Zgłoś uwagi

Senator Marek Borowski - Wystąpienie z dnia 15 stycznia 2020 roku.

Ustawa o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
50 wyświetleń
0

Senator Marek Borowski:

Pan minister był uprzejmy odnieść się do przeszłości, do Rady Państwa, która mianowała sędziów itd., z czego by wynikało, że jest niezwykle krytyczny, mimo wszystko, wobec tego typu działań, ale obecność pana Piotrowicza…

(Senator Wojciech Skurkiewicz: Nie był sędzią.)

Jeszcze gorzej: był prokuratorem. Już nie mówiąc o tym, że bronił księdza pedofila z Tylawy ‒ to znacznie później.

W każdym razie on przez pana ministra jest forsowany, forowany, chwalony i wreszcie wybrany do Trybunału Konstytucyjnego. A więc ja bym proponował trochę ostrożniej…

Pani Julia Przyłębska… No, czyż ona również nie była w tamtych czasach mianowana sędzią? Myślę, że to nie jest argument to, co pan tutaj przytacza.

A jeśli chodzi o korporacjonizm, o którym pan mówił… Pan wygłosił pewną tezę, mianowicie że nie jest to sprawa pieniędzy dla sędziów, nie jest to sprawa etatów, które trzeba obsadzić, nie jest to sprawa organizacji, komputeryzacji, asystentów itd., itd., tylko to jest sprawa korporacji. To jest pańska nowa teza, którą pan teraz wygłasza, bo kiedyś pan mówił inaczej. Oczywiście mówił pan o tym, że trzeba usprawnić, trzeba przyspieszyć, trzeba dodać pieniędzy itd. Pańskim zdaniem korporacjonizm musi być zwalczony i to, co robicie, zwalcza ten korporacjonizm, bo przedtem byli kolesie. A teraz, proszę pana, w Krajowej Radzie Sądownictwa mamy takich sędziów jak: Nawacki, Dudzicz, Puchalski, Drajewicz, Mitera ‒ wszyscy uwikłani w aferę hejterską. Pan Zaradkiewicz, którego pan osobiście, co było widać…

(Wicemarszałek Bogdan Borusewicz: Panie Senatorze, to nie jest sprostowanie.)

…przepychał, proszę pana, do Sądu Najwyższego… To nie jest kolesiostwo?

I wreszcie wracam do pana Puchalskiego. Pan Rafał Puchalski, sędzia chyba z Gorzowa ‒ o ile mnie pamięć nie myli ‒ na Facebooku, oficjalnie, zapisał się jako popierający rząd PiS, Beatę Szydło i prezydenta Dudę. Przy takim zaangażowaniu politycznym pan powinien zażądać wyciągnięcia konsekwencji. A co się stało? Pan go wziął do ministerstwa, a następnie do Krajowej Rady Sądownictwa. Proszę pana, nowymi kolesiami zastąpił pan starych kolesiów. Pan nie zaproponował sensownej reformy, tylko zaproponował pan wymianę tamtych na swoich.

I to jest całe sprostowanie. Dziękuję.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń senatora
Ocena
4.5
Pozycja w rankingu:
12
Liczba głosów: 8
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.