Zgłoś uwagi

Poseł Dariusz Klimczak - Wystąpienie z dnia 22 stycznia 2020 roku.

Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
5 wyświetleń
0

Stenogram

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Poseł Dariusz Klimczak:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przedstawiam opinię Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe - Kukiz15 w sprawie rządowego projektu zmiany ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

    Szanowni Państwo! Zmiany w ustawie o Państwowej Inspekcji Sanitarnej planowane były przez obecną ekipę rządzącą praktycznie od 3 lat. Decyzyjność w tej sprawie Prawa i Sprawiedliwości jest zdumiewająca. Tak długo czekaliśmy na zmianę, która koncentruje się praktycznie jedynie na pionizacji podległości służbowej. Nie na takie zmiany czekała inspekcja sanitarna, szczególnie że miały one następować we właściwym czasie i były planowane od dłuższego czasu.

    Sanepid czekał na wsparcie finansowe, systemowe, przede wszystkim dotyczące wynagrodzeń pracowników, wsparcia laboratoriów, zmian organizacyjnych, uzbrojenia inspekcji w dodatkowe kompetencje, na unifikację procedur i działań przeciwepidemiologicznych oraz mechanizmów wprowadzenia polityki bezpieczeństwa sanitarnego oraz wielu, wielu innych kwestii, które wynikają z długiej praktyki działania sanepidu szczególnie na poziomie lokalnym.

    Z posiedzenia komisji, gdzie nie poznaliśmy żadnego głębszego uzasadnienia, wynika jedno. Zmiany, które planuje się w senepidzie, polegają głównie na sposobie powoływania urzędników, co jedynie jest kolejnym etapem centralizacji władzy publicznej w Polsce. Takich przykładów odbierania kompetencji znamy wiele. Dotyczyły one ośrodków doradztwa rolniczego, wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska, zarządów melioracji wodnej i urządzeń wodnych, spraw związanych z koordynacją świadczeń rodzinnych, 500+, które zostały cofnięte z urzędów marszałkowskich do wojewodów, nawet Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej. Można byłoby przedstawić całą litanię takich działań. Sanepid dołącza do grona tych instytucji, które dzisiaj nie będą już mogły współpracować.

    A pamiętamy niedawną debatę dotyczącą BDO. Co by było, gdyby ktoś wcześniej pomyślał i zadania dotyczące przyjmowania wniosków skierował chociażby do powiatów? Nie byłoby tych dantejskich scen w urzędach marszałkowskich, które były w wielu miejscach naszego kraju. Bardzo żałuję, że przez te 3 lata pracy nad zmianą tej ustawy rząd nie wymyślił niczego, co moglibyśmy tu wspólnie zaakceptować. Dołożył oprócz pionizacji jedynie dezubekizację, jakby to był największy problem w obecnym funkcjonowaniu struktur inspekcji sanitarnych.

    Moja ocena dotychczasowego działania sanepidów, szczególnie w powiatach, jest dobra, szczególnie w tych uwarunkowaniach finansowych, w których inspekcja musiała się poruszać. Wiele dobrych inicjatyw własnych, bardzo dobra współpraca z samorządem i powiatowym, i gminnym, realizacja w 100% wszystkich programów krajowych z rozszerzeniem dotyczącym specyfiki danego powiatu. Wystawiam lokalnemu, powiatowemu sanepidowi za to co najmniej piątkę, jeżeli nie szóstkę, bo często sanepid wykraczał poza swoje dotychczasowe możliwości, które naprawdę nie były szerokie.

    Natomiast takim sztandarowym przykładem dobrego radzenia sobie na gruncie lokalnym i wykorzystania we właściwy sposób tej, można powiedzieć, niezależności, niespionizowania się, byłby chociażby przykład dotyczący dopalaczy kilka lat temu. Widzieliśmy wtedy, jak w tej sytuacji, która rozpoczęła się w Łodzi, a później miała miejsce we wszystkich częściach kraju, sanepid wespół z samorządem sobie radził, szczególnie z tymi sklepami, które mnożyły się i powstawały. Wtedy trzeba było nie lada sposobu i współpracy z odpowiedzialnym za to samorządem powiatowym, starostą, prezydentem, który pełni także funkcję starosty. Tylko dzięki właśnie takiej własnej inicjatywie i niezależności można było użyć sposobów, które uniemożliwiały powstawanie tych sklepów i zagrożenia ze strony dopalaczy dla młodzieży.

    Natomiast jak został potraktowany dzisiaj samorząd? Mówię w kontekście tego, w jakim stanie samorząd przejmował sanepid. Wszyscy, którzy byli w tamtym czasie starostami bądź działali w samorządzie powiatowym, pamiętają, że trzeba było dokupywać samochodów, trzeba było te budynki wyposażać, remontować. (Dzwonek) Wiele pieniędzy i zaangażowania powiaty włożyły w to, żeby ten sanepid wyglądał tak, jak dzisiaj wygląda. A dzisiaj co? Dzisiaj ta sprawa nie była nawet we właściwy sposób wysłuchana na posiedzeniu odpowiedniej komisji. Głos związku powiatów, głos związku miast nie był wysłuchany.

    Dlatego jako klub Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe - Kukiz15 proponujemy poprawkę, aby nie wycofywać całkowicie udziału starosty w powoływaniu państwowego powiatowego inspektora sanitarnego. Stosowną poprawkę przedkładam na ręce pana marszałka. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.