Zgłoś uwagi

Tomasz Dąbrowski - Wystąpienie z dnia 08 stycznia 2020 roku.

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2020 Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2020

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
0 wyświetleń
0

Stenogram

5. i 6. punkt porządku dziennego:


   5. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2020 (druki nr 112 i 112-A).
   6. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2020 (druki nr 113 i 113-A).

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Tomasz Dąbrowski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W trakcie rozpatrywania projektu i zadawania pytań było kilka kwestii dotyczących obszaru energii, które wymagają ustosunkowania się i pewnego sprostowania, bowiem słuchaczy zdecydowanie mogłyby wprowadzać w błąd.

    Pierwsza kwestia to pytania dotyczące swego rodzaju ukrytego dofinansowania czy ukrytej pomocy publicznej w budżecie dla sektora węglowego czy bloków energetycznych. Tutaj chciałem zdecydowanie powiedzieć, że nie ma żadnych ukrytych kwot. To, co zostało zapisane w części 48: Gospodarka złożami kopalin, to kwota 614 mln zł przeznaczona na dotacje podmiotowe oraz celowe związane z działaniami prowadzonymi po zakończeniu likwidacji kopalń na zabezpieczenie sąsiednich kopalń przed zagrożeniem wodnym, gazowym oraz pożarowym. Planowane jest także finansowanie kosztów utrzymania 15 regionów odwadniania. To jest związane z kosztami wiecznymi ponoszonymi przez państwo w przypadku likwidacji kopalń. Ponoszone są także z budżetu koszty związane z naprawianiem szkód wywołanych ruchem zakładów górniczych, czyli szkód górniczych, oraz koszty związane z roszczeniami pracowniczymi, chodzi o różnego rodzaju renty wyrównawcze i tego typu świadczenia. Z budżetu państwa ponoszone są także koszty związane z dofinansowaniem zadań restrukturyzacyjnych w sektorze górnictwa kamiennego, które zostały rozpoczęte w 2015 r.

    Nie ma żadnego ukrytego finansowania bloków węglowych czy energetyki konwencjonalnej. Przez kilka ostatnich lat prowadzone były działania restrukturyzacyjne w sektorze energii, głównie dotyczące funkcjonowania rynku energii elektrycznej, tak aby możliwe było finansowanie czy pozyskanie finansowania inwestycji niezbędnych do tego, aby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne kraju z rynku energii czy też szerzej z rynku finansowego. Do tego zostały wprowadzone odpowiednie instrumenty i mechanizmy finansowe pozwalające na prowadzenie tego typu inwestycji. Jednym z takich rozwiązań jest wdrożony w ostatnim czasie rynek mocy, który jest jednym z podstawowych instrumentów zapewniających możliwość prowadzenia inwestycji w obszarze konwencjonalnego wytwarzania. A zatem w budżecie państwa nie ma żadnych kwot przeznaczonych na finansowanie konwencjonalnej energetyki.

    Druga kwestia, która wymaga zdecydowanego sprostowania, dotyczy udziału energii ze źródeł odnawialnych i takiego ukrytego zarzutu związanego z niezrealizowaniem celu na 2020 r. w zakresie celu OZE. Zacznę od następującego wyjaśnienia. Cel na 2020 r. to 15% udziału energii ze źródeł odnawialnych w finalnym zużyciu energii. Na to składa się zużycie energii elektrycznej, innych rodzajów energii, także w ciepłownictwie, w chłodnictwie itd. Rozliczanie tego celu będzie prowadzone na podstawie danych, które zebrane zostaną za rok 2020 w 2021 r. i opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny. Na dzień dzisiejszy, czyli z dostępnych danych dotyczących roku 2017, widzimy wzrost udziału tej energii. I tak w 2017 r. wielkość ta wynosiła 14,6%, w 2018 r. - 14,8%. A zatem konsekwentnie zbliżamy się do wielkości 15%.

    W ostatnim czasie przeprowadzone zostały aukcje OZE, mówię o 2018 r., których celem było pozyskanie odpowiedniej ilości mocy zainstalowanych w odnawialnych źródłach energii i generacji energii elektrycznej, po to żeby ten cel w 2020 r. zrealizować. W 2018 r. zakontraktowano 1700 MW mocy zainstalowanej w źródłach wytwórczych odnawialnych, z czego 1100 MW było zainstalowane w energetyce wiatrowej, 550 - w fotowoltaice, a pozostała część obejmowała hydroenergetykę, biomasę i biogaz. Aukcje przeprowadzane pod koniec ubiegłego roku, 2019 r., a więc to jest zupełnie świeża sprawa, pozwoliły na zakontraktowanie 3100 MW, z czego ponad 2200 MW w wietrze, 750 - w fotowoltaice, reszta obejmowała pozostałe energie, czyli hydroenergię, biomasę i biogaz. W 2019 r. uruchomiony został także program ˝Mój prąd˝, adresowany do prosumentów, pozwalający na sfinansowanie instalacji fotowoltaicznych niewielkich rozmiarów, tak aby każdy mógł stać się wytwórcą energii elektrycznej. Przez kilka ostatnich miesięcy funkcjonowania tego programu z ok. 1 mld zł przeznaczonych na ten program spożytkowano 10%, co zaowocowało już w tej chwili wielkością ponad 100 MW mocy zainstalowanej w tych instalacjach.

    Od poniedziałku, czyli 13 stycznia, rusza kolejna tura naboru wniosków do tego programu. Szacujemy, że dzięki tym działaniom pozyskany zostanie kolejny 1000 MW mocy zainstalowanej. A zatem na dzień dzisiejszy przy tym wzroście mocy zainstalowanej w źródłach OZE możemy spokojnie mówić, że pozwoli to na zrealizowanie celu przewidzianego na 2020 r., i nie ma żadnych podstaw do tego, by posługiwać się jakimikolwiek wielkościami co do potencjalnych kar finansowych. Tak na marginesie żadne wielkości co do ewentualnych kar, które i tak się nie zrealizują, nie są uprawnione, bowiem żadne wyliczenia w tym przypadku nie mogą mieć swojego umocowania w jakimkolwiek prawodawstwie, bowiem tego typu kwestie na końcu określiłby Trybunał na wniosek Komisji Europejskiej.

    Podsumowując ten punkt, chciałbym powiedzieć, że na koniec 2020 r. będziemy mieli ok. 14 tys. MW mocy zainstalowanej w źródłach OZE. To jest blisko połowa mocy centralnie dysponowanych, które są dostępne dzisiaj, i ok. 1/3 wszystkich mocy, które będą zainstalowane w kraju. A więc naprawdę to jest wielkość, która pozwoli spokojnie patrzeć na realizację celu przewidzianego na 2020 r.

    Pojawiały się także kwestia cen energii i straszenie różnymi wielkościami. Przypomnę, że w 2018 r. wprowadzone zostały rozwiązania tymczasowe, na jeden rok, które zamroziły ceny energii i pozwoliły uchronić odbiorców energii przed wzrostami cen energii. W ostatnim czasie, czyli w 2020 r., te mechanizmy mrożące ceny skończyły swoje funkcjonowanie i powróciliśmy do normalnego funkcjonowania za pomocą regulatora. Ostatnie taryfy, które zostały zatwierdzone, oparte na kosztach uzasadnionych i niewielkich wzrostach, które zostały zatwierdzone przez niezależnego regulatora, czy na zapowiedziach, które zostały poczynione, gwarantują, że podobnie jak w poprzednich latach zostaną wprowadzone takie mechanizmy, które uchronią odbiorców końcowych przed jakimkolwiek skutkiem tego, co zostało wprowadzone, w taki sposób, że ci odbiorcy nie odczują wzrostu tych cen. Dodatkowo konsekwentnie prowadzona reforma różnego rodzaju mechanizmów powoduje, że funkcjonowanie rynku energii elektrycznej staje się coraz bardziej konkurencyjne, i tutaj te sygnały cenowe powodują, że sposób kształtowania się jest jak najbardziej właściwy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.