Zgłoś uwagi

Ryszard Kamiński - Wystąpienie z dnia 22 stycznia 2020 roku.

Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 oraz niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
0 wyświetleń
0

Stenogram

7. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 oraz niektórych innych ustaw (druki nr 155 i 166).

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Ryszard Kamiński:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dziękuję za wszystkie pytania. Rzeczywiście przy wprowadzaniu nowego działania uzupełniającego dla Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, co jest, myślę, dosyć naturalne, zadajmy sobie pytanie, jak to będzie realizowane.

    Niemniej na pytanie posła Rzepy dotyczące narodowego holdingu spożywczego, jeżeli to możliwe, przygotujemy pisemną odpowiedź, bo jest to jak gdyby obok naszej dzisiejszej debaty. Obiecujemy, że ona zostanie przygotowana w najbliższym czasie.

    Na powtarzające się zresztą pytanie pani poseł Niedzieli o obsługę programu odpowiedzmy tak: szkolenia, bo to wielokrotnie tutaj padało, już od 2 tygodni są prowadzone ze środków ministerstwa rolnictwa, dokładnie centrum doradztwa rolniczego prowadzi już szkolenia i doradcy rolniczy już są przygotowywani. Pieniądze przeznaczone na ten program nie będą zabierane z dotacji dla rolników. Pieniądze na szkolenia, na przygotowanie obsługi administracji są z szeroko rozumianego systemu doradztwa rolniczego.

    Rzeczywiście wykorzystanie, przesunięcie środków nastąpiło z działania dotyczącego grup producenckich, bo to jest przesunięcie w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Ja jako osoba, która przez 10 lat zajmowała się zawodowo w latach 90. grupami producenckimi i spółdzielniami rolniczymi, muszę powiedzieć, że jest to nasza ogólna porażka w Polsce, że w każdy rolnik duński, holenderski czy niemiecki należy do kilku spółdzielni, a tylko co trzeci polski rolnik, ba, kilka procent polskich rolników należy do jakiejś tam organizacji rolników producentów. Musimy nad tym pracować. Różnego rodzaju inicjatywy są podejmowane. Natomiast jeżeli te pieniądze miałyby zostać niewykorzystane, to została podjęta taka decyzja, że one lepiej będą służyły podniesieniu dobrostanu. I rzeczywiście podniesienie dobrostanu oznacza w tym wypadku zwiększenie powierzchni przynajmniej o 20%.

    Oczekiwania - trzeba sobie jasno powiedzieć, że mówimy o oczekiwaniach rolników, mówimy o oczekiwaniach dotyczących jakości produkcji rolniczej, ale nie zapominamy również o coraz większych oczekiwaniach konsumentów - świadomość tego, że zwierzęta powinny być utrzymywane w dobrych warunkach w społeczeństwie rośnie. Konsumenci oczekują wiedzy o tym, w jakich warunkach zwierzęta żyły, były utrzymywane, jak były karmione. I im, m.in. zaspokojeniu ich oczekiwań, to działanie również służy.

    Odpowiadam na pytanie pana posła Gawkowskiego. Nie ma regionalizacji, ale jest założenie, że wszyscy, którzy zgłoszą się do tego programu, będą mogli nominalnie z tego skorzystać. I tutaj jest też wielokrotnie zgłaszana wątpliwość co do tego, czy będziemy finansowali zachodni, zagraniczny chów nakładczy. Co prawda nie ma żadnych ograniczeń, natomiast ja też nie wyobrażam sobie, żeby podmioty, które w Polsce zainwestowały w chów przemysłowy, w którym jest duże zagęszczenie zwierząt na bardzo niewielkiej przestrzeni, mogły nagle teraz zmienić tak swój system produkcji, żeby móc skorzystać z tych relatywnie niewielkich jak dla nich środków, bo rzeczywiście, niestety, zyski tych podmiotów w Polsce są bardzo duże, ze stratą dla drobnych rolników.

    I tutaj, szanowni państwo, jest kluczowa sprawa, dlatego że wielokrotnie państwo, panie i panowie posłowie podkreślaliście kwestię tego, skąd weźmiemy pieniądze na inwestycje w tych gospodarstwach, tak żeby przystosować te gospodarstwa. Otóż podstawową sprawą dzisiaj jest to, że rolnicy masowo rezygnują z hodowli w związku z zagrożeniem chorobami, w związku z konkurencją ponadnarodowych koncernów, które stworzyły hodowlę przemysłową w Polsce, i z tym, że opłacalność jednostkowa maleje. W każdej wsi prawie w każdym gospodarstwie są niewykorzystane budynki. Mało tego, codziennie są podejmowane przez rolników decyzje o rezygnacji z hodowli, kolejnych rolników. I dla nich, jako taki punkt do refleksji, przedstawiamy te regulacje. W związku z tym rolnikom, którzy zastanawiają się, czy ma to jeszcze sens utrzymywać trzodę, czy bydło mleczne czy mięsne, mówimy: jeżeli macie budynki, jakie macie, niewykorzystane, zastanówcie się, policzcie, oceńcie te budynki, często puste już dzisiaj, to, czy w nich nie można by przywrócić czy kontynuować produkcji, bo przecież przy tych waszych budynkach z tą dodatkową płatnością ta kalkulacja produkcji będzie nieco inna. Ja nie mówię, że zwiększymy o 100% opłacalność produkcji, ale na pewno, jak wielu z państwa podkreślało, ta opłacalność relatywnie, szczególnie dla drobnych gospodarstw, wzrośnie.

    I te 60 tys. gospodarstw, które przewidujemy tym objąć, to nie są wszystkie gospodarstwa, to nie są wszystkie zwierzęta, ale niejako jest to dedykowane dla tych mniejszych gospodarstw, które nie radzą sobie w konkurencji z ponadnarodowymi koncernami. Mogę państwa zapewnić, że przy żadnym chowie nakładczym, przy którym zainwestowano w wielkie budynki, nie będzie się opłacało korzystać z tego programu.

    To jest pilotaż. Pan poseł Ajchler zwracał uwagę na to, zadawał pytanie, czy myślimy o nowym okresie programowania. Oczywiście, zakończyliśmy wewnątrzresortowe dyskusje o nowym okresie programowania, planie CAP. W poniedziałek będę uczestniczył w posiedzeniu Rady Ministrów Rolnictwa Unii Europejskiej i tam będziemy dyskutowali o tym, jaki kształt mają przybrać fundusze na rolnictwo po roku 2021. W związku z powyższym wchodzimy w fazę dyskusji szczegółowych już teraz w Polsce o tym, na co te środki będą przeznaczone. Jeżeli się okaże w tym roku, 2020, i w roku 2021, że jest zainteresowanie, że jest reakcja rolników, że to służy naszym gospodarstwom, które nie radziły sobie, a dodatkowo, o co zabiegano, i słusznie, i o czym mówił pan poseł Gawkowski, służyć to będzie również interesom, oczekiwaniom tych, którzy dbają o prawa zwierząt, to z pewnością działania tego typu znajdą się w nowym planie CAP, czyli w nowym planie na rzecz wspólnej polityki rolnej. I to by było tyle, pani marszałek. Dziękuję. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.