Zgłoś uwagi

Jan Łopata, Mieczysław Kasprzak, Ireneusz Zyska - pytanie z 10 stycznia 2020 r.

Pytania w sprawach bieżących
 
Posłowie Jan Łopata i Mieczysław Kasprzak - PSL-Kukiz15, Ireneusz Zyska - PiS
w sprawie kryzysu śmieciowego w Polsce

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
34 wyświetleń
0

Stenogram

20. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Jan Łopata:

    Bardzo dziękuję, panie marszałku. Dzień dobry jeszcze raz.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W tej formule pisemnej zadaliśmy rządowi bardzo ogólne pytanie w sprawie systemu gospodarowania odpadami, dlatego że nie chcemy wpisywać się w retorykę polegającą na przerzucaniu się odpowiedzialnością w relacjach między rządem a samorządem za istniejący stan rzeczy. Niestety to już ma miejsce. A problem jest ogromny, na razie na etapie składania deklaracji, ale za chwilę będzie trzeba wyciągnąć grosz z portfela, a to są już niestety duże pieniądze i ciągle ich ilość wzrasta. Mamy świadomość, że te podwyżki są koniecznie, ale one wynikają z wielu składowych. Związek Gmin Lubelszczyzny, jedna z korporacji, przygotował bardzo dobrą analizę, w której wykazuje się, że do czynników wpływających na wzrost opłat zalicza się cały szereg składowych, m.in. właśnie wzrost stawek za przyjęcie odpadów do instalacji komunalnych, niewystarczające możliwości termicznego przetwarzania odpadów i brak możliwości efektywnego zagospodarowania RDF-u, konieczność dostosowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi do zmian legislacyjnych, nieszczelność systemu, brak konkurencji na rynku lub niewystarczająca konkurencja, rosnące ceny energii, transportu, pracy, akcyzy na paliwo, ale również ograniczone - to jest ostatni taki element, zdarzenie na rynku - możliwości zbytu odpadów wyselekcjonowanych. Samorządowcy nie tylko wskazują przyczyny, ale również proponują cały szereg dobrych rozwiązań. Będę chciał panu ministrowi po odpowiedzi to w formule pisemnej przedstawić.

    Natomiast jeśli zdążę, to przedstawię kilka takich postulatów samorządowców. Otóż postulują oni, by umożliwić rozwój instalacji zgazowywania i utylizację RDF-u, wdrożenie rozszerzonej odpowiedzialności producenta (Dzwonek) z tytułu wytwarzania danego produktu, zmniejszenie bieżących obciążeń, oznakowanie produktów i, co podkreślają, edukację.

    To moim zdaniem bardzo istotny element, jeśli chodzi o próbę obniżenia cen za odpady. Dziękuję bardzo.

20. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu Ireneusz Zyska:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Pośle! Ministerstwo Środowiska, a obecnie Ministerstwo Klimatu, wdrożyło już szereg rozwiązań, które mają umożliwić gminom bardziej efektywne realizowanie działań w zakresie gospodarki odpadami oraz obniżenie kosztów zagospodarowania odpadów i w konsekwencji opłat pobieranych od mieszkańców.

    Zostały one wprowadzone ustawami przyjętymi w lipcu 2019 r., które weszły w życie we wrześniu ubiegłego roku. A zatem efekty ich realizacji będą dopiero widoczne po pełnym wdrożeniu wprowadzonych mechanizmów.

    Zanim jednak przedstawię państwu posłom te rozwiązania, chciałbym przypomnieć, jakie są przyczyny sytuacji, z jaką mierzą się samorządy w Polsce w zakresie gospodarki odpadami.

    Do 2012 r. funkcjonował w Polsce system komercyjnych dwustronnych umów pomiędzy właścicielami nieruchomości a przedsiębiorcami. Stawki za odbiór odpadów zmieszanych oraz ogólnie zebraną frakcję opakowaniową ustalali przedsiębiorcy w oparciu o rachunek kosztów prowadzonej działalności gospodarczej. W ramach kosztów przedsiębiorcy określali najczęściej niestety tylko koszty transportu i deponowania odpadów na składowiskach lub, co gorsza, w miejscach nielegalnych, jak np. wyrobiska po żwirowiskach. Dlatego przez wiele lat opłaty dla mieszkańców były niskie w tamtym czasie.

    Przypomnę, że w 2014 r., kiedy rząd PO-PSL negocjował kwestie związane z Funduszem Spójności i wynegocjowania kwoty 1300 mln euro w ramach Funduszu Spójności na budowę, tworzenie instalacji przetwórstwa odpadów, zobowiązał się do tego, że wprowadzi tzw. podwyższone opłaty za korzystanie ze środowiska. Była to znana nam wszystkim opłata marszałkowska, którą następnie podwyższano kolejnymi uchwałami sejmików samorządów wojewódzkich. To spowodowało, że ceny za odbiór odpadów komunalnych musiały wzrastać.

    Natomiast niestety muszę ze smutkiem zauważyć, że zmiany wtedy dokonane, w tym jeszcze wcześniej ustawa przyjęta w 2012 r. przez rząd czy większość parlamentarną Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, zlikwidowały w ramach nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach tzw. instytucję in-house. To znaczy przedsiębiorstwa komunalne, które do tamtego czasu zajmowały się gospodarką odpadową, odbiorem odpadów, składowaniem odpadów zostały... Mogły one na równych warunkach uczestniczyć w przetargach ogłaszanych przez gminy. To spowodowało, że doszło do zmów cenowych, na co wskazują postępowania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Doszło do tworzenia takich oligopoli czy nawet monopoli i niestety skutkowało to zmowami cenowymi, które powodowały również wzrost cen za odbiór odpadów komunalnych.

    Zmiany dokonane wtedy były niekorzystne. Systemem gospodarowania odpadami komunalnymi zostali objęci wszyscy mieszkańcy, w tym obligatoryjnie właściciele nieruchomości zamieszkałych przez mieszkańców i, fakultatywnie, niezamieszkałych. Stawki opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadów zaczęły określać rady gminy.

    Widzę, że czas bardzo szybko płynie, więc chcę powiedzieć, że niestety rząd PO-PSL odroczył wejście w życie tych przepisów związanych z podwyższeniem opłat za korzystanie ze środowiska na bliżej nieokreśloną przyszłość, rok 2015. Dopiero po wyborach rząd Prawa i Sprawiedliwości musiał się zmierzyć z tą tematyką i doprowadzić do wywiązania się z umowy z Komisją Europejską.

    Natomiast w 2016 r. dokonaliśmy nowelizacji, która spowodowała, że gminy mogły posiłkować się, korzystać z przedsiębiorstw komunalnych w ramach tzw. in-house bez konieczności organizowania przetargów. Ale, proszę państwa, umowy, które po przetargach funkcjonują, były zawarte na 3-4 lata i te skutki w czasie jeszcze trwają. Dopiero kiedy umowy się zakończą, a też będzie dobra wola samorządów, czyli rad gmin, i oczywiście organów wykonawczych gmin: wójtów, burmistrzów, prezydentów, będzie można przystąpić do tego, żeby odbudować ten system in-house. Wtedy, proszę państwa, cały system związany ze stworzeniem większej konkurencji na rynku może spowodować obniżenie stawek za odbiór odpadów komunalnych.

    Dodatkowo w ubiegłym roku, właśnie w roku 2019, dokonaliśmy nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości porządku w gminach i poprzez zniesienie obowiązku regionalizacji w zakresie przetwarzania odpadów komunalnych. To bardzo istotna sprawa, ponieważ wcześniej ten mechanizm regionalizacji był bardzo niekorzystny dla samorządów, dla jednostek samorządu terytorialnego. On powodował wymuszenie. Jeżeli dana gmina była skazana na dostarczenie odpadów do konkretnego składowiska (Dzwonek) czy przetwarzania odpadów, to była skazana też na koszty narzucone przez ten podmiot. Oprócz tego w...

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Dziękuję, panie ministrze.

    Będzie pan miał jeszcze czas po pytaniu dodatkowym. Możemy się tak umówić?

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu Ireneusz Zyska:

    Bardzo proszę, oczywiście.

20. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Mieczysław Kasprzak:

    Dziękuję, panie marszałku.

    Myśmy bardzo konstruktywnie zapytali, jakie rozwiązanie widzi ministerstwo, rząd, bo dzisiaj problem jest ogromny. To nie jest opowiadanie historii i bajek, obciążanie kogoś, wracanie do czasu sprzed 4 czy 8 lat. W tej chwili jest ten problem: skokowy wzrost cen, jeśli chodzi o śmieci, o kilkadziesiąt, a czasami nawet o kilkaset procent. To jest dramat w wielu gminach. W wielu gminach gospodarstwa, rolnicy muszą płacić za wywóz śmieci, za odstawiane śmieci więcej, niż płacą podatku gruntowego. Dochodzi do paradoksów. Chcieliśmy zapytać, czy rząd nie widzi jakiejś możliwości zrekompensowania tego.

    Pan minister powiedział: wzrost cen energii. Zgadza się, jest wzrost cen energii, tylko że z drugiej strony słyszymy, że obywatele, mieszkańcy nie odczują wzrostu (Dzwonek) cen energii. A to się wprost na to przekłada. Może zrekompensować wzrost cen energii? Może zrekompensować go samorządom? Może przedsiębiorstwom zajmującym się gospodarką śmieciami zrekompensować wzrost cen energii? Konkretne rozwiązanie jest potrzebne. Dziękuję bardzo.

20. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu Ireneusz Zyska:

    Dziękuję, panie marszałku.

    Panie pośle, muszę powiedzieć, że rząd Prawa i Sprawiedliwości, Ministerstwo Klimatu, a wcześniej Ministerstwo Środowiska, dbają o polskie społeczeństwo, o interes samorządów terytorialnych. Nie chciałbym być uszczypliwy, ale to właśnie polityka poprzedników, której skutki w tej chwili się realizują, doprowadziła do wzrostu cen odbioru odpadów komunalnych.

    Natomiast jeszcze bardzo ważne, proszę państwa, jest to, o czym koniecznie muszę przypomnieć. Czy państwo pamiętają wielki dramat związany z zapłonem kilkudziesięciu składowisk odpadów w Polsce w 2018 r.? To mafia śmieciowa, która dokonała kartelizacji, podziału rynku. Chodzi o w pełni świadome, z góry zaplanowane działanie, o składowanie odpadów w miejscach niewyposażonych w instalacje przeciwpożarowe, żeby można było następnie na firmy tzw. słupy, które przyjmowały odpady... Korzystały na tym finansowo, a potem ogłaszały upadłość, znikały. To były nagminne przypadki. Nasz pakiet antypożarowy wprowadzony w 2018 r. temu zapobiegł.

    Oczywiście w tej chwili monitoring wizyjny i inne obostrzenia związane właśnie z rygorystycznymi przepisami przeciwpożarowymi spowodowały, że takich przypadków nie ma, a jeśli są, to są incydentalne i nie wynikają ze świadomego, planowego działania. Wprowadzono gwarancje finansowe, opłaty, które przedsiębiorca składujący odpady musi uiścić. Lobbing tych firm spowodował, że niektóre przepisy zostały przesunięte w czasie, wejdą w życie dopiero w marcu br. Chcę już dzisiaj zapowiedzieć, że będziemy konsekwentnie bronić tego, żeby te przepisy weszły w życie, bo naszym zadaniem jako Ministerstwa Klimatu jest ochrona interesu społecznego, zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom.

    Oczywiście koszty związane z funkcjonowaniem całego systemu też zamierzamy obniżyć. Między innymi ustawa z ubiegłego roku, która weszła w życie we wrześniu 2019 r., nowelizacja ustawy o czystości i porządku w gminach, daje możliwość zmniejszenia opłaty za gospodarowanie odpadami przy wykorzystaniu środków finansowych pochodzących ze sprzedaży surowców wtórnych zebranych selektywnie. Gminy...

    (Poseł Jan Łopata: Nie ma sprzedaży.)

    No tak. Ale proszę panów posłów, jeżeli gmina może zarabiać na odpadach i sprzedawać je bezpośrednio odbiorcy, dlaczego tego nie robi, tylko przekazuje zmieszane odpady, za które jeszcze musi płacić? Z tym jest związany pewien wysiłek, który samorząd terytorialny musi ponieść, ale to jest odpowiedzialność samorządu. Zgodnie z ustawą (Dzwonek) to samorząd terytorialny ponosi odpowiedzialność za gospodarkę odpadami na swoim terenie.

    Na pewno rząd Prawa i Sprawiedliwości, Ministerstwo Klimatu również w tym zakresie energetycznym, o którym mówił pan poseł Kasprzak, będą zmierzać do tego, aby wykorzystać odpady jako źródło energetyczne i dać szansę obniżenia cen dla mieszkańców w zakresie odbioru odpadów komunalnych. Dziękuję bardzo.

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Dziękuję serdecznie.

    (Poseł Mieczysław Kasprzak: Nam chodziło o to, czy mieszkańcy mniej zapłacą za śmieci i czy przestaniecie obciążać wszystkimi kosztami gminy. Dziękuję.)

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    Proszę panów, bardzo was kocham i szanuję, ale zakończyliśmy dyskusję o tej sprawie.

    Przechodzimy...

    (Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu Ireneusz Zyska: Jedno zdanie.)

    Panie ministrze, powiedzieć jedno zdanie zawsze pan może, bo lubimy się i szanujemy.

    Proszę bardzo.

    Tylko się nie kłóćcie, proszę was.

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu Ireneusz Zyska:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panowie Posłowie! Mieszkańcy zapłacą mniej za odpady, jeżeli samorządy będą w tym zakresie współpracować z rządem. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Poseł Barbara Dziuk: O, brawo!)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.