Zgłoś uwagi

Poseł Stanisław Szwed - Wystąpienie z dnia 22 stycznia 2020 roku.

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy – Emerytura bez podatku oraz o zmianie niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
36 wyświetleń
0

Stenogram

8. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy Emerytura bez podatku oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 38).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Stanisław Szwed:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Polskim emerytom należy się szacunek i rząd Prawa i Sprawiedliwości, który ostatnie 4 lata rządził i ma możliwość kontynuowania rządów, robi wszystko, aby poprawić sytuację polskich emerytów, polskich rencistów. O tych działaniach, o które też pytała pani przewodnicząca, zaraz będę mówił, ale trudno się nie odnieść do państwa dyskusji i wystąpień klubowych.

    Pierwsza uwaga generalna. Tu jeden z panów posłów zarzucał któremuś tam z rządów, który wprowadzał te zmiany... No to przypomnę: 1 stycznia 1992 r., podatek dochodowy od wynagrodzeń, od emerytur i rent. Kto w 1992 r. sprawował rządy, a dokładnie w 1991 r., bo wtedy to było przyjmowane, i kto był ministrem finansów? Leszek Balcerowicz. Od tego zaczęło się ubruttowienie emerytur, wynagrodzeń itd. Nie późniejszy okres, tylko 1992 r. To jest pierwsza rzecz. Mogę tutaj jeszcze kilka przykładów podać, ale to taki chyba bardzo ważny przykład, bo on dotyczy 9800 tys. emerytów, którzy są uprawnieni do świadczeń.

    Mówimy o najniższym świadczeniu. Często w debacie państwo powołujecie się na sprawiedliwość społeczną. Najniższa emerytura. No to przypomnijmy sobie rok 2015, ile wynosiła najniższa emerytura - 880 zł. W 2019 r. i w 2020 r. - 1200 zł. Wzrost najniższej emerytury o prawie 37%. To jest realny wzrost świadczeń, jeśli chodzi o najniższą emeryturę. Przypomnieć państwu, jaka była najniższa waloryzacja w 2015 r. i 2016 r.? 2 zł. To było 2 zł. My przy zasadach waloryzacji wprowadzamy od 2 lat... W tym roku będzie kwota gwarantowana minimum 70 zł. I to jest odpowiedź na to, co państwo nam zarzucacie, że nie chcemy poprzeć tych rozwiązań, które dotyczą najniższych emerytur.

    Co do działań, które podejmujemy, jeśli chodzi o rząd Prawa i Sprawiedliwości, to tylko w ostatnim czasie zostały podjęte decyzje. Zmiana zasad waloryzacji, która będzie również obowiązywała w tym roku, czyli waloryzacja kwoto-procentowa. Najniższa wysokość waloryzacji - 70 zł. Dotyczyć to będzie wszystkich tych emerytów, którzy mają dzisiaj świadczenie na poziomie 2162 zł. Jeżelibyśmy tego mechanizmu nie zastosowali, ale zastosowali mechanizm, który był stosowany w poprzednich latach, to te emerytury byłyby waloryzowane o kwotę co najmniej o połowę niższą. Reszta - waloryzacja inflacyjna 3,24. Łączne środki, które przeznaczymy w 2020 r. na waloryzację emerytur i rent, to jest kwota 9100 mln zł. Do tego trzynasta emerytura, która będzie dotyczyła wszystkich uprawnionych emerytów i rencistów, czyli 9800 tys. uprawnionych. Najniższa emerytura, którą podnieśliśmy z 1100 zł do 1200 zł, to łączny koszt 11 700 mln zł. A więc łączne środki, które będą w tym roku przeznaczone na wsparcie dla emerytów w tym zakresie, czyli trzynasta emerytura, waloryzacja, to jest prawie 22 mld zł.

    Jeśli chodzi o inne rozwiązania, zastosowaliśmy w ubiegłym roku po raz pierwszy emeryturę 4+, czyli świadczenie dla tych mam, które urodziły co najmniej czwórkę dzieci i nie miały uprawnień do żadnego świadczenia bądź miały uprawnienia wynikające z mniejszego stażu emerytalnego. Dzisiaj z tego uprawnienia skorzystało już ponad 50 tys. osób, które bądź mają najniższe świadczenie wypłacane, w tym roku to będzie kwota brutto 1200 zł, bądź mają dopłacone do tej kwoty. Tego świadczenia nie było. Z tego mogą korzystać, jak powiedziałem, mamy, które wychowały co najmniej czwórkę dzieci - oczywiście ojcowie też, jeżeli mamy już w tym przypadku nie ma.

    To, co zrobiliśmy w systemach podatkowych, to podnoszenie kwoty wolnej od podatku. Nie ma lepszej metody, żeby wspierać tych, którzy mają najniższe dochody, jak podnoszenie kwoty wolnej od podatku. Sukcesywnie teraz jest to kwota 8 tys. zł, czyli od tej kwoty podatek nie jest pobierany. Obniżenie podatku PIT z 18% do 17% też wpływa bezpośrednio na obniżenie środków.

    I teraz już konkretnie do samego projektu. Państwo mówicie o sprawiedliwości społecznej. No już tutaj widzę, że po stronie Lewicy jest jakaś chwila refleksji. To państwu podam przykłady, jak wygląda sprawiedliwość społeczna w tym projekcie. Emerytura brutto - 1200 zł, zysk z podatku - 175 zł. Emerytura w wysokości 5 tys., podatek - 868 zł. Czyli prawie 870 zł, różnica 600 zł. Jeżeli uważacie państwo, że taki system jest sprawiedliwy, to takiej sprawiedliwości zapewne emeryci również nie chcą. 700 zł różnicy w jednym miesiącu między najniższą a najwyższą skalą podatku.

    Jeżeli państwo mówicie o sprawiedliwości społecznej, to tej sprawiedliwości społecznej w tym projekcie akurat nie ma. Szukajmy innych rozwiązań, a nie w tym systemie. To jest jakby ta najważniejsza rzecz, która wynika z tego projektu. No i druga najważniejsza rzecz to są koszty, które musimy znaleźć w budżecie państwa, gdybyśmy to chcieli wprowadzić w życie. 17 mld zł szacowane koszty emerytury bez podatku plus koszty, które są szacowane w Narodowym Funduszu Zdrowia. Państwo w samym projekcie podajecie kwotę 20 mld zł, czyli to jest ten rząd wielkości.

    Jeżeli chcemy wspierać, tak jak wspieramy przez nasze projekty - czy to zmiana zasad waloryzacji, czy jednorazowe świadczenie, czy za kilka tygodni będzie przedstawiony projekt czternastej emerytury, który też będzie wychodził naprzeciw dodatkowym środkom dla emerytów - to szukajmy w takich rozwiązaniach, bo to rozwiązanie nie jest rozwiązaniem systemowym. Ono powoduje, że jeszcze bardziej zwiększamy różnicę między najbogatszymi emerytami a tymi najsłabszymi, zwalniając z tej kwoty. Jeszcze raz przypomnę: 1200 zł to 175 zł, przy 5 tys. emerytury brutto to prawie 870 zł. Tak że to jest główny problem, jeśli chodzi o rozwiązanie zaproponowane w tym projekcie.

    Tu oczywiście pan poseł pytał o emerytury rolnicze. Po zmianie systemu emerytury rolniczej, jeżeli ktoś ma wypracowane 25 lat, mówię o mężczyznach, to ma emeryturę rolniczą, plus te, które ma wypracowane w systemie powszechnym, ale już nie ma tego liczenia, zostało to zmienione w 1998 r.

    (Poseł Jan Łopata: Ale to jest niesprawiedliwe.)

    Dzisiaj jest dokładane do tego za ten okres to.

    My cały czas mówimy też o systemie ubezpieczeniowym, nie mówimy o innym systemie. Wspieramy innymi działaniami, a ten system ubezpieczeniowy, który został w 1998 r. zmieniony, jest systemem, w którym każdy tak oszczędza sobie na przyszłą emeryturę. Ten projekt nie jest sprawiedliwy społecznie i w takim kształcie, w jakim jest zaprezentowany, trudny jest do zaakceptowania. Ale jest to projekt obywatelski, szanujemy wolę obywateli, którzy się pod nim podpisali. Jest decyzja dotycząca skierowania projektu do prac w komisji i również w tej komisji będziemy nad tym projektem pracować. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
2.8
Pozycja w rankingu:
201
Liczba głosów: 13
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.