Zgłoś uwagi

Senator Kazimierz Kleina - Wystąpienie z dnia 15 stycznia 2020 roku.

Ustawa o zmianie ustawy o odpadach oraz ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
43 wyświetleń
0

Senator Kazimierz Kleina:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Słuchałem pana ministra, który mówił o tym idealnym systemie organizacji gospodarowania odpadami, i trochę się przeraziłem, bo z perspektywy obywatela i z perspektywy społeczności lokalnych sytuacja wygląda zdecydowanie inaczej, wręcz odwrotnie. Najbardziej dramatyczną sytuacją, jaka wytworzyła się na przełomie zeszłego i obecnego roku, jest radykalny wzrost cen za odbiór odpadów. Ja podałem przykład Łeby, pan zaczął później tę Łebę wałkować, mówić, że to jest jednostkowy przypadek. W tym czasie, gdy pan to powiedział, zwrócił uwagę, że trzeba by przeanalizować, dlaczego tak jest, dostałem SMS-em informacje, jakie przysyłali mi wójtowie i burmistrzowie z kilkunastu gmin i miast. Wzrosły u nich te koszty 80–100%, a w niektórych gminach o ponad 100%. I to nie jest wina gmin. Oczywiście te ceny wynikają z przetargów, ale na te ceny składają się różne rzeczy, także te, które w sposób istotny zależą od rządu. Pierwsza rzecz, jak tu było pokazywane wyraźnie, to opłata środowiskowa płacona na rzecz samorządu wojewódzkiego, urzędów marszałkowskich. To opłata, której wysokość jest ustalana przez rząd. Jeżeli w zeszłym roku, w 2019 r., wiedzieliście państwo, że przewiduje się, iż ceny na różne rzeczy będą skokowo rosły – a rosną – to trzeba było te opłaty rządowe wyhamować, zatrzymać je na niższym poziomie. Tak? Bo ceny tych elementów, które składają się na to, że cena za odpady wzrasta… Bo to nie jest, oczywiście, tylko ta wspomniana opłata. Jak zostało już tu raz powiedziane, to jest także kwestia płacy, która w sposób wyraźny wzrosła, to także ceny energii elektrycznej, które dla przedsiębiorców wzrosły radykalnie, o kilkadziesiąt procent – a oni muszą tej energii elektrycznej używać – itd., itd. To zostało już tutaj powiedziane, nie chcę tego wszystkiego powtarzać. Państwo jako rząd powinniście przewidywać, co się stanie.

Ta sytuacja nastawia ludzi, mieszkańców, obywateli tak, że oni mówią, iż ta cała sprawa, to całe segregowanie – a te wymogi od nowego roku jeszcze się wzmacniają – po prostu prowadzi tylko do jeszcze większych kosztów. Czyli nastawienie obywatela do programu segregacji staje się negatywne. Mieszkańcy – szczególnie u nas, w zachodniej części Polski – pytają: dlaczego u nas odbiór tej samej ilości śmieci kosztuje 100 zł, a w Niemczech, w różnych gminach, jest to równowartość czterdziestu paru złotych? Mówią też: przecież to jest dużo bogatszy kraj, tam są dużo wyższe ceny na różne rzeczy. Czyli chodzi tu o nieumiejętność zorganizowania tego wszystkiego. I na to też trzeba zwrócić – bardzo, bardzo wyraźnie to widać – uwagę.

Dzisiaj problem… Samorządy gminne z reguły dobrze zorganizowały odbiór odpadów i zorganizowały wysypiska śmieci, miejsca, w których następuje segregacja tych odpadów. O tym też już tutaj mówiliśmy. W zasadzie te punkty zostały wyznaczone w programach wojewódzkich itd., jest kilka czy nawet kilkanaście takich miejsc, gdzie można te odpady składować i tam następuje ich segregacja. To są najczęściej spółki powołane przez samorządy. Ale dzisiaj – mimo że tam są segregowane te odpady, i to często bardzo głęboko, na co zwracaliśmy uwagę, panowie senatorowie też zwracali na to uwagę – jest poważny problem z odbiorem tych odpadów. Tak jak to zostało powiedziane: chodzi o to, że dzisiaj te spółki składowe muszą płacić za to, że się od nich to odbiera, i muszą szukać i prosić tych, którzy te odpady komunalne, segregowane czy surowce by od nich odebrali. I to jest problem absolutnie poważny. Wydaje mi się, że – tak jak sugerował pan senator Frankiewicz, a także senator Pęcherz – jest po prostu pilna potrzeba, żeby się spotkać i zastanowić, jak naprawdę na nowo zorganizować ten system odbioru odpadów komunalnych. Mówienie, że ten problem załatwią spółki in-house, spółki powołane przez gminy, to jest po prostu szukanie jakiegoś sposobu, żeby zagadać rzeczywistość. Nikt mi nie udowodni, że jeżeli mała gmina utworzy teraz swoje przedsiębiorstwo lub spółkę, to będzie to tańsze niż spółka czy przedsiębiorstwo utworzone przez samorząd, w którym już są dyrektorzy, sekretarki, księgowi, cały sztab ludzi obsługujących tę firmę. No, nie ma takiej możliwości. Chciałbym, żeby tak było, ale to jest niemożliwe. Mała firma, która obsługuje małe gminy… Tak jak podałem w tym przykładzie tej nieszczęsnej Łeby – oby tylko pan minister znowu nie pokazywał jej jako jakiegoś ewenementu… Ja uważam, że tam to jest zorganizowane jeszcze lepiej niż w wielu innych gminach. Ale ona nie jest w stanie zorganizować takiego przedsiębiorstwa, żeby z takiej niewielkiej gminy – mimo że latem to jest stutysięczne miasto… O, właśnie! No bo jak zorganizować przedsiębiorstwo komunalne, żeby w okresie lata odbierało ono odpady od 100 tysięcy mieszkańców, a poza sezonem letnim – od 4 tysięcy? W spółce, przedsiębiorstwie komunalnym to jest w ogóle coś niewyobrażalnego, żeby tak to zorganizować. A więc takie mówienie ideologiczne, że utworzy się gminne spółki komunalne i to rozwiąże problem, to jest droga donikąd. Lepiej by było zastanowić się nad tym, w jaki sposób pomóc takim przedsiębiorcom, żeby rzeczywiście te koszty nie wzrastały, a z drugiej strony powiedzieć od siebie, co my zrobimy jako rząd i jako parlament, żeby te koszty nie wzrastały w sposób tak radykalny. Bo nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia tego, że ceny odbioru odpadów z roku na rok wzrastają w wielu gminach o ponad 100%, minimum o 80%. I żadne 500+ ani trzynasta, ani czternasta renta tego nie zrekompensuje.

(Senator Józef Łyczak: Ale pomoże.)

Taka jest prawda.

(Senator Józef Łyczak: No ale pomoże. Pomoże.)

To się łatwo robi.

(Wicemarszałek Michał Kamiński: Panie Senatorze, bardzo proszę…)

Tylko o to tutaj chodzi.

Proszę jeszcze raz pana ministra, żeby wspólnie z naszą komisją samorządu, z Komisją Środowiska, może także z komisją sejmową i z partnerami społecznymi usiąść nad tym i przygotować nowe spojrzenie na gospodarkę odpadami w Polsce. Taka jest potrzeba chwili, bardzo poważna. Dziękuję bardzo.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń senatora
Ocena
brak
Pozycja w rankingu:
549
Liczba głosów: 0
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.