Zgłoś uwagi

Poseł Izabela Leszczyna - Wystąpienie z dnia 09 stycznia 2020 roku.

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeniesieniem środków z otwartych funduszy emerytalnych na indywidualne konta emerytalne

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
0 wyświetleń
0

Stenogram

16. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeniesieniem środków z otwartych funduszy emerytalnych na indywidualne konta emerytalne (druk nr 114).

Poseł Izabela Leszczyna:

    Dziękuję, panie marszałku.

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Od jakiegoś czasu nie daje mi spokoju pytanie, dlaczego tę ˝wspaniałą˝ dla wszystkich Polaków ustawę, ustawę, w której PiS ˝daje na własność˝ Polakom pieniądze, przerzucono na czas po wyborach prezydenckich. Dlaczego jej realizacja nie nastąpi już teraz, żeby Polacy bardzo się ucieszyli, tylko będzie miała miejsce dopiero w czerwcu? Dlaczego nie chcą się pochwalić, że ˝dają˝ ludziom pieniądze?

    (Poseł Jakub Rutnicki: Okradają.)

    Niechby prezydent Duda wykrzyczał na jakimś wiecu, że na rzecz PiS-owskiej ojczyzny dojnej zabierają tylko 15%, a przecież mogli zabrać wszystko. (Oklaski)

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: Tak jest.)

    To, że mogli zabrać wszystko, powiedział nie kto inny niż wiceminister Marczuk. Przepraszam, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju. Ten sam pan Marczuk, który niedawno powiedział, że Polacy będą mieli głodowe emerytury i żeby w związku z tym kobiety rodziły dużo dzieci. Ten sam pan Marczuk, który wcześniej krytykował pomysły emerytalne PiS-u, potem był twarzą tych pomysłów, będąc w ich rządzie, po to żeby teraz zasiąść w Polskim Funduszu Rozwoju z pensją, która jest wyższa niż dochody roczne wielu Polaków.

    (Poseł Jakub Rutnicki: Miesięczna pensja.)

    Oczywiście.

    Uwaga Polacy, PiS naprawdę zabiera wasze pieniądze, zabiera bezzwrotnie. Tu nie ma żadnej zamiany jednego zobowiązania państwa na inne. Tak było w 2014 r. W 2014 r. - tak, rząd PO-PSL umorzył obligacje i co do grosza - co do grosza - ich wartość zapisał na subkoncie każdego obywatela.

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: W ZUS.)

    Nikt nie stracił ani grosza. To zrobiła Platforma Obywatelska z PSL-em, zapisaliśmy te środki na subkoncie. Wiecie dlaczego? Dlatego że państwo umówiło się z obywatelem wiele lat temu, że te środki będą dziedziczone. Dlatego zostały przeniesione z OFE na subkonto, że są dziedziczone. Nikogo nie oszukaliśmy.

    A co robi PiS? Okrada was w biały dzień, w biały dzień zabiera 15% waszych oszczędności. Średnio mamy podobno 10 tys. zł, więc zabierze wam 1500 zł. A jak masz 40 tys. w OFE, to zabierze ci 6 tys. Ale przecież w OFE są tacy, którzy mają 100 tys. zł. Wtedy PiS-owi zaniesiecie w zębach 15 tys. zł haraczu. To jest więcej niż roczna emerytura minimalna. I jakim prawem właściwie? Jakim prawem ktoś chce pobrać podatek dochodowy od pieniędzy, które będziemy mieli w dyspozycji za lat 10, 20 czy 30? Mało tego, żeby nie podzielić się tym podatkiem z samorządem, nazywa to opłatą przekształceniową, bo wszystko musi trafić do kieszeni PiS-u.

    Tak naprawdę ta ustawa ma zupełnie inne cele niż przyszłość emerytów. Cele tej ustawy są takie oto. Po pierwsze, złupić 24 mld zł, z czego 17,5 mld już w tym roku trzeba było wpisać do ustawy budżetowej, żeby sztucznie zrównoważyć niezrównoważony budżet. Drugi cel: oszczędności emerytalne osób, które złożą oświadczenie, że nie chcą, żeby premier Morawiecki i PiS ich okradli, i chcą, żeby te środki zostały zapisane w ZUS-ie, zostaną przeniesione do Funduszu Rezerwy Demograficznej, ale, uwaga, gdzie będą inwestowane? W WIG20, czyli w spółki Skarbu Państwa. Wiecie, w jakie spółki Skarbu Państwa? Zarządzane przez Pisiewiczów, które w ostatnim roku straciły na wartości 50 mld zł. PGE - wiecie, jaka była cena akcji w styczniu 2015 r.? Ponad 19 zł. A jaka jest dzisiaj? Ponad 7 zł. Energa - w styczniu 2015 r., kiedy rządziła Platforma Obywatelska z PSL-em, cena jednej akcji to prawie 23 zł, dzisiaj 7,20. Ci, co przeniosą pieniądze do IKE, oprócz haraczu będą mieli też inny problem. (Dzwonek)

    Panie marszałku, dosłownie minuta.

    Wasze pieniądze z IKE będą inwestowane np. w PKP Cargo, które jest w portfelach OFE. W styczniu 2015 r. cena akcji to 81 zł, dzisiaj - 21 zł. Przeniesienie środków z OFE do IKE to bardzo zły interes - na wejściu zabiorą wam 15% kapitału, nie stajesz się właścicielem tych pieniędzy, bo co to za własność, jeśli nie możesz z nimi nic zrobić, dopiero jak masz lat 60 czy 65. Co więcej, nigdy nie zamienisz ich w dożywotnią emeryturę. To, co robicie Polakom, to jest kolejny krok w stronę naprawdę głodowych emerytur. Skąd, jak ci ludzie mają zamienić te pieniądze na dożywotnią emeryturę? Ludzie dzisiaj żyją 80, 85, a nawet 90 lat.

    I na koniec - o tym, że takie są cele tej ustawy, świadczy to, kto tę ustawę prowadzi. Co ma Ministerstwo Rozwoju do systemu emerytalnego? No, chodzi tylko o to, że ponieważ premier Morawiecki 5 lat temu nieudolnie wymyślił jakieś slajdy, na których powiedział, że inwestycje to będzie 25% PKB, a oszczędności będą rosły i w ogóle kapitał będzie pączkował i mnożył się, i nic z tego nie wyszło, inwestycje dołują, nikt nie chce inwestować przecież w szalonym państwie PiS-u, gdzie nie wiadomo w ogóle, czy sądy jeszcze funkcjonują normalnie, to doszli do wniosku, że zabiorą wam wasze pieniądze, zasypią je do dołujących spółek energetycznych. Dlatego to jest Ministerstwo Rozwoju, bo tu chodzi przecież o rynek kapitałowy, który w dodatku po wpadce GetBack-u i w związku z tym, że Komisja Nadzoru Finansowego nie funkcjonuje, nie wykonuje żadnych swoich obowiązków, po prostu jest także w zapaści. A więc ci, co wybiorą IKE, będą oszukani, ci, co wybiorą ZUS, też będą oszukani - subkonto i brak dziedziczenia. I oni zrozumieli, że nawet telewizja Kurskiego nie jest w stanie zakłamać tej koszmarnej rzeczywistości, którą szykują Polakom, dlatego przełożyli decyzję ludzi na okres po wyborach prezydenckich.

    I ostatnie zdanie. Miało to być podzielone na 2 lata, ten haracz miał być podzielony po równo, część w 2020 r., część w roku 2021, ale musieli wziąć 70% w roku 2020, bo przecież budżet trzeszczy w szwach, nie domyka się. A więc, żeby okłamać ludzi, że jest w dodatku zrównoważony, złupili 70% dzisiaj. Jestem ciekawa, co zrobicie, jak Polacy w ogóle nie uwierzą w wasze kłamstwa i nie przeniosą tych pieniędzy do IKE. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.