Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Robert Winnicki - Wystąpienie z dnia 07 grudnia 2017 roku.

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności Radzie Ministrów kierowanej przez Prezes Rady Ministrów panią Beatę Szydło i wybranie pana Grzegorza Schetyny na Prezesa Rady Ministrów

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
309 wyświetleń
0

10. punkt porządku dziennego:

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności Radzie Ministrów kierowanej przez prezes Rady Ministrów panią Beatę Szydło i wybranie pana Grzegorza Schetyny na prezesa Rady Ministrów (druk nr 2075).

Poseł Robert Winnicki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Przewodniczący Schetyna! Na początku, i po pierwsze, o formie. Bo od kandydata na polskiego premiera oczekuje się, że będzie potrafił wysławiać się po polsku, że składnia, że fleksja, że poprawne budowanie zdania będzie domeną polskiego premiera. Pan tego warunku niestety nie spełnia. (Oklaski) A oczekuje się tego nawet od kandydata na przewodniczącego rady gminy.

    Teraz jeśli chodzi o treść tego wystąpienia, które pan dzisiaj zaprezentował, to no, niestety, rzadziutko. Niestety jest to wystąpienie wyjątkowo słabe, jeśli chodzi o kandydata na premiera. Nie było w nim żadnej wizji, nie było niczego, co państwo jako liberałowie chcecie zaprezentować Polsce. Nie było niczego, co chcecie tej Polsce zaoferować. Była mantra: Kaczyński - Szydło - Kaczyński - Szydło.

    (Głos z sali: Święta prawda.)

    Czy naprawdę sądzicie, że namawianie prezesa Kaczyńskiego na stanowisko premiera to jest sedno tego, co potraficie zrobić w Polsce? (Oklaski) To była istota pańskiego wystąpienia. Pan to mantrował wiele razy. Jaka jest wizja, jakie są propozycje dla Polaków w tym wystąpieniu? Nie ma żadnych niestety. Nie ma żadnych. A jeśli chodzi o tę mantrę, o tę powtarzającą się mantrę, że Jarosław Kaczyński jest rzeczywistym nadpremierem czy liderem, to oczywiście, że jest. Oczywiście, że jest i że nie jest to sytuacja dobra. Nie jest to sytuacja, która sprawia, że władza w państwie jest odpowiedzialna i że jest jasna i czysta sytuacja polityczna. I PiS już tego doświadcza i będzie doświadczał tego bardzo boleśnie. Ale powiem tak: Lepiej, żeby to Nowogrodzka z dwojga złego rządziła w Alejach Ujazdowskich, niż żeby w Alejach Ujazdowskich rządził Berlin, a tak było za waszych rządów. (Oklaski) I dokładnie to chcecie przywrócić. Dlatego że jedyne, co macie do zaprezentowania...

    (Poseł Sławomir Nitras: Tobie się marzy Berlin 36.)

    ...Polakom, jest bycie agenturą wpływu zachodniego liberalizmu. Nic więcej.

    (Poseł Sławomir Nitras: Do sądu za to pójdziesz.)

    To jest istota działalności Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej - agentura wpływu zachodniego liberalizmu, jaki ma za zadanie pozwolić traktować...

    (Poseł Ewa Kopacz: Zastanów się, co mówisz, człowieku.)

    ...Polaków jak tubylców, których należy podbić, skolonizować w każdym aspekcie: gospodarczym, kulturowym, politycznym. Jesteście wasalami lewicy liberałów i międzynarodówki liberalnej. Taka jest prawda i taka jest wasza rola, i taka jest rola dzisiejszego wystąpienia. (Poruszenie na sali, oklaski)

    (Poseł Tadeusz Cymański: Brawo, Robert.)

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Niestety uzyskaliście duże wpływy po roku 1989 w państwie polskim.

    (Poseł Sławomir Nitras: A wy przed 1989.)

    Niestety macie potężne wsparcie międzynarodowe. I tym bardziej, nie zgadzając się w bardzo wielu aspektach z tym rządem, Ruch Narodowy mówi dzisiaj: Lepsi oni niż wy. Lepsi oni niż wy w tym momencie. Właśnie dlatego.

    (Poseł Ewa Kopacz: Kto was wyhodował?)

    Marksizm kulturowy, który promujecie... Dzisiaj Platforma Obywatelska jest partią lewacką po prostu, żadną chadecką, jest regularną partią lewacką. Wszystkie lewackie postulaty obyczajowe popieracie - taka jest prawda - postulaty aborcyjne, związki partnerskie (Poruszenie na sali, dzwonek), związki homoseksualistów.

    (Głos z sali: Co to w ogóle ma być? Czemu pan nie reaguje?)

    (Głos z sali: To są słowa obraźliwe, panie marszałku.)

    (Poseł Roman Jacek Kosecki: Kto ręce po hitlerowsku podnosił? Kto?)

    Jesteście lewacką jaczejką w Polsce.

    (Poseł Ewa Kopacz: Nie obrażaj innych.)

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ale nie tylko to, nie tylko to chciałem z tej mównicy dzisiaj powiedzieć.

    (Poseł Ewa Kopacz: Ale już kończ.)

    Nie tylko te słowa prawdy, które tak bolą, które tak was bolą, tak was bolą. (Poruszenie na sali)

    (Głos z sali: Ciebie głowa boli, chłopie.)

    Bo jeszcze 12 lat temu mieliście dekalog w swojej deklaracji, a teraz popieracie czarne marsze, a teraz popieracie związki homoseksualne. Tak, dekalog. Nie macie nic wspólnego z dekalogiem. Wstydźcie się.

    (Poseł Sławomir Nitras: A ty byś tak chciał na kocią łapę.)

    Wstydźcie się, lewacy, siedzący tutaj, na tej sali.

    Ale wracam do przewodniczącego Schetyny. Panie przewodniczący, pan jest idealnym szefem dla Platformy Obywatelskiej. Wie pan dlaczego? Dlatego że jest pan na tyle cwany, na tyle chytry i sprytny, że pan będzie trzymał władzę w tej partii, i jest pan na tyle niesympatyczny, bez charyzmy, bez autorytetu w polskim społeczeństwie, że nigdy pan tej partii nie poprowadzi do zwycięstwa. Dlatego życzę (Wesołość na sali, oklaski) Platformie Obywatelskiej jak najdłuższych pańskich rządów. Tylko mam jeszcze pytanie, bo być może jest w panu trochę cywilnej odwagi. Pan z tej mównicy dzisiaj obrzydliwie, perfidnie kłamał, mówiąc o tym, że były hasła antysemickie, rasistowskie... (Poruszenie na sali, dzwonek)

    (Poseł Sławomir Nitras: Faszysto!)

    ...że były niesione takie transparenty na czele Marszu Niepodległości.

    (Głos z sali: Faszysto!)

    (Głos z sali: Sam jesteś faszystą.)

    To jest obrzydliwe kłamstwo. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    (Poseł Sławomir Nitras: Jesteś faszystą!)

    Jeśli nie jest pan drobnym kłamczuszkiem (Wesołość na sali), to w tej chwili zrezygnuje pan z immunitetu... (Poruszenie na sali)

    (Poseł Sławomir Nitras: Winnicki, ty naziolu.)

    ...bo Stowarzyszenie Marsz Niepodległości chce pana pozwać ze te ewidentne kłamstwa. (Poruszenie na sali, oklaski) Za kłamstwa, które obrażają narodową manifestację...

    (Poseł Sławomir Nitras: Ty naziolu jeden.)

    ...ponad 100 tys. Polaków, którzy manifestowali...

    (Poseł Sławomir Nitras: Jesteś hańbą tej sali.)

    ...11 listopada za niepodległością, za suwerennością...

    (Poseł Sławomir Nitras: Normalny marszałek by cię za ucho stąd wyprowadził.)

    ...za wielką, katolicką Polską. Jeśli ma pan w sobie cień cywilnej odwagi, proszę złożyć immunitet, bo Stowarzyszenie Marsz Niepodległości chce pana pozwać.

    (Głos z sali: Na koniec unieś rękę w pozdrowieniu.)

    Chce pana pozwać. Niech pan stanie na sali.

    (Poseł Roman Jacek Kosecki: Na koniec unieś rękę w swoim pozdrowieniu.)

    Tyle razy mówiliście na tej sali, żeby posłowie PiS-u czy inni odpowiadali za to, co mówią z tej mównicy. Niech pan odpowie, niech pan nie będzie tchórzem. Wzywam do tego, panie przewodniczący Schetyna. (Oklaski, poruszenie na sali)

    (Poseł Sławomir Nitras: I salut rzymski na koniec.)

    (Głos z sali: Brawo!) (Gwar na sali, dzwonek)

    (Poseł Sławomir Nitras: Komu klaszczecie? Naziolom klaszczecie?)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
4.4
Pozycja w rankingu:
62
Liczba głosów: 345
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.