Zgłoś uwagi

Poseł Henryk Kowalczyk - Wystąpienie z dnia 08 stycznia 2020 roku.

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2020 Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2020

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
0 wyświetleń
0

Stenogram

5. i 6. punkt porządku dziennego:


   5. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2020 (druki nr 112 i 112-A).
   6. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2020 (druki nr 113 i 113-A).

Poseł Henryk Kowalczyk:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Oszczędne gospodarowanie czasem przez klub świadczy o tym, że równie oszczędnie potrafimy gospodarować budżetem i wydatkami.

    (Głos z sali: Jakim budżetem? Uczcie się.)

    To nie jest mój problem, że Platforma Obywatelska nie potrafi oszczędnie gospodarować swoim czasem. (Oklaski) Rzeczywiście jest z tym kłopot.

    (Poseł Izabela Leszczyna: Polska Fundacja Narodowa i spółki Skarbu Państwa.)

    Wykorzystując ten czas, chciałbym zwrócić uwagę na kilka kwestii, które tutaj padły, są to rzeczy absolutnie nieprawdziwe, tzn. jest to jakieś pomylenie pojęć. Rozumiem, że nie ma tej pani poseł, która w taki egzaltowany sposób mówiła, że pszczoły giną, tragedia się dzieje.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Jak to? A nie giną?)

    (Głos z sali: No bo giną.)

    Podam tylko dane statystyczne, wyniki badań. 5 lat temu było 800 tys. rodzin pszczelich, w roku 2018, na koniec, wypisałem 1640 tys. - dwa razy tyle. (Oklaski)

    (Poseł Urszula Rusecka: Co, nie wstyd wam?)

    To giną te pszczoły w końcu czy nie giną?

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Może mają mniej dzieci.)

    Mogliście przynajmniej, dobierając się...

    (Głos z sali: Do pszczół.)

    ...do pszczół, dobierając argumenty do krytyki, sprawdzić, jakie są dane.

    (Poseł Mirosław Suchoń: Pytanie, kto liczył. Bo mógł znacząco przestrzelić.)

    Tak, znacząco przestrzelili z tymi argumentami. Jeśli takich argumentów będziemy używać, to rzeczywiście słuchacze nie będą wiedzieli, o co chodzi.

    (Poseł Tadeusz Cymański: Trutni jest mniej.)

    Ale chodzi nie tylko o to. Słyszę o polityce klimatycznej, to rzeczywiście bardzo poważna sprawa. Mówił tutaj mój przedmówca, pan poseł Wojciech Zubowski, o ˝Czystym powietrzu˝. Mówienie o tym, że gdzieś tam na ˝Czyste powietrze˝, czy w ogóle na politykę klimatyczną, w budżecie są 3 mld czy 7 mld... Szanowni państwo, główne zadania ˝Czystego powietrza˝ realizowane są w planie finansowym Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i w dużo mniejszej części, ale też, w planach wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej, więc tego w budżecie faktycznie wprost w dochodach i wydatkach budżetu nie ma, natomiast jest to wydatek.

    Jeśli chodzi o ˝Czyste powietrze˝, to wspominany wyrok Trybunału Sprawiedliwości wskazywał, że nic z tym nie robiono w latach 2007-2015, czyli dokładnie za waszych rządów. Ubolewam, że nadal umiera przedwcześnie 40 tys. ludzi rocznie...

    (Poseł Izabela Leszczyna: Nic nie robicie. My też ubolewamy.)

    ...z powodu zanieczyszczonego powietrza, natomiast wasza odpowiedź na monity Komisji Europejskiej i na wyrok Trybunału była taka: niestety, nie jesteśmy w stanie nic zrobić, bo nie mamy żadnych pieniędzy. Tak dosłownie...

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Był kryzys.)

    Był kryzys, ale nie mówcie teraz, że mamy tego typu skutki.

    (Poseł Izabela Leszczyna: Ale teraz nie ma kryzysu.)

    Tak odpisywaliście dosłownie Komisji Europejskiej: Nic nie zrobimy, bo nie mamy pieniędzy. My takiego podejścia...

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Bardzo proszę o spokój na sali.

    Poseł Henryk Kowalczyk:

    My takiego podejścia nie uznajemy. Rzeczywiście jest to problem, jest to problem bardzo trudny do rozwiązania i zabraliśmy się za jego rozwiązanie...

    (Głos z sali: Jesteście państwo fundamentalistami.)

    ...m.in. przygotowując program ˝Czyste powietrze˝, który jest przewidziany na 10 lat. Już po pierwszym roku wpłynęło ponad 100 tys. wniosków, jeśli chodzi o realizację tego programu. Oczywiście ten program będzie przyspieszał. To jest naturalne, że 3 mln pieców nie da się wymienić przez rok, ale gdybyśmy zaczęli w roku 2007 czy 2008, kiedy Komisja Europejska zwróciła się do waszego rządu, już byłoby po problemie, bo już minęło 10 lat. A więc wypominanie teraz tych przedwczesnych zgonów w liczbie 40 czy 45 tys. to rzeczywiście uderzanie się we własną pierś, bo zaniedbania były ogromne. My te zaniedbania staramy się znacznie zlikwidować, ale takie są fakty.

    Wracając jeszcze do polityki klimatycznej, myślę, że jest tutaj totalne nieporozumienie. Tu nikt nie zaprzecza temu, że mamy rzeczywiście kryzys klimatyczny. Faktem jest, że stężenie CO2 w atmosferze wzrasta i wzrosło znacznie przez ostatnie lata, tylko że my patrzmy na politykę klimatyczną w postaci globalnej, a nie krajowej. Bo my swoją, nie wiem, nierozsądną polityką klimatyczną, niestety nie tylko naszą krajową, ale również całej Unii Europejskiej, doprowadzimy de facto do wzrostu emisji CO2, a to dlatego, że wprowadzając drastyczne opłaty za emisję CO2, tak naprawdę wyrzucamy przemysł emitujący energię tam, gdzie tych opłat nie ma, choćby na Ukrainę, do Chin czy gdziekolwiek indziej. Tam w gorszych...

    (Poseł Wojciech Zubowski: Żadnych norm nie ma.)

    Bo tam nie ma żadnych norm i nie ma żadnych wymagań.

    Tam wobec tego wyprodukowane w gorszych warunkach technologicznych te same towary będą powodowały jeszcze wyższą emisję CO2.

    (Poseł Tadeusz Cymański: Tam jest jazda bez trzymanki.)

    I my takim swoim ambitnym postępowaniem wręcz zaszkodzimy klimatowi. Ja wiem, że to bardzo ładnie i modnie jest tutaj chronić klimat, mówić, że się jeździ rowerem, nie lata samolotem itd., itd. To wszystko jest bardzo modne, tylko to nie ma nic wspólnego z rozsądnym myśleniem o klimacie w skali globalnej. Bo jak mówimy o czystym powietrzu, to ja się zgadzam, to jest problem lokalny i problem Polski, miast, wsi, rozwiązujemy go...

    (Poseł Izabela Leszczyna: Czyli więcej węgla z Rosji?)

    ...bo tego problemu nikt nam nie rozwiąże ani nikt nam powietrza nie oczyści. Natomiast jeśli chodzi o problem klimatyczny, problem emisji CO2, to przy naszym postępowaniu i przy takim myśleniu jak wasze osiągniemy wręcz odwrotne skutki. Będziemy mieli globalnie jeszcze większą emisję CO2. Proszę to zrozumieć. I nie po to są konferencje klimatyczne, żebyśmy się samobiczowali, tylko po to, żeby rzeczywiście zachęcić wszystkie kraje świata do redukcji emisji, do starania się o to. I o to wszyscy się staramy. Natomiast my, gdybyśmy sobie nawet nakładali jak największe rygory, co oczywiście powinniśmy robić, powinniśmy robić w miarę rozsądku, powinniśmy być wzorcem, ale nie takim wzorcem, który wypchnie przemysł emisyjny poza granice Unii Europejskiej, bo tym sposobem osiągniemy efekt całkowicie odwrotny...

    Więc to są te prawdy. A zatem jeśli mówimy o polityce klimatycznej, to podpierajmy się wiedzą i konkretnymi efektami i skutkami naszych działań, a nie tylko ideologizujemy, że jak my zlikwidujemy emisję CO2 u siebie, to znaczy, że uzdrowimy świat. Nie, wręcz odwrotnie. Może niechcący, może nieświadomie, ale wręcz zaszkodzimy globalnej polityce klimatycznej.

    (Poseł Dariusz Joński: Dorzućmy do pieca.)

    Więc to są te rzeczy, które chciałem sprostować, bo jednak padło tu wiele przekłamań. Oczywiście o samorządach tu nie będę mówił, ale wsparcie samorządów... Ja z samorządowcami spotykam się bardzo często. Samorządowcy mówią: takiego wsparcia ze strony rządu to oni nie mieli. (Wesołość na sali, oklaski)

    (Poseł Maria Małgorzata Janyska: A kto tak powiedział? Listę samorządowców poprosimy.)

    I proszę popatrzeć, jest choćby przykład dróg samorządowych. (Gwar na sali) Poprzednio 50%. Wobec tego wiele samorządów nie było stać. Teraz...

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    Ale schetynówki to był niecały 1 mld i na 50%, a teraz to jest 5-6 mld i na 70-80% w zależności od rodzaju samorządu. (Gwar na sali, oklaski)

    (Poseł Tadeusz Cymański: Brawo!)

    I to jest ta różnica, bo jeśli samorząd chce zbudować drogę za 1 mln i ma zapłacić 0,5 mln zł, to jest znaczna różnica w stosunku do 200 tys.

    (Poseł Tadeusz Cymański: Tego brakowało.)

    I ten 1 mln wtedy wykorzysta na budowę. (Gwar na sali) Więc to jest ta różnica w podejściu do samorządów. I nie przekonacie mnie państwo, że samorządy krytykują te rozwiązania, które zaproponowaliśmy, zresztą nie tylko w tym miejscu. Przypomnę, że tu był bardzo mocno krytykowany kilka lat temu sposób finansowania ochotniczych straży pożarnych. Było krytykowane, że centralizujemy, że zabieramy Związkowi Ochotniczych Straży Pożarnych pieniądze. Tylko że efekt był taki, że teraz nie poprzez pośredników, tylko wprost przeznaczamy pieniądze do jednostek, tam, dla ludzi, nie dla jakichś związków. (Oklaski)

    (Poseł Tadeusz Cymański: Brawo!)

    To spowodowało, że w ubiegłym roku ochotnicze straże pożarne mogły kupić z 80-procentowym wsparciem budżetu państwa... (Gwar na sali)

    (Poseł Mirosław Suchoń: Swoich jednostek.)

    ...prawie 500 samochodów, a kupowały sto kilkadziesiąt (Oklaski), bo oczywiście pośrednicy tutaj nabijali swoją kieszeń.

    (Poseł Tadeusz Cymański: Brawo!)

    Więc to jest ta różnica w naszym i waszym podejściu do samorządów. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Poseł Tadeusz Cymański: Brawo, Henryku. Brawo. Tego brakowało, takiego podsumowania.)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.