Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie
Pytania w sprawach bieżących
 
Posłanki Monika Wielichowska, Ewa Kopacz, Joanna Augustynowska, Małgorzata Kidawa-Błońska, Marta Golbik, Ewa Kołodziej, Agnieszka Pomaska, Joanna Frydrych, Joanna Mucha, Elżbieta Gapińska, Maria Małgorzata Janyska, Krystyna Sibińska, Ewa Drozd, Agnieszka Hanajczyk, Izabela Leszczyna, Elżbieta Radziszewska i Beata Małecka-Libera - PO
w sprawie wejść policji do siedzib kobiecych organizacji pozarządowych dzień po czarnym proteście

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
581 wyświetleń
0

16. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Monika Wielichowska:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Kilka dni temu do siedzib organizacji pozarządowych, które udzielają wsparcia kobietom, do Centrum Praw Kobiet i do stowarzyszenia na rzecz kobiet BABA wkroczyła policja z nakazem wydania dokumentacji dotyczącej projektów, które były współfinansowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości w latach 2012-2015. Funkcjonariusze zabezpieczyli komputery, dyski, zabrali segregatory, które zawierały dokumentację, umowy, sprawozdania, ale także dane osobowe. Śledczy podkreślają, że celem wejścia policji było ustalenie prawidłowości wydatkowania środków publicznych na rzecz funduszu pomocy osobom pokrzywdzonym w wyniku doznanej przemocy, choć resort sprawiedliwości posiada dokładnie te same dokumenty, i to w dwóch wersjach: elektronicznej i papierowej. Dlaczego zatem - chcę zapytać w imieniu posłanek z Platformy Obywatelskiej - nie przekazał ich prokuraturze? Przecież ta prokuratura podlega ministrowi sprawiedliwości Ziobrze.

    W związku z zajściami powstaje wątpliwość dotycząca celowości akcji policji i podejrzenie o akcję motywowaną politycznie, mającą na celu przede wszystkim zastraszenie i paraliż działalności organizacji kobiecych, których funkcjonowanie jest od wielu miesięcy systematycznie utrudniane przez obecny rząd. Charakter tych działań jest alarmujący dla wszystkich organizacji pozarządowych, które realizując działania statutowe polegające na ochronie praw obywatelskich, mogą narazić się na zwiększone i niezapowiedziane kontrole służb podlagających rządowi. Czy zatem koincydencja zdarzeń jest tu przypadkowa? Stało się to dzień po kobiecych protestach przeciwko decyzjom PiS-u, który w ostatnim czasie podjął wiele antykobiecych działań, które wpisują się w sankcjonowanie przemocy wobec kobiet.

    Zatem rodzą się pytania: Jaki był cel przeszukań przeprowadzonych przez policję w siedzibach organizacji kobiecych? Dlaczego prokuratura nie mogła wcześniej zwrócić się do Centrum Praw Kobiet i stowarzyszenia na rzecz kobiet BABA o udostępnienie tych dokumentów? Tak byłoby może prościej, bez znamion powracającego PRL-u. (Dzwonek) Dlaczego policja bez uprzedzenia weszła z nakazem rewizji, zaskakując pracowników organizacji i paraliżując wykonywanie przez nich zadań? I ostatnie pytanie.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Monika Wielichowska:

    Kto i kiedy wydał decyzję o wejściu do organizacji...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Odpowiada podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości pan Michał Woś.

    Poseł Monika Wielichowska:

    ... i zajęciu tych ważnych dla organizacji pozarządowych dokumentów? Dziękuję.

16. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Woś:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Otóż rozpocznę od tego, że policja weszła nie tylko do tych dwóch organizacji, które pani poseł tutaj wymieniła, ale także do stowarzyszenia pomocy bliźniemu im. brata Kryspina, do Katolickiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom Potrzebującym ˝Agape˝, do stowarzyszenia Powiat Bezpieczny itd., itd.

    (Poseł Monika Wielichowska: Wszystkie proszę wymienić.)

    Czy państwu, paniom posłankom mówią coś takie dane: Marzena K., słynna urzędniczka ministerstwa, zatrzymana wczoraj? Sąd wydał orzeczenie, na podstawie którego została ona aresztowana m.in. w związku z podejrzeniami korupcyjnymi. Otóż pani Marzena K. była tą osobą, która nadzorowała od 2012 r. Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, i to ona decydowała o wydatkowaniu tych środków.

    (Poseł Monika Wielichowska: Co ma jedno do drugiego?)

    Oczywiście te sprawy są badane i zostało złożone odpowiednie zawiadomienie do prokuratury. Na bazie tego zawiadomienia jest prowadzone przez Komendę Wojewódzką Policji w Poznaniu pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Poznaniu śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień bądź niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy Ministerstwa Sprawiedliwości w latach 2012-2015. Chodzi o przyznawanie, kontrolowanie wydatkowania i rozliczanie środków z funduszu będącego w dyspozycji właśnie departamentu, którym współzarządzała pani Marzena K. Wydane przez prokuraturę postanowienie z 24 lipca dotyczyło żądania wydania rzeczy mogących stanowić dowód w sprawie, a w razie odmowy przeszukania w siedzibach sześciu organizacji będących dysponentami środków z tego funduszu. Organizacje, których dotyczyło to postanowienie, nie zgłosiły do protokołu zatrzymania rzeczy żadnych zastrzeżeń. Nośniki elektroniczne po skopiowaniu są na bieżąco oddawane poszczególnym podmiotom, od których wzięto je w celu zabezpieczenia, tak aby nie paraliżować jakichkolwiek prac tych instytucji. Co istotne, wcześniej, latem 2017 r. dokonano zabezpieczenia dokumentów w Ministerstwie Sprawiedliwości. Terminy realizacji obu czynności latem i 4 października zostały ustalone przez komendę wojewódzką w Poznaniu. Śledztwo dotyczy działań na szkodę interesu publicznego, tj. przestępstwa z art. 231 § 1 Kodeksu karnego, i toczy się oczywiście w sprawie, a nie przeciwko komukolwiek, nikomu nie postawiono zarzutów.

    Natomiast dlaczego w lipcu czy latem 2017 r. zabezpieczono dokumenty w ministerstwie, a później zabezpieczono dokumenty właśnie w tych organizacjach? Otóż, po pierwsze, taką uzyskaliśmy informację, to jest stała praktyka składu prokuratury, stała praktyka działania, kiedy konfrontuje się dokumenty będące w posiadaniu obu jednostek, jeśli jest to możliwe do sprawdzenia, a po drugie, to była bardzo szeroka, skoordynowana akcja. Byli zaangażowani w nią i funkcjonariusze zajmujący się cyberbezpieczeństwem, i funkcjonariusze pracujący w laboratoriach kryminalistycznych w związku z zabezpieczeniem nośników elektronicznych, zaangażowanych było pięć komend wojewódzkich Policji, Komenda Stołeczna Policji. Przeprowadzenie wskazanych czynności w tym samym czasie w 10 lokalizacjach na terenie kilku województw wymagało odpowiedniego przygotowania. Została wyznaczona taka, a nie inna data przez komendę wojewódzką w Poznaniu w związku z koniecznością koordynacji dużej ilości funkcjonariuszy zaangażowanych akurat w te działania. Dziękuję bardzo.

16. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Krystyna Sibińska:

    Panie Marszałku! Sibińska. I brata Krystyna, nie Kryspina, panie ministrze, ale nie ma to większego znaczenia.

    Chciałabym spytać. W komputerach organizacji pozarządowych, które zostały zatrzymane, są też dane wrażliwe dotyczące osób, którym te organizacje pozarządowe pomagają i które wspierają. Jaka jest gwarancja, że te dane wrażliwe nie zostaną wykorzystane przeciwko tym osobom, które tej pomocy oczekują? A często są to kobiety bite, samotne matki. To są bardzo, bardzo dramatyczne sytuacje i tutaj jest obawa, czy te informacje nie zostaną wykorzystane do innych postępowań.

    Po drugie, proszę powiedzieć... Pan minister powiedział, że sukcesywnie są zwracane te komputery, dokumenty. My takiej wiedzy nie mamy (Dzwonek), wręcz odwrotnie, wiemy, że to jest dalej przetrzymywane. Dlaczego ministerstwo do tej pory nie wydało żadnego oświadczenia w tej sprawie, choć domaga się tego opinia publiczna?

16. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Woś:

    W sprawie danych: jeśli chodzi o wszystkie sprawy związane z funduszem pomocy pokrzywdzonym, pełnym dysponentem tych danych jest Ministerstwo Sprawiedliwości, wobec czego nie ma zagrożenia.

    Co do zwracania nośników, to 6 października zwrócono je...

    (Poseł Joanna Augustynowska: A ustawa?)

    ...stowarzyszeniu na rzecz kobiet BABA i Fundacji Centrum Praw Kobiet Oddział w Warszawie, 9 października zwrócono je Fundacji Centrum Praw Kobiet Oddział w Gdańsku, 10 października Stowarzyszeniu Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna, jak słusznie pani poseł zauważyła, itd., itd. Wszystkie nośniki po zabezpieczeniu danych związanych z funduszem pomocy pokrzywdzonym zgodnie z informacją przekazaną przez prokuraturę są sukcesywnie tym wszystkim organizacjom zwracane.

    (Poseł Monika Wielichowska: Ochrona danych osobowych, panie ministrze.)

    Dziękuję bardzo.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.