Zgłoś uwagi

Posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk - Wystąpienie z dnia 09 stycznia 2020 roku.

Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o ustanowieniu Dnia Nauki Polskiej

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
29 wyświetleń
1

Stenogram

15. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży o poselskim projekcie ustawy o ustanowieniu Dnia Nauki Polskiej (druki nr 116 i 127).

Poseł Agnieszka Dziemianowicz-Bąk:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Bez wątpienia popularyzowanie polskiej nauki jest potrzebne. Jako państwo, jako Polki i Polacy mamy czym się pochwalić i mamy co świętować. Polska może poszczycić się mnóstwem znakomitych naukowców i naukowczyń, którzy niejednokrotnie bez wsparcia ze strony państwa dokonywali rzeczy wręcz niemożliwych, podziwianych i docenianych na całym świecie.

    Chociaż ustanowienie Dnia Nauki Polskiej jest dobrym pomysłem i jako klub Lewicy go poprzemy, chciałabym wykorzystać tę okazję, żeby zwrócić państwa uwagę na to, że tego typu działania nie rozwiążą realnych, gigantycznych problemów, z jakim zmaga się polska nauka.

    W rankingach Unii Europejskiej dotyczących innowacyjności i poziomu wydatków na naukę jesteśmy w czołówce, tyle że od końca. Ośrodki naukowe i akademickie są niedofinansowane, a lista niespełnionych rządowych obietnic wciąż rośnie. Można powiedzieć, że pacjent umiera. Ustanowienie jego święta, jakkolwiek może być przyjemne, raczej sytuacji nie naprawi.

    Polska przeznacza na badania i rozwój ok. 1% PKB. To znacznie poniżej średniej unijnej. Polskie nakłady na naukę od lat stoją w miejscu. Zmieniają się kolejne rządy, tymczasem nauka w dalszym ciągu traktowana jest po macoszemu. W tym aspekcie również Prawo i Sprawiedliwość nie ma specjalnie czym się pochwalić. Wczoraj debatowaliśmy nad nowym budżetem. W tym budżecie nie widać istotnego wzrostu nakładów na edukację, pomimo że ten wzrost obiecywał pan minister Gowin. Zgodnie z europejskimi raportami o innowacyjności Polska znajduje się daleko w rankingach innowacyjności. Dane z tych raportów pokazują, że mamy bardzo dużo do nadrobienia. Tymczasem co robi rząd? Ustanawia święto. Dodam, że w rankingach dotyczących wydatków na naukę i badania w sektorze publicznym, naukowej współpracy międzynarodowej czy liczby uzyskiwanych stopni doktora również plasujemy się na szarym końcu wśród państw Unii Europejskiej.

    Trzeba jasno powiedzieć, że klęską okazała się reforma pana ministra Gowina. Ludzie nauki w dalszym ciągu muszą liczyć się z bardzo niskimi wynagrodzeniami za pracę. Minister Gowin obiecywał podwyżki w wysokości ok. 10% rocznie. Gdzie są te podwyżki?

    Zmiany w nauce za rządów Prawa i Sprawiedliwości są chaotyczne i nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Warto tutaj przywołać - żeby państwo nie zarzucali, że to są słowa opozycji - oświadczenie Krajowej Sekcji Nauki NSZZ ˝Solidarność˝: ˝Obserwujemy narastający chaos organizacyjny, poczucie niepewności pracowników uczelni, instytutów badawczych i PAN oraz sprzeczności we wprowadzonej w uczelniach ustawie. Czynniki te wpływają na pogarszanie relacji między pracownikami oraz wspólnotą akademicką a pracodawcą, a także przyczyniają się do braku ciągłości badań naukowych˝.

    Ustanowienie Dnia Nauki Polskiej nie jest oczywiście niczym złym. Tak jak powiedziałam, klub Lewicy poprze państwa inicjatywę, ale jest dla nas oczywiste, że zdecydowanie lepszym prezentem dla polskiej nauki byłaby reforma z prawdziwego zdarzenia. Musimy m.in. zdecydowanie więcej inwestować w badania i rozwój, a polscy naukowcy i naukowczynie powinni być godziwie wynagradzani za swoją pracę, która przekładałaby się bezpośrednio na siłę i prestiż naszego państwa. A jeśli, szanowni państwo, chcielibyśmy naprawdę uczcić pamięć Mikołaja Kopernika, to klub Lewicy zaproponuje utworzenie programu wspierania innowacyjności właśnie imienia Mikołaja Kopernika, który to program będzie przewidywał realne środki finansowe na wsparcie badań, rozwoju i innowacyjności w polskiej nauce.

    Jeszcze dwa słowa dotyczące wyboru daty. 19 lutego przypada w czasie czy to sesji, czy to sesji poprawkowej, czy to przerwy semestralnej. Nie umożliwia to specjalnie świętowania dnia nauki. Dlatego jako klub Lewicy zgłosiliśmy w trakcie obrad komisji wniosek mniejszości o ustanowienie tego dnia w dniu urodzin Marii Skłodowskiej-Curie, naukowczyni nie mniej znamienitej od Mikołaja Kopernika, czyli 7 listopada. Za tą datą przemawia także fakt, że 10 listopada obchodzony jest Światowy Dzień Nauki dla Pokoju i Rozwoju i moglibyśmy świętować wspólnie z całym światem, bo nauka to z pewnością ten obszar, który przekracza granice: granice odwagi, granice wyobraźni, ale także granice państwa. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.