Zgłoś uwagi

Janusz Konieczny - Wystąpienie z dnia 09 stycznia 2020 roku.

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
6 wyświetleń
0

Stenogram

19. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 34).

Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Janusz Kazimierz Konieczny:

    Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Już po raz drugi przypada mi zaszczyt wystąpienia przed Wysoką Izbą w imieniu ponad 700-tysięcznej rzeszy strażaków ochotników oraz Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw.

    Sprawa ta od wielu lat była i jest często poruszana przez strażaków ochotników i jak dotychczas nie doczekała się pozytywnego załatwienia. Przedstawiam Wysokiemu Sejmowi wniosek ponad 212 tys. obywateli w spawie dodatku do emerytur oczekiwanego od lat przez strażaków ochotników.

    Myślę, że nie obce nam jest powiedzenie, cytuję: jeśli uratujesz jednego człowieka, to tak jakbyś uratował cały świat. Strażacy ochotnicy ratują ludzi w potrzebie na co dzień i dlatego też ze wszech miar słuszne jest ustanowienie specjalnego dodatku do strażackich emerytur dla strażaków ochotników, którzy - tu specjalny nacisk - uczestniczą w akacjach ratowniczo-gaśniczych. W chwili przejścia na emeryturę zasługują na wsparcie od całego społeczeństwa za wierną i ofiarną służbę dla drugiego człowieka.

    Według stanu na koniec 2018 r. w kraju działało ponad 16 200 jednostek ochotniczych straży pożarnych, które zrzeszały prawie 700 tys. ochotników, w tym ponad 50 tys. to osoby w wieku ponad 50 lat. Do krajowego systemy ratowniczo-gaśniczego włączonych jest blisko 4,5 tys. ochotniczych straży pożarnych. Wyposażenie i wyszkolenie OSP umożliwia podjęcie wielu działań. W tych działaniach może brać udział ponad 220 tys. strażaków ratowników OSP od 18. do 65. roku życia.

    Ponadto szczególną uwagę przywiązujemy do szkolenia następców aktualnych ratowników, należących do młodzieżowych drużyn pożarniczych, których mamy prawie 6700, a działa w nich prawie 82 tys. chłopców i dziewcząt. Aby te osoby, zarówno starsze, jak i młodsze, mogły działać skutecznie, niosąc pomoc i ratunek, niezbędne jest systematyczne szkolenie i chęć samodoskonalenia wykazywana przez samych strażaków ochotników ratowników, często kosztem własnego czasu. Nie możemy zapominać, że większość z tych osób posiada na utrzymaniu rodziny, co w tej sytuacji wcale nie jest bez znaczenia.

    Szczególnie ważną rolę, jak wspomniałem, odgrywają jednostki włączone w struktury KSRG. Wprawdzie utarło się, i dużo w tym prawdy, że ten system opiera się na utrzymywanej z budżetu państwa Państwowej Straży Pożarnej, to trudno sobie obecnie wyobrazić istnienie tego sytemu bez ochotniczych straży pożarnych utrzymywanych w zasadzie przez samorządy gminne. Dla przykładu: z obliczeń wynika, że jedna złotówka z budżetu państwa pociąga za sobą 7-8 zł wydawanych przez samorządy gminne.

    Bardzo często się zdarza, że strażacy ochotnicy i ratownicy jako pierwsi przybywają na miejsce zdarzenia, udzielają pomocy i ratują osoby potrzebujące, posługując się nowoczesnym sprzętem przeznaczonym do działań ratowniczo-gaśniczych. Jednostki OSP, także te spoza KSRG, i strażacy ratownicy muszą być w szczególnej dyspozycyjności, muszą posiadać, jak już wspomniałem, specjalistyczne wykształcenie i sprawny nowoczesny sprzęt po to, aby na wydane polecenie przybyć w możliwie najkrótszym czasie do strażnicy, a następnie na miejsce zdarzenia. Istnieją także w OSP sekcje ratowników posiadających wyszkolenie ponadstandardowe, wyposażone także w odpowiedni sprzęt. Takich grup ratowniczych jest w kraju pond 150.

    Już przedstawione dane skłaniają do refleksji, czy aby tym osobom, które jednocześnie z funkcjonariuszami Państwowej Straży Pożarnej ratują życie i mienie ludzkie, nie należy się pewna forma zadośćuczynienia na bieżąco. Strażacy ochotnicy tego nie oczekują, nie oczekują zadośćuczynienia na bieżąco, lecz wówczas, gdy po przejściu na zasłużony wypoczynek mogą poczuć skutki wcześniejszych akcji.

    Z uzyskanych przeze mnie danych wynika, że wydatki budżetu państwa na realizację zadań z zakresu ochrony przeciwpożarowej, szeroko pojętego ratownictwa oraz ochrony ludności w roku 2018 wyniosły blisko 3 mld zł, z czego 78% to koszty skonsumowane przez państwowe jednostki ratownicze, w tym także przez Państwową Straż Pożarną. Przypominam, że ochotniczych straży pożarnych jest w kraju ponad 16 tys. a jednostek ratowniczo-gaśniczych Państwowej Straży Pożarnej nieco ponad 500. Dla porównania, bezpośredni udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych bierze ponad 200 tys. ochotników wobec 30 tys. funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej.

    W tym miejscu wypada zadać dwa podstawowe pytania. A mianowicie, ilu dodatkowych funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej musiałoby zostać zatrudnionych, aby zastąpić działania ochotniczych straży pożarnych? I drugie pytanie: Ile wynosi wartość mienia uratowanego i ochronionego przez strażaków OSP i wartość poświęconego przez nich czasu w ciągu roku? Tu nasuwa się wniosek, aby strażakom ochotnikom ratownikom przyznać dodatek do emerytury za co najmniej 10-letnią służbę w wysokości, jak proponujemy, 20 zł za każdy udokumentowany rok, podczas którego ubezpieczony brał bezpośredni udział w działaniach ratowniczych. Z naciskiem to powtarzam. Według naszych obliczeń byłby to koszt mieszczący się w ciągu roku w granicach 50 mln zł.

    Komitet Inicjatywy Ustawodawczej wspomnianej ustawy proponuje, aby wójt, burmistrz gminy, prezydent miasta, właściwy dla siedziby jednostki OSP, której ubezpieczony był członkiem, na wniosek ubezpieczonego, wydawał zaświadczenie o spełnieniu przez ubezpieczonego wymogów. Zaznaczam, że takie dane posiada Państwowa Straż Pożarna, posiadają komendy powiatowe, a także same ochotnicze straże pożarne.

    Kwestia dodatków do emerytur dla wieloletnich członków OSP jest istotna z punktu widzenia społecznego, a także istotna z punktu widzenia oczekiwań strażaków ochotników. Byłaby to forma docenienia ich trudu przez władze państwowe. Aby była jasność, nikt nie pełni służby w OSP dla pieniędzy i korzyści materialnych. Każdy strażak ochotnik ma świadomość misji, jaką realizuje, a ta misja, jak w statucie się mówi, jest podejmowana Bogu na chwałę, ludziom na ratunek.

    Przez lata zarówno Związek OSPRP, jak i władze państwowe skupiały się na wsparciu materialnym OSP, na wsparciu w zakupach nowoczesnego sprzętu, bezpiecznego umundurowania ochronnego i we wdrażaniu nowoczesnych technologii. Jesteśmy za to wdzięczni. Ale na horyzoncie pojawiły się nowe zagrożenia spowodowane zmianami społecznymi i demograficznymi zachodzącymi w naszym kraju. Dlatego wyzwaniem jest w tej chwili wsparcie czynnika ludzkiego, zachęcenie, co jest bardzo istotne, do służby w ochotniczych strażach pożarnych.

    Widzimy, że zmieniają się realia. Coraz więcej osób pracuje poza miejscem zamieszkania. Wielu strażaków wyjechało za chlebem za granicę, wielu pracuje w delegacji. A wymogi stawiane strażakom ochotnikom są niemal takie same jak stawiane naszym kolegom z Państwowej Straży Pożarnej.

    Dodatek do emerytury miałby zatem dla naszych strażaków charakter rekompensaty za lata służby dla społeczeństwa, za stres i szereg szkodliwych dla zdrowia czynników w czasie akcji ratowniczych. Ale byłby także czynnikiem motywującym - na emeryturze spotkałaby strażaka zasłużona nagroda. Dodatek ten jest potrzebny nie tylko strażakom, jest potrzebny społeczeństwu. Bezpieczeństwa nie da się przeliczyć na pieniądze. Jest ono bezcenne.

    Przed laty Wysoki Sejm zajmował się tym zagadnieniem, lecz wówczas postawione były szersze wymagania. Obecnie komitet, który reprezentuję, ogranicza się jedynie do dodatku dla strażaków ochotników ratowników, którzy potrafią udokumentować odpowiednie działania i okres uczestniczenia w nich.

    W piśmie do pani marszałek Sejmu, opierając się na powyższych założeniach, stwierdziłem, że łączny koszt przewidywanych skutków finansowych wprowadzenia tych regulacji prawnych został z przyczyn ostrożnościowych ujęty w wysokości prawdopodobnie przekraczającej koszt rzeczywisty. Uwzględniono przy tym, że zdecydowana większość strażaków ochotników to mężczyźni. Wykazano także przewidywany przyrost liczby emerytów wśród aktualnych członków OSP biorących udział w działaniach ratowniczych.

    Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Złożenie przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw spowodowane zostało m.in. wieloletnim oczekiwaniem tej grupy strażaków społeczników na prawidłowe ich docenienie, także ich pozytywnej i potrzebnej działalności. Minęło już, Wysoki Sejmie, ponad półtora roku od złożenia przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej projektu omawianej ustawy. Niestety, mimo wielu deklaracji niemal wszystkich opcji politycznych nic w tej sprawie nie zrobiono. Tak zwane granie na czas w tym wypadku nie jest dobrym wyjściem z sytuacji.

    Nie jest to, jak już wspomniałem, nowe przedsięwzięcie. Wcześniej występowały już w tej sprawie grupy posłów, lecz ich inicjatywy nie zostały uwzględnione. Dzisiaj czyni to grupa ponad 212 tys. obywateli popierających projekt.

    Informuję Wysoką Izbę, że w tej kwestii wypłaty ekwiwalentu nie załatwią sprawy.

    Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Na dzisiejszym posiedzeniu reprezentuję jako pełnomocnik Komitet Inicjatywy Ustawodawczej, jednak niemal od 60 lat jestem członkiem Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP, a od prawie 20 lat wiceprezesem zarządu głównego.

    Parlament ubiegłej kadencji naszym zdaniem bez żadnego uzasadnienia pozbawił związek wpływu na podział środków finansowych dla OSP, otrzymywanych wcześniej z budżetu państwa oraz firm ubezpieczeniowych. Środki te zostały przekazane do dyspozycji komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej. Działanie to odczuliśmy jako próbę upaństwowienia ochotniczych straży pożarnych oraz wyeliminowania Związku OSP RP, który w przyszłym roku będzie obchodził 100-lecie istnienia. Dla informacji podaję, że w dawnej Galicji, w mojej dawnej Galicji, bo pochodzę z tego terenu, to jest 145 lat istnienia.

    Decyzja ta utrudnia w dużej mierze dokonywanie przez OSP zakupów sprzętu niezbędnego do działań ratowniczo-gaśniczych. Dla przykładu podam, było tak, nie wiem, jak będzie teraz, że o zakupie jednego odcinka węża strażackiego decydował komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, a wcześniej można to było załatwić w ciągu 1 godziny czy 2 godzin w swoim powiecie.

    Proszę Wysoki Sejm o ponowne przyjrzenie się tej sprawie i przywrócenie pozytywnie sprawdzonych zasad, z korzyścią dla ochotniczego pożarnictwa. Jednocześnie dziękuję wszystkim strażakom ochotnikom, ich rodzinom i sympatykom straży za poparcie naszej inicjatywy. Ponownie podkreślam, że chodzi o dodatek dla strażaków ochotników biorących udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych. Dziękuję wszystkim, którzy zapoznali się z tym projektem, pochylili się nad naszym projektem i wyrazili swoją opinię, bez względu na to, jaka ona była. (Dzwonek)

    Pani marszałek, parę sekund.

    Słowa podziękowania kieruję do pani marszałek Sejmu za wniesienie pod obrady obywatelskiego projektu ustawy. Wysoką Izbę proszę o skierowanie projektu ustawy do pracy w komisjach i uchwalenie.

    Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Zwracam się do was słowami naszego papieża Jana Pawła II, który w Drohiczynie przed laty powiedział do strażaków: Pamiętajcie, tylko ducha nie gaście.

    Szanowne Panie! Szanowni Panowie! Zapewniam was, że polscy strażacy ochotnicy pracują naprawdę dla idei, dla idei pięknej i niezmiernie pożytecznej.

    Panie i Panowie Posłowie! Nie gaście ducha rycerzy św. Floriana i udzielcie poparcia dla inicjatywy ponad 212 tys. obywateli. Dziękuję, pani marszałek. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.