Zgłoś uwagi

Poseł Adam Gawęda - Wystąpienie z dnia 09 stycznia 2020 roku.

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 września 2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
68 wyświetleń
0

Stenogram

18. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 września 2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego (druk nr 31).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Adam Gawęda:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dziękuję za tę inicjatywę, debatę, zgłoszone tutaj wnioski. Chciałbym do kilku w taki zagregowany sposób się odnieść. Pytań było dosyć sporo. Ale zanim to uczynię, chciałbym podać kilka faktów z ostatnich lat, z tej historii, kiedy prawo do deputatu węglowego dla emerytów i rencistów górniczych zostało przyznane jako przywilej specjalnej grupie społecznej w uznaniu za trud jej pracy - warunki pracy, pewne utrudnienia i ryzyka, z którymi są związane wszystkie zawody górnicze.

    To oczywiście był 1974 r. Zostało to sformułowane w Kodeksie pracy i odpowiednim rozporządzeniu z 1981 r., rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie szczególnych przywilejów dla pracowników górnictwa. Wtedy powstała tzw. Karta górnika. Oczywiście w kolejnych latach przeprowadzono zmiany Kodeksu pracy, które spowodowały uchylenie art. 79, wprowadzając jednocześnie zapis, że obowiązujące do dnia wejścia w życie ustawy przepisy określające zasady wynagradzania za pracę oraz przyznawania innych świadczeń związanych z pracą, wydane na podstawie art. 79 Kodeksu pracy, zachowują moc do czasu objęcia pracowników, których te przepisy dotyczą w zakresie przedmiotu w nich normowanego, postanowieniami układu zbiorowego pracy lub innymi przepisami prawa pracy. Proszę o tym pamiętać, bo to są regulacje, które wynikają właśnie z tych uwarunkowań, układów zbiorowych pracy w poszczególnych przedsiębiorstwach, w poszczególnych zakładach górniczych.

    Ze względu na powyższe zmiany w Kodeksie pracy uprawnienie do bezpłatnego węgla zarówno dla pracowników, jak i dla emerytów i rencistów wynikało z układów zbiorowych pracy obowiązujących w danym przedsiębiorstwie górniczym. W zakresie przyznawania prawa do deputatu węglowego i sposobu jego realizacji obecnie nie obowiązują inne przepisy, w szczególności przepisy o charakterze powszechnym, z uwagi na fakt, że układy zbiorowe pracy, porozumienia lub inne regulacje obowiązujące w przedsiębiorstwach górniczych zostały w kwestii prawa do bezpłatnego węgla dla emerytów i rencistów skutecznie wypowiedziane. Nie jest możliwe przywrócenie tego prawa w sposób inny niż poprzez odpowiednią zmianę przepisów prawa pracy wewnętrznie obowiązującego w danych podmiotach, w danych przedsiębiorstwach, w danych zakładach górniczych.

    Tu również została przywołana przez pana posła Grzegorza Matusiaka wada legislacyjna tego obywatelskiego projektu ustawy. Nie chcę tego rozwijać, ale przedkładany obywatelski projekt ustawy obarczony tą wadą obejmuje również art. 13 ustawy. Projektodawca chce wprowadzić do niego w ust. 1 pkt 4, a tego artykułu już po prostu nie ma.

    Wypłata ekwiwalentów może również, co warto tu podkreślić, stanowić dzisiaj, w obecnym stanie prawnym - jesteśmy państwem członkowskim Unii Europejskiej - niedozwoloną pomoc publiczną.

    Szanowni Państwo! Była tu też poruszana przez jednego z posłów kwestia naruszenia praw nabytych. Często w różnych wystąpieniach osoby zainteresowane podnoszą tę kwestię. Ta kwestia naruszenia praw nabytych była analizowana przez Trybunał Konstytucyjny, m.in. w wyroku z 22 czerwca 1999 r., sygn. K5/99. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ochrona praw nabytych nie oznacza nienaruszalności tych praw. Zasada ochrony praw nabytych nie ma charakteru absolutnego i nie wyklucza stanowienia regulacji mniej korzystnych dla jednostki. Ingerując w prawa nabyte pracodawca powinien umożliwić zainteresowanym dostosowanie się do nowej sytuacji, w szczególności poprzez wprowadzenie odpowiedniego vacatio legis. Istnieją dziedziny życia i sytuacje, w których jednostka musi liczyć się z tym, że zmiana warunków społecznych lub gospodarczych może wymagać zmian regulacji prawnych, w tym również zmian, które znoszą lub ograniczają dotychczasowe zagwarantowane prawa podmiotowe. Właśnie z tego wyroku Trybunału Konstytucyjnego wynika wprost, że pracodawca powinien umożliwić zainteresowanym dostosowanie się do nowej sytuacji.

    Jak to miało miejsce w roku 2015? Na szybko, bez żadnych konsultacji rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego zaproponował w trybie ekstraordynaryjnym zapisy, bo przecież trudno mówić, żeby organ właścicielski nie miał wpływu na funkcjonowanie spółek Skarbu Państwa.

    (Poseł Krzysztof Gadowski: Układ zbiorowy.)

    Wtedy odpowiedzialnym za górnictwo w tej koalicji było Polskie Stronnictwo Ludowe, bo przecież ministrem gospodarki był polityk tego stronnictwa. Mówię o tym, bo dużo wcześniej pracownikom przedsiębiorstw państwowych wypowiedziano takie warunki. To byli pracownicy PRG. Wtedy do mojego biura poselskiego licznie zwracali się ci, którzy z tego uprawnienia nie mogli korzystać. Przez 8 lat Platforma Obywatelska i PSL w żadnym momencie się do tego nie pochylili. Powtarzam, 8 lat nie wystarczyło, by taki projekt skutecznie przygotować i wypłacić przynajmniej złotówkę. Dzisiaj panowie parlamentarzyści, posłowie absolutnie nie macie legitymacji, żeby się upominać o cokolwiek, bo nawet złotówki z budżetu państwa wtedy nie wypłaciliście tym, którym ten przywilej został wypowiedziany.

    (Poseł Przemysław Koperski: Ale to my się upominamy.)

    Ponadto chcę również poinformować, że właśnie tutaj pan poseł i parlamentarzyści przywołaliście dwie ustawy. Jedna jest z roku 2017, z października. Drugą ustawą jest nowelizowana ustawa z 23 listopada 2018 r. o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla oraz z tytułu zaprzestania pobierania bezpłatnego węgla przez osoby niebędące pracownikami przedsiębiorstwa górniczego. I te dwie regulacje objęły, bo padło takie pytanie, w sumie 219 tys. osób. Wypłacono kwotę blisko 2,2 mld zł. W przypadku pierwszej ustawy wypłacono 2,1 mld zł. Druga ustawa objęła blisko 8 tys. osób. Ponadto na podstawie wyroków, które zapadły w 2019 r., ci, których ta ustawa nie objęła, skierowali sprawy do sądów. To była liczba 331 osób. To jest skala naszej wiarygodności i odpowiedzialności. Wypłacono 2,2 mld zł z budżetu państwa, by zrekompensować to tym, jeszcze raz to mocno podkreślę, którym zostało nieskutecznie, wadliwie wypowiedziane prawo do deputatu przez zarządy spółek nadzorowane przez koalicję Platformy Obywatelskiej i PSL-u. To jest właśnie nasza odpowiedzialność. Dzisiaj należy to mocno podkreślić.

    Oczywiście padają pytania, co będzie dalej z tą ustawą, jaka będzie kwota, ile osób obejmie. Z uzasadnienia do tej ustawy wynika, że obejmie ona ok. 160 tys. emerytów i rencistów. W przeliczeniu jest to ok. 290 mln zł rocznie wg tego wyliczenia, które tutaj cytuję. O dalszych pracach nad tą ustawą zdecyduje Wysoka Izba. Wniosek jest taki, by skierować ten projekt do właściwej komisji i się nad nim pochylić.

    Chcę jednak jeszcze mocno podkreślić, że grupom osób uprawnionych Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca ekwiwalent pieniężny. Nikt prawa do bezpłatnego węgla nie wypowiedział. Wszyscy ci, w przypadku których to prawo nie zostało wypowiedziane, są objęci tym świadczeniem wypłacanym dzisiaj przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W związku z tym nie mamy do czynienia z sytuacją, w której jakakolwiek grupa została w sposób systemowy wykluczona przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

    Projekt obywatelski zobowiązuje zdefiniowane w ustawie przedsiębiorstwo górnicze do wydawania bezpłatnego węgla w naturze byłemu pracownikowi kopalni lub zakładu górniczego, który posiadał uprawnienia do deputatu węglowego na podstawie dotychczas obowiązujących przepisów, a uprawnienia te zostały mu zabrane bądź zawieszone na mocy decyzji zarządów spółek węglowych. Tak jak już podkreśliłem, uprawnienie do bezpłatnego węgla wynika wyłącznie z układów zbiorowych pracy obowiązujących w danym przedsiębiorstwie górniczym. Układ zbiorowy pracy jest zawierany pomiędzy pracodawcą a stroną społeczną reprezentowaną przez związki zawodowe. Nie można więc ustawą przyznać byłym pracownikom prawa do bezpłatnego węgla. Nie jest możliwe przywrócenie tego prawa w sposób inny niż poprzez odpowiednią zmianę przepisów układu zbiorowego pracy obowiązujących w przedsiębiorstwie czy w przedsiębiorstwach górniczych.

    Kolejne pytanie. Dlaczego tak długo nie procedowano? Jest w tej chwili projekt obywatelski i Wysoka Izba zdecyduje o dalszym losie tej ustawy. Jak wnioskował pan poseł Grzegorz Matusiak, ta ustawa najprawdopodobniej będzie skierowana do właściwej komisji.

    Na pytanie, ile osób objęła rekompensata czy też objęły dwie ustawy, które były procedowane w roku 2017 i w roku 2018, już odpowiedziałem.

    Jeśli chodzi o byłych górników, którzy otrzymują ekwiwalent czy świadczenie wypłacane przez ZUS, to w ustawie budżetowej jest to dokładnie określone. Nie mam precyzyjnej wiedzy, jaka to jest wielkość, ale będzie to na tyle dużo, by można było to świadczenie wypłacić wszystkim tym, których ono obejmuje, w tym roku. Bardzo dziękuję. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.