Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Urszula Augustyn - Wystąpienie z dnia 06 czerwca 2018 roku.

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Wiceprezes Rady Ministrów, Przewodniczącej Komitetu Społecznego Rady Ministrów Beaty Szydło

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
3617 wyświetleń
5

21. punkt porządku dziennego:

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec wiceprezes Rady Ministrów, przewodniczącej Komitetu Społecznego Rady Ministrów Beaty Szydło (druki nr 2495 i 2568).

Poseł Urszula Augustyn:

    Panie Marszałku! Panie Premierze...

    (Poseł Sławomir Nitras: To nie jest przedszkole.)

    Wysoka Izbo! Szkoda, że pan, panie marszałku...

    (Poseł Sławomir Nitras: To jest wasza kultura polityczna.)

    ...nie zwrócił panu premierowi uwagi, że wyszedł tutaj i przez 50 minut, nie słuchając żadnych argumentów, nie wysłuchując wniosku o wotum nieufności wobec swojej wicepremier i minister rodziny, wygłaszał takie bzdury i kłamstwa. (Oklaski)

    (Głos z sali: Tak jest!)

    (Głos z sali: Brawo!)

    Jak pan sobie tego drugi raz posłucha, to sam się pan zdziwi. Sam się pan zdziwi. Powiem panu, że pomyliła się panu konwencja PiS-u z salą sejmową. (Oklaski)

    (Poseł Sławomir Nitras: Tak jest!)

    Wstyd. Po prostu wstyd.

    Pierwsza i najważniejsza rzecz, która dyskwalifikuje was wszystkich. 50 minut pan mówił. Ile czasu poświęcił pan niepełnosprawnym, którzy są podmiotem tej dzisiejszej debaty, tego dzisiejszego dyskursu? (Oklaski)

    (Poseł Sławomir Nitras: Tyle samo, co w czasie protestu. Minutę.)

    (Głos z sali: Hańba!)

    Ile?

    (Głos z sali: Zero!)

    Dwa zdania. A pierwsza i najważniejsza rzecz dla nas dzisiaj to dyskusja o osobach niepełnosprawnych, których nie zauważacie. Jesteście w stanie przyznać sobie milionowe nagrody, a im nie dacie 500 zł, chociaż 40 dni na to czekają. (Oklaski)

    (Głos z sali: Tak jest!)

    (Głos z sali: Brawo!)

    Kto panu naopowiadał takich kłamstw? Platforma, PSL zabierze, zlikwiduje. No nie, chcę pana bardzo rozczarować: programu 500+ nie zabierzemy.

    (Poseł Alicja Kaczorowska: Coś takiego. Brawo.)

    Zrobimy tylko tak, żeby on był sprawiedliwy. Zabierać nie mamy zamiaru. (Oklaski)

    Wiele, wiele rzeczy, które pan tutaj dzisiaj powiedział, to kłamstwa i pomówienia. Naprawdę z uszu się panu dymi, jak pan takie rzeczy opowiada. (Oklaski)

    (Poseł Sławomir Nitras: Tak jest! Polski premier.)

    Naprawdę, żeby przy debacie o osobach niepełnosprawnych opowiadać o tym, że w Kamieniu Pomorskim remontują komisariat, a nie ma tam już ostatniego samochodu i policjanci nie mają czym jeździć do interwencji... Wie pan, to jest po prostu wstyd. To jest jakaś kompletna pomyłka. (Oklaski)

    (Poseł Sławomir Nitras: Tak jest! Puste komisariaty, bo Policji nie ma.)

    Ale wróćmy do tematu dzisiejszego wniosku o wyrażenie wotum nieufności, bo chcemy rozmawiać o pani premier, która - tu będę cytowała pańskie rozporządzenie, które pan wydał 20 grudnia - odpowiada za inicjowanie i koordynowanie przedsięwzięć służących poprawie dostępności i poziomu usług socjalnych i opiekuńczych oraz sytuacji osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. To pani premier Szydło za to odpowiada. Pan tego nie doczytał, pan o tym zapomniał. Pan zapomniał o tym powiedzieć.

    Myśmy panią premier o to zapytali w poniedziałek, na posiedzeniu komisji polityki społecznej, i dowiedzieliśmy się, że wszystko jest w porządku. Dowiedzieliśmy się, że wnioski są głupie, że strajk w Sejmie był polityczny, a pani premier nie ma sobie nic do zarzucenia, bo rząd jest wrażliwy. Może pan sobie to powtarzać tysiąc razy - może nawet warto, bo jak pan sobie tak będzie powtarzał, że pański rząd jest wrażliwy, to może wreszcie kiedyś pan w to uwierzy. (Oklaski) Ale na razie przygotowałam parę argumentów na to, że jest dokładnie odwrotnie.

    Pani premier zażądała od nas przeprosin. 40 dni nie miała czasu na to, żeby przyjść do niepełnosprawnych, rozmawiać z nimi. 40 nocy spędzili na posadzce. Nie było pani premier, odpowiedzialnej za zaopiekowanie się osobami najsłabszymi w społeczeństwie. (Oklaski) Ale jest obrażona. A może pani się zastanowi nad tym, że to pani powinna tych niepełnosprawnych przeprosić? Lekceważyliście te osoby, mówiliście, że to mała grupka, nic nieznacząca grupka.

    (Poseł Sławomir Nitras: To z Niemiec pewnie.)

    Pani premier siedziała podczas posiedzenia komisji. Nie pamiętam, żeby się pani oburzyła, żeby pani zaprotestowała, żeby pani zrobiła jakikolwiek gest, który by pokazał, że pani jest za tymi niepełnosprawnymi.

    (Głos z sali: Rachunek za zupę im wystawiliście.)

    Natomiast następnego dnia do mediów pani premier powiedziała, że nie musiała tam iść, ponieważ wszyscy są zjednoczoną drużyną narodową. Jaka to drużyna, jak pani w tym meczu nawet na boisko nie wyszła? (Oklaski) Co to za drużyna? Już nie będę się tutaj znęcała nad państwem, rozważając, kto do czyjej bramki w tym meczu strzela, ale z całą pewnością pani sobie strzeliła samobója, naprawdę. (Oklaski)

    Ponieważ pani premier wyraziła chęć, żebyśmy rozmawiali merytorycznie, pozwólcie państwo, że przypomnę: przez ostatnich 8 lat, a także dzisiaj, przede wszystkim traktowaliśmy osoby z niepełnosprawnościami poważnie, jak obywateli. Dlatego usuwaliśmy bariery, aby one mogły godnie żyć. Ratyfikowaliśmy konwencję Narodów Zjednoczonych o prawach osób niepełnosprawnych. Wprowadziliśmy im drugi język, język migowy, urzędowy ustawowo. Zwiększyliśmy liczbę rodzin objętych pomocą z 70 tys. w 2007 r. do 105 tys. rodziców i opiekunów w 2015 r. Zwiększyliśmy dofinansowanie turnusów rehabilitacyjnych i sprzętu. Uprościliśmy przekazywanie 1%. Od 2009 r. znacząco wzrosła kwota dla organizacji pożytku publicznego, które naprawdę sporo niepełnosprawnym pomagają. Przyznaliśmy renty wszystkim medalistom igrzysk paraolimpijskich.

    (Poseł Iwona Arent: A 500 zł daliście?)

    Jedną prostą, ale jakże ważną ustawą o psie przewodniku pomogliśmy niepełnosprawnym dostać się do sklepów, restauracji, urzędów i środków transportu - właśnie z psem asystującym - a wcześniej były to miejsca dla nich zamknięte. (Oklaski)

    Mimo waszego oporu, mimo skargi, którą wnieśliście do Trybunału Konstytucyjnego w 2011 r., ułatwiliśmy osobom niepełnosprawnym...

    (Poseł Henryka Krzywonos-Strycharska: Czyli donosili.)

    ...udział w wyborach dzięki możliwości głosowania korespondencyjnego i przez pełnomocników. (Oklaski) Obowiązują nakładki na karty do głosowania z alfabetem Braille’a. W każdej gminie przynajmniej w 1/3 miejsc do głosowania niepełnosprawni mogą spokojnie głosować, jest specjalna dla nich informacja wyborcza. Właściwie powinnam to mówić w czasie przeszłym, bo przyszła ekipa PiS-u i czego się dotknęła, to zepsuła.

    (Poseł Iwona Arent: Wyborcy nas poparli.)

    Tak manipulowaliście przy...

    (Poseł Sławomir Nitras: W ramach dostępności+.)

    ...Kodeksie wyborczym, że wyrzuciliście do kosza przepisy o głosowaniu korespondencyjnym, ale po protestach łaskawie dopuszczacie, ale tylko niektórych, tylko osoby ze znacznym albo umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, do wyborów, a resztę, wszystkie pozostałe osoby, osoby starsze, mieszkające poza granicami Polski, wykluczacie. (Oklaski) Te zmiany, pani premier, naruszają konstytucyjne zasady powszechności wyborów i równego udziału w życiu politycznym.

    Ale to nie wszystko, bo najgorsze, najbardziej przykre i wstydliwe są powody, dla których to robicie. Może państwo sobie przypomną, jak posłowie PiS argumentowali wtedy, dlaczego chcą zlikwidować głosowanie korespondencyjne.

    (Poseł Arkadiusz Myrcha: Nie ufają im.)

    Bo niepełnosprawni będą handlować głosami. Wstyd, pani premier! Hańba! (Oklaski)

    (Głos z sali: Wstyd!)

    To jest po prostu hańba!

    (Głos z sali: Komuna!)

    To ja teraz chcę zapytać, czy pani protestowała wtedy, kiedy to się działo. Czy pani wyraziła chociaż jeden raz oburzenie? Gdzie pani wtedy była? Czy pani broniła niepełnosprawnych przed odbieraniem im konstytucyjnych praw? Nie, proszę państwa. Pani premier głosowała za tą ustawą. (Oklaski)

    (Głos z sali: Hańba!)

    Tak pięknie mówicie o potrzebie dialogu. Z kim wy ten dialog chcecie prowadzić? Osoby niepełnosprawne przyjechały tutaj, do parlamentu. Czy pani premier się z nimi spotkała? Na to, żeby powołać krajową radę konsultacyjną, potrzebne wam były 2 lata. Teraz pan mówi, panie premierze, że będziecie już rozmawiali od czerwca z niepełnosprawnymi. No gratuluję. A opozycja? A dlaczego żadna poprawka...

    (Poseł Marek Suski: Ale wy nie rozmawialiście nawet przez 8 lat.)

    ...opozycji nie jest w ogóle brana pod uwagę? Dlaczego to wszystko wylatuje do kosza? Dlatego że lekceważycie. Nas możecie lekceważyć, ale osoby z niepełnosprawnościami i całe to środowisko zapamięta wam to.

    (Poseł Alicja Kaczorowska: Ale proszę nie różnicować.)

    To jest wstyd, to jest hańba, to jest nieprzyzwoite.

    (Poseł Sławomir Nitras: Niech pan kreskę postawi.)

    Potraficie bardzo ładnie mówić o tym, co zrobiliście dobrego. I chwała wam za to. Pan premier też dzisiaj podkreślał, że podnieśliście wysokość renty socjalnej o ponad 30%. Jednak nie zająkniecie się, że za czasów Platformy Obywatelskiej, a więc w trakcie kryzysu, świadczenie pielęgnacyjne dla rodziców dzieci niepełnosprawnych zostało podniesione z 420 zł, jakie nam zostawiliście w 2006 r., do 1475 zł. (Oklaski)

    (Poseł Teresa Wargocka: Dla niektórych.)

    Z 420 do 1400. To ile to jest procent? 30? 50? Ile to jest?

    (Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Ale komu?)

    Pan się trochę na matmie zna...

    (Głos z sali: 250.)

    ...może pan to jakoś policzy.

    Nie oczekuję od was uznania, bo pierwsze, co zrobiliście, to złożyliście wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, w którym napisaliście, pewnie by się pan zdziwił...

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    (Poseł Sławomir Nitras: Suski - kreska.)

    ...ale proszę posłuchać, że naruszone zostały zasady demokratycznego państwa prawa, w szczególności zasada sprawiedliwości społecznej oraz zasada równości wobec prawa i obowiązek zapewnienia osobom niepełnosprawnym pomocy w zabezpieczeniu egzystencji. Trybunał Konstytucyjny przyznał wam rację, zgoda, tylko że wasza hipokryzja polega na tym, że nie zrealizowaliście tego wyroku.

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    (Poseł Sławomir Nitras: Arciszewska - kreska.)

    Poszliście po niego do trybunału, minęły 3 lata i wyrok dalej nie jest zrealizowany. (Oklaski) A pani premier jakoś nie protestuje, że opiekunowie osób niepełnosprawnych, dorosłych, niesamodzielnych, nie dostają tych pieniędzy.

    (Poseł Alicja Kaczorowska: Na razie pani mówi.)

    I jeszcze pani mówi, że nie ma na to pieniędzy. No temat pieniędzy dla was jest naprawdę bardzo wrażliwy i powinniście się zastanowić, kiedy o tym mówicie.

    (Poseł Sławomir Nitras: Rząd się wyżywił.)

    Ale kłamiecie. Proszę zajrzeć do projektu ustawy budżetowej, którą zostawiła Platforma na 2016 r.: część 83, w rezerwie celowej zapisane jest 657 mln zł...

    (Głos z sali: Dokładnie.)

    ...na zabezpieczenie zobowiązań wymagalnych Skarbu Państwa.

    (Poseł Sławomir Nitras: Ukradli.)

    Gdzie są? Gdzie są te pieniądze?

    (Głos z sali: Kłamiesz, kłamiesz...)

    (Głos z sali: Prawda, prawda!)

    Przecież opiekunowie dorosłych...

    (Poseł Sławomir Nitras: Na premie poszły.)

    ...niepełnosprawnych ich nie dostali. A więc gdzie te pieniądze są? W ogóle macie problemy z pieniędzmi i z manipulowaniem informacjami.

    (Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Na drogi, których nie było.)

    (Poseł Sławomir Nitras: Arciszewska - kreska.)

    Na poniedziałkowym posiedzeniu komisji usłyszeliśmy np., że daliście - i to mówiła pani minister Rafalska - 1200 zł na warsztaty terapii zajęciowej, tyle że nie 1200 zł, a 100 zł, bo jak się te 100 zł pomnoży przez 12 miesięcy, to pieniędzy nie przybędzie, prawda, i tyle że nie wy daliście, tylko dał poprzedni rząd (Oklaski), bo, niech pani sobie przypomni, pani to rozporządzenie podpisała w grudniu 2015 r. Było ono przygotowane razem z pieniędzmi...

    (Poseł Urszula Rusecka: Bez pieniędzy. Na co były te pieniądze?)

    ...i czekało tylko na podpis. Pani premier podpisała, chwała jej za to, absolutnie, tyle tylko że przez następne 3 lata nie zrobiła pani nic. (Oklaski)

    Dzisiaj się chwalicie, że jesteście zbawcami WTZ-tów. Ja zaglądam dzisiaj do Internetu na stronę, którą prowadzi ks. Isakowicz-Zaleski, i czytam: ˝Od 2015 r. wielokrotne apele środowiska warsztatów terapii zajęciowej w sprawie poprawy sytuacji finansowej placówek skierowane do premierów: Beaty Szydło, Mateusza Morawieckiego, Jarosława Kaczyńskiego, oraz ministrów Elżbiety Rafalskiej i Krzysztofa Michałkiewicza pozostały bez konkretnego odzewu˝. Rozpoczyna się ogólnopolska akcja protestacyjna warsztatów terapii zajęciowej. To gdzie są pani działania, pani premier? Gdzie są? Czy WTZ-y też protestują z radości i wdzięczności? Co pani zrobiła dla nich?

    (Poseł Sławomir Nitras: Tak!)

    Gdzie jest pani wrażliwość dla osób niepełnosprawnych?

    (Poseł Alicja Kaczorowska: Na miejscu.)

    Pięknymi, okrągłymi zdaniami potraficie przepięknie opowiadać o tym, co robicie, jak o ludzi dbacie, tylko że protestujący...

    (Głos z sali: Spłynęła Dunajcem.)

    ...w ogóle o tym nie wiedzą. Gdzie pani była (Oklaski), kiedy pani podwładna minister Zalewska jednym rozporządzeniem dzieci, które wymagają indywidualnego toku nauczania, przesunęła ze szkół do domów.

    (Poseł Joanna Borowiak: Kłamstwo.)

    Kłamstwo? Pani poseł, do tej pory poradnie i rodzice mogli uzgodnić, czy takie nauczanie może się odbywać w domu, czy w szkole.

    (Poseł Teresa Wargocka: Straszycie rodziców.)

    Dzisiaj się odbywa tylko w domu. Usunęliście niepełnosprawne dzieci ze szkoły. Jeśli potrzebują nauczania indywidualnego, to mają to tylko w domach.

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    (Poseł Sławomir Nitras: To niech pan zwróci uwagę.)

    A jeszcze godzinami potraficie opowiadać, jak to robicie to dla ich dobra.

    (Głos z sali: Panie marszałku, pan słyszy, co oni mówią?)

    Fantastycznie.

    Pytam panią premier, dlaczego pani nie słuchała wtedy protestujących rodziców, Polaków. Opowiadała pani w kampanii wyborczej, że będzie ich pani słuchała. W ogóle lubi pani powtarzać, że realizujecie obietnice wyborcze, tylko problem w tym, że to są kłamstwa. Przykład? Proszę bardzo. Gdzie jest 5 tys. nowych miejsc pracy, co do których pani minister razem z panią premier zapowiadałyście, że do 2017 r. będą stworzone dla niepełnosprawnych? Nie ma. Kłamstwo. To może wam przypomnę, że za naszej kadencji zostało na rynku pracy, na otwartym rynku pracy stworzone 60 tys. miejsc pracy dla osób z niepełnosprawnościami. (Oklaski) Wy nie potraficie zrobić 5 tys. Czy to jest poprawa, czy to jest dewastacja tego rynku? Bo ja uważam, że to jest dewastacja.

    Pani premier, z czego się mają dzisiaj cieszyć ci niepełnosprawni szukający pracy? Jak pani dba o ich interesy? Z jaką wrażliwością się pani do nich odnosi? To jest lekceważenie protestujących rodziców, a także protestujących dorosłych niepełnosprawnych. Nie zapomina pani o sobie i o swoich ministrach. Potrafi pani przyznać sobie wielotysięczne nagrody, ale przez 40 dni nie potrafiła pani przyjść (Oklaski) i powiedzieć, że im nie dacie 500 zł.

    (Poseł Sławomir Nitras: Jeszcze oddać nie potrafią.)

    Od lekceważenia do pogardy jest jeden krok. Nie chcę używać ostrych słów, ale to oni panią rozliczą, rozliczą panią z tego, z tej bezduszności, którą pani wobec nich miała. Kiedy wołali panią, a pani przechodziła schodami, nawet pani na nich nie popatrzyła.

    (Poseł Sławomir Nitras: Z BOR-owcem.)

    Wstyd, po prostu wstyd. (Oklaski)

    Państwo wszystkim nauczyliście się organizować życie. Robicie wszystko, co chcecie. Dyktujecie nam, jak mamy żyć. Wszystkim Polakom mówicie, co mają robić, niepełnosprawnym też. Oni przychodzą i proszą was, apelują o załatwienie prostych podstawowych spraw. Wy im naopowiadacie dużo pięknych słówek, jak to będziecie robić, po czym nie dajecie im niczego, wychodzicie z uśmiechem i na tym koniec. Niestety niepełnosprawni nie dadzą sobie meblować życia.

    (Poseł Alicja Kaczorowska: Osoby niepełnosprawne.)

    Oni są osobami, które wiedzą, czego oczekują, i będą protestować, będą protestować dotąd, dokąd państwo faktycznie tych postulatów nie zrealizujecie. Tysiące kłamstw, którymi karmicie ludzi, są kłamstwami, na które już wielu się niestety nie nabierze.

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    (Poseł Sławomir Nitras: Mosiński - kreska.)

    Zażartowała pani, pani premier, na początku swojego premierowania, że wyszło szydło z worka. Dla wielu, a już na pewno dla środowiska osób z niepełnosprawnościami, lepiej by było, żeby nie wychodziło. (Oklaski)

    Dlatego w imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska stawiam wniosek o wyrażenie wobec pani wotum nieufności i mam nadzieję, że tak jak poprzednio przy wotum nieufności wobec premiera...

    (Poseł Jan Mosiński: Odrzucimy.)

    ...ten też skończy się kiedyś sukcesem. (Część posłów wstaje, oklaski)

    (Poseł Sławomir Nitras: Tak jest!)

    (Głosy z sali: Brawo!)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
3.5
Pozycja w rankingu:
5
Liczba głosów: 68
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.