Zgłoś uwagi

Senator Zygmunt Frankiewicz - Wystąpienie z dnia 15 stycznia 2020 roku.

Ustawa o zmianie ustawy o odpadach oraz ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
56 wyświetleń
0

Senator Zygmunt Frankiewicz:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Mój przedmówca powiedział w zasadzie dużą część tego, co sam chciałem powiedzieć. Ta debata jest znowu niejako przy okazji – mówimy o elektronicznej bazie danych, tzn. tego dotyczy druk, a rozmawiamy dość szeroko o odpadach. Ta dyskusja jest niesamowicie potrzebna. Ja uważam, że trzeba wrócić do założeń. Z tej dyskusji dla mnie wynika dość pesymistyczny wniosek – wygląda na to, że nie ma pełnej wiedzy o tym, jak jest naprawdę z systemem gospodarki odpadami. Dzisiaj w komisji samorządu terytorialnego odebrałem parędziesiąt kolejnych informacji przesyłanych w różnej formie – głównie to są uchwały organów stanowiących, jednostek samorządu terytorialnego, gmin, powiatów, województw – w sprawie gospodarki odpadami. To jest dramatyczna sytuacja, to jest jeden z największych problemów, jaki istnieje w samorządzie terytorialnym i tym samym w Polsce. Niestety diagnoza, która wyziera z tej dyskusji, jest kompletnie chybiona. To w tej korespondencji jest diagnoza tego stanu rzeczy, są przykłady koniecznych podwyżek, wyników przetargów. Łeba nie jest przypadkiem odosobnionym – takich przypadków jest, jak wynika w tej korespondencji, dużo. Te pisma są kierowane do wszystkich naczelnych organów władzy w Polsce, dostaje je Senat, ale i do rządu jest kierowana ta korespondencja, więc państwo powinni być w posiadaniu tych pism, tych uchwał. Jeżeli jest z tym jakikolwiek problem, to ja mogę przekierować do państwa to, co choćby dzisiaj widziałem. Proponuje się w to wczytać, dlatego że to jest autentyczny obraz stanu tej sfery gospodarki.

Pan minister mówił, że jednym z głównych powodów złej sytuacji jest zmowa cenowa. Tu może dygresja. Pan minister deklarował otwartość na dyskusję, chęć współpracy, co mnie niezwykle cieszy, dlatego że to jest potrzebne do tego, żeby w ogóle ten problem próbować rozwiązać. Swoją osobę, komisję, którą reprezentuję, i samorząd terytorialny ja bym panu ministrowi zaproponował jako podmioty do współpracy. I dopiero z tego coś może być, bo to tam jest diagnoza oraz, co więcej, postulaty, konkretne postulaty – co trzeba zmienić, co trzeba zrobić, żeby ten system naprawić. One są również w tych uchwałach, w tych pismach, o których wspominałem.

Są przetargi, w których w ogóle nie ma oferentów. To nie jest dowód na monopolizację rynku – to jest dowód na to, że jest problem ze znalezieniem wykonawców usług na tych warunkach, które jako władza publiczna narzuciliśmy. Te warunki są mordercze szczególnie dla małych firm. Zmiany, które nastąpiły po tych pożarach składowisk, tak obciążyły te przedsiębiorstwa… Tylko większe podmioty są w stanie sobie z tym poradzić. Była mowa o płacy minimalnej, o nowych wymogach, o czasie składowania, o energii elektrycznej, opłata marszałkowska również wielokrotnie była tutaj wspominana, ale tych czynników jest więcej. Myślę, że głównym problemem jest brak rynku surowców wtórnych. Załamał się ten rynek i w tej chwili to jest kompletna nieprawda, że gmina może zarabiać na posegregowanych odpadach. Jeszcze niedawno za to się dostawało jakieś pieniądze na rynku, a w tej chwili trzeba duże pieniądze zapłacić, żeby ktoś to odebrał. Bilans możliwości utylizacji palnych frakcji ze strumieniem odpadów jest głęboko ujemny. Wielokrotnie więcej jest w tym strumieniu odpadów niż możliwości utylizacji. Co się z tym może dziać, jeżeli przez dłuższy czas magazynowanie nie jest dopuszczalne? To jest ślepa uliczka. Nie rozwiążemy tego problemu w ten sposób, a ceny galopują. Co więcej, podejrzewam, że się szybko nie zatrzymają.

Myśmy narzucili ostatnio bardzo szczegółowy sposób segregacji. To zburzyło systemy w wielu gminach i podniosło gwałtownie ceny. Moim zdaniem to jest nadregulacja. Dobrze, że usłyszałem o pilnych pracach nad kwestią odpowiedzialności producentów, bo bez tego nie uzyskamy tych deklarowanych w traktacie akcesyjnym procentów odzysku surowców wtórnych. Mam nadzieję, że to szybko wejdzie w życie, bo inaczej będziemy jeszcze kary płacili i dojdą dodatkowe koszty.

Podsumowując, powiem tak. Uważam, że nie tu i nie teraz, ale jest potrzebna bardzo poważna debata na ten temat, wyciągnięcie wniosków i gruntowna zmiana tego systemu, tak żeby wyjść z czegoś, co nazywam ślepą uliczką. Do współpracy w tym dziele zapraszam. I proszę włączyć w to samorządy, dlatego że wiedza jest właśnie na tym poziomie. Dziękuję bardzo.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń senatora
Ocena
1
Pozycja w rankingu:
499
Liczba głosów: 1
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.