fakty zostały zlekceważone przez obecną większość, na naszych oczach trwa, rozgrywa się właśnie finał politycznego szturmu obecnego rządu na właściwie jedną z ostatnich instytucji państwa, o której jeszcze można powiedzieć, że jest niezależna od obecnych władz. Drwiąc z prawa, drwiąc z konstytucji, PiS po prostu wciela w życie ustawę o czystkach w Sądzie Najwyższym. W państwie PiS kaprys prezesa zastępuje prawo, a pazerność na władzę i wpływy zastępuje odpowiedzialne myślenie o państwie i przyszłych pokoleniach.

    W ostatnich dniach wybrano m.in. tzw. ławników do Sądu Najwyższego. W niektórych rodzajach spraw mają oni uzupełniać składy orzekające. Efekt niestety będzie taki, że doświadczonych sędziów, bardzo często profesorów prawa, ludzi z olbrzymim doświadczeniem, dorobkiem orzeczniczym, politycy PiS zastąpią osobami, które są całkowicie pozbawione wiedzy prawniczej, i nawet jeżeli mają doświadczenie życiowe, to brakuje im wiedzy prawniczej. Słynne są już wypowiedzi kandydatów na ławników z przesłuchania przed senacką komisją: Pracuję obecnie w grupie trzylatków i to jest dopiero nauka życia, co jest dobre, co złe; mam chęci i czas, nie wiem, czy mam kwalifikacje; jeśli chodzi o prawo, to sobie doczytam.

    Szanowne Koleżanki i Szanowni Koledzy PiS! Czy ktokolwiek z państwa chciałby, aby jego sprawę w ostatniej, najważniejszej instancji sądowniczej w Polsce, rozpatrywała osoba, która pytana o znajomość prawa powie, że sobie doczyta? Naprawdę tego byście chcieli? Pewnie nie. Tak samo, jak nie pozwolilibyście państwo na to, by operację na otwartym sercu wykonywał ktoś, kto nie jest lekarzem, a zapytany o wiedzę medyczną mówił: Ja sobie doczytam. Tak właśnie odpowiadały zapytane o kwalifikacje osoby wybrane przez senatorów PiS na ławników w Sądzie Najwyższym.

    (Poseł Krystyna Pawłowicz: Nie muszą znać prawa.)

    (Poseł Rafał Grupiński: Niczego nie muszą.)

    Wysoka Izbo! Obserwując polityków PiS, mam wrażenie, że powinniście państwo usiąść z wybranymi przez siebie ławnikami w jednej ławce i doczytać sobie kwestie prawne. Panu prezydentowi i innym działaczom obecnego obozu władzy polecam szczególnie art. 183 ust. 3 konstytucji...

    (Poseł Dominik Tarczyński: A art. 5?)

    ...który mówi wprost, że kadencja pierwszego prezesa Sądu Najwyższego wynosi 6 lat.

    (Poseł Dominik Tarczyński: A co mówi art. 5?)

    (Głos z sali: Proszę nie przeszkadzać.)

    Polecam także doczytać art. 180 ust. 1 konstytucji, który mówi o tym, że sędziowie są nieusuwalni z urzędu. Polecam przypomnieć sobie także jedną z podstawowych zasad państwa prawa, mówiącą o tym, że prawo nie działa wstecz.

    (Poseł Dominik Tarczyński: To może art. 5?)

    Szanowne Posłanki i Szanowni Posłowie PiS! Jak już sobie doczytacie, to moglibyście chociażby jutro, w jeden dzień, uchwalić ustawę, która wstrzyma czystki w Sądzie Najwyższym. Ustawę o IPN-ie naprawiliście w jeden dzień, po paru miesiącach upartego trwania przy ustawie, która przynosiła dramatyczne szkody wizerunkowi Polski za granicą. Miejcie odwagę zrobić to teraz, od razu, a nie dopiero w momencie, kiedy rachunek za wasze polityczne apetyty na władzę okaże się taki niebotycznie wysoki. Przypomnijmy, że za łamanie przez PiS tych standardów praworządności zapłacą Polacy, a właściwie już płacą. Rachunek jest liczony w miliardach euro, bo przecież już na starcie negocjacji budżetowych w projekcie unijnego budżetu tracimy aż 1/4 pieniędzy z funduszy strukturalnych. A jeśli PiS nie przestanie łamać standardów praworządności, to walutą, którą PiS będzie płacił za swoją partyjną politykę przejmowania niezależnych sądów, będzie polskie bezpieczeństwo. Takie są fakty. Widać, że Europa w tym momencie już traci cierpliwość...

    (Głos z sali: My też.)

    ...do tego lekceważenia przez PiS podstawowych reguł praworządności. Kosmetyczne zmiany, udawane kompromisy naprawdę na dłuższą metę absolutnie nikogo nie przekonają. Nikt w Polsce, nikt w Europie nie dał się oszukać, widząc, jak PiS niszczy niezależność polskiego wymiaru sprawiedliwości. Wczorajsza decyzja o rozpoczęciu procedury w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym to jest wyłącznie wina działań polityków PiS-u, którzy uparcie dążą do przeprowadzenia bezprawnej czystki w Sądzie Najwyższym.

    (Poseł Kazimierz Smoliński: Pani poseł, to jest sprawozdanie.)

    Gdyby PiS nie niszczył niezależności Sądu Najwyższego...

    (Głos z sali: Do rzeczy!)

    ...to Komisja Europejska nie miałaby się czym zajmować. Jednocześnie trzeba zwrócić uwagę na to, że rozpoczęcie procedury w sprawie ustawy o czystkach w Sądzie Najwyższym to jest nadzieja na obronę niezależności polskiego wymiaru sprawiedliwości od polityków. Nowoczesna jako jedyna poparła apel ponad 150 organizacji pozarządowych o obronę niezależności Sądu Najwyższego przed Trybunałem Sprawiedliwości.

    (Głos z sali: Jako jedyna.)

    Eksperci, autorytety prawne, konstytucjonaliści, byli prezydenci, byli premierzy, także pierwszy PiS-owski premier, pan Marcinkiewicz, poparli ten apel. (Wesołość na sali)

    (Głos z sali: Ooo...)

    Wszystkim z tego miejsca dziękuję za wasz wysiłek, za to, że ta procedura została rozpoczęta.

    Od kiedy jesteśmy w Unii Trybunał Sprawiedliwości to także nasz polski sąd, a kiedy PiS zniszczył Trybunał Konstytucyjny, to właśnie Trybunał Sprawiedliwości jest właściwie jedyną niezależną instytucją, która może uczciwie ocenić przepisy ustawy o czystkach w Sądzie Najwyższym.

    Wysoka Izbo! Podkreślmy jeszcze raz: Wyłączną winę za napięte relacje obecnego rządu z Brukselą ponoszą politycy PiS-u. To zdanie podzielają także Polacy. Jak pokazują ostatnie sondaże, 48% Polaków widzi, że to rząd PiS ponosi winę za obecne problemy w relacjach z Unią Europejską. W tej sprawie nie udało się PiS-owi oszukać naszych partnerów w Unii Europejskiej ani Polaków.

    (Głos z sali: Jaki sondaż? W jakiej gazecie?)

    Jednocześnie trzeba jeszcze raz podkreślić, że dziś wszystkie narzędzia służące naprawie relacji z Unią Europejską są w rękach polityków PiS-u. To politycy PiS - nawet jutro, w ciągu 1 dnia - mogliby uchwalić ustawę, która wstrzyma czystki w Sądzie Najwyższym. Jak pokazał przykład ustawy o IPN-ie, to jest możliwe. Te narzędzia macie wy, nikt inny. W kolejnych krokach konieczne jest odzyskanie niezależności Krajowej Rady Sądownictwa z usunięciem z niej politycznych nominatów. A trzecim, ostatnim krokiem będzie usunięcie dublerów z Trybunału Konstytucyjnego i przyjęcie ślubowania od prawidłowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

    (Poseł Stanisław Piotrowicz: Nie, bo oni są nominatami.)

    Wysoka Izbo! Na zakończenie chciałabym przytoczyć pewną analogię. Politycy przyznający sobie prawo do usuwania sędziów z urzędu przywodzą mi na myśl najgorsze skojarzenia z praktykami, które były stosowane w nazistowskich Niemczech. To tam jeden z głównych hitlerowskich pomagierów Goebbels powiedział tak: Silne państwo musi mieć możliwość usuwania nienadających się urzędników. Odnosi się to również do sędziów. Koncepcja nieusuwalności sędziów zrodziła się w obcym świecie intelektualistów, w świecie wrogim narodowi.

    Apeluję jeszcze raz do polityków PiS: zastanówcie się, czy naprawdę chcecie kontynuować tę czystkę w Sądzie Najwyższym i tym samym dołączyć do polityków pokroju tych, którzy budowali III Rzeszę, znaleźć się z nimi na jednej półce. Bo usuwając sędziów Sądu Najwyższego, to właśnie robicie.

    (Głos z sali: Pleciesz.)

    (Głos z sali: Wstyd.)

    (Poseł Dominik Tarczyński: Wniosek do komisji etyki.)

    My, obywatele, którzy cenimy wolność i demokrację, będziemy dzisiaj pod Sądem Najwyższym i jutro pod Sądem Najwyższym o godz. 8.30.

    (Głos z sali: Tu jest miejsce.)

    (Głos z sali: Wstyd.)

    (Głos z sali: Tak, tak.)

    (Głos z sali: Idź do Berlina.)

    (Głos z sali: I do Moskwy.)

    Chciałabym w tym miejscu podziękować zarówno pierwszej prezes Sądu Najwyższego, jak i sędziom Sądu Najwyższego (Oklaski) za wytrwałość w obronie konstytucji i ładu prawnego Rzeczypospolitej. Chciałabym życzyć takiej samej wytrwałości w przyszłości. Wytrwajcie. Wytrwajcie dla demokratycznej, praworządnej Polski. Wytrwajcie dla przyszłych pokoleń. Dziękuję. (Oklaski)

    (Poseł Dominik Tarczyński: Skończysz jak Palikot.)

    (Poseł Ewa Kopacz: Jaki problem?)

    (Głos z sali: 2%.)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.