Zgłoś uwagi

Poseł Jarosław Krajewski - Wystąpienie z dnia 22 stycznia 2020 roku.

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
0 wyświetleń
0

Stenogram

1. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw (druki nr 158 i 158-A).

Poseł Jarosław Krajewski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Już nie będę reagował na te insynuacje, bo...

    (Głos z sali: Rękę.)

    ...ale ważniejsze jest merytoryczne podejście do tematu i na tym się skoncentruję.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Ale to jest życzliwe pytanie.)

    Po pierwsze, pojawiła się kwestia braków, o które państwo pytaliście. Informacje dodatkowe zostały uzupełnione jeśli chodzi m.in. o skutki finansowe. Mogę je państwu, Wysokiej Izbie, przedstawić. Chodzi przede wszystkim o to, że projekt może spowodować skutki finansowe, które zostaną pokryte w ramach budżetu na 2020 r. Z moich informacji wynika, że w projekcie budżetu przedstawionym przez Radę Ministrów propozycje dotyczące zmian działów administracji rządowej zostały uwzględnione. Nie ma tutaj żadnego zagrożenia. Proszę nie tworzyć fake newsów.

    Odniosę się do kwestii związanej z zarzutem, który państwo staracie się podnosić. Chodzi o fakt, że jest to projekt poselski. Otóż nie kto inny, jak dwie parlamentarzystki Platformy Obywatelskiej apelowały do rządu i do polityków Prawa i Sprawiedliwości...

    (Poseł Gabriela Lenartowicz: Do rządu.)

    ...i pytały, kiedy zostanie przedstawiony projekt ustawy zmieniający ustawę o działach administracji rządowej. Jest to pewna niekonsekwencja.

    (Poseł Konrad Frysztak: Czy to znaczy, że wszyscy posłowie są w rządzie?)

    Państwo po prostu teraz, zamiast ucieszyć się, że państwa apel został wysłuchany - projekt został przedstawiony, wskazujemy na krótsze, 7-dniowe vacatio legis w przypadku większości przepisów - staracie się wyłącznie podnosić wobec tego projektu polityczne zarzuty. Ze swojej strony dodam jeszcze, ponieważ sięgnąłem do tego, co wtedy, 4 lata temu, kiedy przedstawiany był projekt ustawy o zmianach w działach administracji rządowej, wtedy, kiedy Platforma Obywatelska mówiła o sobie, że jest opozycją totalną... Wiecie państwo, co mówił wtedy pan poseł Wójcik reprezentujący klub Platformy Obywatelskiej? Mówił, że to jest naturalne prawo, że jest to prawo kształtowania przez większość parlamentarną, przez rząd, działów administracji rządowej.

    (Poseł Gabriela Lenartowicz: Przez rząd.)

    Wtedy również był to projekt poselski. To też jest bardzo istotne. Nie jest to żaden precedens, nie dajcie sobie państwo tego wmówić. Niejednokrotnie projekty dotyczące działów administracji rządowej były przedstawiane jako projekty poselskie. To tyle, jeśli chodzi o fakty dotyczące oczywiście tego zakresu.

    Warto też przypomnieć - państwo często wspominacie o konstytucji - że jest art. 118 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który jednoznacznie wskazuje, że posłom przysługuje inicjatywa ustawodawcza. Z niej właśnie korzystamy. Jedynie kwestiami związanymi z budżetem, z projektem budżetu państwa, zajmuje się wyłącznie Rada Ministrów. Myślę, że dla posłów, którzy są tutaj kolejną kadencję, jest to sprawa oczywista, ale rozumiem, że jeśli jest możliwość uderzenia w Prawo i Sprawiedliwość, to sięgacie państwo po wszystkie zarzuty.

    (Poseł Gabriela Lenartowicz: Proszę odpowiadać na pytania, a nie dywagować.)

    Odniosę się jeszcze do kwestii związanej z faktem, że jest to projekt poselski. Otóż my jako Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość bardzo cenimy sobie dobrą współpracę z administracją rządową. Ten projekt, tak jak powiedział pan minister Szrot, był omawiany i konsultowany. Dobra współpraca ze stabilną większością parlamentarną jest wartością dodaną. Dzisiaj możemy powiedzieć Polakom, że unikamy takich dyskusji, sporów, jakie miały miejsce choćby wtedy, kiedy dwie partie - PSL i Platforma Obywatelska - tworzyły większość parlamentarną.

    (Poseł Gabriela Lenartowicz: Do meritum, do rzeczy, panie pośle. Proszę odpowiadać na pytania.)

    Dzisiaj możemy rozmawiać i konstruktywnie przedstawiać propozycje. (Oklaski)

    Jest również kwestia związana z tym, że państwo mówicie, jakie są intencje. Mówiłem o tych intencjach. Chodzi o optymalizację, racjonalizację i większą skuteczność zarządzania.

    (Poseł Gabriela Lenartowicz: W którym miejscu?)

    Odpowiadając na pytanie jednej z posłanek Platformy Obywatelskiej, chciałbym powiedzieć, że w żadnym wypadku nie wskazywałem na to, że dzisiaj nie ma sprawności w administracji rządowej. Wykorzystując doświadczenie 4 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości, wyciągamy wnioski i przedstawiamy je w tym projekcie.

    Kwestia konsultacji społecznych. Wiecie państwo, że jesteśmy osobami otwartymi na dialog, konsultacje i szukanie kompromisu. Jeżeli macie państwo propozycje konstruktywnych poprawek, to czekamy na takie poprawki, ale państwo jak do tej pory składacie tylko wnioski o całkowite odrzucenie tego projektu w pierwszym czytaniu. Trudno powiedzieć, żeby była to jakakolwiek konstruktywna krytyka ze strony opozycji w tym zakresie.

    Kwestia ochrony interesów Skarbu Państwa - temat wywołany przez pana posła Krzysztofa Bosaka. Panie pośle, proponujemy następujące rozwiązanie - minister aktywów państwowych będzie miał możliwość zgłoszenia sprzeciwu wobec decyzji o likwidacji przedsiębiorstwa państwowego. Wskazujemy na konieczność ochrony interesów Skarbu Państwa i oczekujemy od ministra, który będzie zajmował się działem aktywów państwowych, że będzie nie tylko zwiększał wartość spółek Skarbu Państwa, lecz także - co jest napisane w uzasadnieniu - przygotowywał całą strategię, jeśli chodzi o ich funkcjonowanie, i reagował choćby na ewentualne spowolnienie gospodarcze tak, żeby wartość spółek Skarbu Państwa rosła. Myślę, że państwo powinniście mieć ten sam cel. Trudno jest mi wyobrazić sobie, żeby na tej sali w polskim parlamencie był parlamentarzysta, który miałby inny cel.

    Jeżeli mówimy o samorządzie... Pani poseł mówiła, że wskazujemy, że silne i sprawne państwo potrzebuje przede wszystkim sprawnej administracji rządowej. Mówiłem tak również podczas swojego pierwszego wystąpienia. Zwróciłem na to szczególną uwagę. Przez prawie 10 lat byłem samorządowcem w mieście stołecznym Warszawie i zdaję sobie sprawę z tego, jakie zadania spoczywają na administracji rządowej i jakie obowiązki spoczywają na jednostkach samorządu terytorialnego. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości, chyba że państwo je macie.

    Ostatni zarzut, który był podnoszony, dotyczył tego, że użyłem sformułowania, które jednoznacznie wskazywało na moje identyfikowanie się z rządem Prawa i Sprawiedliwości i Zjednoczonej Prawicy. Myślę, że bardzo dobrze to świadczy, że poseł wnioskodawca identyfikuje się i wspiera rząd w tym zakresie, żeby przygotować rozwiązania prawne, które usprawnią i umożliwią wyjście naprzeciwko oczekiwaniom, również w kwestii klimatu. Mówiłem o polityce energetycznej, klimatycznej i ekologicznej...

    (Poseł Gabriela Lenartowicz: Nie ma jej w tej ustawie.)

    ...z tego powodu, że zdajemy sobie sprawę z tego, że rośnie choćby zainteresowanie obywateli polityką klimatyczną. Codziennie - myślę, że we wszystkich mediach albo w większości mediów - pojawia się informacja o smogu. A ja mieszkam w Warszawie, więc wiem, jaki to jest problem w mieście zarządzanym przez Platformę Obywatelską i prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Niestety wiem również o tym, że w tym zakresie Platforma Obywatelska w Warszawie zrobiła bardzo niewiele.

    Kwestia jeszcze jednego pytania - o pełnomocnika rządu ds. równego traktowania. Ta propozycja, która znalazła się w projekcie, zakłada jednoznacznie, że przeniesienie kompetencji pełnomocnika ds. równego traktowania do kompetencji ministra, który odpowiada za rodzinę, będzie równoznaczne z tym, że pozostaje zasada, że ten pełnomocnik jest oczywiście powoływany i odwoływany przez prezesa Rady Ministrów. W żadnym wypadku nie jestem w stanie zgodzić się z zarzutem, że jest to jakiekolwiek deprecjonowanie pełnomocnika. Oczywiście chodzi o przeciwdziałanie dyskryminacji - jak najbardziej. Te wszystkie zasady, które są określone w ustawach, które spoczywają dzisiaj na pełnomocniku, na panu ministrze, będą realizowane. Tutaj jest kwestia usprawnienia tej współpracy z ministrem, który odpowiada jako pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych. To jest również kwestia zbliżenia tej współpracy i zareagowania także na nowe kwestie społeczne, które się pojawiają, a które również muszą być zauważane i którym powinna zapobiegać administracja rządowa. Taką rolę będzie pełnił pełnomocnik, ale - zgodnie z naszą propozycją - w ministerstwie, które jest odpowiedzialne za dział rodzina. Myślę, że ta sprawa nie wywołuje większych kontrowersji. Tych kontrowersji nawet teraz nie widzę na sali plenarnej. Jeszcze raz więc proszę państwa o przyjęcie projektu ustawy i dalsze prace parlamentarne w tym zakresie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
2.4
Pozycja w rankingu:
360
Liczba głosów: 14
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.